Neris Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Dorciu, pamiętaj że nie jesteś tu od spełniania niczyich oczekiwań. Ocaliłaś życie tej kruszynce i to jest najważniejsze. Proponuję plan działań dotyczący hodowli przenieść na PM, i nie odsłaniać żadnych kart publicznie. Przecież słynna pani Księżopolska to też hodowca... :shake: Quote
Villemo Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Bardzo, bardzo mi przykro, że sprawa się zaognia. Dorcia jest poważną osoą, która ratuje wiele zwierząt. Patrząc na tyle nieszczęścia MUSI mieć zszargane nerwy. Bardzo proszę o wyrozumiałość dla niej. Jeśli dorcia obiecała, to spełni. Wciąż jednak trwa walka o życie małej suni, bohaterki tego wątku. Nie zapominajcie o tym. Proszę. Quote
dorcia44 Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 jestem po badaniach ..ECHO serduszka nie wykazało żadnych zmian ,żadnych wad ani problemów:multi:...tak bardzo się ciesze że miałabym ochote was wszystkich wycałowac ,wyściskaci wogóle :oops: EKG było wynikiem stresu,jak i zaburzeniem gospodarki elektrolitowej..musi Malutka dostawac regularnie jedzonko ,co dwie godz.aby nie dochodziło do takich zaburzeń..wtedy była naczczo... Tak więc ze strony kardiologicznej mozna małą operować... Dr. Niziołek skontaktował mnie ze specem od USG przepływowego i juz jutro na g.20min30 jestem zapisana w Ursusie na ul .Cierlickiej do dr. Kosiec. jeżeli bedzie musiała byc naczczo termin się zmieni ..bo ona nie moze być bez jedzenia...:shake: Tu potrzebne gorące kciuki ..od tego zależy czy wada jest operacyjna czy nie.. nastepny krok to dr. Galanty,podobno ostatnio robił pare takich operacji z pomyslnościa.. jestem zmęczona...ba wykonczona psychicznie...musze sie zebrac do kupy bo to jeszcze wiele przed nami..spalam sie okropnie..:oops: dr,. Niziołek wziął tylko 100zł....czyli na koncie jest 600zł.. bardzo dziekuje za dobre słowo i za wsparcie..bardzo mi teraz potrzebne....... ......a potem poprosze o nowy dywan bo ten bedfzie się nadawał li tylko i wyłącznie do wyciepania :p Quote
Neris Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Dorciu, ale mi kamień z serca spadł! Ta mała kruszynka będzie zdrowa, mówię Ci!! Ale co się z nią najeździsz z jednego końca miasta na drugi...:shake: żałuję że nie mam auta. Quote
Villemo Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Dorcia :D W czasie rozmowy telefonicznej z Dorcią (30 min.) Kilka razy słyszałam: "O! Właśnie leje. O! Właśnie kupka!" No tak... Tyle, że ta drobinka na dwór się po prostu nie nadaje :( A przerób ma jak u wilczura ;) I co zrobić z takim szkrabem? Po wyleczeniu psineczki dywan na śmietnik... A to peszek! Quote
Neris Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Ja już dawno zapomniałam, co to dywany... bo na ogół wisiały na trzepaku schnąc po praniu. Szczeniak jakiś obżarł wreszcie róg i miałam dosyć. Quote
Anna_33 Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Jaka dobra wiadomosc))) Lepszej chyba byc nie moglo. Ciesze sie razem z Toba Dorciu)) Quote
dorcia44 Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 jak już będą kapcie przemiękać dywan wyciepiemy;)..lejek i jazgot z niej straszny...zagłusza wszystko i wszystkich..i faktycznie pezrób ma niesamowity.... bardzo bym chciała aby sie udało ,bardzo tak bardzo aż nie umiem tego okreslic... Quote
dorcia44 Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 USG przełożone na wtorek...sunia musi byc dobrze przygotowana do badania tz. odgazowana ,od jutra ma dostawac espumisan w kroplach.. dr. Kosiecka dokładnie wypytała o wszystko i czy mała ma zrobione badania jakieś..była pełna podziwu że ma wszystkie niezbedne badania...nawet kwasy ,które niestety wskazują równiez na 90% zespolenie wrotne oboczne... teraz najważniejsze aby to była wada operacyjna... jeżeli tak to zaraz po badaniu bedzie mnie ustawiała z dr. Galantym który jak powiedziała wielokrotnie wykonywał takie operacje z powodzeniem... a sama malutka ,zaczyna być poprostu szczeniorkiem ,zwykłym ,krzykliwym psiakiem ,który i pobiega i kota pogoni ..a jak pilnuje swojej miski....psów nie pędzi tylko koty... przytula sie ,paszcze wylize:loveu:.. nadal musimy skrupulatnie przestrzegać godzin karmienia...ale ona i tak z nochem przy podłodze chodzi ..a moze cos jeszcze znajdzie.....moje futra głodne...ale podobno dieta jeszcze nikomu nie zaszkodziła... jadła skrawek banana..jabłuszko też lubi ,tylko marchewka jej nie wchodzi... Quote
Anna_33 Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 Mialam przemeblowywac mieszkanie, jakies porzadki i inne wyczerpujace rzeczy....no ale skoro mam az do wtorku trzymac kciuki, to czuje sie zwolniona z porzadkow :diabloti: Skupiam sie na trzymaniu i czarowaniu zeby dobrze bylo, a bedzie dobrze, prawda drogie Panie? Quote
