gusia0106 Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Mhm....Miałam nic nie mówić, ale coś dla chłopaka kombinuję na boku.....Czekam co Pan mi odpowie.Jakby co to się Arguska podwiezie jakoś do Krakowa, nie? Quote
Wisełka Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
agata51 Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Biegiemy, piesku. Jak gdyby nigdy nic - żeby nie zapeszyć. Quote
Wisełka Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 gusia0106 napisał(a):Mhm....Miałam nic nie mówić, ale coś dla chłopaka kombinuję na boku.....Czekam co Pan mi odpowie.Jakby co to się Arguska podwiezie jakoś do Krakowa, nie? Halooo co tu taka cisza?? Koleżanka o coś pytała :evil_lol: Quote
agata51 Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Pewnie, że się podwiezie. Mnie byłoby trudno (z Łodzi jestem), ale na pewno dorzucę się do transportu. Coś się kroi? Quote
gusia0106 Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 agata51 napisał(a):Pewnie, że się podwiezie. Mnie byłoby trudno (z Łodzi jestem), ale na pewno dorzucę się do transportu. Coś się kroi? Żadnych konkretów. Ale cień szansy to też coś. Quote
agata51 Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 gusia0106 napisał(a):Żadnych konkretów. Ale cień szansy to też coś. Jasne. Argusku, udajemy, że o żadnym cieniu nie wiemy i na spacer sobie normalnie idziemy. Quote
ewatr Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Co do transportu to tak jak zwykle z Kundelka odbiór psa tylko osobisty przez potencjalnego własciciela :roll: Quote
agata51 Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Nareszcie pada! Chodź, Argus, potaplamy się w kałużach. Quote
agata51 Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Dzisiaj nie ma ani jednej kałuży, ale i tak pójdziemy na spacerek. Quote
agata51 Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 Zbieraj się, piesku, ciotka zabiera cię na łąki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.