Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

WOBBLER JEST CUDOWNY. :loveu: Oczywiście Lka jest wielgachna, ale nawet mój Tonic (6kg) po zachętach ma przy nim super zabawę. Wobblera kupiłam, żeby mi zajął szczeniaka dłużej niż zwykły Kong, gdy zostają same w domu i wydaje mi się, że to był strzał w dziesiątkę.

Zresztą jako że Yuki chudzina, to pewnie będzie zostawał i z klasycznym Kongiem, i z Wobblerem, żeby mu ryj zatkać, zmęczyć go, to i szczekać nie powinien. ;)

Tonic z Wobblerem:

[video=youtube;o2i9YLr7LTE]https://www.youtube.com/watch?v=o2i9YLr7LTE[/video]

Posted

Gops, a i tak się rozkręcił w porównaniu do pierwszych momentów. Najpierw przed zabawką usiadł, patrzył na nią, na mnie. Powąchał. Podszedł do mnie, szturchnął mnie łapą. Ja nic. No to wrócił do zabawki. Położył się przed nią i hipnotyzuje wzrokiem. Ona nic. No to jęknął rozdzierająco. Zabawka dalej niewzruszona. Westchnął sobie, położył głowę na łapkach. Tu się złamałam i podpowiedziałam mu, że to się targetuje, a po tym to już załapał. ;)

Posted

[quote name='Szura']Gops, a i tak się rozkręcił w porównaniu do pierwszych momentów. Najpierw przed zabawką usiadł, patrzył na nią, na mnie. Powąchał. Podszedł do mnie, szturchnął mnie łapą. Ja nic. No to wrócił do zabawki. Położył się przed nią i hipnotyzuje wzrokiem. Ona nic. No to jęknął rozdzierająco. Zabawka dalej niewzruszona. Westchnął sobie, położył głowę na łapkach. Tu się złamałam i podpowiedziałam mu, że to się targetuje, a po tym to już załapał. ;)[/QUOTE]
Rozumiem :) Ja się boję trochę w drugą strone że mój burek zacznie nawalać w to łapami i głową i będzie mi latać to po ścianach .
Dlatego wzięłam L z nadzieją że jest dość ciężki .

Posted

Waży 850g, a przy tym jest dość śliski, dzięki czemu Yuki nie dał rady go wziąć do pyska i przenieść. Więc jest szansa, że Clayton nie będzie go sobie radośnie podrzucał. :lol: Jakoś bardzo latać po ścianach nie powinien, a nawet jeśli to wygląda na bardzo wytrzymałego (choć nie wiem jak ściany ;) ), do tego ma fajny gwint i nie ma szansy, żeby się rozkręcił od uderzania w ścianę (podobno niektóre tego typu zabawki niestety tu nawalają).

Posted

Jak Twój pies robi tak z innymi zabawkami to całkiem możliwe, że z wobblerem też :eviltong:. Jak mój pies ma problem z wyjęciem ostatniego smaka (a czasem po prostu dla zabawy) to skacze na wobblera, popycha go, ścian i mebli nie omija, więc cicho nie jest. Chciałam to nagrać, ale nie mam za bardzo czym w domu. No i mój pies umie go nosić w zębach, pies 6kg, a zabawka ok. 440g, bo mamy tego mniejszego.

Tak wyglądał niedawno:

Posted

[quote name='Szura']Zamówiliśmy kong wobbler large dla Yukiego, mam nadzieję, że sobie z nim poradzi. :evil_lol: [/QUOTE]

czym się różni ten wobbler od zwykłego Konga? oprócz tego, że ma też dziurkę z boku?

Posted

Kong jest mniejszy, z gumy i pies go gryzie/wylizuje z niego jedzenie. Wobbler jest znacznie większy, z jakiegoś plastiku (?), wsypujesz do środka suche smaczki i pies pacając łapą i szturchając nosem próbuje je wydostać - wobbler zachowuje się jak wańka-wstańka, więc przewrócony wraca do pozycji pionowej. Jak odpalisz jakikolwiek filmik z Wobblerem, to od razu zobaczysz o co kaman.

