dorcia44 Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 nie bij ,prosze nie bij :shake: ja i tak czuje się jakby traktor po mnie przejechał ,była wczoraj z Tytkiem na Bartyckiej u Garncarza,tak mnie pokierowali że z transporterem zrobiłam z 10 km. w drewniakach..nie żyje..poprostu został ze mnie obolały zezwłok..:placz: Maltusia wygląda jak nieboskie stworzenie...:niedowia:,jak tylko sknczymy brać krople do uszu kąpiułka murowana . brzuszek już ładny....miejscami nadal grube warstwy strupów,szwy trzeba było pojedynczo wyciągać,nie tak że pociągnie się za kawałek i z całości wyjdą....koszmar.. ide spać ,dzo=ieci nakarmione moge iść do łóżka...;) Quote
asiamm Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 ja w weekend też parę km pieszo z transporterem zrobię, ale napewno nie w drewniakach :-o kroku bym w nich nie zrobiła Maltusiowe uszka, zdrowiejcie! i ranne brzuszki też Quote
dorcia44 Posted June 20, 2008 Posted June 20, 2008 uszka są czarne ,tłuste i lepiące ...ale chyba mniej jej dokucza ból. Ja po wczorajszym jestem poprostu do niczego....wszxystko mnie boli..a Tytek nie narzeka ;) Quote
dorcia44 Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 chciałam duzo napisać ,ale dzis tez nie dzień ,duszno ,parno...jutro wstawie fotki i naskrobie ... Quote
dorcia44 Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Maltusia wita i przeprasza za pancie :oops: co u nas??? jest lepiej ,ale jeszcze chyba nie dokońca dobrze..tz.przez dłuższy czas po operacji było super...poprostu super..teraz troszke cos śzwankuje ,wolniej obkręca główke,troszke patrzy boczkiem czasami,ma głupawy wyraz pyszczka,dla kogos z zewnatrz mało zauważalne,dla mnie nie..ale to i tak nie ten pies ,pełnia szczęscia i radości.. oczywiście martwie się że to wina wątroby,ale ratujemy jak sie da... nie wiem co moge jej dać jeszcze aby było ok. Nadal jest na diecie,mało a często ,nadal dostaje laktuloze , a za pare dni będe robiła jej wszystkie badania,miesiąc od operacji. Porasta kudełkami ,wolno ale porasta ,jest zdecydowanie moim psem... jak szykuje sie na dwór (mniej więcecej co 2 godz) to szczeka ze szczęscia ,uwielbia wylegiwać się na słonku.. oczywiście częśc kibla jest w domu :diabloti: to zdecydowanie mój i tylko mój pies,jak mąż z nią idzie na dworek to jest ostro przestraszona :razz: na nic tłumaczenia że jej nie wyrzuci ;) uszka juz ok. bardzo bym chciała karmić ja lepszym jedzonkiem niz Hepatic,ale nie moge ,jeszcze nie . Quote
Gacusiowa Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 [quote name='dorcia44'] Dorciu Kochana, robisz dla niej tak wiele - z maleństwa bez szansy na życie wyrosło takie śliczne czupiradełko :loveu: Cały czas śledzę wątek i trzymam kciuki za maluśką! Quote
dorcia44 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Dziś chciałam z maltusią wejśc do sąsiada z boku,drzwi przy drzwiach,jeju ale ona sie przeraziła,zesztywniała cała ,wtuliła się w podłoge....nie ma to jak u siebie w domku :p ilekroć wracamy ze spacerku ,tyle razy Malta skacze ze szczęścia że już jest z powrotem :cool1: szczeka i tanczy,moje starsze sunie odwrotnie ,tanczą ze szczęścia że idziemy na dwór... jej dom jej twierdza. Jest kochanym ,małym skrzatem ,nie wyobrażam sobie już mieszkania bez niej ...:oops::iloveyou::iloveyou::iloveyou: Quote
dorcia44 Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 Dzis jade z Maltusią na badania tz. pobranie krwi na amoniak,kwasy żółciowe,biochemie i ogólne i do dr.Galantego. Malta miała coś w rodzaju zrostu..ot taka pod skórą przy szwie kulka ,tyle że ta kulka urosła do rozmiarów jajka ,nie wiem co to jest ale robie po nogach :oops: Tytek zaś chory ,ma duży węzeł przy uchu,osowiały ...ech szkoda słów :shake: z nim tez dzis ide na pobranie krwi ,musze zpowtórzyc badania na FELV FIV FIP do tego wetka chce zrobic pełną morfologie i rozmaz... te futra sprowadzą mnie na droge przestepczą. chociaż Wanilka zasponsorowała Maltusi prawie całe badania to wszystko przekracza moje możliwości... jedno i drugie zdechlak ,ścisłe diety ,stałe lecznie ,wizyty u wtetów...leki... pod nosem mam bank...ale zakrótkie nóżki u mnie :cool1: Quote
