Ulka18 Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Instrukcja jest tutaj. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108248 Gdyby byly problemy to pomozemy przy wstawianiu zdjec. Quote
klakia Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 znalazłem ją wczoraj, ale za każdym razem komp sie wiesza . Myślę, że jest to problem antiwira, spróbuję jak go wyłączę Quote
klakia Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 i jeszcze jedno - udało się po wyłaczeniu antiwira :-) Quote
agusiazet Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Jak miło oglądać szczęśliwego psa wśród swoich ludzi. I czytać dobre zakończenia smutnych historii też!!! Quote
Ulka18 Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Super szczesliwy pies :lol: i tak sie garnie do Was :p Antywirus byl widocznie na zbyt wysokim poziomie zabezpieczen i nie puszczal zdjec;) Quote
Murka Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Wiecznie uchachana Lara :loveu::loveu::loveu: Wreszcie ma to co kocha najbardziej: swoich ludzi ;) Quote
Murka Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Ogłaszam wszem i wobec, że dług Klary w hoteliku został spłacony :multi: Przyszła dziś wpłata na Klarę 100 zł od p.Piotra z Zamościa :roll: Co więcej, pozostał naddatek: 25.60 zł. Nie jest to wielka suma i proponuję, aby przekazać go na utrzymanie szczeniaczka z Zamościa, którym jogi mnie tydzień temu obdarowała :roll: Chyba, że ktoś ma inny pomysł ;) Quote
Czaka Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Jak miło jest oglądać zdjęcia szczęśliwego psa :multi: Quote
Tola Posted May 27, 2008 Author Posted May 27, 2008 [quote name='Murka']Ogłaszam wszem i wobec, że dług Klary w hoteliku został spłacony :multi: Przyszła dziś wpłata na Klarę 100 zł od p.Piotra z Zamościa :roll: Co więcej, pozostał naddatek: 25.60 zł. Nie jest to wielka suma i proponuję, aby przekazać go na utrzymanie szczeniaczka z Zamościa, którym jogi mnie tydzień temu obdarowała :roll: Chyba, że ktoś ma inny pomysł ;) Pan Piotr spadł nam z nieba;) Dziekujemy. Quote
Wola Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 Świetnie :) (K)Lara jest bardzo szczęśliwa to widać :) Oby więcej takich happy endów :) Quote
klakia Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 U suni wszystko w porządku. Ma straszny apetyt, mimo, że dajemy jej o 25% więcej karmy niż jest w zaleceniach producenta, cały czas szuka jedzenia. Jak tylko widzi nagrody w ręce to robi wszystko po kolei, żeby tylko dostać coś do jedzenia. Uczymy ją podstawowych komend. Okazało się, że wcześniej już potrafiła miejsce i zostań. Niestety smycz nie jest jej mocną stroną - jest tak zainteresowana światem wokół, że nos przy ziemi i ciągniee....eemy. Za to nauczyliśmy ją zostawić w spokoju kosiarkę i prawie już nie interesuje się rowerem, który prowadzimy przy niej idąc na spacer. A tak w ogóle, to jesteśmy bardzo zadowoleni, że jest z nami, ona chyba też bo rano nie za bardzo skłonna jest wychodzić na ogród - woli zostać z nami w pokoju :-) Quote
Ulka18 Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Larunia pochodzi ze schroniska, gdzie psy byly glodzone, na pewno ten apetyt zostanie jej na dlugo, dlugo. I zawsze bedzie szukac jedzenia. I waszego towarzystwa, bo dla psow po przejsciach wlasny pan jest najwazniejszy.... Super, ze juz sie przekonala do kosiarki i rowera. Widac, ze Larunia robi postepy i szybko sie uczy :klacz: Quote
agusiazet Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Pozdrawiam Larę i jej Państwa, mam nadzieję, że wszystko ok!!! Quote
