Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No to należy wszystkie zabawki psu zabrać. :) Ze dwa tygodnie niech nie ma dostępu do żadnej, a potem wyciągnij jakąś, ale zrób z tego wielkie show. Tonem, który psa najbardziej nakręca (radosnym, albo pełnym napięcia szeptem np :) ) najpierw idźcie zabawki 'szukać'. Niech psiak będzie zainteresowany co robisz. Po chwili z wielką radością zabawkę znajdujesz i się zachwycasz, jakby to była wygrana w totka. :P Najlepiej chwilę się pobawić samemu (znowu ciesząc się jak głupi do sera), a potem trochę pouciekać zabawką psu (tylko należy wziąć pod uwagę, czy naszego psa to nakręca, czy też zniechęca, niektóre psiaki są mało wytrwałe). Jak już pies bardzo chce zabawkę, to zaczynacie się razem nią bawić, i w momencie, kiedy psiak się wkręci w zabawę, zabierasz ją. Przerywasz zabawę w najlepszym momencie, żeby pies miał niedosyt. Dopóki się nie nauczy bawić, zabawki pojawiają się rzadko, tylko w zabawie z Tobą i tylko na chwilę. Później może mieć jedną czy dwie zabawki 'swoje', na stałe dostępne, ale dalej większość zabawek powinna być od święta i należy wybierać różne, aby każda była dla psa atrakcyjna i 'nowa', to też zapobiega znudzeniu.

Jeśli przy pierwszej próbie po tych dwóch tygodniach bez zabawek nie uda się psa nakręcić, to wyjmujemy zabawkę codziennie, bawimy się sami bardzo entuzjastycznie i chowamy. Pies może dotknąć zabawki dopiero, jak naprawdę będzie na nią nakręcony i pilnujemy, żeby ją zabrać, zanim się znudzi.

Posted

też pytałam w tamtym sklepie i taką samą odpowiedź dostałam ;)
hmm one mają fajną wielkość, Aresowi by się spodobały.

Rogz grinz słabo u nas wytrzymuje szczenięce igiełki, miałam kupić kolejnego, ale chyba odpuszczę i spróbuję konga

Posted

A my właśnie czekamy na przesyłkę z Fun4Dog: Kong (zwykły bałwanek), dwa dyski Super Aero i piłeczka Kong Sqeezz. Miałam brać tenisową piłeczkę Konga, ale postanowiłam jednak, że lepiej kupić Sqeezza. Może i jest trochę drogi, ale jak policzyłam ile wydałam już na tanie piłeczki po 6 zł to mogłabym kupić za to dwie piłki Konga.

Posted (edited)

Adzia123 napisał(a):
A my właśnie czekamy na przesyłkę z Fun4Dog: Kong (zwykły bałwanek), dwa dyski Super Aero i piłeczka Kong Sqeezz. Miałam brać tenisową piłeczkę Konga, ale postanowiłam jednak, że lepiej kupić Sqeezza. Może i jest trochę drogi, ale jak policzyłam ile wydałam już na tanie piłeczki po 6 zł to mogłabym kupić za to dwie piłki Konga.



to widzę ze nie ja jedna kupowałam takie piszczące ;)

u mnie poszło ich ok 10-12, mślałam ze kong bedzie fajnym długowiecznym zamiennikiem ale sie przeliczyłam :p mój pies woli miększe piłki

Edited by Kirinna
Posted

Zobaczymy jak będzie z tym u mnie. Mam nadzieję, że Kong psicy przypadnie do gustu, bo nie chciałabym wyrzucać kasy w błoto. Poza tym za parę miesięcy szykuje się drugi pies, więc ostatecznie piłka poczekałaby na niego ;).

Posted

Które zabawki z Petstagesa polecacie?? chodzi o raczej miękkie (więc pewnie seria Orka), ale z tego co pamiętam to w sklepie nie wszystkie z tej serii były miękkie, część była dość twarda.

