Reno2001 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 ewatr napisał(a):Mam sprawdzac ten dom w Rzeszowie ;) to zobaczymy jak sie sprawy ułożą :eviltong: Jakby Cezar z domku nie skorzystał to moze a nuz Pan sie w Bondzie zakocha ......... W taki razie trzymam kciukasy :kciuki:! Quote
Ulka18 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 W Bondzie nie sposób sie nie zakochac :iloveyou: W Cezarku rowniez :p Teraz wiecie Cioteczki dlaczego mam 2 kolaczki ;) Quote
ewatr Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Ulka18 napisał(a):Teraz wiecie Cioteczki dlaczego mam 2 kolaczki ;) A trzeciego chlopczyka czasem nie chcesz :eviltong:;) Tobie bym dała nawet bez wywiadu srodowiskowego :evil_lol: Quote
Ulka18 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Dziewczynki na pewno bylyby zachwycone...gorzej z domownikami :evil_lol: Na razie walcze o drugiego kota, a raczej kotke :cool3: Moze kiedys bede miala 3 psa.... Quote
Becia66 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 ewatr napisał(a):A trzeciego chlopczyka czasem nie chcesz :eviltong:;) Tobie bym dała nawet bez wywiadu srodowiskowego :evil_lol: he, he...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Edi100 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 ewatr napisał(a):Mam sprawdzac ten dom w Rzeszowie ;) to zobaczymy jak sie sprawy ułożą :eviltong: Jakby Cezar z domku nie skorzystał to moze a nuz Pan sie w Bondzie zakocha ......... Oby, dlatego ja juz za chwile wyslę panu zdjęcia tego przystojniaka ( On wygląda jak brat bliźniak Cezarka) i nakreslę w jakiej ten biedak jest potrzebie. ewatr, spradzaj szybko domek:loveu: Kurcze, ten Colak w Rzeszowie i domek w Rzeszowie, byłoby jak znalazł a i Wy mogłybyście "pilotować" leczenie. Już pisze do Pana:) Quote
Edi100 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Email ze zdjęciami i opisem historii Bonda wysłany do Pana. Zobaczymy co Pan odpisze:) Bondziu zdrowiej! Quote
ewatr Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Edi100 napisał(a): ewatr, spradzaj szybko domek:loveu: Kurcze, ten Colak w Rzeszowie i domek w Rzeszowie, byłoby jak znalazł a i Wy mogłybyście "pilotować" leczenie. Już pisze do Pana:) Dzwonie do Pana ale chwilowo nikt nie odbiera telefony bede probować do oporu ;) Quote
Edi100 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 ewatr napisał(a):Dzwonie do Pana ale chwilowo nikt nie odbiera telefony bede probować do oporu ;) Dzwoń, dzwoń:evil_lol: Quote
maggie1971 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Jaki on piękny,:loveu: ja też już mam świra na punkcie kolaków:evil_lol:. Szkoda ,że nie mogę wziąć trzeciego psa. Moja Fantunia by się ucieszyła:cool3:. Ona też jest "gaduła" straszna. Mogliby sobie pogadać:diabloti: Quote
Edi100 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Edi100 napisał(a):Email ze zdjęciami i opisem historii Bonda wysłany do Pana. Zobaczymy co Pan odpisze:) Bondziu zdrowiej! Własnie Pan mi odpisał. Interesuje Go co się Bodnowi przytrafiło i czy można Go zobaczyć. Cioteczko ewatr, napisałam Panu że Ty znasz historię Bondzia i przy wizycie przed adopcyjnej a propos Cezarka odpowiesz mu na ewentualne pytania:) Chyba dobrze napisałam:roll: Ps- jutro polarna legenda ( o ile dobrze napisałam) o 10.00 wizytuje domek w Tarnowskich Górach. Nie ukrywam że Tarnowskie biorę pod uwagę na pierwszym miejscu bo to odemnie jakies 150 km, a Rzeszów znaaaaaaaaacznie dalej. W związku z Tym może uda się Bondziowi na miejscu zamieszkać:loveu: Quote
ewatr Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Dobrze Edi panu powiedziałaś :lol: wszystko co trzeba mu opowiem o Bondziu a i domek przetestuje ;) a jestem z nim umowiona na 10 rano w sobote tak ze kciuki zaciskamy za nasze spotkanie.......... W kazdej chwil pan moze tez odwiedzic naszego przystojniaka bo to w koncu na miejscu a gosci sa mile widziani Quote
