drzalka Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 Tak, jasne, ja kupiłam tutaj: http://www.sklep.mampsa.pl/429,pilka-nie-do-zdarcia-everlasting-ball-(s).html Tylko uwaga, to jest rozmiar S więc ma jokoło 6.5 lub ciut więcej, nie jak w opisie 7-8. Myślałam ze to będzie własnie M po opisie, ale i tak jest fajna. Można jeszcze kupić np, w ipo-sklepie : http://www.ipo-sklep.pl/index.php?p1644,pilka-niepokonana-kod-g-0969 Długo zbierałam się do zakupu, ale naprawdę warto. Tym bardziej że nie dość że bardzo wytrzymała, to nie chłonie brudu , jest lekka i nieźle się odbija choć jest pusta w środku. ........ Właśnie szeleszczące zabawki są fajne, widziałam kiedyś skunksa skinneeez, do którego można coś włożyć, to byloby dobre ale gdzieś mi uciekł w sieci. Quote
Besti Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 Szukam zabawki której mój pies nie zepsuje w ciągu kilku minut:roll: Lubi sama się bawić, ciumkać zabawki więc raczej piłki do aportu odpadają. Z jej zabawek do tej pory przetwała tylko opona samochodowa (prawie cała). Zastanawiam się nad kongiem ale obawiam się że też go szybko "zje" a tanie to to nie jest. Quote
Bobryna Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 Do gryzienia polecam hopper trixie: http://amido.pl/products/trixie-zabawka-koziolek-gumowy-11cm -przynajmniej u nas sprawował się dobrze ;) no ale nie mam rottweilera :eviltong: Za to ten koziołek jest beznadziejny, chwilę (parę sekund) go ciamkał jamnik i poodgryzał od niego kawałki :shake:: http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=4286 Quote
aganela Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 a kong czarny?Podobno super wytrzymały.. Quote
LadyS Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 Jeśli pies faktycznie niszczy, to nie kupuj nic z wystającymi elementami ;) U nas najtrwalszy jest Kong czarny, ten extreme, a pies też niszczy wszystko, co ma. No i piłka z lanej gumy. Quote
Besti Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 Dzięki za rady:) Byłam jeszcze wczoraj wieczorem w centrum i kupiłam podróbę konga z Trixie- podobno prawie równie dobra. Pies naprawdę fajnie się tym bawił chociaż ta dziura dla niej była chyba za mała. A tutaj po zabawie. Dlatego mój dylemat na temat konga oryginalnego się nie zmienił bo szkoda jeśli zabawką za 90zł pobawi się tylko kilka razy... Quote
LadyS Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 Mam konga z Trixie i mam konga Extreme, przy czym mam psa małego, ale jest w stanie poćwiartować piłkę z kauczuku itd. Kong zwykły po kilku przeciąganiach i zabawie tylko ze mną wygląda podobnie jak ten Twój, kong Extreme zostawał z psem w klatce na kilka godzin, był lizany, żuty, memlany, podrzucany, były próby odgryzienia kawałków, gdy już nie było żarcia - po prawie roku wygląda jak nówka. Quote
drzalka Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 Niema co porównywać gumy stosowanej w zabawkach chyba wszystkich z Trixie, a tych z Konga i z innych, zazwyczaj droższych firm, które do produkcji używają o wiele bardziej jakościowych i wytrzymałych mieszanek tworzyw gumowych. Quote
kkanarekk Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 iskra_wroc napisał(a):Skinneeez - warto czy nie warto kupić?? Dostaliśmy je do sklepu właśnie i mam dylemat :) WARTO :) jest super nawet po paru miesiącach jest jak nowa :) Quote
megi_l1 Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 Mój pies potrafi zniszczyć nawet konga extreme, może nie dzieje się to po jednej zabawie lecz po kilku miesiącach jest do wyrzucenia (nie ma dostępu do niego cały czas ). Mamy juz drugiego konga i więcej chyba nie kupie bo szkoda kasy. Natomiast drugi mój pies też go ma i jest w idealnym stanie, więc w szystko zależy od tego jak pies niszczy zabawki. Quote
Besti Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 Chyba mnie przekonaliście do oryginału:) Nie jest to tania zabawka ale jeśli wystarczy chociażby na kilka miesięcy to będzie sukces! Więc czekam na przypływ gotówki:) A może polecicie inne tego typu gryzaki? Quote
LadyS Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 Besti napisał(a):Chyba mnie przekonaliście do oryginału:) Nie jest to tania zabawka ale jeśli wystarczy chociażby na kilka miesięcy to będzie sukces! Więc czekam na przypływ gotówki:) A może polecicie inne tego typu gryzaki? My mieliśmy parę, ale żadne się nie sprawdziły tak, jak akurat kong ;) Przy czym nasz pies nie bawi się sam, tzn. do zabawy samemu ma jedynie węzełek + właśnie konga w kennelu. Quote
