Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 604
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Najfajniejsze dzieci to siostrzenice - gdy się zmęczysz możesz po prostu wrócić do domu :diabloti:

Malawaszka - spokojnie, ten blog nie grozi ciążą i macierzyństwem, to nie tędy droga :roll:

Posted

ludziska
ale się dyskusja wywiązała....

Paulina, ale do siostrzenicy się Tego nie czuje, co do własnego, naprawdę

bardzo kocham moją bratanicę (no coż, siostry nie mam), ale to co poczułam do Beatki, to, no zupełnie inna bajka

a korzystając z Waszej licznej tutaj obecności na forum bardzo proszę o wysyłanie pozytywnych fluidów w stronę naszej zachodniej granicy
od wczoraj jesteśmy z Beatką w szpitalu, miał być krótki zabieg dzisiaj rano i jutro do domu, a w trakcie operacji okazało się,że mamy nietypowy przypadek i dużo poważniejszą operację i będziemy tutaj kwitnąć przynajminej tydzień, jeśli nie będzie żadnych powikłań pooperacyjnych i córa za tydzień zacznie normalnie jeść bez sensacji

więc proszę o wsparcie pozytywne

całusy dla wszystkich

Paulina - mimo że siedzę w szpitalu, i tak bym się z nikim nie zamieniła
Kinga - uważaj, bo jak będziesz kontynuować swoją działalność, to Twoim imieniem nazwą jakieś kolejne środki antykoncepcyjne ;-)

całusy jeszcze raz

Ola

Posted

dzięki ludziska

już wiemy, że perystaltyka jelit jest dobra, teraz czekamy, aż zacerowane jelitko trochę się zrośniei za dwa dni próba picia

pewnie będziemy sprawdzać, czy gdzieś nie przecieka ;-)

pozdrowionka

aha, żeby nie było, bo w końcu jesteśmy na dogomanii, Beatka ma swojego ulubionego pieska, całego białego (!!!) , takiego co świeci noskiem :-))))

Posted

swan napisał(a):
P.S. Kinga, obraziłaś się? Ja wiem, dowcip taki raczej przyciężki ...:splat:


1. goopia, ja sie o takie rzeczy nie obrażam :-P, tylko tak sobie myśle, JAK ową metodę antykoncepcyjną zastosować we własnym domu? - ot, i zagwozdka

2. swan - cieszę się, ze Małą już pocerowałaś :-), trzymam kciuki, że by to było fachowe i szczelne

3. a te dzieci naprawdę WARTO mieć, BARDZO WARTO... :diabloti:

...chyba, że sie wróci właśnie z wywiadówki i zobaczy stopnie na półrocze - jak ja wczoraj... to tak patrzysz, patrzysz, i zastanawiasz się, czy ci się mieni w oczach...........?
- ale do tych problemów masz jeszcze, swan, 16 lat... :-P

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='PaulinaT']Najfajniejsze dzieci to siostrzenice - gdy się zmęczysz możesz po prostu wrócić do domu :diabloti:

Malawaszka - spokojnie, ten blog nie grozi ciążą i macierzyństwem, to nie tędy droga :roll:[/QUOTE]

popieram o siostrzenicach - moja w pewnym momencie mówiła do mnie mamo :lol: więc macierzyństwo mam już za sobą :evil_lol:
a ja tam nie wiem czy ten blog nie grozi - widziałaś co się dzieje na dogo? na co drugim blogu ciąża albo dziecko :lol:

  • 3 years later...
Posted

ech, zmiany zmiany, w stadzie też zmiany, dziecię rośnie, więc przedszkole pozwala na powolne odgruzowanie wszelkich zaległości i powrót chociaż częściowy do przedciężarówkowego życia, już kilka tygodni temu miałam napisać, ciągle czasu nie stykało, a się jednak nie spodziewałam, że w kilka tygodni się wszystko rozpocznie i zakończy

stado się nieco skurczyło, Kacper się od nas, mam nadzieję , wyprowadził już ponad dwa lata temu, więc kocur mniej, zostały trzy kotki na stanie

i Czarnula nasza, Darma kochana, od której zaczęły się moje adopcje na dogomanii, zasnęła dzisiaj w nocy

