Tola Posted May 4, 2008 Author Posted May 4, 2008 Jogi; to dobry pomysł:lol: Moze ta zmiana tresci ogłoszenia szybko przyniesie Klarze dom. Quote
agusiazet Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Klaruni Allegro kończy się za jeden dzień, ma sporo wejść i nadal jednego obserwatora:) Quote
Ulka18 Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Murka nie moze sie dostac na dogomanie, wiec przekazuje z maila Klara już wysterylizowana (wczoraj), już jej się chyba zaczynała cieczka, bo Fafik się nią bardzo interesował i teraz ją wciąż obskakuje amant jeden. Dobrze, że zdążyliśmy. Quote
Murka Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Ulka, dzięki ;) Na razie dogo mi jakimś cudem działa (ciekawe jak długo). Klara już wyciachana. Okazało się, że ma nużeńca (na brzuchu), więc jeszcze będzie musiała conajmniej jednego advocata dostać. Ranka na boku co prawda już się zagoiła, ale pojawiło się znowu coś przy nasadzie ogona, Klara to rozlizywała. Dziewczyny w lecznicy podgoliły jej to miejsce i spryskały antybiotykiem. I wycisnęły straszliwie zapchane gruczoły odbytowe :cool1: które były powodem tego wylizywania się. Z wieści finansowych: ustaliliśmy z jogi opłatę adopcyjną 200 zł, w której zawiera się zwrot kosztów sterylizacji i częściowo odrobaczenia. A żeby było prościej i żeby nie wracać do poprzednich rozliczeń, to w te 200 zł włożyłam wczorajsze wydatki: 150 zł sterylizacja, 30 zł transport do St. Woli, 20 zł omegan (takie coś w płynie antyalergiczne, antyzabalne i w ogóle super na okrywę włosową - jogi mi kazała :evil_lol: to dawać Klarze) Do kosztów ogólnych muszę "wrzucić" zakup kołnierza dla Klary (35 zł). Wczoraj miałam telefon w sprawie Klary od p.Moniki z Rzeszowa, ale chyba zniechęciła ją opłata adopcyjna :roll: Jak mi będzie jeszcze dogo działać to wstawię fotki ;) Quote
Ulka18 Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Wiele osob chcialoby rasowe psy (najlepiej z papierami) naprawde za zlotowke. I jacy sa zdziwieni, gdy np. w schronisku pracownicy pytaja o datek :crazyeye: wtedy twierdza, ze na aukcji byla cena 1 zl, a to ze jest wyraznie napisane datek na schronisko, to juz jest nieczytelne :oops: Czekamy na fotki zakolnierzowanej Klaruni ;) Quote
Murka Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Tak wygląda teraz zad Klary ;) Jak widać Klara czuje się świetnie i kołnierz w niczym jej nie przeszkadza :razz: Quote
jogi Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 A ja uwolniłam się właśnie od takich ludzi dzięki opłacie. Za każdego psa biorę kase. Oddaję psa wysterylizowanego, odrobaczonego, odpchlonego i ci beznadziejni wyłudzacze nawet mi głowy nie zawracają. 3 razy w życiu się sparzyłam i miałam zwrot zwierzaka i nauczyłam się, że jak coś jest darmo to się tego nie szanuje:shake: Quote
Tola Posted May 6, 2008 Author Posted May 6, 2008 Wstawiłam Klarę na swoją stronę schroniska z tekstem z Allegro http://schronisko.la.org.pl/index.php?option=com_ponygallery&Itemid=31&func=viewcategory&catid=2 Zawsze to więcej osób ją zobaczy... Quote
sacred PIRANHA Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Murka co to ten omegan? jak to sie podaje:) ja jak widze cos "antyalergiczne dla psow" to mi sie lampka zapala...mam dwa atopowce:( Quote
Murka Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 To jest w płynie, podaje się do jedzonka (ja podaję Klarze w strzykawce do pyska). TUTAJ można przeczytać o tym preparacie. Quote
Murka Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Klara zetknęła się w lecznicy z kotami i agresji żadnej nie było (jedynie zaciekawienie). Problem może być jedynie jak kot będzie uciekał, bo Klara lubi się bawić ;) Mogę jeszcze przetestować na naszym kocie, ale ten nasz to taki specyficzny, psów się nie boi :cool3: Quote
Czaka Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 beka napisał(a):Czy Klara mogłaby mieszkać w domu z kotem?? Czy to znaczy, że jest jakiś fajny domek z kotem na stanie? :cool3: Quote
Murka Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Dzwoniła dziś do mnie pani... z Gdańska ;) żeby zorientować się czy w ogóle jest szansa na transport suni nad morze. Jej ONek jest ciężko chory i jeśli musiałaby go uśpić chciałaby mieć następcę. Baaardzo podoba się jej Klara i jest gotowa ją adoptować (zgadza się oczywiście na wizytę przedadopcyjną i poadopcyjną) jeśli tylko będzie zmuszona uśpić swojego 11-letniego piesa. Dwóch psów niestety nie może mieć. Dzisiaj/jutro pani ma zadzwonić po konsultacji z wetem jaka jest decyzja. Quote
Ulka18 Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Murka, jesli domek bylby zdecydowany, a tego biedaczka nie dalo sie uratowac, to chyba po jego sprawdzeniu, mozna by jakos zorganizowac transport na Pomorze. Psy z Mielca mieszkaja w Gdansku, Wejherowie, czemu sunia z Zamoscia by nie mogla. Quote
Tola Posted May 8, 2008 Author Posted May 8, 2008 To szansa dla Klary na nowe zycie i milosc:loveu: Jedno zycie sie konczy, drugie zaczyna... Tak to juz jest... Quote
Czaka Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Ulka18 napisał(a):Murka, jesli domek bylby zdecydowany, a tego biedaczka nie dalo sie uratowac, to chyba po jego sprawdzeniu, mozna by jakos zorganizowac transport na Pomorze. Psy z Mielca mieszkaja w Gdansku, Wejherowie, czemu sunia z Zamoscia by nie mogla. Bonzo z Zamościa też mieszka nad morzem :lol: Quote
Wola Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 a nasz nadmorski Roki mieszka w Krakowie ;) Psiaki migrują, choć trochę świata zwiedzają :evil_lol: może i Klarze się uda. Quote
jogi Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 to co wystawiać allegro, czy czekamy na decyzję Pani z Gdańska? Quote
Czaka Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 jogi napisał(a):to co wystawiać allegro, czy czekamy na decyzję Pani z Gdańska? No właśnie, czy już coś wiadomo? :cool3: Quote
Murka Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 No niestety pani się nie odzywa. Tzn. raczej stety, bo to chyba oznacza, że jej piesio jeszcze sobie jakiś czas pożyje :roll: Także jogi, może wystaw aukcję :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.