Posted (edited)

[quote name='Szura']Kong jest mniejszy, z gumy i pies go gryzie/wylizuje z niego jedzenie. Wobbler jest znacznie większy, z jakiegoś plastiku (?), wsypujesz do środka suche smaczki i pies pacając łapą i szturchając nosem próbuje je wydostać - wobbler zachowuje się jak wańka-wstańka, więc przewrócony wraca do pozycji pionowej. Jak odpalisz jakikolwiek filmik z Wobblerem, to od razu zobaczysz o co kaman.[/QUOTE]

ok dzięki ;-) mam YT zablokowanego w robocie, ale w domu sobie zerknę :) Dajcie znać czy jest warty swojej ceny :)

edit. obejrzałam na telefonie, zastanawiam się czy Brutus się nie zniechęci...bo widzę że tylko jedna mała dziurka w nim jest...

Edited by Rinuś
Posted (edited)

[quote name='Szura']Waży 850g, a przy tym jest dość śliski, dzięki czemu Yuki nie dał rady go wziąć do pyska i przenieść. Więc jest szansa, że Clayton nie będzie go sobie radośnie podrzucał. :lol: Jakoś bardzo latać po ścianach nie powinien, a nawet jeśli to wygląda na bardzo wytrzymałego (choć nie wiem jak ściany ;) ), do tego ma fajny gwint i nie ma szansy, żeby się rozkręcił od uderzania w ścianę (podobno niektóre tego typu zabawki niestety tu nawalają).[/QUOTE]
No to w sumie sporo waży , myślę że też będzie próbował go nosić .
Zobaczymy niedługo powinien być :) Ja kupiłam z myślą o spowolnieniu jedzenia suchej trochę więc powinien sie sprawdzić .

Rinuś zależy na pewno jak bardzo pies lubi jeść . Ja jestem pewna że mój nie odpuści dopóki wobler nie będzie pusty . Na filmikach widać że tymi dziurkami bo są chyba 2 z tego co widzę wypada na raz kilka/kilkanaście granulek więc wcale nie tak mało .

edt: faktycznie ma tylko jedną dziurke

Edited by gops
Posted

[quote name='ARGIS']Czy ma ktoś kośc dla psa firmy Nylabone?? Poszukuję jakiegoś trwalszego gryzaka niż zwykłe kości z prasowanej skóry.. Warto?
http://shop.petsadviser.com/wp-content/uploads/2012/10/nylabone-dura-chew-original-dogs.jpg

Ja kupiłam dla mojej suki i powąchała spróbowała ugryźć i okazała się że w ogóle nie chce jej tknąć, wydaje mi się że była za twarda dla niej.
Jakby co to mam do sprzedania L właściwie nie używaną.

Posted

Doszedł ... tak jak mówiłam ..
Mój pies to traktuje jak boomer ball , za wszelką cene próbuje wziąć w ryj i mu się to udaje , nosi to , wali o ściany , nie paca łapką , nie szturcha noskiem tylko skacze na to i wali o ściany . Mam tylko nadzieje że ten plastik jest faktycznie wytrzymały .
Nagram to wieczorem na pewno :) dopiero jak mu zabrałam "zabawke" zaczał zjadać to co wypadło , fakt że to nie była pora karmienia .

Posted

[quote name='gops']Doszedł ... tak jak mówiłam ..
Mój pies to traktuje jak boomer ball , za wszelką cene próbuje wziąć w ryj i mu się to udaje , nosi to , wali o ściany , nie paca łapką , nie szturcha noskiem tylko skacze na to i wali o ściany . Mam tylko nadzieje że ten plastik jest faktycznie wytrzymały .
Nagram to wieczorem na pewno :) dopiero jak mu zabrałam "zabawke" zaczał zjadać to co wypadło , fakt że to nie była pora karmienia .[/QUOTE]

aahaaa...no to czekam na filmik bo się zastanawiam jakie spustoszenie robi Ci mlody w domu :evil_lol:

Posted

Wobbler po dwóch 3 minutowych akcjach woobler kontra staffik :) Myślałam że będzie gorzej , dość twardy ten plastik jednak . Filmik mi się już zgrywa .



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...