Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ktoś ma może tą piłkę? [URL]http://toys4dogs.pl/chuckit-whistler-ball-m-2-pack-gwizdzaca-pilka-2-szt,id204.html[/URL] faktycznie słychać ją? Albo jakieś inne chuckit ktoś poleca, mamy zwykłe i rude zakochane więc czas na jakieś bardziej udziwnione :)

Posted (edited)

A u nas pullery są codziennie :):

[IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/v/t34.0-12/10583271_749783148417101_760132869_n.jpg?oh=7f90ca1e30b56fd30aa78241656f32e5&oe=53F8DE8C&__gda__=1408799313_dfeb3ab99effdc591cd10a9532ab23cc[/IMG]


[IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t34.0-12/10554936_749783151750434_424532275_n.jpg?oh=3a33b6f2488c07322b3a0fb207d594d3&oe=53F89270&__gda__=1408815407_cd8b69f9c5020483f5fdc904446bb139[/IMG]

Edited by toyota
Posted

U mnie puller zyje do dzisiaj i to pomimo szarpanka w wydaniu Rudego i Poli. Daje rade. Może dlatego, ze kupowałam na wystawie od rosjan :cool3:

A co do zabawek- ja się z psem szarpie każda, po prostu nie zostawiam mu zabawek do samodzielnej destrukcji. Pies został sam na sam z gryzakiem z węża strażackiego i go rozpruł, to samo sięstało z węzełkiem z tkkmaxa, i zabawkami z biedronki. Gryzak z juty (od Oleczka :loveu:) jest teraz numero uno, plus oczywiscie opona-w każdej postaci.

Posted

Orientuje się ktoś może jakie firmy robią "futerkowe" aporty? Mam na myśli coś takiego: [url]https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/1560611_747692471979653_6830164094240042011_n.jpg?oh=0de251c0597d45402060ef5abab90165&oe=54743720[/url] :P

Posted

Mi na fb w miarę szybko odpisywali właśnie w sprawie tych amortyzatorów, ale ponoć długo się czeka na zamówienie. U Falki cenowo chyba tak samo wychodzi, kolory taśm też ma takie same. Planuję same amortyzatory, żeby sobie do swoich zabawek "doczepić", jakoś nie mam zaufania do cudzych futerek.

Bez amortyzatorów
[URL]https://www.facebook.com/pages/Amber/341657722594794?fref=photo[/URL]

Pamiętam, że na dogo ogłaszał się ktoś jeszcze z szarpakami, chyba z prawdziwego futra, mignęli mi chyba jakiś czas temu na fb, ale nie mogę sobie przypomnieć nazwy.

Posted

No mi coś od niechcenia napisali praiwe 3 tygodnie temu, a jako że wiem że znajoma rok temu zamawiając szelki dłuuuugo nie mogła się doprosić to uznałam, że może lepiej po prostu zamówić u kogoś innego ;p Ja niestety manualnie średnio takie rzeczy ogarniam :P ale tak to pewnie też bym coś takiego próbowała zrobić

Posted

[quote name='Illusion']Bez amortyzatorów
[URL]https://www.facebook.com/pages/Amber/341657722594794?fref=photo[/URL] [/QUOTE]

Serdecznie dziękuję za polecenie moich szarpaków! ;)

Posted

Ja pisałam na fb z dogstyle w sprawie sporego zamówienia (szelki, szarpaki, smycz) i trwało tragicznie długo dogadanie się plus złożyłam zamówienie przed ich urlopem czego skutkiem jest, że wysłać mi mają dopiero we wrześniu to a nadal nie znam kosztu szelek i danych do przelewu więc... coś czuję, że sobie poczekamy.