dorcia44 Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 krwia pobrana....niestety zrobił sie skrzep i trzeba jeszcze raz ,jutro :angryy: Kwasy będą jak zwykle za pare dni ,bichemia zaraz lub dowiem sie jutro... Robiłam Maltusi prześwietlenie ,widac wielkie serduszko ,a to cos..nie widać,jakis zarys tylko jest... pewnie jeszcze USG nas czeka..... dzis wydałm 270zł.... jutro drugie tyle...bo robie autoszczepinke Tytkowi...plus RTG ....:nerwy::grab: Quote
asiamm Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 Maltusia z Tytusiem to jak sitka będą od tych igieł, biedactwa Quote
dorcia44 Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 Malta ma niestety kiepskie wyniki wątrobowe ...norma razy dwa . Morfologia dopiero wieczorem bo dzis pobrana... do Galantego wczoraj nie zdążyłam jade z wynikami w piątek.... wetka mnie pociesza że to dopiero miesiąc po operacji,że wcale nie są takie złe przy jej chorobie ,że czasu trzeba .....ja to wszystko wiem ,tylko tak bardzo martwie sie o nią:oops: tak bardzo bym już chciała aby było OK,a to ciągle coś .....chociaż dobrze że po niej nie widac choroby ,tylko nieraz taki smutek maluje sie na jej pysiu.. kocham tego bąbla tak bardzo .:oops: Quote
Folen Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 A u małego płateczka ciągle coś...kurcze, że też nie mogłoby już być wszystko dobrze... Niezmiennie trzymamy kciuki za Maltusię. Quote
dorcia44 Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 dzieki Folen ,jak zobaczyłam twojego pieszczocha to zdębiałam ,wielki ,tłusty ,,kwitnący :loveu: gratulacje :p Quote
dorcia44 Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Malutka Maltusia ma troszke dupowate wyniki ,nie tego sie spodziewałam . Moze to jeszcze za wczesnie na całkowitą regeneracje ,ale ma wysoki leukocyty20,7 norma 9,0-10,0 Pałeczki 12 norma 0-3 Segmenty 62- norma 66-77 Kwasy żółciowe125,8 norma 20 po jedzeniu 139,9 norma 40 AST 53 norma 1-37 ALT 111,1 norma 3-50 Glukoza 16 norma 70-120 Albuminy 27.6 norma 33-56 Ma również cos w miejscu jak konczy się mostek...wyczuwalne zgrubienie ,na RTG nic nie wyszło na USG widac jakąs litą kule....może to być chrzęść odłamana od mostk a(rozkrojona była od mostka po psioche) lub cos czego jeszcze nie wiemy. Jest wesoła ,lubi sie bawić...ciągle musimy trzymać ścisłą diete....sierść coraz ładniejsza...ale wciąz się leczymy ,wciąż nie jest tak jak byc powinno . Teraz na tymczasie mam dwa buldożki francuskie,dwa malenkie tłuste uboty ,Malta pieknie się z nimi bawi ,ożywiła sie ,bo moje stare psice nie chcą sie z nią bawić.. Quote
Folen Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Ja czytałam własnie o tych Twoich ubotach :loveu: To maltusia taka maleńka jest? Jakoś nie zdawałam sobie sprawy, że to aż taki okruszek. Ja się nie znam na tych wynikach, ale te normy poprzekraczane :shake: ... Ale będzie dobrze, w końcu kiedyś musi!! Quote
dorcia44 Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 ja tez tak mysle ,w końcu musi byc dobrze i tak jak ktos z zewnątrz to nie zauważy ze coś jest nie tak.... Maltusia waży 2 kg, chuchraczek ,uboty przekroczyły 3 kg i to sporo... jak ja kąpie to w środku jest szczurek ,ale futerko ja powiększa. Jest bardzo wdzieczną sunią,bardzo kochana....taką moją.:iloveyou: w tym tygodniu wydałam ponad 700zł na badania ,RTG USG jej i Tytka ,jutro ciąg dalszy bo jade na pobranie krwi na amoniak i do Galantego.:grab: Quote
dorcia44 Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Maltusia w poniedziałek ma USG przepływowe i 3 operacje :-( bardzo prosze gdyby ktoś mógł mi pomóc sfinansować :oops: :-( Quote
Kara. Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 O kurcze. Biedne maleństwo:placz: I Ty też biedactwo:glaszcze: Podaj konto. Coś postaram się wysłać, ale dużo nie mogę. Quote
dorcia44 Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Kara bardzo ci dziekuje:oops: zrobie w poniedziałek USG ,jeżeli potwierdzi przypuszczenia Galantego podeśle ci konto,każda złotówka się przyda :oops: ale jeszcze wierze że moze sie myli ,że nie będzie trzeba znów ja kroic... po kroplówkach czuje sie lepiej ,ma już włożony wenflon i siedzimy sobie długimi godzinami w lecznicy . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.