Aleksandra59 Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 Ło matko - Pidzej, powoli :evil_lol: Po pierwsze - fatalnie z tym ogrzewaniem, bo mieszkanko bardzo fajne [SIZE=1](szkoda tylko, że pralki brak :diabloti:) [/SIZE][SIZE=2]ale cieszę się że Karmelek ok :loveu:[/SIZE] Po drugie Allegro - Iwop głowy do tego teraz nie ma, poproszę kogoś z miau bo ja nie umiem :oops: Po trzecie - boję się z lecznicą rozmawiać o tym jak długo Vivunia u nich może być, ale myślę że jakoś uda mi się pobyt Vivy przeciągnąc do czasu sterylki [SIZE=1](ale to takie moje pobożne życzenie)[/SIZE] Po czwarte - co do ogłoszenia, np. [I]Niemłoda sunia (wiek ok 7 -8 lat) po dużych przejściach, straciła dom, straciła dzieci - pilnie poszukuje kochającego domu. Sunia z charakterem (lubi dominować), ale jest bardzo przyjazna. Cecha carakterystyczna - merdanie ogonem włączone 24 h na dobę.[/I] :cool1: Ja nie mam doświadczenia z ogłoszeniami i tylko cos takiego przyszło mi do głowy :roll: Po piąte - Vivunia się męczy bo tłusta jest. Lecznica ją podtuczyła i Ty trochę też :cool3: Po szóste - zgadzam się z Twoją oceną zachowania Vivy u Ciebie :loveu: Quote
iwop Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 Ale przeciez Viva ma allegro - jeszcze 11 dni :oops: [URL]http://www.allegro.pl/item335431877_suczka_w_typie_labradora_szuka_domu_.html[/URL] Quote
pidzej Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 Ja podtuczyłam??? przecież ona w przerwach między jedzeniem patrzyła na mnie najbardziej anielskim, błagalnym wzrokiem pt ' jestem taaaaaaaaaaaaaaaaaka głodna....' . Ale naprawdę miałam wyrzuty sumienia, że za mało jej daję. 3 razy dziennie:cool1: ale małe porcje. Cos tam czasem ze stołu spadło no ale to nie moja wina! Poza tym te jej nocne eskapady po kuchni... jakieś przewalania i szelesty... mimo że wszystko poupychane po kątach, ona zawsze miała nadzieję. Przepraszam za koc, ale naprawdę nie miałam możliwości uprania go. Raz spróbowałam uprać ręczniki w kabinie prysznicowej ( po szczeniakach ) to ręce bolały parę dni a ręczniki i tak śmierdziały sikami. Co do tekstu z ogłoszeniami to chyba ok, możnaby wpleść że charakterna do psów, ale do ludzi bardzo łagodna i przyjacielska. Na widok każdego macha ogonem- chociaż mojego chłopaka raz , i to nie za pierwszym razem gdy go widziała, porządnie obszczekała i przetrzymała chwilę w przedpokoju- o co chodziło tylko ona wie ;) iwop = bo Aleksandra wkleiła chyba starszą aukcje, ta jest zakonczona: [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=327533322[/URL] dałoby się zmienić tekst i dodać nowe zdjęcia? Quote
Aleksandra59 Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 Iwop, pewnie tak jak napisała Pidzej przesłałam nie ten link do Allegro - SORRY :cool1: Pidzej - odczep się od koca OK:diabloti:, ja mam pralkę, a moje gadanie o braku pralki u Ciebie nie miało nic wspólnego z kocem, tylko z tym że łatwiej się funkcjonuje jak pralka jest - i tyle:cool3: Co do utuczenia Vivuni - z suni jest straszliwy żarłok i pewnie pochłonęłaby każdą ilość jedzenia:evil_lol:. Może to ma cos wspólnego z tym, że jej organizm ciągle mleko produkuje, sama nie wiem. A co do obszczekania Twojego chłopaka - Pidzej Vivunia pewnie domu broniła i tyle ;) Quote
Villemo Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 [quote name='Agnie Koty']Kurcze, fajna ona jest, czorna taka.[/quote] Prawda, że fajna? A wiesz jaka miła? No mówię Ci ! ;) Quote
Agnie Koty Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 wiem, że miła. Lemoniada już mi naopowiadała....:lol: Quote
iwop Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 Pewnie, że moge zmienić tekst w allegro tylko mi jakis napiszcie...:oops: Quote
Aleksandra59 Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 [quote name='iwop']Pewnie, że moge zmienić tekst w allegro tylko mi jakis napiszcie...:oops:[/quote] Napisałam Pidzej propozycję tekstu ogłoszenia, ta poniżej uzupełniona jest o sugestie Pidzej: [I]Niemłoda sunia (wiek ok 7 -8 lat) po dużych przejściach, straciła dom, straciła dzieci - pilnie poszukuje kochającego domu. Sunia z charakterem (lubi dominować w psim towarzystwie), ale jest bardzo przyjazna i łagodna w relacjach z ludźmi. Cecha charakterystyczna - merdanie ogonem włączone 24 h na dobę.[/I] Quote
