Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 448
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

karusiap napisał(a):
andzia:loveu:jak bylo?wydali go bez problemu?
jaki jest,opowiedz cos wiecej ciotka:cool3:


ja nie mogłam z wiadomych względów uczestniczyc w tym procederze - ale ponoć nie było problemu i nawet go wet obejrzał! i jak zwykle pewnie stwierdził, że jest super zdrowy, zaszczepiony, zachipowany, wykastrowany i w ogóle nie ma się czego czepić!:diabloti:

Posted

karusiap napisał(a):
aaa no to prosze wiecej takich okazow zdrowia:evil_lol:
a dal jakas ksiazeczke?jest wogole szansa,ze go tam zaszczepili?


teoretycznie powinien mieć książeczkę...ale praktycznie cholera wie - nawet gdyby miał to nie jestem pewna, ze był szczepiony nawet jak będzie wpis!
Jak wyciągały dziewczyny rottka dostały książeczkę...w połowie drogi okazało się, ze to książeczka suki - takie tam mają porządki!

Posted

ehh...nic,i tak zrobimy wszystko po kolei od nowa;)
Nie wiem kto go konkretnie wyciagal-ale dziekuje:loveu:
a kastracik jest?bo jesli tak to chyba ktos wczesniej musial to zrobic....ja tak wypytuje bo juz nie moge sie doczekac,az go zobacze:)

Posted

karusiap napisał(a):
ehh...nic,i tak zrobimy wszystko po kolei od nowa;)
Nie wiem kto go konkretnie wyciagal-ale dziekuje:loveu:
a kastracik jest?bo jesli tak to chyba ktos wczesniej musial to zrobic....ja tak wypytuje bo juz nie moge sie doczekac,az go zobacze:)


poprosiłam dziewczynę od nas, która jechała do Jędrzejowa czy nie pomogłaby w wyciąganiu dobka - zgodziła się i dzięki temu dobek bedzie dzisiaj w Krakowie!;)

Kastratem nie jest - sama widziałam!Tylko żartowałam, że mu tak full serwis u nas w schronie zapodali:diabloti: U nas się nie sterylizuje ani nie kastruje, suki z cieczkami siedza w boksach razem z psami - to jest kieleckie zapobieganie bezdomnosci!!!

Posted

kopiuję z naszego kieleckiego wątku wypowiedx dziewczyny, która poszła po dobcia!

"Przyznam, ze miałam strasznego pietra, ze go nie wydadzą, ze względu na duże zainteresowanie nim, że coś zaczną podejrzewać. Wiec, zgodnie z radą Andzi, powiedziała, ze szukaliśmy naszego, że maż dzwonił, że podobno mają i że ja wcale nie jestem pewna, czy go chcę, ale mogę zobaczyć, bo mąż tak bardzo prosi.... Udałam też totalna niewiedzę w kwestii tego gdzie są boksy. Pani początkowo nastawiona nieufnie, po chwili zaczęła mnie całkiem aktywnie zachęcać. A było do czego - na początek spytałam o wiek (7-8l) i uznałam, ze stary, potem uznałam, ze na pewno agresywny (tu zaproponowała, ze mi go wyprowadzą) następnie przeraziłam sie stanem zdrowotnym (guz!!!) wiec zaproponowała kontrolę weterynarza. Uznałam, ze zaraz przeholuję i dla odmiany zaczęłam sie jednak zachwycać - a było czym, bo pies bardzo grzeczny, sam sobie założył kolczatkę, spokojny do innych, mniejszych psów. Wet orzekł że guz na 95% niezłośliwy, wykrył zapalenie uszu (dikortineff przepisany) stwierdził niedożywienie:mad: i zaproponował wstrzymać się ze szczepieniem (które powinno być wykonane przy przywiezieniu psa) Ponieważ wyraziłam też niepokój, ze ma pchły, pani spsikała go Fiprexem:evil_lol: Uznałam, ze skoro mi tak dobrze idzie to sie przejdę po pozostałych boksach, uzyskałam pozwolenie, zrobiłam kilka zdjęć i wróciłam do Dobsia który sie autentycznie ucieszył na mój widok:lol:, mądry pies!
Dobek - chudy okropnie, strasznie brudny, matowa sierść z łysymi plamami, oczy bez wyrazu, zero energii - koszmar, a był tylko kilkanaście dni w schronie:mad:
W samochodzie spokojny, trochę piszczał jak jechałam zbyt szybko:cool3: W azylu odżył, pobiegał, napił sie wody, łasił sie do mnie jak go zostawiałam... Było by mi przykro, ale wiem, ze to początek nowej, lepszej drogii:loveu:

Zapomniałam dodać w poście o dobku, ze gdy tam dotarłam przed jego boksem stało dwóch osiłków i sie przyglądali, na wszelki wypadek od razu wystartowałam z tym, ze to mój pies, że ja go juz zaklepałam. Kobieta ze schronu powiedziała, ze oni szukają na łańcuch i potwierdziła, ze ja byłam pierwsza(wow!)"

tak więc mu się udało!!!!:loveu:

zdjecie z przerwy w drodze;) czyli z Jędrzejowa

Posted

Jestem:loveu:Dobciu w hotelu w ocieplanym boksie:)
liryka bardzo dziekuje za pomoc!!!!i Elizie i Andzi i wszytskim i osobie,ktora go wyciagnela:loveu::loveu:
A wiec dobcio po odebraniu od Elizy pojechal z liryka do domu.Tam wskoczyl na kanape:evil_lol:Jest bardzo grzeczny i usluchany.Przyjechali po mnie do programu i wio do hotelu:)Dobcio w czasie drogi zasypial na stojaco na przemian z wydawaniem z siebie wspanialych dzwiekow:evil_lol:wyjacych:)
Jest piekny,fakt zaniedbany ale cudny.Jak sie go odkarmi to bedzie potezny pies.
Kly ma polamane albo starte.
Ogolnie jest cudowny:loveu::loveu:
liryka ma zdjecia a ja go jutro wyspaceruje i zobaczymy co i jak:)

Posted

wskoczył na kanapę mówisz:razz: czyli jednak mógł być "mieszkaniowy" skoro wie do czego służy kanapa:lol:

on teraz nie wygląda najładniej - ale jak go odpasiecie, wybłyszczycie to będzie nie ten pies:p

Posted

Na pewno:loveu:wchodzac do hotelu probowal sie szczezyc na duzego psa,ale lekkie przyciagniecie za szelki i stanowcze nie wolno i pies cisza;)
aha i liryka mowila do niego Braunik to mzoe zostanie?:lol:

Posted

Siła spokoju i przytulności. Chodził za mna po mieszkaniu i pchal mordke pod dlon, kladl glowe na kolanach, przytulal sie i w ogole byl kochany :) jak wyczul, ze nic z tego, polozyl sie spac (zasypia w 15 sekund...), ale tak, zeby mnie widziec. Na psy na ulicy nie reaguje, patrzy spokojnie, pod drzwiami sasiadow z kotem poweszyl i poszedl dalej.








Posted

Dokaldnie ,taki ciapek.Braun od wczoraj nie ruszyl suchego....juz sie martwilam,ale dzis wsunal cala miche puszki:)i to z wielkkim apetytem....Nie wiem co jadl wczesniej bo to co z siebie wydala zabija smrodem:cool1:i ma robale,ale juz jestemsmy na etapie pozbywania sie ich wiec wszytsko juz bedzie dobrze:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...