Nessti Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 Dorcia ja tu cały czas czytam, co u Was :lol: ... pełna podziwu :loveu: ...też czaruje jak mogę... [B]musi być dobrze[/B] i tyle. Jak coś potrzeba (oprócz dywanu- bo nie posiadam :evil_lol: ) to pisz ;) Trzymam kciuki Quote
RESSEL Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 Dziewczyny... jestem pełna podziwu....!!!!!!....:loveu: Ja też zajmuje się biedami ale rozmiarowo o wiele wiekszymi ;) Za Malutką trzymam kciuki a Was wszystkich bardzo, bardzo mocno ściskam. Kiss Lu Quote
dorcia44 Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 dziekuje :p ja już tylko kotami...bo moje sunie niestety nie bardzo toleruja dorosłego psa...ale szczeniorka omijają szerokim łukiem... chciałam wstawic fotki(małe niestety)ale co się zabieram to komp wysiada:angryy:.... acha we wtorek na ul.Cierlickiej w Ursusie bedzie miała badanie..może ktoś mieszka blisko bedzie chciał Malutką zobaczyć.. Quote
Villemo Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 Mam za daleko :( Ale przecież kiedyś ją zobaczę! Dorciu a są jakieś szanse na fotki niuni? Quote
Neris Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 Ja mam głębokie przekonanie, że malutka będzie zdrowa. I będziemy oglądac miliony zdjęc roześmianego, wesołego psa [COLOR=SlateGray](na łysej podłodze)[/COLOR] Quote
Villemo Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 [img]http://www.kolobok.us/smiles/big_standart/biggrin.gif[/img] Oby Neris miała rację! Quote
dorcia44 Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 [URL="http://img174.imageshack.us/my.php?image=s4039768bm8.jpg"][IMG]http://img174.imageshack.us/img174/2444/s4039768bm8.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img208.imageshack.us/my.php?image=s4039773sl9.jpg"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/757/s4039773sl9.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img214.imageshack.us/my.php?image=s4039833zj9.jpg"][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/4677/s4039833zj9.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img214.imageshack.us/my.php?image=s4039831kj9.jpg"][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/6941/s4039831kj9.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img252.imageshack.us/my.php?image=s4039777pu3.jpg"][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/2371/s4039777pu3.th.jpg[/IMG][/URL] TROSZKE FOTEK...Mała pare dkg. przytyła ,jednak regularne karmienie odpowiednia karma przynosi efekty... dzis od rana czuła się troszke gorzej ,dopiero wymasowany brzuszek przysniósł ulge...no i kupsko... Quote
RESSEL Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 Biedne....maleństwo....... Jeszcze raz powiem krótko: PODZIWIAM!!!! i trzymam kciuki za Maleństwo . Kiss Lu Quote
dorcia44 Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 RESSEL dziekuje ..kciuki bardzo potrzebne..no i dopisze że nie wytrzymałam i Mała ma badanie jednak w poniedziałek w Elwecie na godz.18 ...jednak to dzień do przodu ,dzien i dwie godziny :oops: dr. Kosiec była bardzo wyrozumiała dla mnie :p [URL="http://img211.imageshack.us/my.php?image=s4039782uv3.jpg"][IMG]http://img211.imageshack.us/img211/8749/s4039782uv3.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img252.imageshack.us/my.php?image=s4039799nf2.jpg"][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/9782/s4039799nf2.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img252.imageshack.us/my.php?image=s4039806nv1.jpg"][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/4562/s4039806nv1.th.jpg[/IMG][/URL] Quote
Anna_33 Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 Wcale sie nie dziwie, ze nie wytrzymalas)) A moj syn sie regularnie w malej zakochal)) Co jest, ze im wiekszy chlop, tym mniejsze pieski lubi ;-) W kazdym badz razie,mimo iz jest typowym nastolatkiem o Mala pyta i w poniedzialek chce mu udzielic dalszych dobrych wiadomosci)) I udziele:-) Prawda ? :-) Quote
Villemo Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 U mnie cała rodzina się rozpływa nad zdjęciami... I ta miłość kocio - psia... Ech! Ta mała [B]wreszcie [/B]żyje!! Quote
Neris Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 Jestem totalnie zakochana :loveu: Moja Malizna też tak męczy kota, tyle że mój największy kot waży tyle co średniej wielkości hipopotam... Quote
Neris Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Z tego co wiem wczoraj była operowana - Dorcia spędziła w klinice wiele godzin czekając na małą. Quote
Villemo Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Mała przeszłą bardzo poważna operację. Bardzo drogą operację... Operacja jako sama operacja się udała. Dorcia zbiera wszystkie kwity. Prosimy o kciuki bo jeszcze długa droga przed nimi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.