Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak, jasne, ja kupiłam tutaj:

http://www.sklep.mampsa.pl/429,pilka-nie-do-zdarcia-everlasting-ball-(s).html
Tylko uwaga, to jest rozmiar S więc ma jokoło 6.5 lub ciut więcej, nie jak w opisie 7-8.
Myślałam ze to będzie własnie M po opisie, ale i tak jest fajna.

Można jeszcze kupić np, w ipo-sklepie : http://www.ipo-sklep.pl/index.php?p1644,pilka-niepokonana-kod-g-0969

Długo zbierałam się do zakupu, ale naprawdę warto.
Tym bardziej że nie dość że bardzo wytrzymała, to nie chłonie brudu , jest lekka i nieźle się odbija choć jest pusta w środku.


........
Właśnie szeleszczące zabawki są fajne, widziałam kiedyś skunksa skinneeez,
do którego można coś włożyć, to byloby dobre ale gdzieś mi uciekł w sieci.

Posted

Szukam zabawki której mój pies nie zepsuje w ciągu kilku minut:roll: Lubi sama się bawić, ciumkać zabawki więc raczej piłki do aportu odpadają. Z jej zabawek do tej pory przetwała tylko opona samochodowa (prawie cała). Zastanawiam się nad kongiem ale obawiam się że też go szybko "zje" a tanie to to nie jest.

Posted

Jeśli pies faktycznie niszczy, to nie kupuj nic z wystającymi elementami ;) U nas najtrwalszy jest Kong czarny, ten extreme, a pies też niszczy wszystko, co ma. No i piłka z lanej gumy.

Posted

Dzięki za rady:) Byłam jeszcze wczoraj wieczorem w centrum i kupiłam podróbę konga z Trixie- podobno prawie równie dobra. Pies naprawdę fajnie się tym bawił chociaż ta dziura dla niej była chyba za mała.



A tutaj po zabawie.



Dlatego mój dylemat na temat konga oryginalnego się nie zmienił bo szkoda jeśli zabawką za 90zł pobawi się tylko kilka razy...

Posted

Mam konga z Trixie i mam konga Extreme, przy czym mam psa małego, ale jest w stanie poćwiartować piłkę z kauczuku itd. Kong zwykły po kilku przeciąganiach i zabawie tylko ze mną wygląda podobnie jak ten Twój, kong Extreme zostawał z psem w klatce na kilka godzin, był lizany, żuty, memlany, podrzucany, były próby odgryzienia kawałków, gdy już nie było żarcia - po prawie roku wygląda jak nówka.

Posted

Niema co porównywać gumy stosowanej w zabawkach chyba wszystkich z Trixie, a tych z Konga i z innych, zazwyczaj droższych firm, które do produkcji używają o wiele bardziej jakościowych i wytrzymałych mieszanek tworzyw gumowych.

Posted

Mój pies potrafi zniszczyć nawet konga extreme, może nie dzieje się to po jednej zabawie lecz po kilku miesiącach jest do wyrzucenia (nie ma dostępu do niego cały czas ). Mamy juz drugiego konga i więcej chyba nie kupie bo szkoda kasy.
Natomiast drugi mój pies też go ma i jest w idealnym stanie, więc w szystko zależy od tego jak pies niszczy zabawki.

Posted

Chyba mnie przekonaliście do oryginału:) Nie jest to tania zabawka ale jeśli wystarczy chociażby na kilka miesięcy to będzie sukces! Więc czekam na przypływ gotówki:) A może polecicie inne tego typu gryzaki?

Posted

Besti napisał(a):
Chyba mnie przekonaliście do oryginału:) Nie jest to tania zabawka ale jeśli wystarczy chociażby na kilka miesięcy to będzie sukces! Więc czekam na przypływ gotówki:) A może polecicie inne tego typu gryzaki?


My mieliśmy parę, ale żadne się nie sprawdziły tak, jak akurat kong ;) Przy czym nasz pies nie bawi się sam, tzn. do zabawy samemu ma jedynie węzełek + właśnie konga w kennelu.

Posted

iskra_wroc napisał(a):
W jakim sklepie?? Bo szukam i znaleźć nie mogę :/


A w tej kwestii nie pomogę, bo ja widziałam je na wystawie wrocławskiej. Może w prodogu?

