Guest Elżbieta481 Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 To wielki cios i dla nas.Dorciu przytulamy bardzo mocno do serca i dziękujemy za to wszystko co dla niej zrobiłaś.Wszystkie słowa małe,bo cóż powiedzieć gdy odchodza nasi ukochani? Może Dorciu chciałabyś z kimś porozmawiać,napisac do kogoś?Gdyby tak było w istocie,pamiętaj,że zawsze może do nas się zwrócić. Chcielibyśmy zabrać troche Twojego bólu,jakby ktoś w głowę uderzył tak nas ta śmierć ogłuszyła:-( Maltuni-śpij kochana,już nic nie boli..:-( ,,Przychodzi kiedyś taki czas, że przyjaciela żegnać trzeba.. Do Ciebie Boże prośbę ślę, przyjmij maleńką do nieba.,, Elżbieta Quote
Diuna B. Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Zegnaj Maltusiu:placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
madzia828 Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 tak mi przykro:-(:-( Maltusiu [*] [*] Quote
Kara. Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Nadal nie mogę w to uwierzyć:-( Dorciu może potrzebujesz pomocy. Ja jestem za daleko, ale ktoś z Warszawy na pewno chętnie pomoże, albo dotrzyma chociaż towarzystwa. Czasem warto się komuś wypłakać i wygadać. Quote
dorcia44 Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 Była u mnie od marca...a jakby od zawsze. Tak mi okropnie ciążko ,tak zle ,tak bardzo chce mieć od nowa swoja małą Maltusie ,moja kruszynke ,bia.ły płatek ,tyle cierpienia ,to takie nisprawiedliwe ,tak niewiele miała radości ... Tak mi okropnie.Dziekuje ,dziekuje wszystkim którzy tak bardzo mi pomogli w tej nierównej walce ,dziekuje za to że byliście ze mną ,za wsparcie duchowe i finansowe ,dziekuje . Nie ma już mojego słoneczka ,nie ma białego płateczka ,tyle się wycierpiała a jednak się nie udało . Bardzo tęsknie za nią. Quote
Lionees Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 Bardzo,bardzo Ci dorciu współczujemy i dziękujemy,za te 7-mcy,które jej podarowałaś Quote
mru Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 rozumiem, jak się czujesz przynajmniej po części u nas Mojżesz był 4 miesiące... a też - jakby od zawsze. Quote
dorcia44 Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 był czas że szukałam Maltusi wszędziej ,przejrzałam mozliwe hodowle ...ogłoszenia ,tak bardzo chciałam mieć ją z nowu...ale nie ma drugiej takiej jak moja kruszynka ,nie ma i już. Więc już nie szukam . Pozwoliłam jej odejść. a jednak kiedy jestem z psami na dworzu ,wołam do domu wszystkie ,Maltusie też :-( Nadie która odeszła pare dni temu też :-( one są ze mną. Quote
malagos Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 i będą zyły długo w pamieci i codziennych czynnościach... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.