Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Margo05 napisał(a):
Ja wierzę, że do zimy to Baruś bedzie miał już swoją chałupkę :loveu:

Musi mieć...;):cool3: Dopiero trafiłam i mam zamiar odwiedzać Barego;)

Posted

Dzisiaj zgłosił się chętny "domek" na Barego :crazyeye:!!! Z allegro....:sweetCyb:
1. kojec w połączeniu z ogrodem
2. do towarzystwa wysterylizowana 10-letnia sunia, która przebywa u pana od szczeniaka ;)

Pan miał psa bardzo podobnego do Barego. Niestety w grudniu 2007 pies został otruty.
Ma świadomość, że pies jest w starszym wieku.. i potrzebuje czasu na "przystosowanie" do nowych warunków :p
Pan zaoferował zwrot kosztów za transport, ale jestem zdania, że wizyta przedadopcyjna jest konieczna!!!
Kto się podejmie ???!!! Proszę o pomoc!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

DIF napisał(a):
Dzisiaj zgłosił się chętny "domek" na Barego :crazyeye:!!! Z allegro....:sweetCyb:
1. kojec w połączeniu z ogrodem
2. do towarzystwa wysterylizowana 10-letnia sunia, która przebywa u pana od szczeniaka ;)

Pan miał psa bardzo podobnego do Barego. Niestety w grudniu 2007 pies został otruty.
Ma świadomość, że pies jest w starszym wieku.. i potrzebuje czasu na "przystosowanie" do nowych warunków :p
Pan zaoferował zwrot kosztów za transport, ale jestem zdania, że wizyta przedadopcyjna jest konieczna!!!
Kto się podejmie ???!!! Proszę o pomoc!!!!!!!!!!!!!!!


O kurcze dawno się tak nie cieszyłam HURRRRRRA
DIF z tego wszystkiego zapomniałaś napisać skąd ten Pan i gdzie ma być wizyta.

ciekawe czy ten pan to obserwator z allegro

Posted

DIF, to chyba cud!!! Nowy domek Barusiowi!!! Hej, cioteczki z okolic Dęblina !!! Kto mógłby uskutecznić tę wizytę przedadopcyjną? Tyle starań, tyle walki o Barego!!! Do dzieła, może to właśnie ten szczęśliwy los ? Oby Baremu też przypadł do gustu i serca!.

Posted

Dziewczyny i chłopaki!!! ;)
To naprawdę jest CUD, zwłaszcza, że dom wydaje mi się sensowny przez telefon!! Ale i tak bardzo prozę o pomoc w dotarciu do wolontariuszy lub dogomaniaków z okolic Dęblina do tego domu w celu wizyty przedadopcyjnej. Adres (bo już mam :loveu:) podam na pw. Pan powiedział, że koszty transportu pokryje a ja ze swojej strony zobowiązuję się zawieść Barego autkiem na miejsce. Także w tym momencie jedynym problemem jest wizyta przed adopcyjna!!!

Pomóżcie!!

Niestety z uwagi na problemy techniczne z pocztą (po prostu zapomniałam hasła :angryy::shake:) i dogomanią kontakt ze mną na razie jest tylko telefoniczny na nr 0-600-968-755!

Posted

HEJ!!! Dogomaniacy z okolic Dęblina budzić się!!! Szczęście Barusia tak blisko, a Wy co? .
DIF, jak nikt się nie zgłosi, to chyba będziesz musiała zabawić się w psychologa/ a może detektywa:evil_lol:/ i sama na miejscu sprawdzić, gdzie zostawiasz Barego?. Jak coś Ci się nie spodoba / podejrzany wzrok przyszłych opiekunów, albo podejrzana słodycz, albo nie będzie domu z ogrodem i kojcem i starej suni/, to pakuj Barego do samochodu i z powrotem, bez wahania !!!. Koszty podróżowania zwrócę w całości.
Z racji wrodzonego optymizmu, myślę, że będzie tak jak usłyszałaś przez telefon.:multi:

