Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

APSA napisał(a):

Duży dla KWL'a :)



No to dzisiaj sobie chłopak na spacer wyszedł :-)
A raczej wyleciał wywijając mną na zakrętach. Jak do tej pory miałem tylko jednego aż takiego ciągnika - wielkiego młodego moskwicza Smirnova :-)
Do mnie bardzo fajny, i miły. Do innych psów dopóki nie zszczekają w miarę, ale jak któryś szczeknie to rusza lokomotywa...

Posted

Psisko dzisiaj widziałam. Na początku jakoś tak nieśmiało wychodził przez bramę , ale na psy faktycznie reagował dość energicznie. Fajnie, że wyszedł z klatki a Ty uczepiłeś się na tyle mocno smyczy, że udało wam się wrócić razem do schroniska :)

Posted

nie wiem po co wlazłam na psy na kwarantannie
ten misio 0320/11 nowofunland to jest ? nikt się po niego nie zgłosił?
ja wiem, że małe może się zgubić i trudno znaleźć ale nie takiego fajnego misia :(

i ten trikolorek : 0265/11/P
ech :(

Posted

Dlaczego staram się "omijać" dogo.
Czytasz wątki i ręce opadają....
http://www.dogomania.pl/threads/202216-Kiedy%C5%9B-by%C5%82-syberianem-husky...-Pies-z-interwencji-KTOZ


Edit:
Znalazłam Zeusa:
nr 2848/08


Wczorajszy spacer był miły. Chyba przekonałam się do Niego i już troszkę wiem jak Go "obsługiwać" ale nadal brak pomysłów na tekst do ogłoszeń tak, żeby ludzi nie zrazić, nie zrobić z psa "nieprzewidywalnego oszołoma". Po prostu musi mieć doświadczonego właściciela

Posted

Oj Magda, bez przesady. Szczególnie po ostatnim spacerze można coś miłego wymyślić z zaznaczeniem, że jest to pies inteligentny (więc tego wymaga się również od opiekuna), pewny siebie, baardzo energiczny i silny. Także w domu konsekwencja, ćwiczenia, ruch i zapas patyków :)

Wątek Huskiego widziałam :angryy:. Mi ręce opadają. I te teksty super opiekunów - "myślałem, że pies się wyliże". Myślę, że powinno chodzić się na kursy przygotowujące do posiadania psa i potem otrzymywać "prawo posiadania psa".

Posted

3 x napisał(a):
nie wiem po co wlazłam na psy na kwarantannie
ten misio 0320/11 nowofunland to jest ? nikt się po niego nie zgłosił?
ja wiem, że małe może się zgubić i trudno znaleźć ale nie takiego fajnego misia :(

i ten trikolorek : 0265/11/P
ech :(


Kurcze, też byłam tam niepotrzebnie, też go widziałam, i huskie tez , dałam ciasteczka ....

zdjęcie z przyjęcia nieco nieudane


ID: 0320/11
Gatunek: PIES
Rasa: NOWOFUNDLA
Płeć: Samiec
Waga: 60kg
Wiek: 6 lat(a)
to chyba on

Posted

Wydałam dziś mojego wyżełka Louisa!!! Kiedyś uchodził za świra "nie odwracaj się do niego tyłem jak mu sprzątasz" ;) panicznie bał się smyczy, siedział w pojedynce i był "nie do adopcji". Pół roku minęło zanim się wreszcie odważyłam a potem poszło już z górki :D No i dziś Louis pojechał do własnego domu, oby wszystko dobrze się ułożyło :multi:

Dziś był generalnie "dzień świra" :evil_lol: Swój pierwszy spacerek zaliczył rottek - agresor - potwór :eviltong: Santino poszedł z dwu osobową obstawą i był bardzo szczęśliwy. Jego obstawa też była szczęśliwa :loveu:

Posted

Louis :multi: i Neska też, oby tylko właściciele dali radę!

Ja wczoraj zrobiłam rzecz, której zwykle staram się unikać - patrzyłam na psy. I na wizytówki. Tylko w jednym miejscu: średnia stażu: 4 lata. Trochę "młodszych", trochę takich, co siedzą 5-6 lat. Maciek z 2002 roku. I ten:





A to suczka, którą jakiś czas temu wypatrzyła Dada:




Ona sama nie wykazuje chęci nawiązania kontaktu, z nią w boksie jest coś, co oznajmia "zjem cię, pożrę, zabiję!" (mam nadzieję, ze to tylko poza) i trzeci względnie nowy.

