Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ziutka napisał(a):
Sochaczew (tutaj jest Perełka) - Sosnowiec (nowy dom)


Za zwrotem kosztów paliwa jeździ Edyta...bardzo rzadko bywa na dogo ale mogę podać do niej telefon...woziła nam już psiaki po Polsce do nowych domów :lol: i myślę, że właśnie Ona będzie zawozić Perełkę do Sosnowca :cool3:


Dzięki. Byłabym wdzięczna za numer tel. Ja poszukuje z Pabianic/Łodzi do Szczecina i cięzko o transport tak daleko...

  • Replies 596
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

modliszka84 napisał(a):
Dzięki. Byłabym wdzięczna za numer tel.

Wysłałam na priva ;) mam nadzieje, że się dogadacie i psina pojedzie do nowego domku :lol:

Posted

Ziutka napisał(a):
Sochaczew (tutaj jest Perełka) - Sosnowiec (nowy dom)


Za zwrotem kosztów paliwa jeździ Edyta...bardzo rzadko bywa na dogo ale mogę podać do niej telefon...woziła nam już psiaki po Polsce do nowych domów :lol: i myślę, że właśnie Ona będzie zawozić Perełkę do Sosnowca :cool3:


Mysle ze Belule tez mozna o to poprosic, gdyby Edyta nie mogla
tak na przyszlosc pamietajcie o Mapie Pomocy Dogo
jeden klik w moj podpis i wysypia sie wszystkie
oferty transportowe :crazyeye:
takze takich ktore odplatnie woza po Polsce:lol:

Posted

[quote name='luka1']z czyim mężem?:evil_lol: rozmawiałam i narazie w tym tygodniu nie jedzie do Katowic tylko do połowy drogi mógby ja dowieżć.[/quote]
NOoooo....z Twoim :evil_lol: :eviltong: :diabloti:

Hmm...to trzeba czekać :roll:

Posted

Inka sytuacja z mojej strony wyglada nastepująco. Mój TZ narazie nie jeżdzi , siedzi w domu bo nie ma zleceń. Rozmawiałam z kolega syna, który tez jest kierowca i jeśli będzie jechał (a mial jechać w tym tygodniu ) objecał zabrac sunię. Wtedy bym sie z tobą skontaktowała. Narazie jak pytałam wczoraj nie jedzie w tamtą stronę. Nie wiem jak to rozwiązać, nie mam pomysłu. Może ktos pomoże?

Posted

żuraw - super , tylko troszeczke wcześniej powiedz czy ją możesz zabrać to ją przygotuję - paiery adopcyjne , może sie uda ja odczyścić :evil_lol: itp

Posted

tylko powiedzcie czy ona jeździła samochodem, bo ja sama jadę więc czy sobie poradzę.
No i czy ktoś w Katowicach by ją odebrał.
Albo dajcie telefon na PW to zadzwonię jutro rano i powiem co i jak.
I jeszcze jedno czy możecie ją dowieźć do W-wy bo jak bym jechała to raniutko w piątek.

Posted

nie wiem jak ona zachowa sie samochodzie. Ja myslałam o trznsporterku. Można jej dac śrotek uspakajający. A do Warszawy - popytam, jak ludziska powstają z łóżek, ja mam rower :lol: i odpadam.

Posted

a macie taki transporterek dla niej bo ja nie:shake: moje psy jeżdżą w bagażniku (mam kombi) i nie przełażą na fotele. No i kiedy miałabym ją zabrać żeby wyjechać bladym świtem w piątek?
Na miejscu tzn w Sosnowcu czy w Katowicach bo ja do Katowic i potem szybko znów do W-wy.
Ale i tak czekam na wiadomości z warsztatu co z moim pojazdem:shake:

Posted

Jak coś ja bym mogła ją odebrać z Katowc i zawiesc do Inki, autobusem rzecz jasna, po poludniu tyle, żeby musiała mieć kaganiec, a Inka mowiła, że sama może ja odebrać?;)
Jak coś dzwoncie Ziutka ma moj numer.:cool3:

Posted

Dziś Perełka o mały figiej by opuściła schronisko. Niestety auto żurawia nie dało sie naprawić i jutro Perełka nie pojedzie do Katowic. Podróż przełożona na przyszły tydzień. Może sie uda. Ma pecha ta psina. Jak juz ma kochany domek to dojechac do niego nie może. Proście aniołow by Inka nie zniecheciła sie, bo będę musiała z mostu skoczyć z rozpaczy a woda w Bzurze płytka i śmiechu narobię.

Posted

luka1 napisał(a):
Dziś Perełka o mały figiej by opuściła schronisko. Niestety auto żurawia nie dało sie naprawić i jutro Perełka nie pojedzie do Katowic. Podróż przełożona na przyszły tydzień. Może sie uda. Ma pecha ta psina. Jak juz ma kochany domek to dojechac do niego nie może. Proście aniołow by Inka nie zniecheciła sie, bo będę musiała z mostu skoczyć z rozpaczy a woda w Bzurze płytka i śmiechu narobię.

Musi się udać...w przyszłym tygodniu napewno się uda, nie ma innej opcji :shake:
Nam to ciotka ciągle wiatr w oczy wieje :placz:

Posted

dziewczyny strrrrasznie się czuję bo zrobiłam nadzieję Wam i sunieczce:-(:-(:-(
Okropnie się z tym czuje i wkurzyłam się na auto, mechanika i wszystkich co się nawinęli pod rekę.:angryy:
Może w końcu uda się tej psince dotrzeć do swoego domku.
A tak nieśmiało zapytam, skoro Perełka tak długo nie może dojechać do swojej nowej Pani to czy ta Pani nie mogłaby pomóc w transporcie wyczekanego pieska?:razz: Bo Wy się staracie a Nowy domek jakoś ciuchutko:shake:
Ale tak tylko sobie pytam, może zmęczona jestem

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...