Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Monika, weszlam na stonę Katowic, ...jesteś przyjęta na wystawę, Anczi widnieje na liście....Jedż i wystawiaj, nie masz daleko, zawsze trzeba spróbować. To dla ciebie oraz suczki kolejne doświadczenia....Wystawy sobie rób, bo wszystkie juz ją będą kwalifikować, ponieważ jest już w takim wieku. Nie wiem dlaczego masz obawy dot. wystawiania równolegle z robieniem IPO? Jej obecnie do zostania suką hodowlaną, nie jest IPO potrzebne. Chyba, ze ty chcesz z nią robic taki kurs, a potem wystawiać np. w uzytku. ...Sama się zastanów, czy kurs będzie kolidował z wystawami, /nie wiem czy cię dobrze zrozumialam/

Posted

No to pojadę. Wiem, że do hodowlanki nie potrzebuję IPO, tylko, że ja osobiście wolę robić IPO z psem niż jeździć na wystawy i dla mnie teraz to szkolenie jest priorytetem i nie wiem, czy nie zaszkodzi jak raz czasem pojedziemy sobie na wystawę jakąś. Nie wiem dlaczego ludzie, którzy szkolą swoje IPO nie wystawiają psów tylko dopiero potem robią hodowlankę i to wszystko. Czy powodem tego jest, że ich wystawy wcale nie interesują czy może jakoś to wpływa na wynik szkolenia. Nie pytalam nigdy.

Posted

Monika, szkolenie na IPO sklada się z 2 czesci, tj. chodzenie po tropie i obrona. Może tu jest moment /w obronie/ ze pies jest rozdrazniony atakowaniem pozoranta, a jeszcze nie wzięty w karby. Sama przemyśl.

  • 2 weeks later...
Posted

Jak czytam, to ty Monika zawsze rano jeszcze coś napiszesz. Jakoś nam się tematy dyskusyjne urwaly. ...Jak tam samopoczucie przed wystawą. Duze nerwy czy luzik?

Posted

Pelen luzik. My chcemy tylko bdb do hodowlanki więc nie denerwujemy się. Poza tym Aisza się nie lubi wystawiać więc ja już się z tym pogodziłam, że będzie stała jak kołek. Pańci niemniej dumna jest z Aiszy, że sprawdza się na szkoleniu a po to była kupiona :) To trzeba uruchomić jakiś temacik jak się skończyły inne.

Posted

Monika, czy ty ją wystawialaś, ze takie masz zdanie?. Poza tym, to dobrze, ze luzik i takie podejście. Moze będzie lepiej niz się spodziewasz. Trgo tobie zyczę i Aiszy. Ja będe w Katowicach w niedzielę, bo wybieram sie z towarzystwem, a oni chcą zobaczyć Papillony i Chihuahua, ja za to pooglądam sobie Buldożki. Jakby ci się chcialo przyjść w niedzielę to chętnie bym się z toba poznala. Moze by się i Asiula pokazala. Napisz.

Posted

Ej no alez jestescie wylewne.....
Widzialam pare fotek na innym forum. Ladne. Czekam tylko jak u mnie w okolicy jakas wystawa bedzie to sie zaraz tam "rypne". Psa wystawaiac niestety nigdy nie bede ale [popatrzec musze bo ja takk latwo sie nie poddam:) Jak znajde sobie lepiej platna prace to z wasza pomoca skombinuje sobie sliczna suczke :) Ale to za pare lat napewno

