majqa Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 Odpowiedz iksińskiej, że usypianie zdrowego psa kłania się stosownym przepisom. Rób, co mówiłam i już. Nikt nie ma papierów, że Bary jest jego własnością, a odbierać życie w imię woli zmarłej, daruj...Wolałabym odpowiadać przed właściwymi organami za uratowanie psu życia niż...sama wiesz. Quote
Isadora7 Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 [quote name='DIF']Przed chwilą miałam telefon o jakiejś baby z Halinowa!! :angryy::angryy::angryy: Przedstawiła się jako rodzina opiekunki Barego i powiedziała, że wolą jej zmarłej ciotki było nie oddawać Barego nikomu w obce ręce. Jak to zostanie zrobione ciotka do nich przyjdzie i ......itd. :stupid::stupid::stupid:. Na moje konkretne pytanie co zrobią z Barym jak przyjdzie nowy właściciel uzyskałam odpowiedź "wtedy go uśpię, tak jak chciała ciotka, bo dla mnie wola ciotki jest święta. Pies ma zostać tam gdzie jest". Byłam straszona policją i aresztem, itd. Normalnie ciemnogród!!! Niestety sprawa nie będzie prosta i najprawdopodobniej psa trzeba będzie odebrać w asyście policji!!! DIF porozmawiaj z EMIR o tym, na pewno pomoże. i skombinuj sobie dyktafon Quote
Doda_ Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 DIF, myśle ze moze lepiej bedzie tak - jedz tam, nie pod dom, jak bary bedzie sobie 'łazil' to zabierz go do samochodu i jedz do domu. Zatrzymaj go u siebie w domu do poniedzialku.. jesli tak nie mozna to niestety, trzeba bedzie to zrobic z policja..:-( Quote
Hotel KADIF Posted May 23, 2008 Author Posted May 23, 2008 [quote name='Isadora7']DIF porozmawiaj z EMIR o tym, na pewno pomoże. i skombinuj sobie dyktafon EMIR już dzwoniła do .... :siara: a ta zaczęła się wypierać.... najpierw mówiła, że to nie ona dzwoniła a potem że nie straszyła.....itd. Powiedziała, że ona się tym psem zajmuje i nie pozwala go zabrać.. na to EMIR-owa poprosiła o książeczkę zdrowia itditd EMIR powiedziała mi, że psa trzeba zabrać natychmiast, bo go ukatrupią i tyle!!!! #@$%# Co ja mam robić????!!!! Quote
Doda_ Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 DIF - po prostu czekaj jak psiak będzie 'łazic' sobie po mieście, to go wsadź do samochodu i odjedź! Ci ludzie chcą przetrzymac psiaka na 'chwilę' a jak będzie nowy wlaściciel domu to psiak won do uśpienia! Quote
Hotel KADIF Posted May 23, 2008 Author Posted May 23, 2008 Doda_ napisał(a):DIF - po prostu czekaj jak psiak będzie 'łazic' sobie po mieście, to go wsadź do samochodu i odjedź! Ci ludzie chcą przetrzymac psiaka na 'chwilę' a jak będzie nowy wlaściciel domu to psiak won do uśpienia! Margo05 napisał(a):Czy podawanie tego sadolinu jest konieczne? Dziewczyny!!!!!! :crazyeye: Bary nie jest pluszakiem którgo można wsadzić do samochodu ot..tak sobie....!! On do aparatu fotograficznego przyzwyczajał się dwa dni!!! Na widok obroży ucieka ile sił w nogach a na jakikolwiek przejaw "zawłaszczenia" reaguje ucieczką! Doda jak sobie wyobrażasz "wsadzenie" 30-to kilogramowego psa do bagażnika przez kobietę w środku miasta?? Przepraszam Was, ale......:shake: Quote
Isadora7 Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 [quote name='DIF']EMIR już dzwoniła do .... :siara: a ta zaczęła się wypierać.... najpierw mówiła, że to nie ona dzwoniła a potem że nie straszyła.....itd. Powiedziała, że ona się tym psem zajmuje i nie pozwala go zabrać.. na to EMIR-owa poprosiła o książeczkę zdrowia itditd EMIR powiedziała mi, że psa trzeba zabrać natychmiast, bo go ukatrupią i tyle!!!! #@$%# Co ja mam robić????!!!! DIF molestuj EMIR - ma wprawę w takich akcjach, a skoro Emir mówi ze zabierać to zabierać. pogadaj z nią jak to technicznie załatwić. Bo te mendy kurw... gotowe sprawić że Bary "zniknie" Quote
Hotel KADIF Posted May 23, 2008 Author Posted May 23, 2008 [quote name='Isadora7']DIF molestuj EMIR - ma wprawę w takich akcjach, a skoro Emir mówi ze zabierać to zabierać. pogadaj z nią jak to technicznie załatwić. Bo te mendy kurw... gotowe sprawić że Bary "zniknie" Mam już sedalin! Pojechałam do weta i mam!! Chcę, żeby Barul był bezpieczny!!! Co za debile mieszkają w tym Halinowie (Cekinka to nie do Ciebie!!! :evil_lol:). Ciemnogród normalnie!!!!!:angryy: Quote
