Diegula Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Starsza spanielkowata sunia:cool3: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110540 Quote
lavinia Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 no coś tam wiedzą, ale nie powiedzą, bo to musi zrobić głównodowodząca tego wątku :lol: Quote
Aleksandra59 Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Bardzo przepraszam :oops:, ale ostatnio wszystko sie na mnie wali w tempie straszliwym. Już nie bardzo wiem w co ręce wsadzić :angryy: Co do Vivuni - wizyty przedadopcyjnej w lecznicy dzisiaj nie było. Jesteśmy z Panią umówione na czwartek (no bo różne obowiązki obie mamy:oops:). A wcześniej o mało nie zeszłam z tego świata ze stresu - mój stary telefon komórkowy odmówił współpracy i numeru telefonu do domku potencjalnego NIE BYŁO:diabloti: Pozostałe numery telefonów też szlag trafił - te do tych pozostałych domków też :-(:-(:-( Jak widać, jednak straciłam te potencjalne domki :oops: - jednak jestem pewna że i jeden i drugi domek będzie szukał psich bidoków. Tylko tyle pozostaje mi na pocieszenie - przepraszam bardzo, że nawaliłam :-( Quote
Lemoniada Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Telefon nawalił, nie Ty, więc się nie przejmuj. Też przydałoby mi się wymienić własnego rupiecia i widziałam nawet tu nokię na bazarku, ale groszem nie śmierdzę więc nic z tego:oops: Czekamy na czwartek z niecierpliwością! Ale się państwu poszczęści jeśli to oni dostaną Vivunię:cool3: Quote
Aleksandra59 Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Lemoniada - masz w sprawie Noki PW:diabloti: Quote
Lemoniada Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Aleksandra59 napisał(a):Lemoniada - masz w sprawie Noki PW:diabloti: Nic nie dostałam...:oops: Quote
Aleksandra59 Posted May 12, 2008 Posted May 12, 2008 Lemoniada napisał(a):Nic nie dostałam...:oops: Powoli - młoda nie jestem, już poszło :diabloti: Quote
Villemo Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Miau padło i leży ... Tak więc dokarmiam swoje uzależnienie na dogo ;) Quote
Villemo Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Agnie Koty napisał(a):A ja na Miau nie mogę się odnaleźć! :oops: A ja na dogo... jak dziecko we mgle... Quote
Aleksandra59 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 A ja wogóle nie mogę siebie odnaleźć:angryy: Jutro ważny dzień, ale CZWARTEK NAJWAŻNIEJSZY - proszę o WIELKIE KCIUKI :loveu: Quote
beka Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Byłam w lecznicy z moja sunia. Widziłam Vivę. Superancka sunia. Mam nadzieje że dom juz blisko.... Quote
Lemoniada Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Rewelacyjne zdjęcie!!! Beka, no po prostu nie mam słów, dziękujemy!!!:loveu::Rose: A czwartek jest dla mnie podwójnie ważnym dniem - i ze względu na Vivunię, i ze względu na moją przyszłość. Właśnie się piecze moje pożegnalne ciasto, jutro składam wypowiedzenie w obecnej firmie, a od czwartku już chcą mnie widzieć w nowej. Aaaaa... Ale mam stresa:oops: Będę robić rzeczy niby nie trudne, ale nie miałam z nimi nigdy wcześniej do czynienia, boję się i koniec:oops: Quote
Aleksandra59 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 [quote name='beka']Byłam w lecznicy z moja sunia. Widziłam Vivę. Superancka sunia. Mam nadzieje że dom juz blisko.... Beka - to chyba w przedpokojach byłaś przyjmowana :diabloti: No bo normalnie to panienki czyli Vivunia i Pulpecik to w piernatach a nie na gołej podłodze leżą ;) Zdjęcie przepięknościowe :loveu: DZIĘKI :loveu::loveu: Quote
Aleksandra59 Posted May 13, 2008 Posted May 13, 2008 Czwartek 15 dnia maja 2008 r. - to musi być dobry dzień, no bo MUSI :loveu: I dla Vivuni i dla Lemoniadki :loveu: Za obie dziewczyny - proszę o mocne kciukasy :loveu::loveu::loveu: Quote
Villemo Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Ja tam trzymam nawet za oby-trzy! Vivę Lemon i Pulpeta! A co! Quote
emilia2280 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Lemoniada, spowiadaj sié, jak Cié przyjéli. Spiukalas sié rano ze stresu? :lol: Quote
Aleksandra59 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Wizyty nie było :oops: Dziecko się rozchorowało i Pani nie mogła się z domu na dłużej ruszyć. W sobotę rano jadę po Panią (przy okazji dom zobaczę :diabloti:) i JEDZIEMY PO VIVĘ:loveu: A Viva narozrabiała - chciała "zagryźć" małą suczkę, która była z wizytą w lecznicy :roll: Na szczęście krzywdy żadnej suni Viva nie zrobiła, ale połowa personelu lecznicy na Vivę "obrażona" jest i biedna Vivunia uwiązana teraz jest :cool1: A w lecznicy pojawiła się prześliczna sunia z trzema szczeniaczkami - szczeniaczki do mamy kompletnie nie podobne i bardzo tłuściutkie, a mama bardzo zabiedzona. Ciekawe czy psiaki mają wątek na dogo? Quote
Maupa4 Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 mają mają :lol: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110772 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.