Asiaczek Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Tak, wzieła i się zapatrzyła na swojego psa...;) pzdr. Quote
Bzikowa Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Bardzo zazdroszczę Marleyowi, że może tak spędzać całe dnie :evil_lol: Quote
Kinia Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 Bzikowa napisał(a):Bardzo zazdroszczę Marleyowi, że może tak spędzać całe dnie :evil_lol: hehe ja też:lol: Byliśmy u weta, eM ma zapalenie ucha, dostaliśmy krople, w środę mamy iść do kontroli... Na rynek nie poszliśmy, bo w centrum jest przerażająca liczba Czechów, nie żebym coś do nich miała ale sądziłam że kupowanie wikliny itp skończyło się 10 lat temu... Quote
Kinia Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 Asiaczek napisał(a):Po kąpielach ma to zapalenie...? pzdr. Raczej nie, bo ostatnio kąpał się początkiem stycznia jak było -10 i nic się nie działo. Dopiero nie dawno zaczął trzepać uszami, więc nie wiem z czego to zapalenie. Może z deszczu bo dwa tygodnie teraz padało, ale z drugiej strony nie ma uszu stojących... Quote
Asiaczek Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Może gdzieś chłopaka zawiało...? Nieważne. Ważne, aby leki szybko zadziałały:) Pzdr. Quote
Aga&Ganja Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Labki tak mają, że dostają zapalenie. Dlatego powinno się, co jakiś czas czyścić psu uszka. Najlepiej regularnie... ;) Quote
Kinia Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 Asiaczek napisał(a):Może gdzieś chłopaka zawiało...? Nieważne. Ważne, aby leki szybko zadziałały:) Pzdr. Właśnie, przyczyna chyba nie ma teraz znaczenia... Aga&Ganja napisał(a):Labki tak mają, że dostają zapalenie. Dlatego powinno się, co jakiś czas czyścić psu uszka. Najlepiej regularnie... ;) Ja akurat czyszczę jak są bardzo, bardzo brudne. A eM ma generalnie czyste, "puste" uszy;) Heh właśnie przed jego kolacją dałam mu pierwszy raz krople do uszy. Stwierdziłam, że jak miska już leży na blacie to pies nie będzie marudził, a przy okazji zaraz po zakraplaniu będzie jadł, więc miło będzie kropelki kojarzył. O ile pies faktycznie był wpatrzony w miskę to każda wpadająca kropla powodowała, że ruszał głową co mnie strasznie wkurzało bo nie mogłam trafić z następną:roll: więc muszę nabrać wprawy:) Quote
Illusion Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Marley na pewno niedługo będzie miał zdrowe uszka ;). Quote
Kinia Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 RCookie napisał(a):Marley na pewno niedługo będzie miał zdrowe uszka ;). Pewnie tak:) Korzystając z poprawy pogody pojechaliśmy na działkę, ale bez eMosia, stwierdziłam że lepiej niech zostanie w domu bo na działce jest jedno wielkie bagno:roll:. Przygotowałam sobie deski na 3 hopki, czyli 6 skrzydeł=30 desek na jedno skrzydło i obawiam się, że jutro z moją ręką nie będzie ciekawie:roll: Poza tym spaliło mi twarz:lol: Quote
halgre Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 [FONT="Times New Roman"][SIZE="4"]W naszym parku też dużo błota po tych deszczach ... :mad: Wiadomo, że spuszczamy psy, żeby sobie poszalały, a nie spacerujemy tylko po drogach ... :evil_lol: eMosław odpoczywający - też super jest ... :multi::multi::multi:[/FONT] Quote
Kinia Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 halgre napisał(a):[FONT="Times New Roman"][SIZE="4"]W naszym parku też dużo błota po tych deszczach ... :mad: Wiadomo, że spuszczamy psy, żeby sobie poszalały, a nie spacerujemy tylko po drogach ... :evil_lol: eMosław odpoczywający - też super jest ... :multi::multi::multi:[/FONT] Taaa ale ja po błotnych szaleństwach eMosia musiałabym włożyć go do auta... :lol: Quote
halgre Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Kinia napisał(a):Taaa ale ja po błotnych szaleństwach eMosia musiałabym włożyć go do auta... :lol: [FONT="Times New Roman"][SIZE="4"]A no taaak ... gorsza sprawa :eviltong::diabloti::evil_lol:[/FONT] Quote