Zastanawiam się nad tym do mrożenia dla szczeniaków, ale czy to nie będzie to samo co zmrożony mokry ręcznik :lol:

Posted

Ja z serii orka mam małą szyszkę i ona nie jest moim zdaniem zbyt miękka. Moja suczka jak była młodsza to średnio chciała się nią bawić (jedyne co zrobiła z uwielbieniem to wyciągnęła z niej sznurek i go zapewne zjadła), dopiero jak podrosła to ją polubiła. Z materiałowych miałyśmy też to (supełki się rozplątywały i było za duże dla mojej psicy, więc sprzedałam, ale poza tym fajna zabawka) i krążek z chorągiewkami, krążek do dzisiaj nieźle się trzyma mimo dość intensywnych zabaw ;).

Ja czekam na wobblera, piłeczki ultra z chuckit i aportek do wody z chuckit. Bardzo ciekawa jestem tych piłeczek :).

katasza1, to "elastyczna i wytrzymała z naturalnej gumy" i zbyt długo nie świeci, tak przynajmniej wyczytałam na jakieś stronce, jak szukałam kiedyś o niej info. Jak dojdzie do Ciebie, to napisz koniecznie jak jest, bo sama się nad nią zastanawiałam, na zimową porę fajna sprawa.

Posted

Paczka wyslana wiec moze jutro bedzie, oczywiscie zdam relacje.
Postanowilam zamowic po tym jak poszlam pieskowi pozucac pileczke, rzucilam ras, podbiegl jakis pies, rozproszyl nas i spedzilismy pol godziny na jej szukaniu...

Posted

Doszła paczucha! :multi: Wobbler jest genialny! Na początku obie dziewczyny były trochę zdziwione sposobem działania, ale po drugiej próbie Gina szalała z nim po całym domu, więc mamy chyba snackball i uciekające jajo w jednym :lol:. Liczyłam też na to, że nie będzie mogła nosić go w pysku tak jak snackballa, ale niestety i z wobblerem też daje sobie radę...

Posted

Ja się tu chyba jeszcze nie chwaliłam, że doszła nasza przesyłka z fun4dog.pl. Kong okazał się świetny, dziwię się, że do tej pory nie mieliśmy jeszcze żadnej zabawki na smaki (oprócz plastikowych butelek do których wrzucałam karmę, a psica szalała i rzucała nimi o podłogę), a piłeczka Squeezz jest też całkiem fajna. Przetestowaliśmy ją na razie tylko raz, ale nie jest wcale za twarda, fajnie się odbija od różnych powierzchni i nie oblepia się piaskiem po oślinieniu tak jak piłeczki hoko czy tenisowe, a poza tym ma całkiem przyjemną dla ucha piszczałkę :).

Posted (edited)

Wiecie czy mozna juz w polsce kupic kong squeezz jels? Strasznie mi sie spodobaly.

Chcialam cos zamowic z fun4dog to wszystko co mi sie podoba jest niedostepne. Ktos wie moze czemu tyle brakow?

Edited by katasza1
Posted

Illusion, taak.. wobbler jest niesamowity. :loveu: mój psiak uwielbia, ale od miesiąca się kurzy,bo pustym się nie bawi, a przeszliśmy na karmy mokre, smaczki się skończyły.. i teraz kupujemy zapas smaczków...

A ja kupuję teraz to:

http://www.zooplus.pl/shop/psy/zabawki_szkolenie_psa/kong_dla_psa/rozne/289842



I mi zostaje 20zł... i się zastanawiam,czy smaczki jakieś, czy też kong

http://www.zooplus.pl/shop/psy/zabawki_szkolenie_psa/kong_dla_psa/puppy/140132



tylko w zooplusie jest tylko puppy... ale mój psiak nie powinien rozgryźć... tylko czy jest sens? Użytkowaniem od bałwanka się chyba nie różni? ;)

Posted

Mam tę żabę i nie polecam ;). Tzn. zależy jeszcze do czego ona będzie Ci służyć, ja z moim sukiem bawię się tym w przeciąganie i jak trzymam za rączkę to sznur strasznie wpija się w rękę, co jest dość bolesne.

A kostka jest spoko, tylko nie nadaje się do każdego jedzenia, bałwanek jest bardziej uniwersalny.

Posted

Ja też mam ten żabę i jestem zadowolona. Moja suczka ją bardzo lubi. Też się bawię w przeciąganie, sznur jest twardy ale przy małym psie tego nie odczuwam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...