Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Niestety wczoraj nie zdążyłam próbować z Oskarem.
Miałam poślizg czasowy a i tak obiecywałyśmy już od dłuższego czasu spacer Refrenowi i reszcie oszołomów z klatki. W sumie była 15:30 także z Oskarem musiałabym pewnie dłużej siedzieć.

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A ja w sobotę chciałam sie nim zając , ale gdy tylko zobaczył smycz wlazłdo budy, ponieważ nie miałam zadnego zachęcacza w postyaci parowwki, to poszłam sobie. Bede w poniedziałek swiąteczny, a Ty?

Posted

[quote name='Beat2010']A ja w sobotę chciałam sie nim zając , ale gdy tylko zobaczył smycz wlazłdo budy, ponieważ nie miałam zadnego zachęcacza w postyaci parowwki, to poszłam sobie. Bede w poniedziałek swiąteczny, a Ty?

W sob (głównie dla suni, z tego wątku http://www.dogomania.pl/threads/205227-5-letnia-SUNIA-TRAFILA-NA-PALUCH-!!!-W%C5%82a%C5%9Bcicielka-w-szpitalu i pomyślałam również o Oskarze bo 2 godz mam na 2 psy) i w pon również dla "swoich".

Posted

Jako że dziś nadrabiałyśmy różne psie (i fotograficzne) zaległości - tradycyjny fotoreportaż :)

Znajdź rusznicę ;)




Ziggy - całkiem ładny owczar z 2005 roku :shake:


I jego młodszy kolega Sylwester, z gatunku Sergia - będzie się cieszył przez kraty i uciekał przed smyczą do budy. Dziś był na drugim spacerze z nami i już widać ogromny postęp :)


Na koniec portrecik blabladora ;)

  • 3 weeks later...
Posted

Udało się nam dziś wyprowadzić parę zaległości, między innymi Semena i Wargacza. Semen się zestarzał, w ogóle mi nie była potrzebna do niego łopata ;) (bardziej się przydała, żeby odgonić dzikusy, które może nawet by poszły na spacer, ale bez smyczy).
Był też Rudolf z Ritą, Saracen i Kryśka.
Morisowa, jak oceniasz szanse na spacer z Herezem?

Posted

A my za to znaleźliśmy Zeusa , który już nie ma ogona...
Najpierw był z sukami w D76, potem przeniesiony obok do klatki z 2 innymi samcami ale na szczęście dobrze się dogadują (i mam nadzieję, że tak pozostanie)- także już 2 klatki nam doszły.

Staram się też pamiętać o klatce Refrena ale nie zawsze mamy 3 osoby, żeby wyprowadzić a oni dają popalić na spacerze (nie wiem w sumie czy 2 pozostałe ale na pewno mój ulubieniec- rudy ;) - coś mu się przyczepiło do smyczy i musi ciągnąć, ciągnąć, ciągnąć).

Posted

Magdyska, może będziesz w najbliższą sobotę i znajdziesz czas dla Oskara? Ostatnio, myślała, że jestem b. mądra, bo zrobilam wieeeeelką pętlę ze smyczy, w środku ręka z kiełbasą i znowu nie dał się nabrać i szurnąl do budy.:evil_lol: Nawet nie wyszedł do leżacej kiełbasy. Chyba są potrzebne 2 osoby: 1 zasłoni wejście do budy, druga łapie na smycz psiaka, sama nie wiem..... A potem to chyba na wózek :shake:

Posted

Niestety ja praktycznie nie mam możliwości przyjazdu do schroniska w sob tak, żeby mieć czas na "swoje" i jeszcze "dodatkowo" jakieś.
Dlatego staram się przyjeżdżać w nd ( i wtedy najczęściej można mnie złapać).

A swoją drogą:
Jak Oskar widzi kolegę od razu chowa się do budy- więc będzie trudno...

Posted

Oskar - ten obok bramy na zewnątrz sektora dwa - został dziś wyjęty na "spacer" przez groosię z Piotrkiem. Ponieważ brama była zamknięta, to nigdzie dalej niż za bramkę boksu nie poszedł.