gusia1972 Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 kurcze ja też mam problem z uszami Kali, a w zasadzie z jednym uchem :( jedno czyste a jedno brudne ciągle :( Quote
Kinia Posted April 22, 2010 Author Posted April 22, 2010 gusia1972 napisał(a):kurcze ja też mam problem z uszami Kali, a w zasadzie z jednym uchem :( jedno czyste a jedno brudne ciągle :( eh podobno to typowy labowy problem... my wczoraj byliśmy na kontroli, ale niestety zapalenie ciągle jest. Mam ciągle mu zakraplać uszy i zobaczymy co będzie dalej. Quote
halgre Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 [quote name='Kinia']eh podobno to typowy labowy problem... my wczoraj byliśmy na kontroli, ale niestety zapalenie ciągle jest. Mam ciągle mu zakraplać uszy i zobaczymy co będzie dalej. [FONT="Times New Roman"][SIZE="4"]A nie jest to przypadkiem z tego pływania, kąpania ? hmm ...[/FONT] Quote
gusia1972 Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 [FONT=Times New Roman] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]A nie jest to przypadkiem z tego pływania, kąpania ? hmm ...[/FONT] to moja powinna mieć chore oba uszka ... a ma chore tylko jedno :([/FONT] Quote
halgre Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 [FONT="Times New Roman"][SIZE="4"][quote name='gusia1972'][FONT=Times New Roman] to moja powinna mieć chore oba uszka ... a ma chore tylko jedno :([/FONT] A właśnie niekoniecznie ! Dino też miał kiedyś zapalenie ucha i tylko jednego :diabloti: I właśnie w tym czasie kąpał się parę razy w stawie ...:roll:[/FONT] Quote
Kinia Posted April 23, 2010 Author Posted April 23, 2010 Mój nie ma tego raczej z pływania, bo musiałabym zauważyć na początku lutego... Jeżeli uda mi się finansowo to pojedziemy w tym roku na dwa obozy agility :) Quote
BellaLab Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 Kinia napisał(a):Mój nie ma tego raczej z pływania, bo musiałabym zauważyć na początku lutego... Nie chcę cie dołować, ale Bella w ogóle nie pływała, nie miała nic w uchu, a mimo to było masakrycznie czerwone i brudne... trwało to tylko pół roku:lol::cool3: po niektórych kroplach udawało się uspokoić to na cały tydzień:cool3: Teraz widzę, że znów się zaczyna, będzie ciekawie... zimą i jesienią jest spokój, więc jedyne wnioski jakie się nasuwają to takie, że to alergiczne:shake: na jakie obozy planujecie jechać? Quote
Kinia Posted April 27, 2010 Author Posted April 27, 2010 BellaLab napisał(a):Nie chcę cie dołować, ale Bella w ogóle nie pływała, nie miała nic w uchu, a mimo to było masakrycznie czerwone i brudne... trwało to tylko pół roku:lol::cool3: po niektórych kroplach udawało się uspokoić to na cały tydzień:cool3: Teraz widzę, że znów się zaczyna, będzie ciekawie... zimą i jesienią jest spokój, więc jedyne wnioski jakie się nasuwają to takie, że to alergiczne:shake: na jakie obozy planujecie jechać? Ja podejrzewam, że z wiatru. Miał do czynienia kilka razy z wiatrem, który podnosił mu uszy do góry... Jeżeli chodzi o obozy to na te: http://www.bestagility.estranky.cz/stranka/letni-tabor-vetrkovice-23_-27_08_ http://agility-silesia.webnode.cz/letni-tabory/ Jeszcze mam prośbę do użytkowników facebooka o 'lubię to' pod tym zdjęciem: http://www.facebook.com/photo.php?pid=316786&op=11&o=global&view=global&subj=108756799150306&id=100000015101782 z góry dzięki, koszulka mi się przyda na treningi:evil_lol: Z nowości to po dzisiejszym frisbowaniu wróciłam do domu z rozwaloną ręką... Quote
Agniecha93 Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 a co się stało? Ps. po ostatnim aportowaniu paznokieć mam cały siny ;) Quote
Asiaczek Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 Oj,pechowe z Was dziewczyny... Zdrówka! Pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.