Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gdyby ktos zastanawiał sie nad planetką, to moze rozwiać wszelkie watpliwości. Planet dog soft dla szczylów mega nadaje sie dla delikatnych piesków lubiących dziamgać piłki, ale tez nie maja zapędów destrukcyjnych :P Lemon zdecydowanie kocha jej dzieło od Ke-Hu :)

 

https://scontent-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/11217830_836830916385431_4423126348067100007_n.jpg?oh=00fcaa27154109642b7e21ee4e1266cf&oe=55E24690

Posted

O  kurczaki, fajnie wygląda i jaki duży! pływa?

 pływa :lol:

 

Soniula nadal ma w nienaruszonym stanie. Gandzia dzisiaj pierwszy raz dostał swoją, na dziamdzianie i aportowanie. Ponad pół godziny się nad nią znęcał. I zrobiły się dwie małe dziurki. No, ale szał jest i zabawka nadaje się od użytku. Tylko Gandzik ma wiele zabawek na sumieniu, Sonia o wiele, wiele mniej ;)

Posted

Powiedzcie mi jaki rozmiar Konga tego klasycznego bałwanka dla dorosłego aussika. XL będzie odpowiedni?

 

 ja mam L i wg mnie są w sam raz :)

Posted

Ja żałuję, że planetki nie mają wersji piszczącej. Ajra jest dość wybredna jeśli chodzi o zabawki :P jedynie przy tych z piszczałką mam pewność że zostaną pokochane :P

Ma ktoś hol-ee cuz i good cuz i może mi powiedzieć czy one pływają?

Posted

Doszedł do nas kong bounzer :) Rozmiar M przy yorku sprawdza się OK, nie obrazilibyśmy się jakby był ciut mniejszy, ale może wtedy nie byłoby całej frajdy z prób chwycenia zabawki i przebiegnięcia kilku metrów ;) Poza tym świetnie sprawdza się do szarpania, pies jest zadowolony. 

Posted

Nie wiem co się dzieje, ale nie podoba mi się to...

jakiś rok temu kupiłam Konga Bounzera L w zooplusie. Po ok. roku użytkowania, dość intensywnego, czyli kilka długich godzin przememłania zrobiły się te dwie dziurki, o których pisałam. Psy nadal tą zabawkę dostają i nic więcej się nie dzieje. Jako, że zbliża się czas letni i dłuższe siedzenie w ogrodzie,. aby psy nie jojczyły, kupiłam drugiego. Dzisiaj każdy ONek dostał bounzera do memłania, a były już po ponad godzinnym aportowaniu, czyli wstępnie zmęczone. I co ten nowy ma dwie całkiem spore dziury i do tego kilka konkretnych rys, jest z tej gumy twardszej, coś jakby pomieszane z plastikiem i nie jest tak elastyczny. No i jest mniejszy niż ten pierwszy. Psy oczywiście rywalizowały o starego, a nowy niechętnie został przyjęty.

A trzeba było kupić kong jumbler ball.

Posted

Kalyna- może zmienili tego bounzera, ja mam od wczoraj eMkę przy yorku-4 kg i już jest cały porysowany :O Liczyłam ,że przy takim maluchu nasz kong będzie wiecznie wyglądał jak nowy, a on po jednym dniu wygląda jak po ataku stada wściekłych psów :))) Co nie zmienia faktu ,że to jedna z bardziej lubianych przez mojego psa zabawek, nie wiem na czym polega ten fenomen, ale Franek oszalał na jej punkcie.

Posted

Kalyna- może zmienili tego bounzera, ja mam od wczoraj eMkę przy yorku-4 kg i już jest cały porysowany :o Liczyłam ,że przy takim maluchu nasz kong będzie wiecznie wyglądał jak nowy, a on po jednym dniu wygląda jak po ataku stada wściekłych psów :))) Co nie zmienia faktu ,że to jedna z bardziej lubianych przez mojego psa zabawek, nie wiem na czym polega ten fenomen, ale Franek oszalał na jej punkcie.

tak wygląda po kilku godzinach memłania, nasz stary http://3.bp.blogspot.com/-tvpqbN7g6BQ/VBc_DlXpHVI/AAAAAAAAAGw/OmCMWbeYizA/s1600/DSC_0015.JPG

 

Spoko rysy to nie problem... my mamy już dziury... a raczej pęknięcia przy zgniataniu... no nie wiem jak to się stało czy oberwało kłem czy pękło. Ale po oględzinach to na to drugie wygląda...

I ten na zdjęciu jest bardziej podłużny.. i ma odbicia kłów, a temu gatunkowo prędzej do tego z biedronki... no porażka, jak dla mnie...

