gnieszka Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Nowe allegro: http://allegro.pl/item367985933_przemila_suczka_foksterier_szuka_domku_.html Quote
Justyna_wolontariat Posted May 19, 2008 Author Posted May 19, 2008 Bardzo dziękuję za allegro jest odzew Tą foskie chce pani z Lublina to za Tarnowskimi Górami tylko prosi o transport bo nie jest w stanie dojechać dom z ogrodem pani po rozmowie wydaje się bardzo odpowiedzialna wie co to za rasa ile potrebuje ruchu mieszka mobok lasu zapewnia spaceru prócz wybiegu na ogrodzie mieskzanie w domu nie w budzie. Zastanawia się jeszcze rodzina z Poznznia ale też nie maja jak po pieska przyjechać może dadzą się nakłonić na naszego teriera walijsiego bardzo zaniedbanewgo zaraz wstawie jego zdjęcia, to oszołom pełen energii w schronisku prędzej czy później będzie pogryziony zaczepia inne psy to konfliktowy psiak Quote
Mysia_ Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 Chyba z Lublińca, nie z Lublina? Justyna, jesli masz jakieś jej dane, ale adres maila, czyli numer telefonu napisz mi, bo musze coś sprawdzić :roll: Choiaż ta kobieta, o której myślę raczej by przyjechała sama.... Quote
Pianka Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Mysia_ napisał(a):Chyba z Lublińca, nie z Lublina? Justyna, jesli masz jakieś jej dane, ale adres maila, czyli numer telefonu napisz mi, bo musze coś sprawdzić :roll: Choiaż ta kobieta, o której myślę raczej by przyjechała sama.... Tak, tak Lubliniec. Szukamy transportu, tamci ludzie z Poznania zdecydowali się na naszego teriera Quote
Mysia_ Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Lubliniec to całkiem blisko, chyba 40-50 km, więc można popytac osób z najbliższych okolic, niektórzy na mapie dogo mają wpisane, że jeżdzą na niedalekie trasy ;) Prosze Was jednak, napiszcie mi na PW maila albo numer tej osoby, żebym mogła sprawdzić czy to nie czasami pewna Pani, która powinna znaleźć się na czarnej liście :roll: Quote
gnieszka Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Sprawdzajcie szybko ten domek (Mysia_ ma jakieś podejrzenia), bo... Moja Kochana Mama zaoferowała transport :) Przynajmniej to możemy dla psiaka zrobić teraz. No o ile nadajemy się na transport... bo właściwie to nie wiem, czy coś szczególnego jest potrzebne? Smycz i obroża jest... Możliwy termin - najlepiej sobota, niedziela. Proszę o jakieś informacje, dajcie znać kiedy, jak, co i gdzie, itd... Może być na PW, podam wtedy telefon/gg i wszystko obgadamy. Teraz nie do końca wiem, do kogo się zwrócić - dlatego piszę tu. Quote
Pianka Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 W pierwszym poście są dane do Justyny, zadzwońcie do niej. Jej nie działa dogo, a ja jutro wyjeżdżam, wiec nie pomogę. Quote
Mysia_ Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Napisałam do Justyny na gg, bo nie mam kasy na telefonie :oops: Quote
gnieszka Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 Do zobaczenia jutro rano Mała! Zawieziemy Cię do nowego domku! Quote
Mysia_ Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 nie dostałam żadnej odpowiedzi apropo namiarów na kobiete, mam nadzieje, że to nie ta sama.... Quote
gnieszka Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Foksterierka już na swoim miejscu!!! Będzie mieszkać w domku z ogródkiem, a właścicielki na pewno bardzo dobrze będą o Nią dbać. Quote
gnieszka Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 A teraz mała foto-relacja z podróży do domu. Po wyjściu ze swojego boksu Sunia (ciekawe, jak będzie miała na imię... ) była dość zdziwiona i zaciekawiona wszystkim dookoła. Wszystko dokładnie obwąchała, wszędzie chciała pozaglądać. Po wyjściu poza teren schroniska, to już w ogóle chyba nie wiedziała o co chodzi. Tak strasznie niepewnie i powolutku pooglądała teren. Do auta sama wejść nie chciała, ale po wzięciu na ręce nie było żadnych sprzeciwów. A w środku grzeczniutko usiadła i patrzyła gdzie to jedziemy... Czy to jest uśmiechnięta psia morda? Podróż nie była całkiem miła dla psiaka... Cóż - była zaraz po śniadaniu i z 4 razy to dało 'efekt'. Dlatego często się zatrzymywałyśmy i był czas na dodatkowe zdjęcia, żeby się pokazać: http://img114.imageshack.us/img114/4443/51014418td6.jpg A tu już w nowym domku. Pooglądała całą kuchnię i spokojniutko usiadła sobie na wybranym, małym dywaniku. I tak leżała cichutko i grzecznie. http://img244.imageshack.us/img244/549/63565647ln1.jpg http://img244.imageshack.us/img244/5416/93662614sm0.jpg Naprawdę przekochana psinka. Tęsknię za nią trochę, choć widziałam ją tylko ze dwie godziny. Myślę, że dobrze jej tam będzie. Domek z ogródkiem, na około łąki i co najmniej dwie fajnie Panie do zajmowania się i głaskania. A i psiak taki bezproblemowy się wydawał (no ale może to tylko zasługa stresu związanego z przeprowadzką...). Możliwe, że jeszcze zobaczymy zdjęcia z jej nowego domku, już od właścicielek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.