Obama Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 piszczałki to u nas wszystkie natychmiastowo przestają piszczeć...ostatnio smokusiowi tyłkiem wyleciała piszczałka po 5 sek :/
Agnes Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Obama ta pilka jest troche mocniejsza niz klasyczna piszczalka wg mnie ;) One sa w polowie kauczkowe to jest taka pilka http://allegro.pl/item1165446602_trixie_pilka_piszczaca_9cm_34842_promocja.html Moja ja miala w poszanowaniu, dlatego teraz przejela pilke Luna
gops Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 [quote name='Obama']piszczałki to u nas wszystkie natychmiastowo przestają piszczeć...ostatnio smokusiowi tyłkiem wyleciała piszczałka po 5 sek :/ Baster kocha wyrywac piszcalki z zabwek :) a z moja Miska mam taki problem ze nie lubi zabawek . ma jedna pomaranczowa kolczasta pilke ktora akceptuje i nic innego moge wymyslac kaczki kwaczace, smoki ,weze ,pilki najroziesze a ona nic kilka zdjec z wystawy Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us
gops Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us
gops Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us koniec
Obama Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 http://img137.imageshack.us/img137/1449/dsc05972x.jpg o Blanka :)
Onomato-Peja Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 http://img163.imageshack.us/img163/1746/dsc06244t.jpg - świeeetneee :) A jak tam z agresją Miśkową?
gops Posted August 25, 2010 Author Posted August 25, 2010 [quote name='Obama']http://img137.imageshack.us/img137/1449/dsc05972x.jpg o Blanka :) a nie mam pojecia , focilam co sie dalo hehe ale miala piekne szelki :lol: [quote name='Onomato-Peja']http://img163.imageshack.us/img163/1746/dsc06244t.jpg - świeeetneee :) A jak tam z agresją Miśkową? szkoda gadac byloby dobrze bo naprawde Miska jest karna i da sie ja opanowac ale za czesto mamy "akcje" a to w parku ,a to z psimi sasiadami jak jest juz dobrze ,moge spokojnie przejsc kolo psa na komede sama ominie nawet bez smyczy to po jednej akcji musimy robic wszystko od poczatku , znowu kaganiec ,znowu kombinowanie ona latwo sie "psuje ", jej duzo nie trzeba poporstu wiec nasze psie zycie ogranicza sie do psow znajomych , a oprocz pol i czasami parku lazi na smyczy lub w kagancu nie toleruje suk ,szczegolnie wiekszych , i nienawidzi ttb , jak zobaczy ttb to moge sobie gadac, szarpac , cmokac , pokazywac ukochana pilke czy tez najlepsze psie przysmaki koniec , ona ma akcje i nie ma z nia kontaktu , jest taka po pogryzieniu przez asta wiec to rozumeim ale skoro i Aza i Miska po 10 wspolnie spedzonych dniach wyszly bez szwanku na zdrowiu to chyba nie jest najgorzej :diabloti:
Onomato-Peja Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Ja mam jeszcze o tyle dobrze, że moją steruję głosem, więc nie musi byc nawet w zapsionych miejscach na smyczy, ale nam agresja została, do dużych psów i myślę, że tak już będzie zawsze...