Posted

Nie wiem co się dzieje, ale nie podoba mi się to...

jakiś rok temu kupiłam Konga Bounzera L w zooplusie. Po ok. roku użytkowania, dość intensywnego, czyli kilka długich godzin przememłania zrobiły się te dwie dziurki, o których pisałam. Psy nadal tą zabawkę dostają i nic więcej się nie dzieje. Jako, że zbliża się czas letni i dłuższe siedzenie w ogrodzie,. aby psy nie jojczyły, kupiłam drugiego. Dzisiaj każdy ONek dostał bounzera do memłania, a były już po ponad godzinnym aportowaniu, czyli wstępnie zmęczone. I co ten nowy ma dwie całkiem spore dziury i do tego kilka konkretnych rys, jest z tej gumy twardszej, coś jakby pomieszane z plastikiem i nie jest tak elastyczny. No i jest mniejszy niż ten pierwszy. Psy oczywiście rywalizowały o starego, a nowy niechętnie został przyjęty.

A trzeba było kupić kong jumbler ball.

 

 

Kalyna- może zmienili tego bounzera, ja mam od wczoraj eMkę przy yorku-4 kg i już jest cały porysowany :o Liczyłam ,że przy takim maluchu nasz kong będzie wiecznie wyglądał jak nowy, a on po jednym dniu wygląda jak po ataku stada wściekłych psów :))) Co nie zmienia faktu ,że to jedna z bardziej lubianych przez mojego psa zabawek, nie wiem na czym polega ten fenomen, ale Franek oszalał na jej punkcie.

 

 

Kurczę to bardzo niedobrze :( ja teraz właśnie zamówiłam z zooplusa, psy są zakochane w nim na zabój :( 

Posted

My zachęceni wytrzymałością jolly na sznurze planujemy kupić jolly z rączką .

Mimo miliona dziurek po zębach jolly jest nadal bardzo atrakcyjna dla psa i póki nie jest z nią sam na sam dłużej niż 5 min to jest super .

Jolly bez sznura (ta najzwyklejsza) niestety nie przeżyła 5 min w towarzystwie mojego psa , ani się nie mogłam nią przeciągać , do aportowania za duża , a do gryzienia samodzielnego za słaba .

U nas się nie sprawdziła .

Myślę że ta z rączką również będzie ok tak jak ta na sznurze , dla nas ważna jest możliwość przeciągania (wspólnej zabawy) .

 

Myślę jeszcze nad tym nowym modelem zabawki Konga (tym dużym czymś z piłeczką w środku ) tylko czy to wytrzyma przeciągnie się ze staffikiem ? 

 

 

Edit: I zapomniałam napisać , ta duża czerwona zabawki z biedronki którą ktoś wrzucał wyżej jest świetna!

        Pilnuje tylko by pies nie dobierał się do boków (wtedy na pewno będzie po niej) psa kręci ten odgłos wypuszczanego powietrza :) 

Posted

Dzisiaj poobczajałam i stwierdzam, że dziurka w nowym bounzerze jest chyba za mała i stąd szybkie popsucie...przy wolnym naciskaniu powietrze wylatuje i jest ok. tylko ciekawe jaki pies wolno memła. I dlatego przy naciśnięciu powietrze nie nadąża uciec i puff :P Dziurka w nowym jest mniejsza niż w starym i do tego nowa zabawka jest z grubszej gumy. Bo przy owej dziurce też jest pęknięcie.

 

Też uważam, że zmienili tworzywo, z którego robią zabawkę.

 

Gops ja napaliłam się na tą zabawkę, a potem stwierdziłam, ze lepszy bounzer, teraz trochę żałuję :P

Posted

Co do Kong Jumbler Football to tu jest opis: http://toys4dogs.pl/kong-jumbler-football-l-xl-duza-piszczaca-pilka,id756.html

Jest napisane, że zabawka nie nadaje się do intensywnych sesji żucia, czyli buuuuu :(

Bo nawet jeśli zabawka byłaby suki to jestem pewna, że samiec będzie próbował ukraść i to zrobi... a to jednak jest droga impreza...

ktoś coś słyszał, żeby szybko padła ta zabawka?

 

 

edit. Tylko u nich na stronie jest napisane, że bounzer też nie nadaje się do sesji żucia...

a wg mnie cechy charakterystyczne mają zamierzenie, aby pobudzić psa do memłania...

Posted

Zamówiłam piłkę chuckit ultra toss- z frędzelkami :D Franek ma ostatnio bzika na punkcie łapania piłek w powietrzu, więc mam nadzieję ,że się sprawdzi :) A o dziwo frisbee już go nie interesuje, stoi i czeka aż dysk spadnie na ziemię i dopiero wtedy go przynosi...

Posted

Nie mam zwykłej ażurki w tym rozmiarze, ale chyba jednak sporo cięższe. Ale Ghanowi się podoba, co prawda ciężko mu tym zapiszczeć, z drugiej strony on delikatnie zgniata zabawki w paszczy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...