Martunia Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Cóż za straszne wiadomości. :( Trudno będzie go gdzieś przenieść do innego domu, skoro cały czas będzie uciekał... Jedyne, z czego się cieszę, to z tego, że Bary nie został uśpiony. Quote
Hotel KADIF Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 [quote name='Margo05']I mamy problem... I nie wiadomo co z tym "problemem" dalej zrobić .... Jednego jestem pewna: Baremu potrzebny jest zadaszony kojec, czyli po prostu "klatka" !!! Na minimum 3 m-ce do pół roku! Przez ten czas spacery wyłącznie na smyczy (jeśli umie na niej chodzić :roll:)! Do czasu aż się przyzwyczai do, nowej dla niego, sytuacji! A potem będziemy się martwić dalej ....:-( Quote
Hotel KADIF Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 Martunia napisał(a): Jedyne, z czego się cieszę, to z tego, że Bary nie został uśpiony. Ale widmo uśpienia, teraz czy później, wciąż nad nim wisi :grab::placz:!! Quote
kaja555 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Jakby ta "rodzina" zafundwałaby mu taki kojec, to by nie uciekał. A oni go pewnie na podwórko przywieżli i tyle. Quote
ocelot Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 A gdyby z nimi porozmawiać? I pomóc z tym kojcem, z materiałami, np? Quote
Margo05 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Pewnie tak. I raczej zaprzyjaźnieni też nie byli :shake: Quote
fona Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 jest miejsce w rubryce adopcyjnej mojego psa, ale trzeba wyslac zgloszenie dzis na mail: m.ciszewska@wprost.pl opis, zdjecie, kontakt Quote
Wet-siostra Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Światełko w tunelu... DIF,Psiapsiółko,działaj!!! Quote
majqa Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Cekinka13* napisał(a):Bary, co my się z Tobą mamy... :shake: Zapętlenie na max.:-( Quote
Hotel KADIF Posted April 26, 2008 Author Posted April 26, 2008 [quote name='ocelot']A gdyby z nimi porozmawiać? I pomóc z tym kojcem, z materiałami, np? Pogadam z nimi o tym! [quote name='Margo05']Pewnie tak. I raczej zaprzyjaźnieni też nie byli :shake: Byli zaprzyjaźnieni! Kochają zwierzęta. Pani Małgorzata karmi bezdomne koty a kiedyś spotkałam ją u weta jak ratowała łapę bezdomnego kota, który dostał się we wnyki. [quote name='fona']jest miejsce w rubryce adopcyjnej mojego psa, ale trzeba wyslac zgloszenie dzis na mail: m.ciszewska@wprost.pl opis, zdjecie, kontakt Barego wysłałam do Pani Magdaleny jak tylko założyłam wątek. Ale oczywiście wysłałam teraz ponownie ;). Quote
ocelot Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Wiesz co Dif jesli oni kochają zwierzęta, w końcu karmią barego, a nie każdy by tak się zachował - to faktycznie trzeba z nimi porozmawiać i ja myślę udzielić pomocy. Bo może nie maja doświadczenia z psami? Ja myślę, że w tej chwili to tędy droga. Quote
kaja555 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Właśnie, jeżeli kochają zwierzęta to można by z nimi porozmawiać w sprawie tego kojca, może się złożymy na materiały? Quote
Isadora7 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 [quote name='ocelot']Wiesz co Dif jesli oni kochają zwierzęta, w końcu karmią barego, a nie każdy by tak się zachował - to faktycznie trzeba z nimi porozmawiać i ja myślę udzielić pomocy. Bo może nie maja doświadczenia z psami? Ja myślę, że w tej chwili to tędy droga. [quote name='kaja555']Właśnie, jeżeli kochają zwierzęta to można by z nimi porozmawiać w sprawie tego kojca, może się złożymy na materiały? Na pewno trzeba spróbowac, tyle czasu walczymy o Barego (dla mnie on juz zostanie Bary) więc KAŻDA próba jest dobra. Quote
Margo05 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 DIF napisał(a): Byli zaprzyjaźnieni! Kochają zwierzęta. Pani Małgorzata karmi bezdomne koty a kiedyś spotkałam ją u weta jak ratowała łapę bezdomnego kota, który dostał się we wnyki. DIF, miałam na myśli, że konkretnie z Barym nie byli na tyle mocno zaprzyjaźnieni, by zechciał u nich zostać :eviltong: Nie twierdzę, że to źli ludzie, wręcz przeciwnie :loveu: Quote
Hotel KADIF Posted April 26, 2008 Author Posted April 26, 2008 [quote name='Isadora7']Na pewno trzeba spróbowac, tyle czasu walczymy o Barego (dla mnie on juz zostanie Bary) więc KAŻDA próba jest dobra. Pewnie, że spróbuję! Co mi tam.... chodzi o życie Barego (dla mnie też pozostanie Barym)! Jestem pewna, że gdyby miał odpowiedni, czyli zadaszony kojec i czas na przystosowanie się do nowej sytuacji ...nie byłoby z nim problemu!!! A że "wiekowy" ...... qrcze, każdego z nas to czeka!!! Dla jednych wiekowy to pies 8-10 letni a dla innych 14-16 letni!! Z P. Małgosią pogadam w poniedziałek. Podjadę do sklepu w którym pracuje... Bądźmy dobrej myśli i ratujmy Barego-Brutusa!!!! :p Quote
Hotel KADIF Posted April 26, 2008 Author Posted April 26, 2008 Margo05 napisał(a):DIF, miałam na myśli, że konkretnie z Barym nie byli na tyle mocno zaprzyjaźnieni, by zechciał u nich zostać :eviltong: Nie twierdzę, że to źli ludzie, wręcz przeciwnie :loveu: :ices_bla::scared: Źle zrozumiałam...sorki!!!! :oops: Quote
majqa Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 DIF napisał(a)::ices_bla::scared: Źle zrozumiałam...sorki!!!! :oops: Nie wolno źle rozumować Margo, oj nie wolno, bo to Kiiiiochana Dziewczyna jest!!! :shake: :loveu: Jako i Ty, DIF. :loveu: Quote
Margo05 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Że tak powiem zarumieniłam się :oops: A tak na poważnie, to nie ma żadnej szansy, aby rodzina go wzięła? Quote
Wet-siostra Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Zdążyłam już zauważyć,że nieporozumienia na DOGO zdarzają się bardzo często...:roll: Bywało,że ja źle zrozumiałam kogoś,:oops: bywało,że ktoś źle zrozumiał mnie...:shake: Ale jedno wiem:jesteśmy WIELKĄ RODZINĄ DOGOMANIAKÓW...:loveu::loveu::loveu: Wszystkie Cioteczki są kofffane...:lol: A nieporozumienia zdarzają się w każdej,nawet najbardziej koffającej się rodzinie...:roll: Bary-piesku,trzymam za Ciebie kciuki!!! Quote
majqa Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Nieporozumienia tu nie ma Wet-Siostro!!!:lol: Margo jest mniamniuśna, a DIF wie doskonale, że sobie z niej jaja robię i mam nadzieję, że choć na moment się uśmiechnęła, choć na moment, bo wiem, w jakim i dlaczego jest dołku. Baruniu, co z Tobą począć??? :-( Quote
Avaloth Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 a Barry dalej bez domku :shake: do góry biedaku ! Quote
majqa Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 DIFuś, udało Ci się obrać jakiś tor działania, w znaczeniu, czy dzisiejszy dzionek wniósł coś nowego? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.