Doda_ Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 [quote name='DIF']Dziewczyny!!!!!! :crazyeye: Bary nie jest pluszakiem którgo można wsadzić do samochodu ot..tak sobie....!! On do aparatu fotograficznego przyzwyczajał się dwa dni!!! Na widok obroży ucieka ile sił w nogach a na jakikolwiek przejaw "zawłaszczenia" reaguje ucieczką! Doda jak sobie wyobrażasz "wsadzenie" 30-to kilogramowego psa do bagażnika przez kobietę w środku miasta?? Przepraszam Was, ale......:shake: Przepraszam kurcze :evil_lol: Po pierwsze-niewiedzialam ze Bary az tyle wazy Po drugie-niewiedzialam ze nie daje sobie zalozyc obroze itd Myslalam ze spokojnie skoczylby do samochodu, bo przeciez za twoim autem biegal :shake: Quote
Hotel KADIF Posted May 23, 2008 Author Posted May 23, 2008 Doda_ napisał(a):Przepraszam kurcze :evil_lol: Po pierwsze-niewiedzialam ze Bary az tyle wazy Po drugie-niewiedzialam ze nie daje sobie zalozyc obroze itd Myslalam ze spokojnie skoczylby do samochodu, bo przeciez za twoim autem biegal :shake: Nie przejmuj się :p! Wątek ma 151 stron... trudno doczytać się wszystkiego!! Quote
zachary Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 DIF, cudowna kobieto!. Policji i ewentualnych konsekwencji przed Sądem Grodzkim/ jakby policja zechciała tam skierować wniosek/ to powinna się obawiać ta p.Małgosia i ta pani z Halinowa, która Cię straszyła. Na pewno nie Ty. Jeśli czują się opiekunkami/ czy też są/ Barego, to po śmierci jego pani, powinny zająć się psem.Przede wszystkim powinny go zabrać do siebie i należycie zająć:zaszczepić, zapewnić budę, czy budę z kojcem i zabezpieczenie przed wydostaniem się na ulicę!!! O codziennym karmieniu i pojeniu nie wspomnę. Nie wiem, czy panie nie zechcą uwiązać Barego na łańcuch na opuszczonej posesji? Wówczas codziennie musiałyby dbać o psa,bo inaczej można by było posądzić je o znęcanie się nad nim. To straszne, że te kobiety nie chcą podarować Baremu paru szczęsliwych lat życia!!! Jeśli Bary w jakiś cudowny sposób trafi do nowego domku, wbrew "jego prawnym opiekunom", to myślę, że tłum cioteczek stanie murem za Tobą i będą świadczyć prawdę i tylko prawdę, a była ona smutna:-(. Quote
patch75 Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 to babsko nie ma prawa do tego psa, nie jest prawnym opiekunem tego psiaka??:cool3: no to co ona tutaj rzadzi i psa chce usypiac, postrasz babsko lamaniem ustawy o ochronie zwierzat. Powiedz jej zeby okazalo ksiaze zke zdrowia ze szczepieniami aktualnymi, ze naslesz straz miejska, bo na pewno pies o tak sobie chodzic bez opieki nie powienien (na pewno uchwala rady tego zabrania) itp. Quote
Edi100 Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 Czy to znaczy Że Bary nie ma szans na dom??? Ja bym sie pokusiła o samowolkę....:diabloti: Quote
Becia66 Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 Edi100 napisał(a): Ja bym sie pokusiła o samowolkę....:diabloti: No i ma być ...:eviltong: Quote
Doda_ Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 patch75 i zachary, macie calkowita racje. Ta pani nie jest opiekunką psa. Chce zatrzymać Barego - dać mu dom na dworze? Pozwolic mu latac sobie po miescie i w kazeej chwili mogloby cos sie stac? Czego chce od psa? Jeśli naprawde chcialaby psa zatrzymac, to by na pewno wzięla go do domu... naprawde nie wiem dlaczego tak robi :roll: Nie moge uwierzyc, ze ta pani chce zatrzymac Barego 'na chwilę' - robi to dla siebie, a jak za kilka dni będzie nowy właściciel posesji to juz uspi go... co za baba :angryy: Quote
Hotel KADIF Posted May 23, 2008 Author Posted May 23, 2008 Bo to ciemnogród halinowski jest!!!! :angryy: Nawet baba mnie do słowa nie dopuściła..... Wobec tego się po prostu rozłączyłam, bo z debilami nie lubię gadać!!! A z samowolki nici, bo Barego nie było!! Przed chwilą wróciłam.....:shake: A teraz sorry, ale na dzisiaj mam dosyć życia i idę spać :flaming:! Pa!! Quote
