Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zdaje relacje :evil_lol:
suczydło dostało orkę petstages, wepchałam tam kiełbachy i pies zachwycony, lata z tym "koziołkiem" po całym domu i próbuje wydłubać to co w środku, a gumę chętnie ściska zębami ;) i o dziwno nie zostają ślady na tym :crazyeye: co w przypadku mojej bestii jest niebywałe :evil_lol: ale Moli już rozpracowala sposób wydobycia tego co jest w środku, otóż sciska zębami gumę ponizej smakołyku a wtedy smak podchodzi do góry :p ja mam za mądrą bestię do takich zabawek bo szybko je rozpracowuje, kong weźmie do pyska i po 5 min po serku topionym ani śladu nie ma, taki to jęzor ma długi :evil_lol:
Ale nie spodobał jej się gryzak materialny (do mrożenia dla szczeniaków) z petstages, troszkę go pomuldała i zostawiła, woli inne zabawki. Dostała jeszcze takiego lwa lateksowego, piszczącego i jest pod wrażeniem, ciągle z nim biega i piszczy nim :mad: co mnie do szłu doprowadza, ale przynajmniej nie rozpruła tego jeszcze :evil_lol:

Posted

Ja tez muszę pooglądać w takim razie te zabawki skoro wszyscy je tak chwalicie:eviltong: Tylko większość co mi się podoba to dla maluszków:roll:

Posted

Talia. napisał(a):
Ja tez muszę pooglądać w takim razie te zabawki skoro wszyscy je tak chwalicie:eviltong: Tylko większość co mi się podoba to dla maluszków:roll:


no to jest minus, ja zamówiłam gryzak i jest strasznie mały, praktycznie psu cały do japy wchodzi, ale orka jest fajna

Posted

Mialam brac orke dużą, ale podobno jest mniej wytrzymala niz mala tzn. te otwory gdzie nie wklada się jedzenia są puste w srodku ( gdy pies gryzie - pękają) a w malej orce te otwory sa pełne niebieskiej gumy :lol:

No i w sumie ta orka mała niejest taka mala - 9 cm ;)

Posted

Magda25 napisał(a):
No nie wiem... Bora rozwaliła w 10 minut. Odgryzła kawałek po kawałku.
Jedyne czego nie zniszczyła to czarny kong.

łoo to nie źle
moja z konga trixie odgryzła gumę :evil_lol:

Posted

smallpati napisał(a):


o tej właśnie pisałam wcześniej i uwierz skoro mój pies nie jest w stanie ugryźć gumy to jest to wytrzymałe

No nie wiem... Bora rozwaliła w 10 minut. Odgryzła kawałek po kawałku.
Jedyne czego nie zniszczyła to czarny kong.

Posted

No wiesz :evil_lol:

Są psy ktore:
1. Nie niszcza zabawek, "memlają je" , ale delikatnie, te same zabawki wystarczją im na wieki

2. W czasie hardcorowej zabawy "przez przypadek" troche uszkodzą zabawki, albo zabawka zniszczy się po srednio dlugim uzytkowaniu.

3. Za cel zabawy obierają sobie zniszczenie zabawki :diabloti: = najlepsza zabawa


Moją podpinam do 2 kategorii :P

Posted

[quote name='drzalka']
Zamowiłam takie jakie wydawaly mi się wytrzymałe


Nie jest najwytrzymalsza - mój szczenior wyciągał sznury w czasie zabawy, dwa z nich już przegryzł w środku ;) jeśli pies nie będzie sam z nią zostawał, to pewnie pożyje trochę dłużej :)

Posted

Moim zdaniem na takie hiciory to marnowanie pieniędzy...moim psiakom wystaczą suszone uszka świńskie,albo nóżki kurze...sznur do przeciągania,patyki-które uwielbiają;) Piłki do kosza;) Piłeczki ze sznurami ;) takie stare ale bardzo fajne rzeczy ;) i przede wszystkim nie są drogie:multi: Reszte pieniędzy można przeznaczyć na bidy ze schronu :shake:

Posted

kredka napisał(a):
Moim zdaniem na takie hiciory to marnowanie pieniędzy...moim psiakom wystaczą suszone uszka świńskie,albo nóżki kurze...sznur do przeciągania,patyki-które uwielbiają;) Piłki do kosza;) Piłeczki ze sznurami ;) takie stare ale bardzo fajne rzeczy ;) i przede wszystkim nie są drogie:multi: Reszte pieniędzy można przeznaczyć na bidy ze schronu :shake:

mojej takie coś nie wystarcza, bo ona szybko się nudzi

suszone uszka itd. to przysmaki a nie zabawki.
sznurem się sama nie pobawi tak jak petstagiem
patyków w domu nie trzymam
piłki do kosza za duże dla niej, a wszystkie inne zabawki psuje
piłeczki ze sznurami ją nie kręcą w ogóle

Ja co jakiś czas i tak daje pieniądze na schronisko

Posted

Pilke do kosza sie nie bawimy, bo gdy grałabym ja to miałąby wąty ze nie gramy razem:evil_lol:, sznury zwykle okej ale potem tracą zainteresowanie, patykom mowie stanowcze nie, nie jeden pies moich znajomych dostal powaznych obrazen przez zabawe patykami.

Posted

Mój to punkt jeden i dwa :lol:
Ma mase zabawek i prawie ich nie niszczy.
Ostatnio prowokuje go ciągle udko kuraka, nie wiem jak guma długo wytrzyma :lol:
Nie biorę pod uwage tylko pluszaków, które są rozszarpywane bez litości. Fajne są zabawki Cheeky Squeaky, mimo że takiej raczej bym nie zamawiała, bo to gotowa zagłada dla nich :cool1:
Kusi mnie strasznie łańcuch z petstages

Jeśli chodzi o piłkę do kosza, to mamy, a raczej jakiś stary flak

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...