Rybka_39 Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Dom jest pewny sama go sprawdzałam 2 miesiące temu i 2 dni temu pytałam o potwierdzenie. Quote
gagata Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 To jest ten transport, czy nadal kasę trzeba zbierać? Szkoda, by Perełka świeta miała spedzić w schronie.... Quote
asiamm Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 w tą sobotę doddy jedzie na trasie Warszawa - Katowice, jakby jednak jeszcze okazał się być potrzebny ;) Quote
luka1 Posted December 4, 2008 Author Posted December 4, 2008 w jakich godzinach doddy planuje wyjazd? Może łatwiej by było wyciągnąć Perełkę Quote
asiamm Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 [quote name='luka1']w jakich godzinach doddy planuje wyjazd? Może łatwiej by było wyciągnąć Perełkę nie wiem. kontaktujcie się z doddy. ja na wątku transportowym na dogo przeczytałam tylko tyle ile tu napisałam http://www.dogomania.pl/forum/11362785-post109.html Quote
mawin Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 i co z Perełką? jedzie w sobotę do domku? Quote
luka1 Posted December 5, 2008 Author Posted December 5, 2008 wszystko wskazuje na to że Perełka pojedzie jutro rano do swojej Pani. Dokumenty wypisane, Perełka została z gubsza umyta - troche jeszcze pachnie nie salonowo ale trudno - wywietrzy się :lol:. Quote
nika28 Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 [quote name='luka1']wszystko wskazuje na to że Perełka pojedzie jutro rano do swojej Pani. Dokumenty wypisane, Perełka została z gubsza umyta - troche jeszcze pachnie nie salonowo ale trudno - wywietrzy się :lol:. TRZYMAM KCIUKI !!! :thumbs::thumbs::thumbs: Quote
Ziutka Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 nika28 napisał(a):TRZYMAM KCIUKI !!! :thumbs::thumbs::thumbs: Trzymaj mocnoooo :cool3: Quote
nika28 Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Ziutka napisał(a):Trzymaj mocnoooo :cool3: Trzymam bardzo mocno :eviltong: Quote
gagata Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Szerokiej drogi,Perełko i szczęśliwego życia...:multi: Quote
rita60 Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 No malenka trzymam mocno kciuki,badz szczesliwa:multi: Quote
inka55 Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 :angryy: Dobranoc Perełko :angryy: Następna nocka na swojej kanapie :angryy: Quote
gagata Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Perełko pomóż kumplowi : http://www.dogomania.pl/forum/f28/kupka-kosci-skora-poraniona-do-granic-mozliwosci-pomocy-126436/ Quote
luka1 Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 Perełka od trzech godzin w drodze. Pierwszy etap ze schroniska do Mszczonowa przejechała w ciasnym kontenerku. Trochę wymiotowała, ale ogólnie dobrze to zniosła. Pózniej mała przerwa na spacerek - a deszcz padał i padał, - i przesiadka do auta Doddy. No jest juz w drodze. Czekamy teraz na finał. Quote
nika28 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 luka1 napisał(a):...Czekamy teraz na finał. Czekamy, czekamy...:razz: Quote
luka1 Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 Dzowniła Pani Perełki - dotarły do domu. Perełka zachowuje się poprawniem nawet nie pogoniła za kotem spotkanym na schodach. Odpoczywa po podróży. Inka strasznie eię chyba nataszczyła psinki bo stwierdziła że jest ciężka :evil_lol:. No może i jest bo wszystkie nasze psiaki cierpią na nadwagę :lol:. Ale jak pobiega to będzie z nie śliczna psina. Mam nadzieję że nie zalezie bardzo za skórę Ince i że się dogadają. Wielkie dzieki za pomoc w transporcie Inka, dzięki. Daj jej szansę, to świetna morda - zobaczysz. Quote
luka1 Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 Perełka w aucie którym jechała w świat spacer po dojechaniu na miejsce a tu juz na swoich włościach Quote
Rybka_39 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Wreszcie widać jaka jest sliczna!:loveu::loveu::loveu::loveu: Teraz moge odetchnąc, bałam się, że znów coś nie wypali. Doddy dzięki za transport, laski dzięki za organizajcę i Inko dzieki za DOMEK!!!:multi::multi: Quote
inka55 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Perełka dzięki pomocy wielu miłośników zwierząt dotarła wreszcie do domu.W imieniu Perełki i swoim dziękuję wszystkim za pomoc. Byłyśmy z Perełką na prawie 2godz. spacerku.Perełka nie chodziła po schodach,kładzie się i trzeba ją znosić i wnosić.Na kanapę też nie wchodzi, leży na chodniku w przedpokoju.Za to goni czarnego kota , drugi śpi w koszyku i nie pokazuje się jej. Ona była długo w schronie i musi się do domku przyzwyczaić. Później pójdziemy na wieczorny spacerek i spanko. Quote
luka1 Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 ona musi przywyknąć do nowego świata i do kotów. Jest młodziutka - połowę swojego życia spędziła w schronisku- nauczy sie wszystkiego bo to mądry pies.;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.