Jump to content
Dogomania

ONkowata sunia Lara- jednego dnia straciła wszystko Teraz ma wspaniały dom:)


Recommended Posts

  • Replies 530
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przyszła wpłata 100 zł, dzięki Alaa :loveu:

Zaraz odwozimy Klarę do Niska, do mojej mamy. Jutro koło południa jogi ją odbierze i zawiezie do Krakowa, gdzie spotka się ze swoim Panem :multi:

A ja korzystam, że mi dogo działa i robię rozliczenie Klary:

Stan na 15 maj wynosił -154.70 zł
Wpłaty:

100 zł AZ-IWONA
100 zł Alaa
Razem: 45.30 zł

Koszty:
90 zł - hotelowanie od 16 do 21 maja

45.30 zł - 90 zł = - 44.70 zł
Czyli dług Klary to 44.70 zł

Posted

Klara już w rękach swoich Pańciów!!!
jogi stwierdziła, że Państwo baaardzo mili i w ogóle super. Wypytali ją o wszystko co dotyczy Klary. No i sunia będzie się nazywać Lara w sąsiedztwie jest Klara więc trzeba było jakoś zmienić, a my często wołaliśmy na nią Lara, więc na to imię świetnie reaguje.

Do długu Klary muszę doliczyć jeszcze wczorajszy dowóz suni do Niska (30 zł), transport do Krakowa jogi podarowała suni gratis

<b>Czyli do spłacenia jest 74.70 zł

Posted

Klara już w rękach swoich Pańciów!!!
jogi stwierdziła, że Państwo baaardzo mili i w ogóle super.

No to jak Jogi tak stwierdzila, to znaczy, ze to dobry domek :lol:
Oby Lara szybko i bezbolesnie sie w nim zaaklimatyzowala.

Posted

Witam,
Klara (u nas jednak wołamy Lara i też reaguje) chyba już się zaaklimatyzowała. Pierwszy dzień był dla niej taki niepewny. Śmialiśmy się, że mamy psa z ADHD, bo praktycznie całe popołudnie biegała po domu, nawet na chwilę spokojnie nie usiadła. Piątek był już spokojniejszy, a teraz w sobotę jak tylko się nią nie zajmujemy to spokojnie leży na swoim posłaniu. Każdy ruch z naszej strony to reakcja Lary - chce by się nią cały czas zajmować. Aha i wczoraj wieczorem dopiero usłyszeliśmy jaki ma głos.
Nie ma żadnego problemu z czystością i nie zabiera naszych butów do gryzienia. Uwielbia jednak spędzać czas w domu, gdy jest w ogrodzie a otworzymy drzwi ona jest już w środku.
Nie miała chyba do czynienia z rowerami, bo wczoraj zaczęła łapać koła i gryźć je. Zaczyna też pilnować swojego terytorium - obszczekuje przejeżdżajacych rowerzystów.
Dzisiaj zrobimy jej kąpiel.
I jeszcze pytanie o zdjęcie szwów po sterylizacji (bo nie mogę dodzwonić się do jej Pani weterynarz). Są zostawione i kiedy mam je wyciągnąć?
To na razie tyle - aż tyle :) a fotki dodam po weekendzie (muszę je zrobić)

Posted

Przepraszam, zapomnieliśmy się przedstawić. Klakia to po prostu nowi opiekunowie Klary - Lary.
Podziwiammy wszystkich, którzy zaangażowali się w ratowanie tego psa.
Pozdrawiamy z Zatora (4 tysięczna miejscowość pomiędzy Oświęcimiem a Wadowicami, a może słyszał ktoś o Dolinie Karpia - to właśnie tu )

Posted

Śmialiśmy się, że mamy psa z ADHD, bo praktycznie całe popołudnie biegała po domu, nawet na chwilę spokojnie nie usiadła. Piątek był już spokojniejszy, a teraz w sobotę jak tylko się nią nie zajmujemy to spokojnie leży na swoim posłaniu.

Klakia, witamy na forum :klacz:
Cieszymy sie, ze dolaczyliscie do grona dogomaniakow i to takich, ktorzy adoptowali psa po przejsciach.

Klarunia na pewno ADHD nie ma, ale musiala pozwiedzac nowy dom, poznac kazdy zakamarek. Teraz jest juz pewniejsza, wiec tak nie biega z zaciekawieniem. A to ze sie bedzie pchac do domu i domagac Waszego towarzystwa, to normalne, moje suczki tez tak robia. No chyba, ze ktos jest na podworku. Wszystkie owczarki przekladaja obecnosc czlowieka nad inne wartosci. Klarunia jest wiec prawdziwym owczarkiem.

Posted

tu Pani weterynarz:)

Klara -Lara ma szwy wchłanialne, ale już jest całkowicie wygojona, więc można je ściągnąć (one wchłaniają się do 6 tyg)

Posted

klakia, witajcie :multi:
Cieszę się, że Lara (my też ją tak nazywaliśmy) tak szybko się zaklimatyzowała i nie sprawia problemów. Ona ma masę energii, ale jest bardzo karna i bardzo szybko się uczy. Potrafi np. siad i dośc ładnie aportuje.

Jeśli chodzi o rowery, to muszę uprzedzić, że atakuje również taczkę i koła jadącego traktora :lol:

A że chętnie przebywa w domu - ona uwielbia towarzystwo człowieka i nie może sie nacieszyć tym, że ona jest jedna, a ludzi tyle (u nas było odwrotnie ;) ).

Posted

I jeszcze koła kosiarki do trawy. Nie można kosić gdy jest w ogrodzie :lol:
A dzisiaj potargała na strzępy worek z ziemią torfową. Poza tym faktycznie jest karna, choć musimy popracować nad łapaniem rąk w zęby - szuka tam nagród, które dostaje gdy ją uczymy. Zdjęcia będą dzisiaj wieczorem (szukamy kabla do komputera :lol:)

Posted

Kosiarki do trawy chyba zaden pies nie lubi :cool1: kosiarka jest dla psow za glosna, dodatkowo rusza sie, wiec nie wiadomo co to jest.....moze suczki na czas koszenia musza byc zamkniete w domu.
No i zajec trzeba psu zapewnic sporo, bo sam je sobie znajdzie :cool3:
Jesli Klara lubi pileczke, to moze aportowanie, to meczace zajecie i daje tez radosc psiakowi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...