Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Dea']Elza jaka Kasia:roll:?
Tosiu nie przesadzaj ja myślę, że jakby coś to każda z nas łap za budę i pod ten most:evil_lol:
Pani redaktor jeszcze nie odebrała poczty, i ma cały dzień wyłączoną komórkę. Jedynym wytłumaczeniem może być zejście z tego świata, innego nie przyjmę jak już ją dorwę:evil_lol:
To ja wystawię drugie allegro - co dwa to nie jedno no nie???

Dea chciałam Cię odciążyć. :) Kasia to nick, z Krapkowic.

  • Replies 274
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oj odezwał się odezwał:multi: Dzisiaj dojechała do niego Kora, i pan zadzwonił opowiedzieć, i powiedział, że podtrzymuje chęć adopcji Cezarka, żona się zgodziła!!!:multi::loveu:
Tylko troszkę mnie dogomaniaczka przestraszyła z tym shar pei, czy one się dogadają...bo Kora jest spokojna i ułożona, więc nie powinno być problemu. No i jak on zareaguje na kucyki...
Kombinuję nad transportem...ale facetowi od Cezarka już napisałam, że jest dom i żeby nie usypiał!

Posted

Shar pei to rasa bojowa (z tego co pamiętam używana podczas wojen w swoim kraju) o czym mało kto pamięta kupując słodkiego pomarszczonego szczeniaka a później wychodzi szydło z worka.

A swoja droga Niemcy też się chyba przejęli jego losem bo dzis dostałam maila tzw. ogolnego o nim, czyli rozsylaja swoimi kanalami do innych osob a nie tylko jest wpis na forum. Jak ten domek bedzie pewny juz to trzeba będzie tam odwołać alarm.

Posted

Izis napisał(a):
Shar pei to rasa bojowa (z tego co pamiętam używana podczas wojen w swoim kraju) o czym mało kto pamięta kupując słodkiego pomarszczonego szczeniaka a później wychodzi szydło z worka.

:-o :-o nigdy bym się nie spodziewała... :shake:

Posted

u mnie na osiedlu mieli inny problem z psiakiem tej rasy , wywoływał on agresje u innych psów , był wielokrotnie pogryziony :shake: . Nie wiem czy dobrze pamiętam , więc to trzeba traktować raczej jak plotkę ,., ale wet chyba coś tłumaczył właścicielce , że psy tej rasy mają "inny zapach" niż normalnie psy , stąd ataki innych psów , ale możliwe ze coś poprzekręcałam .


Oj odezwał się odezwał:multi: Dzisiaj dojechała do niego Kora, i pan zadzwonił opowiedzieć, i powiedział, że podtrzymuje chęć adopcji Cezarka, żona się zgodziła!!!:multi::loveu:


:multi: :multi: super , trzymam kciuki zeby wszystko poszło w miarę gładko już:loveu:

Posted

chyba jeszcze porozmawiam z tym panem na temat jego psiaka, jaki jest, czy nie zagrozi Cezarkowi. Wiem tylko tyle, że podobno ciągle śpi, jest alergikiem, i jest mocno rozpuszczony:p

Posted

Dea napisał(a):
chyba jeszcze porozmawiam z tym panem na temat jego psiaka, jaki jest, czy nie zagrozi Cezarkowi. Wiem tylko tyle, że podobno ciągle śpi, jest alergikiem, i jest mocno rozpuszczony:p


to może jemu sie wcale nie będzie chciało z Cezarkiem kłocić... trzymam kciuki!!!!!

Posted

Pamietaj, ze to tej pory spal i byl rozpuszczony, bo nie mial bodźców. Jak pojawi się inny samiec moze sie poczuc zagrozony w swojej pozycji i zechciec sie pozbyc intruza. A temperament maja niezly jak sie juz rozkreca. Chyba, ze to jakis nietypowy okaz rasy i mu sie nie bedzie chcialo walczyc... ale jak to mowia lepiej zapobiegac niz leczyc.

Posted

"Oddam Ci całą moją miłość,
Oddam Ci całe moje serce,
Oddam Ci nawet moją dusze,
Tylko mnie przytul, weź na ręce.

Spojrzę Ci wtedy ufnie w oczy,
Wtulę swój nosek w Twoje ramię,
Przyrzeknę wierność już na zawsze ...
A tej przysięgi nic nie złamie.

Więc daj mi tę ostatnią szansę,
Pomóż w bolesnej mej udręce,
Stanę sie całym Twoim życiem,
...Tylko mnie przytul, weź na ręce..."

Niestety nie znam autora wiersza. Ale jest cudny :-)

Posted

Dea ten pan musi wiedzieć, że ma nie głaskać Cezara ani nie okazywać mu żadnych względów comajmniej przez miesiąc. ( hierarchia stada )
Nie wątpię, że to wszystko wiecie, ale lepiej napisać.;)

Posted

kurcze, to co dzisiaj miałam to sodoma i gomora, telefony co chwila, jedne miłe, kilka od nawiedzonych ludzi, którzy mnie powoli opierniczyli, że psa nie zoperowałam, a najgorsze, że super ekspres napisał "podły właściciel wyrzucił psa" no cholera skąd oni to wzięli! Zadzwoniłam do własciciela, bo kurcze jak mu jakiś sąsiad doniesie to sie wkurzy i tyle psa widziałam. Wolałam sama powiedzieć... no i wystłumaczyć, że to nie ja. Niestety wszyscy chcący przygarnąć Cezara to albo północna Polska, albo w najlepszym razie centralna, nie ma czasu na sprawdzanie domów, transport itd:shake: Liczyłam,że pojawi się ktoś z okolicy, ale chyba jednak mały pojedzie w takim razie do Kory?

Posted

jeśli masz jakiś dom w wawie, albo w okolicach to ja mogę sprawdzić...

swoją drogą fajnie gdyby taki SE częściej robił takie akcje, bo wyszło na to że jest kilka potencjalnych domów...

Posted

shar pei podobno kocha wszystkie zwierzęta, koty, psy i w ogóle. Chyba jednak Cezar tam pojedzie, zwłaszcza, że Kora ma się bardzo dobrze:p i ona może się zaopiekuje mniejszym kolegą:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...