klakia Posted June 21, 2008 Posted June 21, 2008 Tak, z (K)Larą wszystko OK, dalej zjada a raczej połyka wszystko i jest bardzo żywa i wesoła. Niestety wstaje jak dla mnie troche za wcześnie, bo już o 5.30 :-) Zdjęcia dołożymy jak trochę przytyje :-) pozdrawiamy Quote
Ulka18 Posted June 21, 2008 Posted June 21, 2008 A moze tak byly budzone psy w schronisku, gdy pracownik przychodzil na 6 do pracy? Trzeba powoli przestawic Lare na inna godzine, pomoże w tym fizyczne zmęczenie i duzo zajec z sunia. Quote
ArcziZmC Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 [quote name='klakia']i jeszcze jedno - udało się po wyłaczeniu antiwira :-) Jak się wabi ta sunia może "Xena" proszę sprawdzić jak reaguje na te imię ??szkoda że wcześniej tutaj nie zajrzałem aż mi łezka po płyneła jak zobaczyłem ją wygłodzoną w schronisku ale z tego co piszecie już jest bardzo dobrze, postanowiłem pomagać takim bezdomnym psom i szukał im domów. Quote
klakia Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Lara ma się b.dobrze, choć jednak musi mieć karmę dla psów alergicznych. Najopraewdopodobniej jest uczulona na karmę z kurczakiem. Kupiliśmy taką i niestety po kilku dniach musieliśmy kupić Brita z jagnięciną bo miała biegunkę. Po zmianie karmy wszystko wróciło do normy. Jak wrócę do domu sprawdzę czy reaguje na imię Xena. A jeśli tak, to co to będzie oznaczało? pozdr Quote
Ulka18 Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Karma z jagniecina jest lepsza.... moga ja jesc praktycznie wszystkie psy. Quote
Tola Posted August 7, 2008 Author Posted August 7, 2008 Stare zrozpaczone psie serce czeka na cud http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117993 Quote
klakia Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 Chyba to jednak nie były problemy tylko z karmą. Mimo powrotu do brit lamb&rice dalej ma rozwolnienie. Byliśmy u lekarza i dał lekarstwa, ale podejrzewa nawrót nurzeńca. Jeśli będzie się drapać mamy za kilka dni zjawić się u niego znowu na badania i kolejną kurację antynurzeńcową. :-( Z tego co się dowiedziałam na dogomanii to częsty przypadek nawrotu tej choroby. Coż będziemy leczyć. A poza tym to wesoły i chętny do zabawy pies, który jest ciekawy wszystkiego - nadal próbujemy uczyć chodzenia na smyczy, bo tak naprawdę jak idziemy z nią to wygląda jakby to ona nas wyprowadzała. :-) Quote
Ulka18 Posted August 26, 2008 Posted August 26, 2008 Klakia, nie znam sie na nurzencu, moze sa dogomaniacy, ktorzy mieli z tym do czynienia i wiedza jak sie go leczy. Co do ciagniecia na smyczy, to jakies szkolenie by sie przydalo. Sunia na pewno nie miala gdzie sie nauczyc poprawnego chodzenia na smyczy. Quote
Tola Posted August 26, 2008 Author Posted August 26, 2008 klakia napisał(a):Chyba to jednak nie były problemy tylko z karmą. Mimo powrotu do brit lamb&rice dalej ma rozwolnienie. Byliśmy u lekarza i dał lekarstwa, ale podejrzewa nawrót nurzeńca. Jeśli będzie się drapać mamy za kilka dni zjawić się u niego znowu na badania i kolejną kurację antynurzeńcową. :-( Z tego co się dowiedziałam na dogomanii to częsty przypadek nawrotu tej choroby. Coż będziemy leczyć. A poza tym to wesoły i chętny do zabawy pies, który jest ciekawy wszystkiego - nadal próbujemy uczyć chodzenia na smyczy, bo tak naprawdę jak idziemy z nią to wygląda jakby to ona nas wyprowadzała. :-) Skontaktuje się z AZ-IWONA; miała podobny problem ze swoją suką, mysle, ze cos doradzi. Tylko tak mogę pomoc Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.