akrim Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 [quote name='Fundacja Medor'][FONT=Geneva]Adopcja 'Hau' - oscypek[/FONT] [FONT=Geneva]Przyjety Aleksandrów Łódzki Piękny i ułożony Podhalan trafił do nas po rozpadzie małżeństwa pewnej pary,niestety nikt z rodziny nie chciał zaopiekować sie psem.Na pewno zaraz znajdzie nowy kochający dom,bo ma bardzo dobry kontakt z człowiekiem. Oscypek nadal jest do adopcji:( Miał miec dom ale państwo sie rozmyslili. [/FONT][FONT=Geneva] [/FONT] Oscypek w końcu się doczekał DS :p tzn. już dawno w końcu sierpnia...prawda Fundacjo Medor? - macie jakieś wieści od niego? Quote
Fundacja Medor Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 tak niestety nawiena ostatnio p znalazła go i skontaktowała sie z nami Quote
Fundacja Medor Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=zgzn_det&w=20836 podhalanka szuka domu po zmarłym właścicielu potrzebna pomoc Quote
Milla.j Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 (edited) Hala w nowym domu wątek Edited October 9, 2012 by milla.j Quote
Milla.j Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 nie wiem z jakiego ogłoszenia, ale z moich informacji wynika, że nie. Quote
Fundacja Medor Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=zgzn_det&w=20836 potrzebna pomoc Quote
ElzaMilicz Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 [quote name='mc_mother']Bo podhalany w potrzebie i osoby im pomagające są na swoim Forum Podhalana :razz: Co nie znaczy, że nie kontrolujemy tutaj sytuacji;) :D Koń by się uśmiał !! :evil_lol: :evil_lol: To co te podhalany robią u nas tzn. w Fundacji Pasterze ? http://www.pasterzeforum.pl/index.php?topic=333.msg45412#new Quote
mc_mother Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 (edited) Daruj sobie, bo jad Ci klawiaturę wypali... Tylko idiota mógłby sądzić, że jedna fundacja może pomóc wszystkim potrzebującym podhalanom i nigdy nie twierdziliśmy, że jesteśmy w stanie to zrobić. Chwała Wam za to, że też to robicie. O ile się nie mylę, Wasi podopieczni również są umieszczani na Forum Podhalana. Edited October 8, 2012 by mc_mother Quote
akrim Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 wątek ma nazwę "Podhalany w potrzebie" - pytam więc po co wstawiacie psa na watek ( tj. Halę) skoro ona dokładnie tego samego dnia trafia do DS? jak pomoc jest Wam potrzebna? Quote
mc_mother Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 [quote name='Fundacja Medor']http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=zgzn_det&w=20836 potrzebna pomoc Okazało się, ze to pies... szukamy DT Quote
Szarotka Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 Podniose watek, bo moze ktos szuka podhalana. Quote
Fundacja Medor Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 (edited) [font=arial]edycja postu[/font] Edited October 20, 2012 by Fundacja Medor Quote
ktiger Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 (edited) Misiek - MA DOM :) W czwartek ElzaMilicz odebrała Miśka spod Łodzi. Misiek to wyobcowany Podhalan wątek Edited December 28, 2012 by ktiger Misiek pojechał do Domu Stałego :) Quote
Fundacja Medor Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 czy to jego macie pod opieką teraz http://schronisko.doskomp.lodz.pl/in...zn_det&w=20836 potrzebna pomoc Quote
Milla.j Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 (edited) [quote name='Fundacja Medor']czy to jego macie pod opieką teraz http://schronisko.doskomp.lodz.pl/in...zn_det&w=20836 potrzebna pomoc Tak, to właśnie Misiek. ElzaMilicz nazywa Go Jaskiniowcem i, z tego co słyszałam, nie bez powodu:evil_lol: Ale mam pewność, ze to najlepsze ręce w jakie mógł trafić i teraz będzie tylko lepiej:multi: Edited October 13, 2012 by milla.j Quote