iskra_wroc Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 LadyS napisał(a):Są Skineeezy szeleszczące, tzn. ogony mają szeleszczące, bardzo fajna rzecz. W jakim sklepie?? Bo szukam i znaleźć nie mogę :/ Quote
LadyS Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 iskra_wroc napisał(a):W jakim sklepie?? Bo szukam i znaleźć nie mogę :/ A w tej kwestii nie pomogę, bo ja widziałam je na wystawie wrocławskiej. Może w prodogu? Quote
Besti Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 Słyszał ktoś z Was o tej zabawce? "Wubba to interaktywna zabawka o wyjątkowym kształcie przypominającym ośmiornicę. Wykonana jest z bardzo mocnej tkaniny, z super trwałymi szwami. W środku dwie piłki, w tym jedna piszcząca. Dodatkowo cztery długie "wici", które można gryźć i szarpać." Quote
gops Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 ta zabawka prawie zabiła suczke znajomej . kupiła swojej suczce na święta miałabyć bardzo wytrzymała, pies pogryzł zabawke i zjdł pare kawałków . suczka 40kg ale to chyba bez różnicy bo są różne rozmiary tej zabawki . Quote
Kirinna Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 a ja się wypowiem w sparwie konga. kupiłam orginalnego tydzień temu. od tego czasu pies ma konga prawie non stop, memle go, gryzie, liże, nie ma nawet rysy a po zwykłej piłce z gumy lanej nic już by nie zostało. dla mnie jest to jedna z lepszych zabawek co do tego Wubba, kiedyś w kakadu wziełam to do ręki, mam wątpliwości czy by długo pożyło Quote
drzalka Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 Moja suczka ma np Konga tradycyjnego wersje dla szczeniąt, memla , podrzuca a zabawka jak nowa. Kupiłam taki model z premedytacją bo wiem że nie lubi twardszych zabawek i nie jest mega niszczycielska. Quote
Besti Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 Czyli dla psa-mordercy zabawek ośmiorniczka Wubba odpada. Szkoda, bo moja Mała lubi piszczałki. A konga czarnego zamawiam w przyszłym tygodniu:multi: Tylko zastanawiam się nad rozmiarem L: Ø7cm, h=11cm ------> waga psa 13-30kg np. boxer XL: Ø8,5cm, h=13cm ------> waga psa 27-41kg np. owczarek niemiecki XXL: Ø10cm, h=15cm ------> waga psa 35kg i więcej np. rottweiler Rozm XXL jest dłuższy zalewie o 1,5-2cm i droższy aż o 17zł od XL. Zresztą 15cm wydaje mi się za duży. Sunia waży obecnie ok 40kg ale pewnie przybierze jeszcze kilka. Który radzicie? Quote
aganela Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 zależy czy lubi duże zabawki bo np. moja Lunka DONka zauważyłam,że lubi brać do pyska i nosić tylko bardziej lekkie i mniejsze zabawki...Kong XXL ma trochę większą średnicę też... Quote
drzalka Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 Ja bym brała max XL. Ja mam Lke dla bokserki, nie mieści się zbyt wiele pokarmu, ale ma nie wielki otwór ,dzięki czemu pies musi się bardziej natrudzić, żeby je zdobyć. Myślę że przy większym rozmiarze , było by to jeszcze bardziej ułatwione, i pies wyjadłby wszystko zbyt szybko. Quote
Kirinna Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 ja bym patrzyła pod kątem psa, bo np wziełam M dla mojego 14 kg. zdziwiłam się że taki malutki, ale dla mnie minus bo mało jedzenia sie mieści i jst łatwe o wyciągnięcia, przez co mój ma zajęcie przez 10 min ale plus jest taki że jest idealna do memlania, jest lekki więc mój lubi z tym chodzić po domu, nosic itd. masz dużego psa więc myślę że cięzar nie ma znaczenia Quote
Besti Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 Dzięki za rady:) Decyduję się na XL a to z tego powodu między innymi że poprzednia podróba konga z trixi miała 10cm i chyba była tylko trochę za mała. Drzalka ma rację- za duży kong też nie może być bo zbyt łatwo się wyciągnie smaczki. Co do wielkości czy ciężkości zabawek to akurat mój pies bawi się wszystkim. Dobrze się musiałam zastanowić bo to nie pierwsza lepsza zabawka:razz: Quote
drzalka Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 Trzeba tez patrzyć pod kątem szerokości kufy. Taki whippet wewali nos i wyliże wszystko, a moja to sobie może pchać i tak nić jej to nie da :D Quote
DeeDee Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 A ja myślałam, że to ja mam mega niszczyciele jeśli chodzi o zabawki a u mnie 2 kongi trixie żyją już 2 rok :O Ciekawa ta kula na smaki ... tylko jak tak patrzyłam na filmikach ona jest elastyczna owszem,ale czy pies nie da rady jej w zęby chwycić i jednak rozszarpać? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.