Villemo Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 A czy moje wypociny szumnie zwane tekstem ogłoszenia były zauważone? Quote
Aleksandra59 Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Villemo napisał(a):Obiecałam jakiś krótszy i bardziej czytelny tekst do ogłoszeń... Może tak? Łagodna suczka Viva poszukuje domu. Psinka przeszła wiele złego, chorowała, straciła dzieci. Teraz już w pełni sił oczekuje na dom. Suczka jest łagodna, posłuszna, nauczona czystości. Jest ufna i potrzebuje kochającego domu, do którego wniesie wiele radości. No pewnie, że zauważone - tylko ja nie umiem robić ogłoszeń :oops: Quote
Aleksandra59 Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Villemo napisał(a):To chociaż zgań... albo pochwal? Chwalę, chwalę :loveu::loveu: Quote
Aleksandra59 Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Bardzo mi potrzebne wsparcie - co ja mam zrobić z propozycją domku dla Vivy z Bielska :roll: Quote
Neris Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 DOrothy jest z okolic Bielska, można ją poprosić o sprawdzenie domu. I Berni chyba też z tych okolic, mam pisać? Quote
Aleksandra59 Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Pidzej tylko Viva była w ciąży jak u Ciebie była, to mogło powodować jej "niechęć" do suk. Chyba jednak zadzwonię do pana i powiem, że bardzo dziękuję za ofertę domku dla Vivy, ale nie. Gdyby to było bliżej można byłoby ryzykować podróż i ewentualny powrót - a do Bielska jednak za daleko. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 sory dziewczyny, ale dlaczego odrzucacie juz druga mozliwośc domku dla Vivy nawet bez wizyty przedadopcyjnej? Quote
Neris Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Ja uważam, że wizytę trzeba przeprowadzić, nie mozna odrzucać domków bo jak widać nie mamy ich tysięcy. Quote
Villemo Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 JA też jestem zdania, że domek jak się trafił to trzeba trzymać i nie wypuszczać! Jak nie Viva to może inny pies z dogo będzie miał szczęście? Quote
Agnie Koty Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Przepraszam, ale jaki drugi dom? Jaki pan? Bo kojarze tylko pierwszy dom, z panią . Quote
Aleksandra59 Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Jestem po rozmowie z Panem z Bielska, decyzja Viva do Bielska nie pojedzie. Ponieważ już wczoraj mówiłam Panu, że Viva jest na dogo - Pan juz dogo odwiedził i nawet wykonał parę telefonów, ale bez sukcesu. Także potencjalny domek z Bielska wcale nie jest stracony - I TERAZ MAM PROŚBĘ WIELKĄ (ja niestety na dogo nie jestem znana i nie bardzo umiem szukać :oops:) POSZUKUJEMY ŁAGODNEJ SUNI, KTÓRA NIE JEST AGRESYWNA DO INNYCH SUŃ - DLA DOMKU W BIELSKU-BIAŁEJ :loveu: Priorytetem jest sunia owczarek belgijski, może być niemiecki - sunia rasy mieszanej też może być. Oczywiście im młodsza tym dla domku byłoby lepiej, ale jeżeli sunia po przejsciach - jak Viva - może być starsza. Oczywiście wizyta przedadopcyjna jak najbardziej może być - Pan wyraził zgodę. Do 100 km od Bielska Pan może po sunię pojechać, dalej to nie jest możliwe. Uffffffffffffff - proszę na mnie nie krzyczeć, że domki odrzucam :oops: Quote
Aleksandra59 Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Odezwały się dzisiaj także dwa potencjalne domki z Warszawy. Napiszę najpierw o tym, który nie będzie domkiem Vivy. Państwo na emeryturze, którzy stracili jakiś czas temu sunię, wielkości spaniela, ale o mordce podobnej do Vivy - I TAKIEJ SUNI TERAZ SZUKAMY. Ważna jest wielkość psa - 10-15 kg max, z racji wieku Państwo nie mogą mieć dużego psiaka, szczeniaka też nie bo boją się że potem pies bez nich zostanie. Nie pytałam o wizytę adopcyjną, bo to Warszawa, a Pani bardzo miła więc nie przypuszczam żeby z taką wizytą były problemy. A teraz o potencjalnym domku, który ma baaaardzo duże szanse stać się DOMKIEM Vivy:loveu: Domek to dzieci w wieku 4 i 9 lat oraz trzecie najstarsze dziecko o nieznanym mi wieku;) , bliźniak z ogródkiem i bardzo, ale to bardzo miła Pani. Jesteśmy na poniedziałek umówione na wizytę u Vivy. Także proszę o mocne kciuki, żeby wszystko dobrze się potoczyło :loveu: Quote