Fundacja Medor Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 a czy tylko pomagacie podhalonom czy nowofunlandom tez Quote
Fundacja Medor Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 czy ten teraz co wkleiłam to tez podhalan Quote
Ty$ka Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 Moi drodzy! Wczoraj byłam w Karkonoszach. Tam, od jakiegoś czasu po Trzech Koronach (Pieniński Park Narodowy) chodzą i żebrzą od ludzi dwa, wygłodzone i strasznie wychudzone (wyczuwam szkielet) szczeniaki podhalana. Na moje oko mają nie więcej niż 10msc, oprócz wychudzenia nie zobaczyłam nic poważnego, z tymże jeden ma świerzba w uchu. Oba podrostki to suczki. Ta ze świerzbem bardzo ufna ludzi, pcha łeb do głaskania i przychodzi na gwizdy oraz wołania, druga zdystansowana, nieufna i mniej skora do pieszczot - za to przychodzi migiem, gdy usłyszy szelest (w nadziei, że coś dostanie). Na pewno nie są tam suki bezpieczne, mieliśmy ochotę zabrać je ze sobą (byliśmy na pielgrzymce z Ruchem Oazowym), ale po pierwsze musielibyśmy je przemycić do busu, a po drugie do nas jedzie się ponad 6 godzin. Co prawda to nie byłby jeszcze problem, ale niestety potem już zrezygnowane poszły za innymi turystami i żadne wołania nie pomogły... To ta zdystansowana Quote
Milla.j Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 http://www.dogomania.pl/forum/threads/196823-PSY-KIELECKIE-DO-ADOPCJI-wątek-zbiorczy-psów-z-Dymin-i-tych-które-ich-uniknęły?p=19794026 [quote name='PaSja Hera']UWAGA!!! Bardzo pilnie szukam domu dla 5letniego owczarka podhalańskiego.Pies przebywa w Kielcach. Quote
Camara Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 [quote name='Ty$ka']Moi drodzy! Wczoraj byłam w Karkonoszach. Tam, od jakiegoś czasu po Trzech Koronach (Pieniński Park Narodowy) chodzą i żebrzą od ludzi dwa, wygłodzone i strasznie wychudzone (wyczuwam szkielet) szczeniaki podhalana. ................ Ty$ka - proszę Cię o podanie nr telefonu, musimy znać dokładną lokalizację! lub zadzwoń 609 741 026[FONT=verdana][/FONT] Quote
Karro Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 Z tego co pamiętam, jak się idzie na Trzy Korony, jest tam bacówka, góral miał kilka podhalanów, może to jego? Byłam tam w zeszłym roku... Quote
Ty$ka Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 Camara napisał(a):Ty$ka - proszę Cię o podanie nr telefonu, musimy znać dokładną lokalizację! lub zadzwoń 609 741 026 Z tymże ja pierwszy raz byłam na Trzech Koronach (w Krościenku) i Ci nie wskażę dokładnego miejsca, bo nie wiem :(. Psy leżały na ostatnim odcinku na szczyt Trzech Koron - tam gdzie zaczynają się metalowe schodki i wykupuje się bilety (ok. Dunaju, po drugiej stronie tej rzeki jest już Słowacja). Niestety, potem poszły za nami na Sokolicę oraz Sromowe Niżne, a potem wybrały się za turystami, ale osoba, która tam (tzn. na szczyt Trzech Koron) sprzedaje bilety mówi podobno, że psy potem wracają właśnie na ów szczyt. Myślę, że jedynym wyjściem na odnalezienie tych psów jest wywieszanie ogłoszeń i popytanie się osób, które sprzedają (bilety, oscypki) na tym szlaku Krościenko - Sokolica - Trzy Korony (m.in. można zrobić sobie przerwę przy Pienińskim Potoku). Ja już jestem u siebie na Lubelszczyźnie i pomóc nijak nie mogę :(. A psy strasznie chodzą mi po głowie, tak się strasznie obwiniam, że nie poszły za nami i nie przemyciliśmy je do busu... Quote
ElzaMilicz Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 [quote name='Fundacja Medor']a czy tylko pomagacie podhalonom czy nowofunlandom tez My pomagamy tylko berneńczykom. W miarę możliwości innym rasom - podhalanom, nowofunlandom... I komu trzeba. Miśka zabralismy bo dwa razy wskazywaliście, że jest to pies w dużej potrzebie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.