Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gdzie taki można dostać

Jeśli chodzi tylko o Polskę, to można napisać do Ani. Ostatnio ściągała te zabawki, więc może planuje powtórkę. Kong Quest dostępny jest też w sieci sklepów zoologicznych Maxi Zoo (Warszawa i Poznań).

Posted

Czyli super!

Skoro żyje nadal!

U mnie te ringa 14cm "duże" starczają na 2-3 zabawy , jeśli te wielkie wytrzyma chociaż 10-15 będę zadowolona .

Ja potrzebuje do wiszenia , a te mniejsze się urywają po prostu . 

Posted

Gezowa - to ulubione piłeczki mojego psa, zdecydowanie woli je od konga Squeezz Ball :D Super się odbijają, piszczą, a pies uwielbia je sobie przeżuwać jak niesie. Niestety różnie było z piszczałką - raz mojej znajomej przyszła piłeczka i już nie piszczała, mi dwie przestały piszczeć po 2-3 tygodniach. Ale miałam jedną, która piszczała 4 miesiące - aż ją zgubiłam :) żadna z piłeczek się nie zniszczyła (śrenio niszczycielki border). Niestety gubią się, ale trudno to uznać za wadę, bo ja gubię/wieszam na drzewach wszystkie piłki :) dla mnie powinni robić takie piłki-bumerangi, co same wracają.

Posted

Do nas doszły ostatnio pullery, nie sądziłam, że zwykłe ringo może być aż tak fajne! Zastanawiam się tylko jak długo przeżyje, bo po każdej zabawie jest coraz więcej dziur po zębach.

 

10852951_992523984110094_1102821837_n.jp

Posted

Do nas doszły ostatnio pullery, nie sądziłam, że zwykłe ringo może być aż tak fajne! Zastanawiam się tylko jak długo przeżyje, bo po każdej zabawie jest coraz więcej dziur po zębach.

 

10852951_992523984110094_1102821837_n.jp

mam takie same spostrzeżenia. Psy oszalały na jego punkcie, ale ilość dziur po jednej zabawie jest spora.

Posted

Zależy do nauki czego konkretnie tak naprawdę. Lata średnio, w końcu to gumowe ;) ale na wytrzymałość nie narzekam. Mam jedno ponad dwa lata, służyło dzielnie jako nagroda przy przynoszeniu plastikowego dysku, a pies (16kg) szarpie się tak, że chce rozerwać wszystko, wiesza się na tym i w sumie prócz faktu, że jest tak usyfione, że nie widać jaki to był kolor to jest w stanie bardzo dobrym :lol:

Posted

Mam pytanka odnośnie dwóch piłek:
Czy Ultra Tug Chuckita pływa? Nadawałaby się do zabawy w wodzie?
Jak to jest z wszelakimi Crackle Ball'ami? Obawiam się że to taka jednorazowa zabawka i jak pies ją sobie poglimie to przy pierwszej zabawie trzeszczący plastik się wgniecie i nie będzie trzeszczał. Czy jednak ona jakoś wraca do pierwotnej postaci i trzeszczy dalej? Konkretnie myślę o tej z JW Pets.

Posted

Mam pytanka odnośnie dwóch piłek:
Czy Ultra Tug Chuckita pływa? Nadawałaby się do zabawy w wodzie?
Jak to jest z wszelakimi Crackle Ball'ami? Obawiam się że to taka jednorazowa zabawka i jak pies ją sobie poglimie to przy pierwszej zabawie trzeszczący plastik się wgniecie i nie będzie trzeszczał. Czy jednak ona jakoś wraca do pierwotnej postaci i trzeszczy dalej? Konkretnie myślę o tej z JW Pets.

 

Nie, nie pływa ;) Plastik nie wraca do pierwotnej postaci, w naszej piłce po kilku zabawach był tak powyginany, że postanowiłam go usunąć, a do środka włożyłam lateksową piszczącą piłkę ;)

Posted

Do nas doszły ostatnio pullery, nie sądziłam, że zwykłe ringo może być aż tak fajne! Zastanawiam się tylko jak długo przeżyje, bo po każdej zabawie jest coraz więcej dziur po zębach.

 

10852951_992523984110094_1102821837_n.jp

 

Sama się właśnie zastanawiałam nad pullerami. Hmm... 

Posted

Mi nie przeszkadza specjalnie to, że są pogryzione, ale nie chciałabym, żeby się rozerwały. Super się tym bawi szczególnie teraz, bo śnieg się do nich jakoś bardzo nie przyczepia, meeega się odbijają, no i piesa lubi bawić się nimi w szarpanko :). Może nasze tak szybko nie umrą, jak będziemy bawić się nimi na zmianę z innymi zabawkami.

 

Od miesiąca mamy to i mam ochotę na więcej cuzów

 

16126330761_9fdaf02040_z.jpg

 

 

Aaa no i mamy w końcu szarpak z DogStyle z amortyzatorem. Gdzieś czytałam, że amortyzator to zwykła guma, nie wiem co to jest, ale wydaje się wytrzymałe i bardzo fajnie działa. Mamy zabawkę z konga z amortyzatorem i różnica w zabawie jest bardzo duża, na plus dla szarpaka DS.

Posted

 

Nie, nie pływa ;) Plastik nie wraca do pierwotnej postaci, w naszej piłce po kilku zabawach był tak powyginany, że postanowiłam go usunąć, a do środka włożyłam lateksową piszczącą piłkę ;)

 

Dzięki :). To chyba zrezygnuję z Crackle, bo już to widzę jak ją Kermit od razu zgniecie. Szkoda że te chuckit nie pływa, byłaby fajna uniwersalna zabawka.
Posted

U mnie Pullery bardzo oszczędzane i kolejny już umiera, Pi ma lekkiego jobla na ich punkcie, ale dziury po zębach to one mają po pierwszej zabawie, po drugiej są zmiażdżone, po trzeciej zmasakrowane :P . Żeby nie było nie pozwalam mu się na nimi znęcać (chociaż on by bardzo chciał) bo by umierały po pierwszej zabawie, on niestety tak masakruje je przy szarpaniu.

W ogóle to gdzie je teraz można dostać? Kiedyś miał je DS, kolejnego zanabyłam na wystawie, ale gdy ten umrze zostaniemy bez i lipa...

Posted

No u nas też tylko szarpanie i jeszcze sucza podgryza w czasie aportowania, więc ślady zostają po każdym kontakcie z psim pyskiem. Nie widać już prawie napisu.

Jak patrzyłam ostatnio to były tylko na allegro.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...