Posted

zachary napisał(a):
HEJ!!! Dogomaniacy z okolic Dęblina budzić się!!! Szczęście Barusia tak blisko, a Wy co? .
DIF, jak nikt się nie zgłosi, to chyba będziesz musiała zabawić się w psychologa/ a może detektywa:evil_lol:/ i sama na miejscu sprawdzić, gdzie zostawiasz Barego?. Jak coś Ci się nie spodoba / podejrzany wzrok przyszłych opiekunów, albo podejrzana słodycz, albo nie będzie domu z ogrodem i kojcem i starej suni/, to pakuj Barego do samochodu i z powrotem, bez wahania !!!. Koszty podróżowania zwrócę w całości.
Z racji wrodzonego optymizmu, myślę, że będzie tak jak usłyszałaś przez telefon.:multi:


Dokładnie tak, bo obawiam się że to może być jedyna szansa. A Baremu już czas sie kurczy bardzo.

Posted

A tu jeszcze DIF ma problemy techniczne z dogo...Może już wszystko okey?. Oj, Isadorko, to chyba może być ta jedna, jedyna szansa Barusiowi, masz rację. Liczę na to, że jakaś dobra ciotka już telefonicznie skontaktowała się z DIF...I coś dobrego się kręci. Muszę zniknąć na chwilę z domku i z dogo, ale jak wrócę, to od razu będę wypatrywać dobrych wieści. Śledziłam ten wątek od początku i muuuusi :loveu:być szczęsliwe zakończenie.

Posted

To najwspanialsza rzecz jaką usłyszałam na tym wątku! :multi: Zaciskam mocno kciuki, by wszystko poszło dobrze i by Bary wreszcie miał swój dom. Wreszcie się mu poszczęściło! :loveu:

Posted

zachary napisał(a):
HEJ!!! Jak coś Ci się nie spodoba / podejrzany wzrok przyszłych opiekunów, albo podejrzana słodycz, albo nie będzie domu z ogrodem i kojcem i starej suni/, to pakuj Barego do samochodu i z powrotem, bez wahania !!!. Koszty podróżowania zwrócę w całości.
Z racji wrodzonego optymizmu, myślę, że będzie tak jak usłyszałaś przez telefon.:multi:


:crazyeye::crazyeye::crazyeye:!!!
To suuuper!!! Dzięki!:Rose:

Wczoraj jeszcze raz z panem rozmawiałam przez telefon. Uzgodniłam, że dzisiaj wrzuce mu na maila foty Barula, co oczywiście uczyniłam. Wysłałam mu chyba milion, niech ma.....:evil_lol:
Chcę, żeby nowy opiekun dobrze przemyślał sprawę, bo Bary jest "trudnym" psem z uwagi na te ucieczki i początkową nieufność do ludzi. Opisałam panu charakter Barego i jego historię.

Dobrze by było jednak mieć KOGOŚ blisko Barego, bo przecież musimy nad nim czuwać ;). Na stronie Fundacji Emir jest opisana historia Paco... Państwo się "zakochali" i pies pojechał do nich a 11 maja (chyba 2 m-ce od adopcji) został odebrany w trybie interwencji przez Fundację z niedowładem łap, pobity.......:angryy:
Ja jestem za daleko..... Wolałabym mieć Barego bliżej, ale nie mogę wybrzydzać, bo być może drugiej szansy nie będzie!

Dzisiaj wieczorem zadzwonię do pana i uzgodnimy szczegóły. Chcę Barego odrobaczyć, bo szczepienie przeciwko wściekliźnie już ma. A nie wiem jak z wirusami... muszę zapytać weta!
Jak skontaktuję się z panem to od razu daję Wam znać :loveu:!!

Posted

DIF, wiem ze chcesz miec Barego blizej... kazdy tego chcialby :-( ale byc moze to jedyna szansa, moze drugiej szansy Bary nie dostanie? Wiec warto, zeby pojechal do tego domku (oczywiscie jesli bylby prawdziwym domkiem dla niego) a ktos z dogo, kto mieszka k. Dęblina (to tam jest ten nowy domek?) będzie sprawdzac, co u Barego. Napewno wszystko bedzie dobrze. Lepiej zeby mial legowisko, miske z jedzeniami, milosc, przy sobie towarzyszke, niz zeby w takiej kiepskiej pogodzie lezal pod drzewem czekając na swoja pania ktora juz nigdy nie wroci...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...