Posted

No to współczuję wymiany okien Aniu, przerabiałam to więc wiem jak potem wygląda mieszkanie. Ja jak wyszli fachowcy to wpierw siadłam na środku pokoju i zaczęlam się zastanawiać od czego mam zacząć sprzątanie. Jeszcze teraz musisz syna przypilonować. Naprawdę wspólczuję. Co do wystaw to byłam już kilkakrotnie i co wynikło z mojej obserwacji, że zawsze zostałam potraktowane sprawiedliwie tylko przez sędziów zzagranicy. Więc jaki ma sens jeździć na wystawy, żaden. Raz czasem do kogoś kto przyjedzie do naszego kraju sędziować, a tak odpuszczam tą wątpliwą przyjemnośc, bo oni to mile dla mnie ani dla Aiszy, która wystaw nie lubi i jest w siódmym niebie jak już może sobie stamtąd iść. Lepiej zajmiemy się szkoleniem, bo to zdecydowanie lubi, a ja wolę zamiast płacić za wystawę kupić jej parę lekcji IPO gdzie obie bawimy się świetnie :).

Posted

Aniu, pogoda taka piękna, że ciężko mi w domu usiedzieć, wolę iść z psami do parku na spacer. Dla mnie spacer z psami to najlepszy odpoczynek po pracy :)
Poza tym już się wypisałam na forach, narazie nie ma jakichś ciekawych tematów, a nie lubię pisać postów, np. "o jaka ładna" itp :) Chwalę zawsze tylko te psy, które naprawdę mi się podobają :) Właśnie, gdzie jedziesz z Romą na wysatwę, tak niezbyt daleko nas, tzn. Sosnowca, bo chciałabym ją zobaczyć kiedyś na żywo :)
Pisałaś na innym forum, że kiedyś wnerwiało Cię jak na wystawie raz była dosk. i CWC a innym razem bdb. Powiedz jak się uodporniłaś na wiesz co na wystawach, bo mnie krew zalewa cały czas i już mam zamiar zrezygnować z wystaw właśnie z tego powodu. Po co mam robić za tło, jak to miało ostatnio miejsce.

Posted

Moniko ja nie bylam nigdy jako "wystawiacz" z psem na wystawie ale spyszalam od osob wystawiajacych i tez czytalam na forum, takie opinie jak twoja. Przykro mi, ze nie czujesz satysfakcji z wystawiania tym bardziej ze masz piekna psine. No coz chyba nie bede nawet starac sie zriozumiec systemu dawania ocen psom na wystawie. Sama mialam doskonaly przyklad z psem mojego (bylego juz) faceta, ktory mial bernenczyka (nieznosze tych psow). W kazdym razie na jednej wystawie to sie tak zachwycali ze pomyslal ze faktycznie ma championa z krwi i kosci. A na nastepnej kompletne zero, poza czolowka. U jednogo sedziego piekny prosty wlos to zaleta a u innego musi byc poskrecany... I gdzie w tym logika?? Mam nadzieje Monika, ze mimo wszyzstko bedziesz jeszcze miala z sukcesow Aiszy powod do dumy :)
A tak na marginesie to ja bym chetnie za tlo na wystawie mogla z moim "pogietym" Borgiem robic.Raz albo dwa. Nawet jesli to cosik tam kosztuje to zawsze dla mnie byloby to jakies dodatkowe doswiadczenie.

I zgadzam sie w 100% ze lepiej isc na spacerek niz tu pisac o niczym. Ja niestety nie moge bo mam pracy dzis tak duzo ze pewnie do wieczora nie skoncze:placz:

Pozdrawiam

Posted

Julka, ja jestem dumna z mojej Aiszy i mam wiele satysfakcji w związku z jej charakterem i psychiką :) Dla mnie taką psychikę powinien mieć rottek jak ma Aisza. Jest pogodna, wesoła, uwielbia pracować (czyt szkolić się a zwłaszcza IPO), jest inteligentna, pojętna i ciągle wymyśla takie rzeczy, że aż mnie podziw bierze skąd ona takie pomyły bierze :) Każdy zakaz mój obejdzie i to w taki sposób, ze nie sposób się z nią nie zgodzić :) Jest wielką cwaniarą i nie zamieniłabym jej nigdy w życiu na żadnego interchampiona. Ja w psach przede wszystkim cenię psychikę a jak wygląda to już mniejsza z tym, choć nie powiem Aisza bardzo mi się podoba. Jest ładną , dużą suką, ma ładną sylwetkę, tylko głowę mogłaby mieć szerszą, ale to już maly pikuś :) Ja nie lubię malych rottków i uważam, że bezwzględnie powinno się eliminować z hodowli rottki nie mające minimum wzrostu, niestety tego się nie robi u nas najczęściej i do hodowli wprowadza się mikro psy. No to może podzielmy rasę na rottki i rottki mini, bo ja np. takiego mini nie chciałabym mieć choćby był najpiękniejszy na świecie :)
Co do Afry to też cenię w niej psychikę, choć ma zdecydowanie mniej temperamentu niż Aisza. Niemniej z zapałem zrobiła szkolenia PT1,PT2 i IPO1 :)

