Jump to content
Dogomania

Chora Maltanka - ma dom u dorcii44 - Maltusia odeszła ... [']['][']


Recommended Posts

Guest Elżbieta481
Posted

Wiadomośćdorcia44



Temat postu: 6m. maltanka ,bardzo chora,prosze o wsparcie na leczenie..
Przywiozłam ja wczoraj ,przez 3 dni dzwoniłam i męczyłam ludzi o nią o sznse dla niej,czekała ja eutanazja lub dozywotnia klatka królicza w której się wychowała......wiedziałam że jest zle,ale nie wiedziałam ze az tak..
w danej chwili wszystkie oznaki wskazuja ze niunia nie widzi,nie słyszy..jest nadmiernie wychudzona,czuc każdą kosteczke i kręgosłup na wierzchu...
chodzi obijając sie o przedmioty ,staje ,przytula pysia do mebli i tak zastyga...poczym idzie dalej...ze zwieszoną główka..
wetka moja osłuchowo stwierdziła szmery w serduchy ,wygląda na wade ,ma otwarty pynio...cały czas sączy się slinka...ma problemy z jedzeniem...chyba boli ja gardziołko...bo Recavery zjadła bardzo chetnie,conva pije ze strzykawki i chce ta strzykaweczke wessac..ale nie przyciska zębami... coś ją boli?
wiem że wypadła z klatki króliczej z wysokosci około metra...

dzis juz robimy badania krwi...
musze iśc do dr> Niziołka lub Garncarz
musze iśc do okulisty
musze zrobic RTG i USG...nie wiem co jeszcze..ale to wszystko jest strasznie drogie...prosze pomóżcie mi zdiagnozowac to malenstwo...jest karłowata...może uda się ja uratować..
Bardzo prosze każda złotówka na wage złota.





  • Replies 611
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dorcia cała w nerwach. Strasznie walczyła, żeby psinkę wydobyć z jej piekła... A to hodowla legalna była!! Dziś jeszcze postaram się telefonicznie wyciągnąć od Dorci jak najwięcej info o psince i tu wpisać. Jedno jest pewne. Tak mocno chory pies to generator kosztów. Pomoc dla Dorci konieczna!! Błagam! Bazarki, przelewy... Cokolwiek!! Dorcia wydała kasę "na życie" na wykup suni z gehenny, w jakiej ją trzymano. Pomocy!!

Posted

Wszystko co wiem i co aż boję się pisać...
Psinka jest stanie tragicznym! Nawet krwi do badań nie udało się pobrać ile trzeba. Właściwie JEDYNĄ szansą zdiagnozowania psinki jest tomografia. Dopiero diagnoza wskaże kierunek leczenia! (Jeśli ono wogóle będzie możliwe )
Koszt tego badania to 500 zł!! Dorcia wydała wszystkie pieniądze na wydarcie suni z piekła. Jest tak roztrzęsiona stanem tego biedactwa, że właściwie to nawet ciężko jej mówić. W każdym razie pies jest przytomny, ale jak to określa Dorcia "nieobecny". Zachowuje się jak dziecko opóźnione w rozwoju, z którym nie ma kontaktu.
Jedyną szansą dla suni, które tak wiele złego przeszła jest solidna diagnoza i odpowiednie leczenie. Czy można się poddać, teraz? Gdy po takiej walce wreszcie była nadzieja na lepsze jutro?
Ja nie wiem co robić. Jestem nowa na dogo, ale długo działam na miau... Czy ktoś podejmie się zebrania kasy na ratowanie tego biedactwa? Czy ktoś wogóle zechce pomóc? Nie pozwólcie by sunia, która w swoim krótkim życiu zaznała jedynie zła odeszła nie poznawszy nawet czym może być miłość człowieka!!
Ratunku!!

Posted

Wetka Dorci jest naprawdę dobra!
Mamy diagnozę. Fatalną, ale mamy!
Krążenie wrotno - oboczne. To swiństwo zabija tę kruszynę...
Nie wiem jeszcze co. Zaraz się dokształcę.
Teraz tak:
KONIECZNA OPERACJA!
Nie wiemy czy wetka Dorci bedzie mogła ją zrobić. Jeśli tak - to kasa nie taka pilna.
Jeśli nie to inny wet :( Kasa pilna!! Ale teraz pytanie jaki wet? Jeśli na SGGW to podobno zwierzęta zgłaszane przez fundacje mają duże zniżki. Jaka fundacja może nam pomóc?
Ludzie liczy się czas. Myślcie, pomóżcie. Błagam!!
Acha... Ja będę pilotować tę sprawę. Dorcia zaryczana, rozwalona. Ona ma się zająć tylko psem. Ja liczę na Waszą pomoc!! Może ktoś coś podpowie! BŁAGAM!!