Posted

O matko, jak super!!!!!! Po moich próbach z kiełbasa i smyczą w sobotę zaczął już na mój widok chować tłustą dupkę do budy :evil_lol:
Ale się cieszę, że choć dał się wyciągnąć z boksu :multi:

  • 4 weeks later...
Posted

Wybieg jest fajny ale np. w tyg, kiedy mało ludzi (lub w weekendy ale po 16 ;)).
Towarzystwo można puścić, porzucać piłkę i nie ukrywam trochę odpocząć (szczególnie jeśli ma się ciągnące potwory).
Refren z Rudzielcem (nie pamiętam imienia) nie próbowali się już zjeść na spacerze :) Oby im się nie odwidziało a sunia, która jest z nimi- sama słodycz! Futro bardzo owieczkowe- od razu skojarzyło mi się z Bubi...

Trzeba będzie się wziąć ostro za robotę. Kilka psów nam przybyło a zdjęć nie ma...
Asia masz roboczy aparat schroniskowy i będziesz w niedzielę w schronisku?

  • 1 month later...
  • 4 weeks later...
Posted

Oj tak, wybieg to fajna rzecz dla psów do wybiegania i w dodatku pociągowych (za biurem jest w domku młody dobek- ten to dopiero ciągnie... fruwamy razem ok. 17 na wybieg, przez 10 min. lata jak opętany, po wybieganiu dopiero można z nim pracować lub porozumieć ;) ).

  • 2 weeks later...
Posted

A tu nowe "nabytki":

Barry- fajny psiak, przybiega na zawołanie (chodź czasami udaje, że nie słyszy ;) ), młody- ok. 3-4 lata, zna podstawowe komendy, jak to bywa- mix onka- uwielbia aportować ( przynosi patyk :) ), z łagodnymi suczkami nie ma problemu, z samcami raczej się nie zaprzyjaźni.
















Posted

Rex- ok. 9-letni onek, charakterny do innych psów, dość silny ale ja sobie z nim radzę, także tragedii nie ma ;). W nowym domu raczej powinien być jedynym czworonogiem, bardzo czujny, widać, że ktoś z nim wcześniej pracował bo komendy ma opracowane do perfekcji a "do nogi" wykonuje jak zawodowiec- obchodzi człowieka z tyłu i staje blisko lewej nogi. Oprócz tego siad, waruj, zostań, stój, łapa /(druga). Lubi aportować- z oddawaniem jest gorzej ale się uczymy :p
Szczotkowanie- ok. Myślę, że dom z ogrodem, gdzie mógłby przy okazji sprawdzić się w roli stróża byłby odpowiedni dla niego.








Ps: Jest naprawdę duży! ale chudzielec z niego....

Posted

No i na końcu dobek.
Młody szczyl - 2 lata albo i nie.
Siedzi bo lewej stronie od biura- wciśnięty w takie miejsce, gdzie mało ludzi tam w ogóle zagląda przez co pies prawie roznosi klatkę.
Jest baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo aktywny, to jest zawsze mój ostatni spacer do wybiegu (i tu już sił nie mam). Niewybiegany ciągnie, wybiegany- również ale nie wyrywa już tak bardzo rąk.
Na początek polecam go do domu z ogrodem ale z wysokim ogrodzeniem bo jest skoczny, lubi wodę, zna komendy i zazwyczaj reaguje na cokolwiek jak się wybiega, wtedy nawet podlatuje, żeby go pogłaskać, przynosi zabawki.
Z łagodną sunią raczej się dogada- nie wiem jak z samcem.
Wykastrowany i gotowy do adopcji.












Posted

i bonusowo nie taki nowy nabytek (kiedyś w klatce z Refrenem)- zawsze zapominam jak się nazywa......A....:roll:


Ogólnie Tomek mówi, że jest bardzo fajny do ludzi, bawi się, szaleje na trawie ale z psami już się nie dogaduje. Jest wykastrowanym małolatem.
















Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...