dance_macabre Posted August 17, 2014 Posted August 17, 2014 ktoś ma może tą piłkę? [URL]http://toys4dogs.pl/chuckit-whistler-ball-m-2-pack-gwizdzaca-pilka-2-szt,id204.html[/URL] faktycznie słychać ją? Albo jakieś inne chuckit ktoś poleca, mamy zwykłe i rude zakochane więc czas na jakieś bardziej udziwnione :) Quote
Illusion Posted August 17, 2014 Posted August 17, 2014 Słychać ją, z wyrzutnią pewnie byłby jeszcze lepszy efekt. Z tymże... inne piłki z dwiema dziurkami też słychać ;). Quote
toyota Posted August 18, 2014 Posted August 18, 2014 (edited) A u nas pullery są codziennie :): [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/v/t34.0-12/10583271_749783148417101_760132869_n.jpg?oh=7f90ca1e30b56fd30aa78241656f32e5&oe=53F8DE8C&__gda__=1408799313_dfeb3ab99effdc591cd10a9532ab23cc[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t34.0-12/10554936_749783151750434_424532275_n.jpg?oh=3a33b6f2488c07322b3a0fb207d594d3&oe=53F89270&__gda__=1408815407_cd8b69f9c5020483f5fdc904446bb139[/IMG] Edited August 22, 2014 by toyota Quote
asiak_kasia Posted August 21, 2014 Posted August 21, 2014 U mnie puller zyje do dzisiaj i to pomimo szarpanka w wydaniu Rudego i Poli. Daje rade. Może dlatego, ze kupowałam na wystawie od rosjan :cool3: A co do zabawek- ja się z psem szarpie każda, po prostu nie zostawiam mu zabawek do samodzielnej destrukcji. Pies został sam na sam z gryzakiem z węża strażackiego i go rozpruł, to samo sięstało z węzełkiem z tkkmaxa, i zabawkami z biedronki. Gryzak z juty (od Oleczka :loveu:) jest teraz numero uno, plus oczywiscie opona-w każdej postaci. Quote
Victoria Posted August 21, 2014 Posted August 21, 2014 przyszłam chwalić i ubóstwiać chuckity :cool3: są super :loveu: najlepsza jest Max Glow i Whistler, pieseł oczarowany :loveu: Quote
drachena Posted August 24, 2014 Posted August 24, 2014 Orientuje się ktoś może jakie firmy robią "futerkowe" aporty? Mam na myśli coś takiego: [url]https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/1560611_747692471979653_6830164094240042011_n.jpg?oh=0de251c0597d45402060ef5abab90165&oe=54743720[/url] :P Quote
Illusion Posted August 24, 2014 Posted August 24, 2014 Z amortyzatorami robi Dog Style (ze zdjęcia) i Falka Craft. Quote
drachena Posted August 24, 2014 Posted August 24, 2014 No właśnie o dogstyle-u myślałam, ale słaby z nimi jest kontakt :/ A bez amortyzatora jest jeszcze jakaś firma robiąca? Quote
Illusion Posted August 24, 2014 Posted August 24, 2014 Mi na fb w miarę szybko odpisywali właśnie w sprawie tych amortyzatorów, ale ponoć długo się czeka na zamówienie. U Falki cenowo chyba tak samo wychodzi, kolory taśm też ma takie same. Planuję same amortyzatory, żeby sobie do swoich zabawek "doczepić", jakoś nie mam zaufania do cudzych futerek. Bez amortyzatorów [URL]https://www.facebook.com/pages/Amber/341657722594794?fref=photo[/URL] Pamiętam, że na dogo ogłaszał się ktoś jeszcze z szarpakami, chyba z prawdziwego futra, mignęli mi chyba jakiś czas temu na fb, ale nie mogę sobie przypomnieć nazwy. Quote
drachena Posted August 24, 2014 Posted August 24, 2014 No mi coś od niechcenia napisali praiwe 3 tygodnie temu, a jako że wiem że znajoma rok temu zamawiając szelki dłuuuugo nie mogła się doprosić to uznałam, że może lepiej po prostu zamówić u kogoś innego ;p Ja niestety manualnie średnio takie rzeczy ogarniam :P ale tak to pewnie też bym coś takiego próbowała zrobić Quote
Maghda Posted August 25, 2014 Posted August 25, 2014 [quote name='Illusion']Bez amortyzatorów [URL]https://www.facebook.com/pages/Amber/341657722594794?fref=photo[/URL] [/QUOTE] Serdecznie dziękuję za polecenie moich szarpaków! ;) Quote
wilczek777 Posted August 25, 2014 Posted August 25, 2014 Ja pisałam na fb z dogstyle w sprawie sporego zamówienia (szelki, szarpaki, smycz) i trwało tragicznie długo dogadanie się plus złożyłam zamówienie przed ich urlopem czego skutkiem jest, że wysłać mi mają dopiero we wrześniu to a nadal nie znam kosztu szelek i danych do przelewu więc... coś czuję, że sobie poczekamy. Quote
rev Posted August 26, 2014 Posted August 26, 2014 Dzisiejszy nabytek z Tk Maxxa :) http://i1247.photobucket.com/albums/gg627/loscebula/patyk1_zpsbc027703.png Quote
XdamianX Posted August 26, 2014 Posted August 26, 2014 Dla rocznego psa lepiej ażurówkę czy wubbe? Quote
drachena Posted August 26, 2014 Posted August 26, 2014 Ja wolę ażurowe, zdecydowanie. Wubba u większości osób jakie znam mega szybko się rozwaliła Quote