gops Posted August 25, 2010 Author Posted August 25, 2010 Onomato-Peja napisał(a):Ja mam jeszcze o tyle dobrze, że moją steruję głosem, więc nie musi byc nawet w zapsionych miejscach na smyczy, ale nam agresja została, do dużych psów i myślę, że tak już będzie zawsze... moze zle to napisalam miska sie slucha , moge ja spuscic bez problemu sama nie podejdzie do psa , nie rzuci sie ale jesli jakis pies podejdzie do niej to niekoniecznie skonczy sie to dobrze wiec nie ryzykuje a komendy zna potrzebne bardzo dobrze, bez problemu ja zatrzymam glosem czy tez odwolam ja pilnuje psa, inni nie koniecznie zauwazylam ze psy czesto nie lubia wiekszych od siebie , Twoja Rasta jest ze schroniska nie wiesz co sie dzialo wzesniej no i w schronie, a to napewno mialo wplyw na jej zachwoanie teraz pozostalo nam pilnowac suk :)
Onomato-Peja Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Zrozumiałam, sama źle się wyraziłam :diabloti: Chodziło mi bądź co bądź o to, że ja mogę się chociaż pocieszyc, że moja suka jest grzeczna, bo poza tym... Niezrównoważona psychicznie, raz pieska kocha a raz kocha gryźc... :roll:
agaciaaa Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 http://img163.imageshack.us/img163/1746/dsc06244t.jpg haha świetna jest ta fotka :D
Agnes Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 [quote name='Onomato-Peja']Zrozumiałam, sama źle się wyraziłam :diabloti: Chodziło mi bądź co bądź o to, że ja mogę się chociaż pocieszyc, że moja suka jest grzeczna, bo poza tym... Niezrównoważona psychicznie, raz pieska kocha a raz kocha gryźc... :roll: Wbrew pozorom Misia do pieskow niegrzecznych raczej nie nalezy ;) Powarkiwala na Aze podczas naszego pobytu, ale Misia byla na swoim terenie i wpuscila na niego obca suke i zdecydowanie nie ulegla a do tego 3 razy wieksza. Nie wiem ile suk z charakterkiem by na to pozwolilo ;) I zdecydowanie moge potwierdzi to jak bardzo Misia sie slucha. Ja to bylam w szoku, myslalam ze moja wreszcie jest grzeczna i sie slucha ale niee ;) I tu wielki uklon w strone gops, kawal dobrej roboty
gops Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 [quote name='Onomato-Peja']Zrozumiałam, sama źle się wyraziłam :diabloti: Chodziło mi bądź co bądź o to, że ja mogę się chociaż pocieszyc, że moja suka jest grzeczna, bo poza tym... Niezrównoważona psychicznie, raz pieska kocha a raz kocha gryźc... :roll: no z moja az tak zle nie jest :) albo lubi albo nienawidzi i napewno nie rzuci sie na psa ktorego wczesniej lubila [quote name='agaciaaa']http://img163.imageshack.us/img163/1746/dsc06244t.jpg haha świetna jest ta fotka :D danke [quote name='Agnes']Wbrew pozorom Misia do pieskow niegrzecznych raczej nie nalezy ;) Powarkiwala na Aze podczas naszego pobytu, ale Misia byla na swoim terenie i wpuscila na niego obca suke i zdecydowanie nie ulegla a do tego 3 razy wieksza. Nie wiem ile suk z charakterkiem by na to pozwolilo ;) I zdecydowanie moge potwierdzi to jak bardzo Misia sie slucha. Ja to bylam w szoku, myslalam ze moja wreszcie jest grzeczna i sie slucha ale niee ;) I tu wielki uklon w strone gops, kawal dobrej roboty podsumowujac MIska jest grzecznym ,wychowanym pieskiem :diabloti: czami za duzo sobie pozwalajacym do innych pieskow jej agresja jest tylko i wylacznie wina pogryzien tj. moim zdaniem od kiedy u mnie jest staram sie ja socjalizowac jak najlepiej mamy mase psich kumpli z 20 napewno i miska sie z nimi wspaniale bawi z tym ze to ona rzadzi , ona wyznacza granice zabawy ,moze dlatego jest tak dobrze ;) obce psy niekoniecznie juz kocha ale da sie opanowac wiec nie jest zle a ja znowu dostalam uczulenia :roll: od fiprexu ehh
*Monia* Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Łączę się w bólu posiadania psa nie lubiącego większości psów :roll:. gops napisał(a):jak zobaczy ttb to moge sobie gadac, szarpac , cmokac , pokazywac ukochana pilke czy tez najlepsze psie przysmaki koniec , ona ma akcje i nie ma z nia kontaktu , jest taka po pogryzieniu przez asta wiec to rozumeim Ja mam coś podobnego z Hexą i kotami, również przez atak kota na nią i też jak koty widzi to wpada w amok. Od wczoraj zaczęłam trochę inną metodą podchodzić do niej, zaczęłam czekać na ułamek sekundy zainteresowania mną w momencie kiedy widzi kota i wtedy szybko nagradzać i troszeńkę lepiej było. Moje pajacowanie i podtykanie coraz to ciekawszych rzeczy pod nos dawało odwrotny skutek bo tylko coraz bardziej ją nakręcało :shake:.