Agnie Koty Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 a jaki Viva ma stosunek do dzieci? Gdyby co pamiętajcie, że ja mam sunie podobną do Vivy, wychowaną z dzieckiem. Też w potrzebie, przeszkadza właścicielom.....:-( Quote
Aleksandra59 Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Agnie Koty - do Vivy codziennie przychodzi nowy "właściciel" Pulpeta, ma 4 lata i ma doskonałe relacje z Vivą. A poza tym na spacer z Vivą, jeszcze przed narodzinami Pulpeta, wychodziły dzieci jednej z wetek (5 i 10 lat) i Viva się ich słuchała i była bardzo posłuszna. Także domek z dziećmi to dobry domek dla Vivy :loveu: Lecznica, która obecnie przejęła 100% opiekę nad Vivą - jak usłyszała o potencjalnym domku - jest zachwycona i z niecierpliwością czeka na poniedziałkową wizytę :loveu: Agnie Koty - a może ta sunia, która jest u Ciebie, do tych starszych Państwa by mogła pójść, jeżeli jest podobna do Vivy i jest średniej wielkości tj. 10 - 15 kg??????? Quote
Lemoniada Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 To ja trzymam kciuki z całych sił!!!!!!! Jezu, tyle dni się nie mogłam dopchać na dogo, a jak się już wreszcie udało aż cztery domki wzięte na tapetę:crazyeye: Dlaczego pan z Bielska chce koniecznie sunię? O ile wiem między dwiema samicami lub dwoma samcami często występują przepychanki, może wykastrowany pies byłby odpowiedniejszy? Chociaż... Sama miałam całe życie psy i Bóg mi świadkiem - następna będzie sunia. Spacer z moim Mocusiem do zatrzymywanie sie przy każdym słupie i obsikiwanie czego popadnie:roll: A rottka jest (a przynajmniej była) w skierniewickim schronisku, w podpisie mam bannerek. Nie wiem czy łagodna, do ludzi chyba tak, ale z cała pewnością do suk dosyć nieprzyjemna. Spróbuję zaraz znaleźć podobnego do Vivy pieska, Wy też poszukajcie, tylko naprawdę dobrze by było żeby był co najmniej kilkuletni, sama bym szczeniaka starszemu państwu nie dała:oops: Quote
Lemoniada Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 A, jeszcze co do dzieci, moja 3-letnia siostrzenica głaskała Vivunię i sunia bardzo się do niej wdzięczyła:loveu: Co prawda to było krótkie spotkanie, ale dzieci lubi i krzywdy, mam nadzieję, nie zrobi... Quote
Agnie Koty Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 No to fajnie, że lubi dzieci! :lol: Trzymam kciuki za domek, należy się dziewczynie! Pazury tez zaciskam.:evil_lol: A sunia ode mnie, Aza, jest za duża dla tych starszych państwa. Ale może i dla niej coś się znajdzie. Ja tez szukam. Jak na razie ma wikt i opierunek... Quote
Aleksandra59 Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Jedna sprawa - wysyp telefonów w sprawie domku dla Vivy był po ogłoszeniu w metro, nie wiem czy drukowanego czy emetro, ale był :loveu: Gdyby nie Wasze ogłoszenia to nic by się nie działo - DZIĘKI WIELKIE :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
agata51 Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Aleksandra59 napisał(a): Państwo na emeryturze, którzy stracili jakiś czas temu sunię, wielkości spaniela, ale o mordce podobnej do Vivy - I TAKIEJ SUNI TERAZ SZUKAMY. Ważna jest wielkość psa - 10-15 kg max, z racji wieku Państwo nie mogą mieć dużego psiaka, szczeniaka też nie bo boją się że potem pies bez nich zostanie. Nie pytałam o wizytę adopcyjną, bo to Warszawa, a Pani bardzo miła więc nie przypuszczam żeby z taką wizytą były problemy. Są dwie cudne suczki w Elblągu. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101671 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100998 Quote
Neris Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 To jest PRZECUDNA sunia!!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77557 Quote
Lemoniada Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 [quote name='Neris']To jest PRZECUDNA sunia!!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77557 Rzeczywiście! Taka... Vivowata:loveu: Quote
Lemoniada Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 A może zamiast suni ten przepiękny mały piesek? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5358826 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.