Posted

Villemo napisał(a):
Wetka Dorci jest naprawdę dobra!
Mamy diagnozę. Fatalną, ale mamy!
Krążenie wrotno - oboczne. To swiństwo zabija tę kruszynę...
Nie wiem jeszcze co. Zaraz się dokształcę.
Teraz tak:
KONIECZNA OPERACJA!
Nie wiemy czy wetka Dorci bedzie mogła ją zrobić. Jeśli tak - to kasa nie taka pilna.
Jeśli nie to inny wet :( Kasa pilna!! Ale teraz pytanie jaki wet? Jeśli na SGGW to podobno zwierzęta zgłaszane przez fundacje mają duże zniżki. Jaka fundacja może nam pomóc?
Ludzie liczy się czas. Myślcie, pomóżcie. Błagam!!
Acha... Ja będę pilotować tę sprawę. Dorcia zaryczana, rozwalona. Ona ma się zająć tylko psem. Ja liczę na Waszą pomoc!! Może ktoś coś podpowie! BŁAGAM!!

Krążenie wrotne oboczne (liver shunt) to nieprawidłowe unaczynienie wątroby. Psina jest "podtruwana" przez produkty przemiany materii. Na CITO potrzebuje karmy niskobiałkowej. To powinno ograniczyć objawy wynikające z działania m.in. amoniaku na mózg (to dlatego psina żyje jakby we własnym światku).
W sprawie leczenia na sggw pod skrzydłami fundacji EMIR trzeba dzwonić do p. Krystyna Sroczyńskiej 600 933 690

Posted

ten pies jest z zarejestrowanej hodowli? dobrze zrozumialam?
i jeszcze trzeba oplacic jego wykup???

moge sie dorzucic 50 zlotych do leczenia ale po swietach - teraz nie mam ani zlotowki

Posted

na SGGW bym się bała, mam złe doświadczenia, zresztą nie tylko ja.

Jutro od rana podzwonię po znajomych chirurgach, ale będę w domu dopiero wieczorem. Jakby co zadzwonię do Aleksandry59

Posted

Dzięki za pomoc i podpowiedzi!
Z całego serca!!
Nie możemy pozwolić jej umrzeć...
"Właściciele" musieli wiedzieć o chorobie! Napomykali Dorci o zatruciu amoniakiem. Wiedzieli, ale nic nie robili!! I nie powiedzieli co psince jet!! A czas jest taki cenny.
Trzymajcie mnie, bo... Jeśli bym ich dorwała to nie wiem co!!

Posted

dajcie linka do wątku na miau...

moja wetka mówi ze tylko Niziołek. Jutro będę dzwonić dalej.

Niestety finansowo nie pomogę, przykro mi.

A jako członek Związku Kynologicznego uważam, że trzeba to do nich zgłosić. Dość już przymykania oczu na zimnych, wyrachowanych "hodofcóf"

Posted

Psinka nie ma wąłsnego wąteczku na miau...
Akcję pomocy jej prowadzę we włąsnym wątku pt. Pakt Czarownic...
Są też jakieś bazarki...
Dorcia cały czas z psinką. Kontaktujemy się telefonicznie. Jakby ktoś chciał konto Dorci to proszę dać znać szybciej bo jeszcze go nie znam....

Posted

Neris napisał(a):
na SGGW bym się bała, mam złe doświadczenia, zresztą nie tylko ja.

Jutro od rana podzwonię po znajomych chirurgach, ale będę w domu dopiero wieczorem. Jakby co zadzwonię do Aleksandry59


Neris - dzięki wielkie. W mojej lecznicy przyjmuje Igor Bissenik, podobno robi takie operacje ale ja nie znam opinii o nim.

Posted

Aleksandra59 napisał(a):
Neris - dzięki wielkie. W mojej lecznicy przyjmuje Igor Bissenik, podobno robi takie operacje ale ja nie znam opinii o nim.

Ja słyszałam nienajlepsze :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...