justynavege Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 czy nic konkretniejszego z tych telefonów nie wynika? podpytaj jak mozesz o co pytają jak dzwonią :lol: Quote
agata51 Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 Uśmiechnij się, piesku. W końcu zadzwoni ten jeden, jedyny telefon. Quote
agata51 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Chodź, Mozart, wyjdziemy temu domkowi naprzeciw. Quote
ewatr Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Trudno sie dopytac dokładnie bo ludzie na zmiany pracuja i własciwie to tylko wiem ze ktos dzwonił :roll: I ze nic konkretnego z tego nie wynikło ......... Jakby juz ktos maił przyjechac albo kilka razy dzwonił toby sie dało rade wiecej dowiedziec . Quote
TYGRYS-ica. Posted July 31, 2008 Author Posted July 31, 2008 oj biedny Mozart... tyle sie dla niego robi a domku dalej nie ma :shake: Quote
agata51 Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 justynavege napisał(a):Kurcze bo zwątpię we wszystko :-( Nie wątpimy, nie takie cuda jak domek dla Mozarta się zdarzały. Mozart, ty nie zwątpiłeś, prawda? Biegniemy, pełni wiary, na spacerek! Quote
TYGRYS-ica. Posted August 2, 2008 Author Posted August 2, 2008 oczywiscie ze nie watpimy, tylko szkoda ze on juz tak długo czeka.. :roll: Quote
agata51 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Biegniemy na spacer, Mozart. Za domkiem sie rozejrzeć. Quote
agata51 Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Mozart, po burzach łąki takie bujne. Biegniemy, piesku. Quote
ewatr Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Witaj Mozarcik ............czekamy razem z toba na ten upragniony dom ! Quote
matinestka Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Ciotunie kochane czy poznajecie tego przystojniaka?????? fakt faktem trochu zamazane wyszło zdjęcie...ale............. :D:D:D:D :bluepaw: Quote
ewatr Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Zamazane nie zamazane ...nawazniejsze . że .............;) Mozuś ja Ci zycze juz tylko samych spokojnych i rozbrykanych i przytulanych dni :buzi: wiesz jak jest ....byłes z nami w trudnych dniach ale teraz zapomnij chłopak .....co było to było teraz zaczynasz żyć !!! :multi::multi::multi: Quote
justynavege Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 jezu Mozuś ma dom ? piszcie wyrażnie bo zejdę na zawał Quote
ewatr Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 [quote name='justynavege']jezu Mozuś ma dom ? piszcie wyrażnie bo zejdę na zawał Nie zchodz :shake::eviltong: ma !!!!! :lol: ale reszta wiesci i zdjecia od cioteczki Mati ale ma problemy sprzętowe i moze to potrwac ......... Quote
justynavege Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 :multi::multi: kurde a ja nie mam czym sie upić ze szczescia :crazyeye::cool3: jejku to jedna z najszczesliwszych chwili :loveu::lol::multi: ewatr a wiesz moze czy druk gazetowy mial jakis wpływ na znalezienie domku ? Quote
ewatr Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 justynavege napisał(a)::multi::multi: ewatr a wiesz moze czy druk gazetowy mial jakis wpływ na znalezienie domku ? Dokładnie własnie Mozart wreszcie z gazety znalazł swoje szczescie :loveu: i to prawie było przeznaczenie .....miłosc od pierwszego wejrzenia ..........ale dalej to juz Mati napisze :p Dziękuje Wam dziewczyny w jego imieniu bardzo dziękuje za wystawianie go i determinacje !!! Udało sie !!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.