Chikinchan Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Dawno nie zagladalam a tu taka wiadomosc!! :multi::multi: Powodzenia piesku i zdrowiej szybciutko :razz: :cunao::cunao::cunao::cunao::cunao: Quote
maggie1971 Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Też mi się oczka spociły ze wzruszenia. Bardzo bardzo się cieszę ,ze Bondzik pojechał do domku. Bądź szczęśliwy pieseczku:loveu: Quote
AguśSosnowiec Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Nie mozna się nie wzruszyć patrząc na Ciebie piękny słodziaku gdy jedziesz do SWOJEGO domku!!:loveu: Quote
Edi100 Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 ewatr napisał(a):Edi100 tak to ci sami państwo :p Dziękuje Ci serdecznie za "odstapienie" ;) domu Bondzikowi :Rose: Cała przyjemnośc po mojej stronie:cool3: Zdrowiej Chłopaku!:loveu: Quote
Jjagusia Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 Chce się aż płakać jednak ze szczęścia Cieszę się że Bond znalazł kochający dom i trzymam kciuki za łapke na pewno będzie wszysko dobrze Quote
AguśSosnowiec Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Edi100 napisał(a):Jak Bondziowa łapka? Jak się zaklimatyzował? Ja również jestem ciekawa :cool3: Quote
Kasia Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Czytając foto-opisową relację wyjścia ze schroniska nie sposób było nie uronić łezki szczęścia...:loveu: Quote
ewatr Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 U Bonda wszystko dobrze :p Panstwo zachwyceni słodziakiem nachwalic sie nie moga jego inteligencji i madrosci :loveu: Bond juz pilnuje obejscia i w swojej madrosci szczeka jak sie ktos tylko zblizy bo JEGO :evil_lol: siatki !!! Jedzonko gotowane przez pania pochłania w dosc sporych ilosciach . Tak ze chyba szybko nabierze ciałka .Spi z panem w sypialni i sie go bardzo pilnuje . Czekam na wiesci co z łapka bo mieli wlasciciele jechac na kontrole do lecznicy ale z tego co pan mowił to Bondzis zaczał stawac na ta łape i ewidentnie ja uzywa czyli juz jest do "przodu" .......... Jak bede cos wiecej wiedziec to dam znac :p Quote
Edi100 Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 ewatr napisał(a):U Bonda wszystko dobrze :p Panstwo zachwyceni słodziakiem nachwalic sie nie moga jego inteligencji i madrosci :loveu: Bond juz pilnuje obejscia i w swojej madrosci szczeka jak sie ktos tylko zblizy bo JEGO :evil_lol: siatki !!! Jedzonko gotowane przez pania pochłania w dosc sporych ilosciach . Tak ze chyba szybko nabierze ciałka .Spi z panem w sypialni i sie go bardzo pilnuje . Czekam na wiesci co z łapka bo mieli wlasciciele jechac na kontrole do lecznicy ale z tego co pan mowił to Bondzis zaczał stawac na ta łape i ewidentnie ja uzywa czyli juz jest do "przodu" .......... Jak bede cos wiecej wiedziec to dam znac :p Wspaniale!:multi::multi::multi::multi::multi: Zdrówka Bondziu, bo całą resztę już masz!:loveu: Quote
Becia66 Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Z łapką musi być dobrze.....:loveu: Bondziku kochany tak sie ciesze że masz już swój domek...:multi: Quote
AguśSosnowiec Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Oj tak tak- co z bondziastą łapeczką?? Quote
Yolka Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Spotkałam się z Bondem u weta. Poznał mnie, były całuski :calus:i polały się łezki:bigcry:. Piękny, przystojny, bardzo zadbany i............ bardzo rozmowny. Ciekawi jesteście co z łapeczką. Otóż wczoraj miał ściąganą szynę i założony nowy opatrunek. Cytuję właścicielkę Bonda " Rana się goi, leczenie idzie w dobrym kierunku, jest bardzo duża szansa, że łapka wyzdrowieje". Bond przytył ale nie spożywa swoich posiłków:eating: z miseczki, Bond jest karmiony łyżeczką, ale go Pańcia rozpieściła. Pożegnałam się z nim i on pomaszerował ze SWOIMI do samochodu, pojechał do swojego domku. Zapewniam wszystkich - Bond jest szczęśliwy. Quote
zurdo Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Dzięki za TAKIE wieści :multi: Skoro tak, to z łapką moze być już tylko lepiej :lol: Quote
ewatr Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 [quote name='Yolka']Spotkałam się z Bondem u weta. Poznał mnie, były całuski :calus:i polały się łezki:bigcry:. Piękny, przystojny, bardzo zadbany i............ bardzo rozmowny. Ciekawi jesteście co z łapeczką. Otóż wczoraj miał ściąganą szynę i założony nowy opatrunek. Cytuję właścicielkę Bonda " Rana się goi, leczenie idzie w dobrym kierunku, jest bardzo duża szansa, że łapka wyzdrowieje". Bond przytył ale nie spożywa swoich posiłków:eating: z miseczki, Bond jest karmiony łyżeczką, ale go Pańcia rozpieściła. Pożegnałam się z nim i on pomaszerował ze SWOIMI do samochodu, pojechał do swojego domku. Zapewniam wszystkich - Bond jest szczęśliwy. Uf ale dobre wiesci :multi::multi::multi: Yolka z takimi wiadomosciami mozesz wpadac czesciej :eviltong::lol: Quote
zurdo Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Są jakieś nowe wieści o łapce Bonda i o samym Bondzie też? :roll: Quote
ewatr Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 zurdo napisał(a):Są jakieś nowe wieści o łapce Bonda i o samym Bondzie też? :roll: Sam Bondziuch ma sie wysmienicie zadomowiony juz jest na maxa i rozbestwiony przez Pania tak ze je łaskawie gotowane kurczaczki ale z ręki inaczej patrzy sie wymownie :eviltong:;).......... Szczeka na ludzi za ogrodzeniem i juz całkowicie jest u siebie :loveu: Ale z łapką nadal na 100 % sie nie wyjasniło .....jeszcze w jednym miejscu cos sie sączy cały czas panstwo jeżdza na kontrole i sa w trakcie leczenia ........ Quote
zurdo Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 Dzięki za informacje. Kurczak z ręki... Bond się ustawił, panisko :lol: Wierzę, że z łapką będzie dobrze, ale kciuki cały czas trzymamy :kciuki: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.