Niewyspana Posted August 26, 2014 Posted August 26, 2014 Zależy, jaka Wubba. Przed wakacjami szukałam jakiejś zabawki nad morze i padło na coś od Konga. Po obejrzeniu i wymacaniu Wubby Wet (Water) od razu ją odrzuciłam - neopren wydaje się strasznie nietrwały i przy moim mocno szarpiącym psie długo by nie przetrwał. Całe szczęście w Kakadu znalazłam na promocji (po 25zł małego i 35zł dużego) zwykłego Konga Wubbę. Po przeczytaniu na necie, że zabawka pływa, choć nasiąka wodą i długo schnie, co według mnie nie do końca jest prawdą, bo wysycha tyle, ile przeciętna niepływająca zabawka jednak ją kupiłam. Dodatkową zaletą jest też piszczałka w środku. Teraz, po (ponad) miesiącu zabawy, mogę stwierdzić, że śmiało nadaje się dla mocno szarpiącego psa, bo materiał jest dosyć gruby. W naszym Kongu wyciągnęła się nieznacznie tylko jedna "macka", bo pies długo na niej wisiał. Także za taką cenę, myślę, że warto kupić tą zabawkę. A piłkę ażurową też mamy i też polecamy, chociaż u nas nad morzem królował właśnie Kong. Tutaj spaniel z Kongiem Wubbą rozmiar S (przepraszam za duże zdjęcie, ale wzięłam z fejsa i już nie zmniejszałam). I wbrew pozorom S jest idealna dla podobnego wymiarowo psa - może złapać za "macki" i za część z piszczałką i nic nie wyślizguje mu się z pyska, czego obawiałam się w rozmiarze L. Dodatkowo pies szaleje za tą zabawką ze względu na wspomnianą wyżej piszczałkę. Quote
bognik Posted August 26, 2014 Posted August 26, 2014 Niestety potwierdzam to, że wodna Wubba jest nietrwała ... Quote
nathaira Posted August 27, 2014 Posted August 27, 2014 Hej :) Chciałam kupić zwierzowi piłkę hol-ee roller ale zastanawiam się jaki rozmiar. To labrador ale trochę wyrośnięty :D myślałam nad 13 cm ale nie bedzie za mała? czy może 20 cm wziąć? Quote
dog193 Posted August 27, 2014 Posted August 27, 2014 Zależy jak pies łapie, myślę że powinna być ok, jeśli nie wsadza sobie całej do ryja ;) Jakby co to ja mam taką na sprzedaż :) Quote
NightQueen Posted August 27, 2014 Posted August 27, 2014 bognik napisał(a):Niestety potwierdzam to, że wodna Wubba jest nietrwała ... Ja sobie ją chwalę, mamy ją 2 lata i praktycznie zero zniszczeń, a korzystają z niej dwa psy i jest to nasza ulubiona zabawka do szarpania ;) Quote
bognik Posted August 27, 2014 Posted August 27, 2014 NightQueen napisał(a):Ja sobie ją chwalę, mamy ją 2 lata i praktycznie zero zniszczeń, a korzystają z niej dwa psy i jest to nasza ulubiona zabawka do szarpania ;) Ta Water Wubba? To w szoku jestem. Nasza po 3 pływaniach zaczęła się rozpruwać. A z psem się nawet nie szarpaliśmy (bo wyglądała na mało trwałą zabawkę). Do szarpania u nas była piłka z Chuckit, a do gryzienia Kong Extreme. Quote
Talia Posted August 27, 2014 Posted August 27, 2014 Ja też mam Wubbe wet i bardzo lubimy tą zabawkę. To najlepsza pływająca zabawka młodej. Ma parę dziurek po szczenięcych zębach, ale wygląda ok. Quote
kalyna Posted September 1, 2014 Posted September 1, 2014 W zooplusie są w promocji Kongi, jakby ktoś był zainteresowany :) Quote
bognik Posted September 3, 2014 Posted September 3, 2014 Niewyspana napisał(a):Zależy, jaka Wubba. Przed wakacjami szukałam jakiejś zabawki nad morze i padło na coś od Konga. Po obejrzeniu i wymacaniu Wubby Wet (Water) od razu ją odrzuciłam - neopren wydaje się strasznie nietrwały i przy moim mocno szarpiącym psie długo by nie przetrwał. Całe szczęście w Kakadu znalazłam na promocji (po 25zł małego i 35zł dużego) zwykłego Konga Wubbę. Po przeczytaniu na necie, że zabawka pływa, choć nasiąka wodą i długo schnie, co według mnie nie do końca jest prawdą, bo wysycha tyle, ile przeciętna niepływająca zabawka jednak ją kupiłam. Dodatkową zaletą jest też piszczałka w środku. Teraz, po (ponad) miesiącu zabawy, mogę stwierdzić, że śmiało nadaje się dla mocno szarpiącego psa, bo materiał jest dosyć gruby. W naszym Kongu wyciągnęła się nieznacznie tylko jedna "macka", bo pies długo na niej wisiał. Także za taką cenę, myślę, że warto kupić tą zabawkę. Szkoda, że wcześniej nie wiedziałam, że zwykła Wubba nadaje się do pływania ... Bo wyglądała na znacznie trwalszą od Wubby typowo wodnej. Quote
Illusion Posted September 3, 2014 Posted September 3, 2014 Wreszcie ją mamy! Świnka czaderska, oby piszczałka działała dłużej niż w squeezz ball. Rozmiar w sam raz :). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.