Straszne, ile psów siedzi aż tak długo. Ostatnio bywałam głównie w geriatrii i pawilonach, gdzie jest spory ruch i duży udział zupełnych świeżątek, a tam dalej większość to dinozaury :-(

Posted

Z cyklu "co też wlazło w weekend pod obiektyw".

Antares jest zmęczony...



Bo skacze po nim Dynamo.



A Apacz patrzy na to z góry



Padnę ze śmiechu -B/Fatman



Mam głópawkę -B/Fatman

Posted

CD.

Wybierz mnie ! - Nemo



Jestem dumny ! - Nemo



Puszek jak zwykle udaje że go nie ma, maskuje się jako czarna dziura na białym śniegu.



Pinho - 05, adopcja i niestety powrót w 2010.



Norman - 07, piekny pies starzeje się w schronisku :-(

Posted

I na koniec Karmel czyli 3280/10
Zaprzyjaźniliśmy się, psisko jest cudowne, miziaste i bardzo miłe ( niekoniecznie do innych psów :-) ) Siada, podaje łapkę i jest niesamowicie kontaktowe. I ciągnie, ciągnie, ciągnie...



Posted

Tyle fajnych psów (Antares - słodzizna). Każdy odwiedzający mógłby sobie wybrać jakiegoś dla siebie - małe, średnie, duże, ogromne, łagodne, spokojne, troszkę bardziej zwariowane i mniej łagodne. Ostatnio obserwowałam ludzi którzy chodzili po schronie, to nawet nie zatrzymywali się przy klatkach, szli trochę spoglądając tylko na psy (nie wyglądali na zasmuconych schroniskiem, a raczej rozczarowani brakiem wyboru, czy też psa idealnego - młody, piękny, zadbany i grzeczny). Chciałabym żeby więcej osób podeszło do adopcji psa z większym zaangażowaniem.

Posted

Pies niegdyś adoptowany z Palucha:
http://www. f o r u m.m o l o s y.p l/showthread.php?t=22175

Bolo - PILNIE potrzebny dom!

Był sobie człowiek. Człowiek miał pracę, żonę, dwoje dzieci i dwa psy . Cała szóstka żyła w miarę dobrze i szczęśliwie. Ale nagle pojawił się Zły Los. Nie podobało mu się szczęście ludzi i ich psów. Żona ciężko zachorowała. Człowiek, stracił pracę. A w domu
pojawił się Głód
Głód rozpanoszył się w całym domu, zajrzał głęboko w oczy ludziom i psom.
Jednak Zły Los wciąż czuł się niedoceniony…
Wkrótce okazało się, że dom, w którym mieszka Człowiek jest przeznaczony do rozbiórki, a ludzie zostaną przesiedleni do lokalu zastępczego, w którym nie ma miejsca dla psów.

Dlatego – szukamy PILNIE domu dla Bolo!
Bolo – to około pięcioletni mieszaniec fila brasileiro. Wykastrowany, zaczipowany, kilka lat temu został zaadoptowany ze schroniska na Paluchu. Jest nieufny wobec obcych. Powinien trafić do domu z ogrodem.
Szukamy odpowiedzialnych opiekunów, którzy nie tylko są w stanie zapewnić ciepły kąt i pełną miskę psu, ale również go pokochać i codzienną pracą sprawić, by zaufał nowym opiekunom.
Kontakt: Iwona 668 878 280
e-mail: gabat@zigzag.pl




Posted

Mero

rany na łapach na tle autoagresji, leczenie nic nie daje - w tych warunkach chyba nie ma szans na zagojenie. jak trafił do schroniska w 2006 roku było tak samo...

Olo ma wreszcie porządne (:hmmmm:) zdjęcia:


Kolega Ola, oba z 2005...



Komu niufa? :cool3:


Posted

[quote name='APSA']Mero
rany na łapach na tle autoagresji, leczenie nic nie daje - w tych warunkach chyba nie ma szans na zagojenie. jak trafił do schroniska w 2006 roku było tak samo...

Sliczny jest


Olo ma wreszcie porządne (:hmmmm:) zdjęcia:

prawie berneńczyk? ;)


och, duży i puchaty :loveu::loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...