Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jeżeli 18kg pies lubi duże zabawki, to tak, nadaje się, jeżeli 18kg pies nie lubi dużych zabawek, to nie, nie nadaje się :eviltong: :diabloti:

Właściciel wie najlepiej jakie zabawki preferuje jego pies ;)

Posted

Czy bounzer po podziurawieniu będzie tak samo funkcjonował ? tzn czy też będzie tak się odgniatał po zgniecieniu ?
Czy pies jest w stanie zrobić w nim większą dziure? Jaki to rodzaj materiału ?

Ktoś ma podziurawionego ? chodzi mi o dziury po zębach .
Chciałabym go kupić ale nie jest najtańszy i nie wiem czy jest sens u nas



Nasz wobbler jest zjechany na maxa a dalej świetnie działa jak działał mimo wielkich rys po całości także polecam nawet psom mocno gryzącym zabawki .

  • Upvote 1
Posted

To jest materiał podobny do tego w kongu classic, tylko tak jakby cieniej wylany. Przez co zabawka jest bardziej elastyczna.
Na dole w nim jest otwór, więc nie sądzę aby przedziurawienia po zębach miały spowodować, że przestanie się odkształcać. Ale mój nie jest w ogóle zniszczony, może ktoś ma już zniszczonego to się wypowie :)

Posted

BBeta napisał(a):
Jeżeli 18kg pies lubi duże zabawki, to tak, nadaje się, jeżeli 18kg pies nie lubi dużych zabawek, to nie, nie nadaje się :eviltong: :diabloti:

Właściciel wie najlepiej jakie zabawki preferuje jego pies ;)


Psiak przyjechał do mnie 21grudnia z adopcji i nie potrafi jeszcze się bawić. Największą radość odczuwa po prostu będąc na dworze, ciesząc się, że wreszcie nie jest w kojcu i... nie widzi sensu w zabawkach, choć powoli biega za zabawkami,ale nie bierze do pyszczka. Zauważyłam,że reaguje tylko na piszczące zabawki... Hmm. a bounzer nie posiada piszczałki, może zakupię kong squezz? :)

Posted

Rosiczka napisał(a):
To jest materiał podobny do tego w kongu classic, tylko tak jakby cieniej wylany. Przez co zabawka jest bardziej elastyczna.
Na dole w nim jest otwór, więc nie sądzę aby przedziurawienia po zębach miały spowodować, że przestanie się odkształcać. Ale mój nie jest w ogóle zniszczony, może ktoś ma już zniszczonego to się wypowie :)

Chyba spróbujemy kupić i zobaczymy .
W sumie M nie jest aż taki drogi , najwyżej będę żałować .
Mój pies wszystkie zabawki traktuje na zasadzie "mam Cie , zjem Cie" więc się w nie nieustannie wgryza przy każdym rzucie stąd moje obawy czy to wytrzyma .

Posted

gops napisał(a):
Nasz wobbler jest zjechany na maxa a dalej świetnie działa jak działał mimo wielkich rys po całości także polecam nawet psom mocno gryzącym zabawki .


Nasz też w takim stanie że szkoda gadać... cały poharatany, a góra poobgryzana - przyznam szczerze że myślałam że to wytrzymalsza zabawka. Sunia w tym dostaje 2x dziennie jedzenie, dzięki czemu nie żre łapczywie i musi się wysilić - bardzo nam pomógł w sylwestra i teraz gdzie jeszcze debile strzelają.
Wróżę mu max 6m-c życia. Jednak w naszym wypadku naprawdę warto.

Posted

A ja właśnie zamówiłam w Pupilshopie Bounzera M i jeśli Marta_Ares ma dostępnego jeszcze Wobblera to też kupuję ;p
Wszystko wyniesie ponad 100 zł ;p
Nigdy nie robiłam za tyle zakupów zabawek dla psa ;p

Posted

Rinuś napisał(a):
Co jest takiego w tym Bounzerze , że tak zachwalacie tą zabawkę? :diabloti:


Sama nie wiem, ale zachwycam się nim od pół roku, ale wtedy był w PL dostępny chyba tylko rozmiar największy. :) Zakupię 14stycznia razem z zamówieniem na 15kg. karmy.

Posted

Też się nad Bounzerem zastanawiałam przy wyborze jakiejś zabawki na dwór, psie spacerki itd., ale ostatecznie stwierdziłam, że to nic takiego wielkiego. Trafi do nas dopiero, jak będę miała większy przypływ kasy.

Posted

Ja zdążyłam dowiedzieć się tyle, że zabawka wypuszcza z siebie powietrze, gdy pies ją sobie gryzie, natomiast po zostawieniu w spokoju powraca do swojego pierwotnego kształtu. ;)

Posted

Dioranne napisał(a):
Ja zdążyłam dowiedzieć się tyle, że zabawka wypuszcza z siebie powietrze, gdy pies ją sobie gryzie, natomiast po zostawieniu w spokoju powraca do swojego pierwotnego kształtu. ;)


Rozm. M nie jest drogi, kupię 14stycznia, bo akurat zamawiam karmę. :)

Posted

fridaso napisał(a):
Ja się zastanawiam... To jest takie leciutkie, jak balonik? :D


Jest bardzo lekki jak na taką wielkość, strukturę ma podobną do piłki gumowej dla dzieci tylko nie można jej tak łatwo przebić i jest trochę grubsza. Odkształca się od razu jak pies ją puści (przez tą dziurkę powietrze ucieka jak pies zaciska pysk a jak puszcza to powietrze wlatuje a guma wraca do powszedniego kształtu)

szczerze to jakoś nie wierzyłam w supernowość bo nie piszczy i wygląda tak zwyczajnie a teraz jest lepszy od ringo z piszczałką które zamówiłam w tym samym czasie. Jedyny minus to podczas przeciągania powstały takie smugi nie do zmycia.

Posted

Zwykłe Squeezzy i Squeezzy żelki różnią się tylko kształtem, są wykonane z identycznej, średnio twardej, elastycznej i mocnej gumy, fajnie się odbijają i piszczą ;) Jak już wcześniej wspomniałam, świnka w rozmiarze M jest malutka, dla 17kg psa trochę za mała ;)

  • Upvote 1
Posted

To super ze sa malutkie, balam sie ze beda mimo wszystko dla nas za duze. Nasze jeszcze nie przyszly. Tez zamowilam swinie i hipcia ;)
frodo uwielbia squeeza zwyklego wiec mam nadzieje ze zelki tez beda spoko. Moze nawet mlodemu uda sie zlapac w pychol.

A jeszcze mam pytanie. Rogz grinz jest wart swojej ceny? Frodo raczej woli zabawki dosc miekkie, z materialu ktory sie troche ugina przy gryzieniu. Grinz jest wart swojej ceny?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...