Doda_ Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 Barego nie bylo?! o kurna... sorka za slowo...:angryy: mam nadzieje ze ta babka...nic z nim nie zrobila... :angryy: Ehh.. jak sie dowiedziala ze zamierzacie Barego zlapac i zawiezc do nowego domku to chyba cos musiala zrobic... :angryy: Ale miejmy nadzieje, ze Bary poszedl sobie na 'spacerek'... Quote
Margo05 Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 Na pewno rano Baruś będzie na miejscu. Wybrał się na spacerek i wróci. DIF, jak tak pytałam o ten sadolin, bo nie wiem co to jest. I dlaczego potrzebne byłyby Ci klucze od posesji. Wybacz laikowi, ja się dopiero uczę :oops: Quote
TYGRYS-ica. Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 nie no po prostu :angryy: taka super wiadomosc ze w koncu po dlugim szukaniu znalazl sie domek dla Barego i to TAKI domek ;) a tu nagle jakies dwie baby wyskakuja z czyms takim.. nagle zaczely sie interesowac psem.. az normalnie mozna sie zalamac jaki to narod w Polsce zyje :shake: mysle ze najlepiej, tak jak pisaly dziewczyny, postraszyc je troche. watpie czy one znaja sie na ustawach o ochronie zwierzat etc. jesli to nie wypali to pozostaje straz miejska ewentualnie policja. tylko one sobiie tego nie chca uswiadomic ze zostawiajac psa na tej posesji odbieraja mu szczescie :angryy: zeby tylko Baremu nic sie przez to wszystko nie stalo :-( Quote
Cekinka13* Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Margo05 napisał(a):DIF, jak tak pytałam o ten sadolin, bo nie wiem co to jest. I dlaczego potrzebne byłyby Ci klucze od posesji. Wybacz laikowi, ja się dopiero uczę :oops: Sadolin to - chyba :eviltong: - taki preparat to czasowego uśpienia psa, lub do tego, żeby pies opadł z sił, i żeby można go było wsadzić do samochodu. A klucze do posesji to zapewno po to, żeby po podaniu preparatu można było Barego z tej posesji zabrać, jeśli by tam wszedł. A DIF w ogóle nie powinna obawiać się policji! Powinna obawiać się jej raczej to głupia baba...! :angryy: Bo jeżeli uważa się za pełnoprawną opiekunkę Barego to: 1. Pies lata lata luzem po całych Halinowie, co jest niezgodne z prawem. 2. Babka nie posiada dokumentu świadczącego o tym, że pies był szczepiony przciwko wściekliźnie :evil_lol: , co jest niezgodne z prawem. 3. Usypianie zdrowego psa jest niezgodne z prawem. Quote
Hotel KADIF Posted May 24, 2008 Author Posted May 24, 2008 Ogarnę się trochę i jadę do Barego!! Pół nocy nie spałam a ślepia mam zapuchnięte od płaczu. Wyglądam fatalnie i pewnie ze dwie godziny będę się reperować! P. Wiesiek przed północą przesłał mi sms-a, żeby go ratować i martwi się strasznie, bo oczywiście jest poinformowany o całej sytuacji. Policji się nie obawiam... Obawiam się raczej sąsiadów, którzy są podobno bardzo niezadowoleni, że Bary znalazł dom. Boję się, że nie pozwolą mi zabrać Barego a zupełnie nie mam pojęcia jak zabiera się psa w trybie interwencji w asyście policji. :hmmmm: Quote
Isadora7 Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 [quote name='DIF']Ogarnę się trochę i jadę do Barego!! Pół nocy nie spałam a ślepia mam zapuchnięte od płaczu. Wyglądam fatalnie i pewnie ze dwie godziny będę się reperować! P. Wiesiek przed północą przesłał mi sms-a, żeby go ratować i martwi się strasznie, bo oczywiście jest poinformowany o całej sytuacji. Policji się nie obawiam... Obawiam się raczej sąsiadów, którzy są podobno bardzo niezadowoleni, że Bary znalazł dom. Boję się, że nie pozwolą mi zabrać Barego a zupełnie nie mam pojęcia jak zabiera się psa w trybie interwencji w asyście policji. :hmmmm: Nudna będę, ale Bary mi tak cholernie leży na sercu że trudno okreslić. DIF znowu "zmolestuj" Emir, powie ci jak załatwić asystę. Jasna cholera żebym mogła głową mur rozbić, żeby pomóc Baremu. Też mnie tłucze od wczoraj przez te zacofane koczkodany. :cool1: Quote
Cekinka13* Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 DIF! Nie zabieraj psa w żadnym asyście policji, bierz go na 'żywca'!!! (oczywiście za pomocą preparatu). NIC Ci nie zrobią sąsiedzi! Weź mnie do pomocy i sobie z nimi poradzimy! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.