Posted

Oj Asiunia staraj sie staraj ;) Nadrabiaj. I nie martw sie bo zaleglosci potem bede miec ja hehehe W swieta wyjezdzam na 2 tyg. wiec to ja bede nadrabiac :evil_lol: Troche mi smutno ze musze Borga opuscic na te 2 tyg. ale mam nadzieje ze da chlopak sobie rade bezemnie, w koncu bedzie mial moja mame do dyspozycji. Ale ja juz przezywam to rozstanie :placz:

Posted

Ja dzisiaj pózno, niestety, ale tak się zlożylo. Pewnie was już nie ma. Ale na jutro choć parę słów odemnie. Monika, ciebi emuszę uspokoić. Oceny są subiektywne. Tak jakl sama napisalaś, ty lubisz dorodne rottki, inni moze mniejsze. I tu już rodzą sie pewne różnice, a dotknęlyśmy tylko wzrostu. Wzorzec bardzo szczególolwo określa pewne cechy, ale o wzroście mówi 8 cm. amplitudy....Jakieś 11 lat temu, mój pies przegral właśnie z psem średniej wielkości, bo sedzia uznal że oba są piękne, ale jemu podoba się ten mniejszy, bo ma optymalny wzrost, a mój jest w górnej granicy. Publice podobal się bardziej mój, ale sędzia ma prawo tak wybrać. Nie wolno się tak przejmować, bo u innego może wlaśnie ty wygrasz. Zależy też od tego jaka masz konkurencję.... Ja też lubię rottki mocne, /ma być kosć, klata, prosty grzbiet no i glowa pasująca do calości, z krótką kufą i nie zbieżną/. Uwazam, ze jest o wiele trudniej odchowac molosa potęznego, a ksztaltnego, niż lekkiego. Lekki to ma i prosty grzbiet i ladnie się porusza, ale tak jest u psow, ze im lzejszy, tym ma lepszy ruch, grzbiet. Tam się nie ma co zalamywać, krzywić. Jak widzę mocnego molosa, a jest prościutki, to wiem, ze jest to duzy wklad pracy w odchow.

Posted

No tak, tylko mi nie chodzi o to, że wygrywa rottka o wzroście 56 cm, ale że w ogóle oceniana jest i dostaje doskonala rottka o wzroście 52,5 cm :) Jakby nie było we wzorcu się nie mieści. Dlaczego tak jest, nprawdę nie rozumiem :)
U nas leży z 5 cm śniegu, ta pogoda zwariowala. A już było tak pięknie :)

Posted

Ja tez chcialabym was poznać, bo wtedy chyba latwiej sie rozmawia. Nawet bylo blisko jeśli chodzi o Monikę i Asik, ale niestety nie chcialy przyjechać w niedzielę do Katowic. Przykro, ale coż.

Posted

Przepraszamy bardzo za to, że nie przyjechałyśmy, ale poprostu byłyśmy wykończone w sobotę i najnormalniej w świecie padnięte. A druga sprawa, że biedne nasze piesie by nie mialy w ogóle spacerów, bo w sobote wystawa, w niedzielę wystawa, ale obiecuję, ze przy najbliższej nadażającej się okazji poznamy się :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...