Kozanka Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Witam,nie potrafie doszukac sie tego watku na forum,jak juz jest to przepraszam. Czy ktos stosowal ten preparat? ja u mojej stosuje frontline spot on,doczytalam sie ze ProMeris duo dziala na 5 rodzajow kleszczy a ze podobno insekty lubia sie uodparniac to wypadaloby cos w zabezpieczeniu psa zmienic,wiec szukam czegos nowego a dobrego. Na advantix jestesmy uczulone-skora przez dwa tygodnie jak podlaczona do pradu,tak drga,koszmar.A szkoda poniewaz wiem,ze jest b.dobry. Juz doczytalam sie( na innym forum),ze promeris duo smierdzi przez dwa dni i skleja wlos ( jest to dla mnie minus). Prosilabym o podzielenie sie swoimi spostrzezeniami,z gory dziekuje. Quote
ania_wawa Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 witaj ja właśnie zakropliłam psa. Zapach rzeczywiście intensywny ale nie jest szczególnie uciążliwy. Sierść jakoś szczególnie się nie skleiła ale ja staram sie wlewać preparat bezpośrednio na skórę, w kilku miejscach na karku więc może jak się całość wyleje w jedno miejsce to skleja. Ale nawet gdyby sklejał na tydzień a był skuteczny to będę go używała. Spać nie mogę po nocach przez kleszcze i babeszjozę. Stosowałam fiprex i frontline ale ponoć w wawie kleszcze są na to uodpornione więc wolę dmuchać na zimne i stosować takie środek, który jeszcze działa Quote
yuka66 Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Ja nie stosowalam, ale czytalam, ze niektore psy BARDZO uczula. Quote
ania_wawa Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Psa zakropliłam wczoraj. Wczoraj też był nieco osowiały i miał biegunkę. Temperatury brak apetyt jest więc nie pomyślałam że to babeszja. Teraz czekam na badania krwi ale rokowania są średnie. Cały czas mam nadzieję że to zatrucie pokarmowe. A jeśli chodzi o Promeris to dziś kolejny wet mi powiedział że to jest teraz najlepszy środek. A co do obroży zalecają Preventic. Ja się modlę żeby mój pies nie miał babeszjozy i jak tylko okaże się zdrowy dodatkowo zabezpiecze go obrożą. Aaa i dopiszę jeszcze że znalazłam dziś w jego sierści kleszcza ale nie był wbity i był martwy. Skóra w miejscu gdzie był nie była zaczerwieniona więc nie wbił się. Znaczy że zakraplacze działają!!!! I kochani naprawdę nie ma co liczyć że samo sprawdzanie wystarczy. Ja mojego psa sprawdzam codziennie bardzo dokładnie a jednak kleszcz sie uchował Quote
yuka66 Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Problem w tym, ze wiele ludzi zakrapla, truje psy ta chemia, a kleszcze i tak sie wbijaja i zarazaja. Quote
ania_wawa Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Yuka66 uwierz mi że ja najchętniej bym nie zakraplała. Rozumiem że takie srodki nie są obojetne. Jednak przy takiej ilości kleszczy samo ogladanie nie wystarcza. Ja naprawdę bardzo dokładnie sprawdzam psa a jednak mogłam coś przegapić :(. Quote
yuka66 Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Ja sama zakroplilam tydzien temu, bo spanikowalam, ale szukam jakis bardziej naturalnych metod - wyprobowuje olejek z trawy cytrynowej. Quote
mary333 Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 ja właśnie testowałam olejek z cytronelli- sprawdza się jako dodatek i musisz dokładnie psa wypsikać. ale zaleta jest taka że np meszki i komary nie gryzą zwierzaków, a i muchy się trzymają z daleka (dla mnie to ważne bo mój pies się boi jak mu coś brzęczy). a promeris kiedyś już stosowałam i właśnie do niego wracam- równie dobrze sprawdził się na moich psach tylko duowin. pozdrawiam Quote
dzasta Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Ja stosuję ProMeris Duo już prawie rok na przemiennie z Fiprexem tzn w tym roku tylko ProMeris Duo i muszę powiedzieć że z jego efektów jestem bardzo zadowolona bo zero kleszczy i pcheł a pies naprawdę dużo buszuje w lasach i wysokich trawach. A jeśli chodzi o zapach preparatu on dla mnie jest nie do zniesienia ale może dlatego że jestem alergikiem i takie ostre zapachy często wywołują u mnie reakcje ale tym nie mniej da się go jakoś przeżyć. A jeśli chodzi o sklejanie włosów ja co prawda ma psa krótkowłosego bez podszerstka ale nie zauważyłam niczego takiego. Quote
bernena Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 Ja tez dostalam od weterynarki promeris i przez 4 tyg spokoj y kleszczami . Naprawde dziala a zapachu zadnego nie czulam :razz: Quote
Franka12345 Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Stosowałam w zeszłym roku kilkakrotnie ProMeris duo. Niestety sunia łapała mi po nim kleszcze zgłosiłam to wetowi powiedział, że już miał takie zgłoszenia od kilku czterołapych pacjentów i że zgłosił producentowi.Zmieniliśmy środek na fiprex i też zdarzały się kleszczory dopiero po powrcie do frontline(u) był spokój.A co do zapachu ProMeris Duo, nie mogliśmy wszyscy go wytrzymać tzn. ja,mąż i suka też, cały czas węszyła i się obwąchiwała.Co do sklejania włosów nie zauwazyłam ale na pewno włosy robią się sztywniejsze.Mam yorczycę także to bardzo widać.Pozdrawiam.A. Moja sucz już w tym roku zabezpieczona - Frontlinem. Ale miałam rok chyba 2006 że z frontlinem mieliśmy problemy jeżeli chodzi o skuteczność.(podobno była jakaś felerna seria wyprodukowana,a ja zawsze kupuję kilka pipet na raz- czy to prawda ? nie wiem-tak usłyszałam od weta) Quote
Franka12345 Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 A i po ProMerisDuo kleszcze były strasznie obżarte. Na bank na nasze miejscowe kleszczory wówczas ten środek nie działał. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.