Posted

Zależy, jaka Wubba.
Przed wakacjami szukałam jakiejś zabawki nad morze i padło na coś od Konga.
Po obejrzeniu i wymacaniu Wubby Wet (Water) od razu ją odrzuciłam - neopren wydaje się strasznie nietrwały i przy moim mocno szarpiącym psie długo by nie przetrwał.
Całe szczęście w Kakadu znalazłam na promocji (po 25zł małego i 35zł dużego) zwykłego Konga Wubbę.
Po przeczytaniu na necie, że zabawka pływa, choć nasiąka wodą i długo schnie, co według mnie nie do końca jest prawdą, bo wysycha tyle, ile przeciętna niepływająca zabawka jednak ją kupiłam.
Dodatkową zaletą jest też piszczałka w środku.
Teraz, po (ponad) miesiącu zabawy, mogę stwierdzić, że śmiało nadaje się dla mocno szarpiącego psa, bo materiał jest dosyć gruby.
W naszym Kongu wyciągnęła się nieznacznie tylko jedna "macka", bo pies długo na niej wisiał.
Także za taką cenę, myślę, że warto kupić tą zabawkę.

A piłkę ażurową też mamy i też polecamy, chociaż u nas nad morzem królował właśnie Kong.

Tutaj spaniel z Kongiem Wubbą rozmiar S (przepraszam za duże zdjęcie, ale wzięłam z fejsa i już nie zmniejszałam).
I wbrew pozorom S jest idealna dla podobnego wymiarowo psa - może złapać za "macki" i za część z piszczałką i nic nie wyślizguje mu się z pyska, czego obawiałam się w rozmiarze L.
Dodatkowo pies szaleje za tą zabawką ze względu na wspomnianą wyżej piszczałkę.

Posted

Hej :)
Chciałam kupić zwierzowi piłkę hol-ee roller ale zastanawiam się jaki rozmiar. To labrador ale trochę wyrośnięty :D myślałam nad 13 cm ale nie bedzie za mała? czy może 20 cm wziąć?

Posted

bognik napisał(a):
Niestety potwierdzam to, że wodna Wubba jest nietrwała ...


Ja sobie ją chwalę, mamy ją 2 lata i praktycznie zero zniszczeń, a korzystają z niej dwa psy i jest to nasza ulubiona zabawka do szarpania ;)

Posted

NightQueen napisał(a):
Ja sobie ją chwalę, mamy ją 2 lata i praktycznie zero zniszczeń, a korzystają z niej dwa psy i jest to nasza ulubiona zabawka do szarpania ;)

Ta Water Wubba? To w szoku jestem. Nasza po 3 pływaniach zaczęła się rozpruwać. A z psem się nawet nie szarpaliśmy (bo wyglądała na mało trwałą zabawkę). Do szarpania u nas była piłka z Chuckit, a do gryzienia Kong Extreme.

Posted

Ja też mam Wubbe wet i bardzo lubimy tą zabawkę. To najlepsza pływająca zabawka młodej. Ma parę dziurek po szczenięcych zębach, ale wygląda ok.

Posted

Niewyspana napisał(a):
Zależy, jaka Wubba.
Przed wakacjami szukałam jakiejś zabawki nad morze i padło na coś od Konga.
Po obejrzeniu i wymacaniu Wubby Wet (Water) od razu ją odrzuciłam - neopren wydaje się strasznie nietrwały i przy moim mocno szarpiącym psie długo by nie przetrwał.
Całe szczęście w Kakadu znalazłam na promocji (po 25zł małego i 35zł dużego) zwykłego Konga Wubbę.
Po przeczytaniu na necie, że zabawka pływa, choć nasiąka wodą i długo schnie, co według mnie nie do końca jest prawdą, bo wysycha tyle, ile przeciętna niepływająca zabawka jednak ją kupiłam.
Dodatkową zaletą jest też piszczałka w środku.
Teraz, po (ponad) miesiącu zabawy, mogę stwierdzić, że śmiało nadaje się dla mocno szarpiącego psa, bo materiał jest dosyć gruby.
W naszym Kongu wyciągnęła się nieznacznie tylko jedna "macka", bo pies długo na niej wisiał.
Także za taką cenę, myślę, że warto kupić tą zabawkę.

Szkoda, że wcześniej nie wiedziałam, że zwykła Wubba nadaje się do pływania ... Bo wyglądała na znacznie trwalszą od Wubby typowo wodnej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...