Marta_Ares Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 zdjecia z wystawy bardzo fajne, ale czekamy na coś nowego:evil_lol:
gops Posted August 27, 2010 Author Posted August 27, 2010 *Monia* napisał(a):Łączę się w bólu posiadania psa nie lubiącego większości psów :roll:. Ja mam coś podobnego z Hexą i kotami, również przez atak kota na nią i też jak koty widzi to wpada w amok. Od wczoraj zaczęłam trochę inną metodą podchodzić do niej, zaczęłam czekać na ułamek sekundy zainteresowania mną w momencie kiedy widzi kota i wtedy szybko nagradzać i troszeńkę lepiej było. Moje pajacowanie i podtykanie coraz to ciekawszych rzeczy pod nos dawało odwrotny skutek bo tylko coraz bardziej ją nakręcało :shake:. o kotach to ja juz nie wspominam , jak do mnie przyszla juz byla wielkm wrogiem kotow a u mnie to sie pogorszylo , moi inteligentni bracia szczuja ja przez okno na koty a ta swiruje potem mi na spacerach w zime raz przewrocila mnie na lodzie i pognala za kotem zlapala go ,uszkodzila dosc mocno ale kot sie schowal i nie moglam mu pomoc teraz uwazam duuzo bardziej Marta_Ares napisał(a):zdjecia z wystawy bardzo fajne, ale czekamy na coś nowego:evil_lol: to sobie poczekacie :diabloti: u nas juz od tygodnia pada i jest chlodno , nie mam jak zdjec porobic . tzreba czekac na pogode
Obama Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 gops napisał(a):o kotach to ja juz nie wspominam , jak do mnie przyszla juz byla wielkm wrogiem kotow a u mnie to sie pogorszylo , moi inteligentni bracia szczuja ja przez okno na koty a ta swiruje potem mi na spacerach w zime raz przewrocila mnie na lodzie i pognala za kotem zlapala go ,uszkodzila dosc mocno ale kot sie schowal i nie moglam mu pomoc teraz uwazam duuzo bardziej ja myślę o kantarku dla Obamy..
gops Posted August 27, 2010 Author Posted August 27, 2010 Obama napisał(a):ja myślę o kantarku dla Obamy.. ja kantarek mam dziala :) moge polecic ale trzeba uwazac raczej uzywam pod kaganiec(kaganiec plus kantar pod spodem) u weta np lub jak jest duzo ludzi a musimy tam isc ,zeby bardziej panowac nad glowa psa ,moja potrafi zdzielic kagancem w noge ;/ ale moja suka nie lubi kantarka , to jest jedyna rzecz ktorej nie chce dac sobie zalozyc kolczatki, dlawiki ,szelki czy inne obroze daje bez problemu a tu zawsze mamy walke czyli sprawia je to duzy dyskomfort tak mi sie zdaje sprobuj moze u was suie sprawdzi
Obama Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 mój nie gryzie,nie atakuje...on rwie do zabawy...a ja lubię moje stawy i barki...szkoda mi się z nimi rozstawać :p
Agnes Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Ja to zdecydowanie bym dlawik sprobowala ;) Przy mojej 40kg suce sie duzo bardziej sprawdzil niz kantarek - ale dlawik odpowiednio dobrany i uzywany, a nie jako ozdoba ;)
gops Posted August 27, 2010 Author Posted August 27, 2010 Obama napisał(a):mój nie gryzie,nie atakuje...on rwie do zabawy...a ja lubię moje stawy i barki...szkoda mi się z nimi rozstawać :p Agnes napisał(a):Ja to zdecydowanie bym dlawik sprobowala ;) Przy mojej 40kg suce sie duzo bardziej sprawdzil niz kantarek - ale dlawik odpowiednio dobrany i uzywany, a nie jako ozdoba ;) no dlawik sluzy do czego innego troche , w Twoim przypadku Obama moze sie sprawdzic Obama napisał(a):co to dławik? zaciskajacy sie lancuszek ktory nie ma blokady zadnej naglym szarpnieciem zmuszasz psa zeby sie uspokil , zaufaj zadziala :)
gops Posted August 27, 2010 Author Posted August 27, 2010 Obama napisał(a):cholera,jakoś mam obiekcje... niby dosc brutalne ale nie dusisz tym psa ciagle dajesz nagly sygnal ,jak pies idzie przy nodze albo spokojnie to dziala jak zwykla obroza my mamy 2 dlawiki ,w tej chwili uzywam jak normalnej obrozy a w zime wlasnie bardziej szkoleniowo gdy wiem ze sobie nie poradze z rzucajacym sie psem na lodzie jesli myslisz ze kantar jest bezpieczniejszy to nie jest jesli zle uzyjesz kantarka mozesz psu nawet skrecic kark , znam psa ktory sam prawie zabil sie kanatrkiem gdy wlasicelka przywiazala go pod sklepem na zacisnietym kanartku a on chcial sie z niego wydostac, gdyby nie reacja przechodnia (mnie) nie wiadomo co by sie stalo , to byla kilka lat temu
Recommended Posts