Neczka Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 :loveu:powodzenia w nowym domku Cezarku ! :laola: Quote
KrystynaS Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Cezarku powodzenia na nowej drodze życia, no bo to jest nowe życie. Quote
madziorna Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 :Cool!::Cool!::Cool!: Strasznie się cieszę, że udało się uratować Cezarka. Teraz wszyscy czekamy na wieści i foteczki z nowego domku... :multi: Quote
madziorna Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Niepokoi mnie ta cisza... :roll: Mam nadzieję, że niepotrzebnie... Quote
Dea Posted April 8, 2008 Author Posted April 8, 2008 nic złego się na razie nie wydarzyło, ale dostałam rano tylko krótkiego maila: "Cezar ma się dobrze. Kora zaakceptowała go i nie robi mu krzywdy , jednak podchodzi do niego z dystansem. Widać że na placu dobrze spełnia rolę przewodnika. Noc minęła spokojnie, czyli jak zwykle Kora spała ze mną a Cezar w drugim pomieszczeniu z moim pomocnikiem. Myślę że z czasem się do siebie przyzwyczają" więc czekam na ciąg dalszy dzisiaj:p Quote
madziorna Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 [quote name='Dea']nic złego się na razie nie wydarzyło, ale dostałam rano tylko krótkiego maila: "Cezar ma się dobrze. Kora zaakceptowała go i nie robi mu krzywdy , jednak podchodzi do niego z dystansem. Widać że na placu dobrze spełnia rolę przewodnika. Noc minęła spokojnie, czyli jak zwykle Kora spała ze mną a Cezar w drugim pomieszczeniu z moim pomocnikiem. Myślę że z czasem się do siebie przyzwyczają" więc czekam na ciąg dalszy dzisiaj:p My też czekamy na wszelkie info... Ale wierzę, że będzie dobrze... :multi: Quote
Dea Posted April 9, 2008 Author Posted April 9, 2008 pisałam jeszcze wczoraj na gg z nowym opiekunem Cezarka. Kora go zaakceptowała, podobno wczoraj jako przewodnik pokazywała mu teren. Dzisiaj może dostanę zdjęcia:p Pan napisał, że Cezarek będzie szczęśliwy:cool3: Cezar podobno grzeczny, zjada wszystko, na zapas też, i wymieniają się miskami z Korą:evil_lol:. Do domu wchodzą o 17-tej, bo wcześniej biegają po placu. Quote
Isadora7 Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Rany jak się cieszę. Obserwowałam i przyznam zę bałam się ostatnio wchodzić, jeszcze po śmierci Binkiego to już w ogóle... Quote
madziorna Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 [quote name='Dea']pisałam jeszcze wczoraj na gg z nowym opiekunem Cezarka. Kora go zaakceptowała, podobno wczoraj jako przewodnik pokazywała mu teren. Dzisiaj może dostanę zdjęcia:p Pan napisał, że Cezarek będzie szczęśliwy:cool3: Cezar podobno grzeczny, zjada wszystko, na zapas też, i wymieniają się miskami z Korą:evil_lol:. Do domu wchodzą o 17-tej, bo wcześniej biegają po placu. Extra! :multi: Zatem czekamy na zdjęcia... Quote
Dea Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 No i ja też czekam niestety nadal:cool3: Quote
Neczka Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 czekamy.. i tak czekamy.. Cezarek co z Tobą piesku ? Quote
Neczka Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 ejjj.. mam nadzieję, że wszystko w porządku :angryy::mad: Quote
Dea Posted April 12, 2008 Author Posted April 12, 2008 dobrze dobrze, właśnie na gg rozmawiam:p Cezarek z Korą o 6 rano razem obchód terenu robią:cool3: Quote
Izis Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Super :-) Czyli się zaaklimatyzował :-) A na zdjęcia można będzie liczyć? Quote
Dea Posted April 13, 2008 Author Posted April 13, 2008 No mam nadzieję, że w końcu dostanę i zdjęcia. Cezar śpi z tym pracownikiem, a nowy opiekun z Korą. Cezar spi w łóżku, wpycha się pracownikowi pod kołdrę:evil_lol:!!!! Psy razem wstają rano na obchód, Cezar zaczyna już się czuć pewniej w terenie (wzrok w dzień jednak też gorszy, nie tylko w nocy...) a jak coś nie tak, to trzyma się ogona Kory. Jednak jak ruszaja maszyny - betoniarka, traktory (tam trwa remont domu i zagospodarowywanie działki) to wtedy Cezarek drepta do domu, a Kora zostaje i pilnuje z daleka remontu. On jest płochliwy, ale w pracownika podobno wpatrzony jak w obrazek. Z czasem będą miały swoje budy także, ale nie będą zamykane, jak to napisał opiekun - będą wolne. Oczywiście z wejściem do domu także:p Quote
Peter Beny Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Będą foty z parkingu , niestety jestem strasznie zagoniony ostatnio :razz: Ale o nowy domek się nie martwię :loveu::loveu: Pogadałem i wydać że nowy pan bardzo lubi zwierzaki :razz: Pozdrawiam ;) Kasiu podaj mi nr gg tego pana w wolnej chwili ;) Quote
Dea Posted April 13, 2008 Author Posted April 13, 2008 Peter ma nosa dla domów, więc na pewno będzie dobrze:cool3: Peter podam ci numer później, bo na tym kompie nie mam gg. Neczka tak szybko z tymi oczami nie pójdą, na razie ten pan musi być w jurze, na miejscu, a do weta trzeba będzie jechać do Częstochowy. Ale wiem że planuje to. Quote
madziorna Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Jak się miewa Cezarek? Wiadomo coś może?... :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.