Jump to content
Dogomania

Chora Maltanka - ma dom u dorcii44 - Maltusia odeszła ... [']['][']


Recommended Posts

Posted

acha ubrałam Maltusie ale coś dziś niebardzo niunia sie czuje więc jej nie męczyłam,fotki zrobie i wstawie ,troszke zaduze ,patrze jak zmniejszyc ,ale narazie nic nie psuje :oops:
jeszcze raz bardzo dziekuje :buzi::buzi::buzi::buzi::iloveyou:

  • Replies 611
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziwisz się:crazyeye: Jakby mnie ubrali w taki upał w jakieś futerka to też bym była nie w sosie.A i szwy pewnie swędzą.

Cuda się dzieją na tym forum:-o

Posted

dzięki Oktawia :p

Maltusia wczoraj sama z własnej nie przymuszonej woli ,rano wdrapała się na pół piętra,a potem coraz dalej i dalej i podwieczór sama juz pokonywała całe piętro...:loveu:
z jaka radościa biegła ,skacząc po schodkach ,a przeciez jeszcze nie tak dawno nie była wstanie wejśc na klatke schodową ,zapierała się jak osiołek...
a teraz bryka ,schodzic nie próbowała,ale mysle że powolutku i ten strach pokona.
Rano dostała śniadanko ,ryż z serem białym i lekami ,widziałam że jest głodna ,jednak nawet nie chce tknąć ,wącha i nochalem przygniata lub zakopuje ,ona chyba ma dośc tego syfiastego jedzonka...a to jeszcze troche potrwa :placz:
siusia na dworku ,wraca do domu siusia na dywan lub gdziekolwiek indziej :lol:

wczoraj mieliśmy zdjąc szwy ,niestety jeszcze nie ,za duzo strupów i to krwawiących ,muszą same odpaść...jeszcze 3-4 dni.
Ornipural podany .

Posted

Widzisz od razu wiedziałam, że będzie ślicznie wyglądać :loveu:.Wyobraziłam sobie ją w tym błękicie i nie chciał się ten obrazek odczepić;)
Na tym ostatnim zdjęciu ma minkę jakby mówiła"no dobra poświęcę się dla dobra sprawy, ale potem mi to zdejmiesz prawda???":lol:
Trzeba by pokombinować jak to zmniejszyć, żeby jej się nie wlokło.Ja się na tym nie znam:oops:

Długo jeszcze biedactwo musi być na tej diecie?

Posted

a co do diety ,niestety tak ,musi ja trzymac tak długo aż wyniki będą dobre a i wtedy bardzo ostrożne bedziemy dostawiac ,monitorując reakcje wątroby i reszty.


Kara Maltusi ci baaaaardzo dziękuje i przesyła mnóstwo buziaczków ja też :)

Posted

:oops: To nie ja. To moja wyobraźnia:oops:
Dziękuję za buziaczki:loveu:
Powiedz Maltusi, że najlepszym podziękowaniem będzie jak szybciutko wyzdrowieje.:lol:

Posted

Kropcia poprostu dobrze wygląda :mad:
jest kotkiem bardzo zadbanym :diabloti:a Maltusia to malenstwo..a tak naprawde to Malta wtedy ,a teraz to niebo i ziemia :loveu:

Posted

będą foty ,będą ,ja poprostu troszke w dupie jestem ....teraz mam maluchy na tymczasie ,co takie 5-6 tyg. karaluszki moga i potrafia to tylko kociarze wiedzą....:diabloti:

Maltusia sama chodzi już po schodach w te i we wte.:multi:
lęki znikneły.

2 Ornipural podany.

Szwy nie zdjęte ..nadal coś..:shake:

U weta spotkałysmy maltanczyka,chłopczyka ...cudny bardzo ,z długa ,lokowata sierścią...z tym że Maltusia to jego głowa i ogonka kawałek....
kobieta stała przy Maltusi i sapała i pytała a skąd ,a gdzie ,a jakie cudo niesamowite itp.

Pytała o cene ,powiedziałam że 3.500 tyś. i wcale nie skłamałam bo tak naprawde jak zliczyć koszta to nie wiem czy więcej by nie wyszło...z tym że mam dużo wspólników do Malty

Posted

Z tymi szwami to jest tak ,że często powodują podrażnienia ,co objawia się ropieniem.Moje dwie suki miały takie same problemy.Po ściągnięciu szwów rany szybko się zagoiły.Nie wiem czy jest więc sens przedłużania noszenia tej fastrygi na brzuchu:p
Na źle gojące się rany polecam Balsam Szostakowskiego.

Posted

Malta dziarsko wędruje sama po schodach,tylko musi widzieć że ja też ide .
Brzuszek już ładnie się goi ,strupy odpadają,więcej je..bo przez ostatnie pare dni jadła fatalnie .
Teraz je chętnie i z apetytem ,brzuszek nie boli ,jelita nie świrują...dostaje enterogast..może to pomogło a może Ornipural.
kupska ekstra :p

ale coś ma z uszkiem ,przy myciu bardzo zabolało :-(a mój wyrzut sumienia jest taki że serducho to mi pęknie .......bo zadałam jej ból ,jakby mało tego bólu było :shake:
Malta to kruszak ale 2kg ;)..a przy tym na jej pysiu widać wszystko ,smutek...radość ...ból ...strach ,mam jeszcze 4 psy ale żadne nie ma takiej wyrazistości jak Maltusia.

jak zaczyn biegać to jak oszołom..nie wyrabia na zakrętach .:loveu:

Posted

co do ornipuralu to dzis zadzwonil do mnie pan, ktory ma ciezko chorego kota, walcza od niego od dluzszego czasu i powiedzial ze dzieki temu lekowi udalo mu sie przezyc ostatnie 9 miesiecy, to sa dobre wiesci co? :)

Maltusi tez musi pomoc, oby tylko nie bylo prawda ze zatrzymali calkowicie produkcje co sie stalo z kilkoma dobrymi lekami

Posted

eurydyko ja mysle że U Malty tez jest dużo lepiej ,dlatego wyniki wątroby były o niebo lepsze,kontynuować trzeba ...i wiem że przyjdzie taki moment że juz bedzie w 100% regeneracja..

do nas do lecznicy przyprowadzili zwłoki psa,dużego,wątroba w stanie katastrofalnym ,zero szans...ludzie poprostu zaryczeni,załamani...:-(
dzięki TOBIE żyje i ma sie dobrze

Posted

Malta wygląda okropnie ,baaaaardzo zaniedbany piesek ,specyfik z uszu wypływa i cała główka ufafluniona...jej oczywiście to rybka a ja jak patrze to natychmiast bym prała ,suszyła ,wieszała:diabloti:...a nie moge :cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...