  • 2 weeks later...
Posted

Słyszał ktoś z Was o tej zabawce?

"Wubba to interaktywna zabawka o wyjątkowym kształcie przypominającym ośmiornicę. Wykonana jest z bardzo mocnej tkaniny, z super trwałymi szwami. W środku dwie piłki, w tym jedna piszcząca. Dodatkowo cztery długie "wici", które można gryźć i szarpać."


Posted

ta zabawka prawie zabiła suczke znajomej .
kupiła swojej suczce na święta miałabyć bardzo wytrzymała, pies pogryzł zabawke i zjdł pare kawałków .
suczka 40kg ale to chyba bez różnicy bo są różne rozmiary tej zabawki .

Posted

a ja się wypowiem w sparwie konga. kupiłam orginalnego tydzień temu. od tego czasu pies ma konga prawie non stop, memle go, gryzie, liże, nie ma nawet rysy a po zwykłej piłce z gumy lanej nic już by nie zostało. dla mnie jest to jedna z lepszych zabawek

co do tego Wubba, kiedyś w kakadu wziełam to do ręki, mam wątpliwości czy by długo pożyło

Posted

Moja suczka ma np Konga tradycyjnego wersje dla szczeniąt, memla , podrzuca a zabawka jak nowa.
Kupiłam taki model z premedytacją bo wiem że nie lubi twardszych zabawek i nie jest mega niszczycielska.

Posted

Czyli dla psa-mordercy zabawek ośmiorniczka Wubba odpada. Szkoda, bo moja Mała lubi piszczałki.

A konga czarnego zamawiam w przyszłym tygodniu:multi:
Tylko zastanawiam się nad rozmiarem



  • L: Ø7cm, h=11cm ------> waga psa 13-30kg np. boxer


  • XL: Ø8,5cm, h=13cm ------> waga psa 27-41kg np. owczarek niemiecki


  • XXL: Ø10cm, h=15cm ------> waga psa 35kg i więcej np. rottweiler





Rozm XXL jest dłuższy zalewie o 1,5-2cm i droższy aż o 17zł od XL. Zresztą 15cm wydaje mi się za duży. Sunia waży obecnie ok 40kg ale pewnie przybierze jeszcze kilka. Który radzicie?

Posted

zależy czy lubi duże zabawki bo np. moja Lunka DONka zauważyłam,że lubi brać do pyska i nosić tylko bardziej lekkie i mniejsze zabawki...Kong XXL ma trochę większą średnicę też...

Posted

Ja bym brała max XL.

Ja mam Lke dla bokserki, nie mieści się zbyt wiele pokarmu, ale ma nie wielki otwór ,dzięki czemu pies musi się bardziej natrudzić, żeby je zdobyć.
Myślę że przy większym rozmiarze , było by to jeszcze bardziej ułatwione, i pies wyjadłby wszystko zbyt szybko.

Posted

ja bym patrzyła pod kątem psa, bo np wziełam M dla mojego 14 kg. zdziwiłam się że taki malutki, ale dla mnie minus bo mało jedzenia sie mieści i jst łatwe o wyciągnięcia, przez co mój ma zajęcie przez 10 min ale plus jest taki że jest idealna do memlania, jest lekki więc mój lubi z tym chodzić po domu, nosic itd. masz dużego psa więc myślę że cięzar nie ma znaczenia

Posted

Dzięki za rady:) Decyduję się na XL a to z tego powodu między innymi że poprzednia podróba konga z trixi miała 10cm i chyba była tylko trochę za mała. Drzalka ma rację- za duży kong też nie może być bo zbyt łatwo się wyciągnie smaczki.
Co do wielkości czy ciężkości zabawek to akurat mój pies bawi się wszystkim.
Dobrze się musiałam zastanowić bo to nie pierwsza lepsza zabawka:razz:

Posted

A ja myślałam, że to ja mam mega niszczyciele jeśli chodzi o zabawki a u mnie 2 kongi trixie żyją już 2 rok :O

Ciekawa ta kula na smaki ... tylko jak tak patrzyłam na filmikach ona jest elastyczna owszem,ale czy pies nie da rady jej w zęby chwycić i jednak rozszarpać?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...