Aleksandra59 Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 [quote name='Neris']Do domu grubasko :lol:[/quote] Może w niedzielę - jeżeli uda mi się wogóle pojechać - zabiorę Vivunię na działkę, żeby suniak trochę pobiegała i trochę tłuszczyku straciła :diabloti: Quote
Aleksandra59 Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 [quote name='Agnie Koty']Na pewno ruch jej sie przyda.:evil_lol:[/quote] Mnie też :oops: Quote
Agnie Koty Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 Wiesz, nie chciałam tego pisać ale mnie też,:oops:. Czy nikt sie Vivą nie zainteresował choćby przelotnie? Nawet ktoś niepoczytalny? Zauważyłam, że zawsze musi tez trafić sie jakiś czub..... Zanim nadejdzie ten prawdziwy dom. Quote
Villemo Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 Nawet czuba nie było? Buuuuuu! Czubie ujawnij się. Szybciej będziez "z głowy" ;) Quote
Lemoniada Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 Pisały do dziewczyn jakieś osoby, ale wszystkie chciały labradora. Bo ludzie myślą, że rasowe psy to z nieba spadają:roll: A'propos, Agnie, ja dziś miałam trzeci telefon w sprawie Czarusia, nie wiem czy czub czy nie, bo nie zdążyłam wypytać, ale gdy zaproponowałam szylkretkę Krecię z Warszawy uparł się, że chce czarnego. A mówiłaś, że czarne to tylko dla koneserów, jednak zdarzają się tacy;) I Czaruś poszedł do pierwszego pana, który zadzwonił! Więc nie zawsze trzeba przejść przez armię czubów;) Quote
Neris Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 Ja chcę niebieską szylkretkę NIEPRęGOWANĄ, była jedna jedyna na miau i ktosik inny wzion... Kupić chciałam i tyż nie mogiem znaleźć... Quote
Agnie Koty Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 To dlaczego ja zawsze dostaję idiotyczne smsy w stylu " czy może mi pani przywieźć kota np. na drugi koniec Polski". :evil_lol:. Mówiłam, że czarne koty tylko dla amatorów, khe. Co to pecha sie nie boją. :lol: Labradora chcieli? No właśnie, to byli ci niepoczytalni..... Quote
Lemoniada Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 [quote name='Neris']Ja chcę niebieską szylkretkę NIEPRęGOWANĄ, była jedna jedyna na miau i ktosik inny wzion... Kupić chciałam i tyż nie mogiem znaleźć...[/quote] :crazyeye:A jak takie cudo wygląda? Agniecha, może nie tyle niepoczytalni, co nie umiejący czytać ze zrozumieniem:lol: "labradoropodobny" czy labrador, co za różnica?:diabloti: Quote
Neris Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 No jak jak? Niebieski kot w ciapki no... najlepiej kremowe. Już już już bym miała ale brakuje mi jakichś 2000 zeta :diabloti::evil_lol::diabloti::evil_lol: Quote
Aleksandra59 Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 [quote name='Neris']No jak jak? Niebieski kot w ciapki no... najlepiej kremowe. Już już już bym miała ale brakuje mi jakichś 2000 zeta :diabloti::evil_lol::diabloti::evil_lol:[/quote] Psze pani, czarne tylko mamy :roll: ale jak se pani życzy to i na niebiesko i z kremowymi ciapkami może być :diabloti: Ale za 2000 zeta, to siem raczej nie da:diabloti::angryy: Nigdy w życiu - Neris, żartowałas - prawda :evil_lol: Quote
Aleksandra59 Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Miałam przed chwilą telefon z lecznicy z informacją, że [B]Vivunia w nocy urodzila szczeniaka[/B]:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Szczeniak jest maciupeńki - wielkości szczeniaka yorka:crazyeye: Cała lecznica jest w szoku - USG nic nie wykazało, Vivunia miała od ponad trzech tygodni mleko, wszystko wskazywało na to, że urodziła a nie że jest w ciąży:crazyeye: Szczeniak jest ok, Vivunia się nim ślicznie zajmuje, ale [B]VIVA[/B] [B]NIE MOŻE ZE SZCZENIAKIEM ZOSTAĆ W LECZNICY, TO JEST ZBYT NIEBEZPIECZNE - POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/B] Quote
Ania+Milva i Ulver Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Jejku..... Moze dlatego była agresywna do psiaka u Pidzej....co teraz z nimi bedzie... Quote
Aleksandra59 Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Teraz można powiedzieć, że dobrze się stało że Vivunia u Pidzej nie została. Nie chcę myślieć co by było gdyby Vivunia u Pidzej zaczęła rodzić. [B]POMOCY - DOMEK DLA VIVUNI ZE SZCZENIAKIEM NA SUPER CITO POTRZEBNY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/B] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.