Guest Elżbieta481 Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Jak obie dziewczyny?Jak Maltusia-płatek śniegu? E/W Quote
dorcia44 Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Maltusia płukana co drugi dzień,wydaje się że jest dobrze,gdyby tak zostało .... Telofon wciąż milczy. Quote
dorcia44 Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 niestety Perełka tak jak Maltusia też nie ma szczęścia i w pełni sprawna już nigdy nie bedzie .:shake: są trwałe zmiany . mam ćwiczyć ,ćwiczyc i ćwiczyc.... Malta bardzo się ucieszyła z powrotu Perełki ,po prostu oszalała z radości :lol: Jutro na kroplówkę z Maltusią. Quote
dorcia44 Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 Maltusia dzis kroplówka ,wit. B ,Ornipural...dufalait i do nastepnego razu . a już za chwile bede na dwie lub 3 tury jezdziła ...... Od poniedziałku zaczynamy leczenie Perełki ,to nic ze wielcy się wypowiedzieli na NIE ale my powalczymy ,bedzie dostawła Nivalin i wit. z grupy B,co jeszcze nie wiem. ale nie poddamy sie tak łatwo. Quote
eurydyka Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 witamina B boli :(, kiedys Fender jechal na Nivalinie Quote
dorcia44 Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 dziś Maltusia zdecydowanie gorzej ,pobudzona jest bardzo ,ciągle gdzies gna ,przemieszcza się ,kładzie ,zrywa ,leci dalej...:-( teraz w koncu troszke usneła..... jutro kroplówka. Quote
Diuna B. Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 Może ten dopalacz,co go dostała w kroplówce tak podziałał? Quote
dorcia44 Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 e nie to zwykły dufalait .....:shake: Zobaczymy po jutrzejszym płukaniu ,może będzie trzeba codziennie podawać kroplówki... Quote
dorcia44 Posted August 26, 2008 Posted August 26, 2008 wieczorami Maltusia poprostu czuje sie gorzej :-( z rana ,z pustym brzuszkiem niezle ,a po jedzeniu się zaczyna...:-( Quote
dorcia44 Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 u Maltusi bez zmian ,jest niezle i tego sie trzymamy ;) nadal kroplówki . jest wesoła ,nieraz zabardzo,szczypie wtedy po łydkach :lol:nadruchliwa ,ale to już sie przyzwyczaiłam . Quote
dorcia44 Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Dawno nie pisałam w wątku Maltusiowym.....ale nie mam nic dobrego do napisania.:-( Maltusie będe musiała uśpic,niestety nic nie da sie już zrobić ,jej wątrobo już nie ma ,żyje na kroplówkach ,przerwa w podawaniu i zaczynaja się z nią dziać straszne rzeczy... wczoraj wetak zdecydowanie zaproponowała mi abym pozwoliła jej odejść :-(:-(:-( jeszcze nie moge ,czuje sie podle i strasznie i nie mam siły na nic...to tak bardzo boli. Nie mam siły ,nie mam na nic czasu ,nie mam pieniędzy ..wszystko sie wali.:-( Perełka nadal ma problemy z poruszaniem sie ,nadal jest na lekach ,nadal chodzi w majtkach i gubi kupe.... codziennie jeżdze z nimi do weta i z kocim tymczasem ... kocio juz lepiej ,sunie ..o ile Perełka może z tym życ to Maltusia mimo całej mojej miłości ,zaangażowania ,wiary nie może tak żyć....zycie jest straszne. Quote
Selenga Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 dorciu, zrobiłaś wszystko co można było zrobić niestety medycyna czasem przegrywa Maltuni życie jest krótkie, ale przecież radosne, pełne troski i miłości teraz może odejść spokojna, wtulona w kochanego człowieka pomyśl jak maleńka by odchodziła gdybyś jej nie zabrała Quote
Bella1 Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Nie wiem co napisać :shake:, poprostu w takich chwilach brak mi słów pocieszenia nie tak miało być , nie tak :-( Quote
Coffee&Nera Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 Jaki numerek konta na ratowanie psinki :-( Quote
Neris Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 Wyślę Ci wiadomość, ale Maltuni nie da się już uratować, ona odchodzi, za to u Dorci jest inna maltanka - sparaliżowana. Quote
Isadora7 Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Maltusiu ['] - dorcia cóż powiedzieć, wszystko mało, trzymaj się :-( Quote
iwonamaj Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Maltusiu, śpij spokojnie. Dorciu, podziwiam Cię i współczuję. Quote
Lionees Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Dorciu,tak bardzo mi przykro:placz:.Maltusiu [*]:placz:.Po prostu brak słów:placz: Quote
mru Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 nie wiedziałam, że Maltusia ma swój wątek... tak mi przykro.... dorcia na pewno bardzo załamana :shake: Quote
Visenna Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 :placz: :-( Dorciu! Dałaś Malutkiej w prezencie kawał zycia, gdyby nie Ty, na pewno odeszłaby wcześniej! Dałaś jej też w prezencie uśmiechnięte pycho i miłość. Myśle że Maltusia odeszła szczęśliwa że na siebie trafiłyście! To boli jak diabli, wiem. Ale tak to już jest, po to mamy te nasze maleństwa, żeby nas bolało, gdy odchodzą. Malutka jest już z moim Szogunem...nie mogę, idę obrac cebulę, powiem TŻtowi że stąd te łzy! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.