Edi100 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 ewatr napisał(a):Dobrze Edi panu powiedziałaś :lol: wszystko co trzeba mu opowiem o Bondziu a i domek przetestuje ;) a jestem z nim umowiona na 10 rano w sobote tak ze kciuki zaciskamy za nasze spotkanie.......... W kazdej chwil pan moze tez odwiedzic naszego przystojniaka bo to w koncu na miejscu a gosci sa mile widziani To kciuki zaciskamy! Mogę Panu napisać że może odwiedzić Bonda? Rozumiem, ze nikt mu Nie wyda Pieska jak by chciał od razu????:shake: Quote
ewatr Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Edi100 napisał(a):To kciuki zaciskamy! Mogę Panu napisać że może odwiedzić Bonda? Rozumiem, ze nikt mu Nie wyda Pieska jak by chciał od razu????:shake: Odwiedzic moze :lol: ale najlepiej bedzie jak bede o tym uprzedzona i z nim pojde albo uprzedze w schronisku ze Bondziu bedzie miał goscia . Nie wyda mu nikt to na pewno nie wchodzi w rachube :shake: O tym to juz musi zadecydować weterynarz i szefowa schroniska ! Quote
Edi100 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 ewatr napisał(a):Odwiedzic moze :lol: ale najlepiej bedzie jak bede o tym uprzedzona i z nim pojde albo uprzedze w schronisku ze Bondziu bedzie miał goscia . Nie wyda mu nikt to na pewno nie wchodzi w rachube :shake: O tym to juz musi zadecydować weterynarz i szefowa schroniska ! To może lepiej zostawmy Panu info o odwiedzinkach po Twojej wizycie. Jesli będzie pomyślna:) Quote
Becia66 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Cudny pieso....:loveu:, żeby tyko z łapką było lepiej.... Quote
ewatr Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 becia66 napisał(a):Cudny pieso....:loveu:, żeby tyko z łapką było lepiej.... Własnie rozmawiałam z szefowa schroniska - z łapką to jest bardzo ostrożny optymizm .......on juz nigdy nie bedzie tak sprawny jak inne kolaczki :-( nawet jak sie uda łapkę uratować to zawsze ta bedzie słabsza i bedzie reagowac na wysiłek i zmiany pogody itp. ale teraz najważniejsze zeby łapka została na swoim miejscu :kciuki: Trzymaj sie Bond i zdrowiej chłopaku :calus: Quote
Ulka18 Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Ewa, collie wbrew pozorom wcale nie sa takie bardzo ruchliwe. Jesli maja wybrac bieganie po podworku, a siedzenie w domu z pancia, to zawsze wybiora to drugie. Byle byc blisko czlowieka :p Moja Mama mowi, gdy zostaje sama w domu, ze dobrze, ze sa Kostaryka i Casablanka, bo ma z kim pogadac :evil_lol: Quote
Reno2001 Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Ulka18 napisał(a):Ewa, collie wbrew pozorom wcale nie sa takie bardzo ruchliwe. Jesli maja wybrac bieganie po podworku, a siedzenie w domu z pancia, to zawsze wybiora to drugie. Byle byc blisko czlowieka :p ... Własnie ten mój znajomy u którego została collaczka, ze zdziwieniem mi opowiadał ostatnio, że ta sunia najlepiej czuje się w domu. Trochę pobiega z alaskanką po podwórku i już ma dość :evil_lol:. Quote
ewatr Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Z tego co mowicie o Collakach to normalnie psy dla mnie :evil_lol:;) tez jak mam wybór czy poganiac po polu czy posiedziec w domu to wybieram to drugie :diabloti: / tylko ze rzadko mam wybór ;) / Quote
Cambel&Megi Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 ewatr napisał(a):Z tego co mowicie o Collakach to normalnie psy dla mnie :evil_lol:;) tez jak mam wybór czy poganiac po polu czy posiedziec w domu to wybieram to drugie :diabloti: / tylko ze rzadko mam wybór ;) / Ha ha :evil_lol: A tymczasem Bond :loveu: się pokazuje.. Quote
Ulka18 Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Bondzie zdrowiej :modla: Bo domki na pewno beda czekac, a dla Ciebie wybierzemy najlepszy. Quote
Edi100 Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Ulka18 napisał(a):Bondzie zdrowiej :modla: Bo domki na pewno beda czekac, a dla Ciebie wybierzemy najlepszy. No wiadomo:evil_lol: Byle łapka nie bolała:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.