trzy tygodnie temu po szukaniu przyczyn puchnięcia fafli zdiagnozowany guz w szyi, najprawdopodobniej chłoniak, wrzucona od razu na sterydy, funkcjonowała fajnie, pilnowałam, żeby nie doszło do bólu i do męczenia się, mieliśmy nadzieję na parę miesięcy jeszcze, ale w ostatni tydzień ruszyło się lawinowo, a tak naprawdę od piątku popołudnia, wczoraj pojechałam do weta popołudniu , myślałam, że już z ostatnią wizytą, ale jeszcze jakimś super silnym sterydem w zastrzyku próbowali ją wzmocnić, mieliśmy poczekać na efekty do dzisiaj , ale do dzisiaj Darmunia nie doczekała, odeszła o 4 nad ranem, przy moim łóżku, mam nadzieję, że do końca wiedziała, że jestem blisko, bo czuwałam przy niej do końca

od dzisiaj nie mam swojego cienia

Posted

swan... :-(

a wiesz, myślałam o Was nie tak dawno.
i pomyślałam, ze Darmy pewnie dawno już nie ma, bo przecież ona WTEDY miała już sporo lat.

- ale zdążyła się nacieszyć życiem u Was, długą miała tę lepszą część życia. Wiele psów nie ma takiego szczęścia, jak ona.

zawsze żal, zawsze za krotko.
i mojej Drachmy dawno już nie ma, i Pytii Kariny, i Camara zadzwoniła niedawno, że stara (!) Hoska znowu w jakichś tarapatach.
...co zrobisz - taki lajf.

trzymaj się ciepło.

Posted

chciałam jakieś fajne zdjęcia ostatnie Darmy wrzucić, ale nie mogę znaleźć, ona już od paru lat bardziej polegiwała, seniorka w końcu, nie pchała się w kadr, nic jej myślę nie dolegało , jedynie stawy trochę dokuczały przy załamaniach pogody, ale na to mieliśmy leki, żeby jej pomóc

Darma ciągle w tle, nienachalna, nigdy, ale zawsze blisko, zawsze obecna, zawsze tuptała tuż za mną

dlatego cała rodzina nazywała ją moim cieniem

tylko jej nie ma, a nagle jakby w domu psów nie było, Luśka tradycyjne patroluje obejście, a Wera przesypia chyba więcej doby niż koty, leniwiec jeden.....

mam nadzieję, że Wiewióra śledzi jakoś te wątki, bo próbowałam emaila napisać, ale bezskutecznie

Posted

Darma była z Sopotu, dobrze pamiętam?
- to brazowa śledzi, ona też z tych "Darmowych".

ja pamietam po śmierci Drachmy, nagle w domu CISZA.
Kotłują się pozostałe dwa psy plus trzeci w kojcu - ale ty słyszysz tylko, jak brzęczy ta cisza - i widzisz pustkę.

Posted

Bardzo mi przykro...
U Feniksa właśnie zdiagnozowano zaawansowaną kardiomiopatię, co prawda on już ma 10 albo 11 lat.

A wiecie, że ja też ostatnio myślałam co u Ciebie, Swan.

Posted

[quote name='joaaa']Bardzo mi przykro...
[B]U Feniksa właśnie zdiagnozowano zaawansowaną kardiomiopatię[/B], co prawda on już ma 10 albo 11 lat.

A wiecie, że ja też ostatnio myślałam co u Ciebie, Swan.[/QUOTE]

a ja, cofając się kilka godzin temu do tych "naszych" psów - pomyślałam też o Feniksie.

patrzcie, niby nic, przez te kilka lat - i tylko psy nam się starzeją, chorują, odchodzą.

niewiarygodne.

Posted

a Wam tu wszystkim takie piękne płomyki przy awatarkach powyrastały, a ja daleko w łapkach :-)

zachowałam sobie adresówkę Darmy

ech, pierwszy mój pies dogomaniacki, wiecznie mnie zaskakująca swoim posłuszeństwem, wytrwałością w podążaniu za mną wszędzie gdzie się da, nawet jak już wolniej niż reszta stada, bo łapki już nie tak silne, ale wytrwale , choć trochę z tyłu, szła

ostatnio sterydy zwiększyły jej apetyt ale też pozytywnie wpłynęły na ogólny stan, na chwilę, i zdarzało jej się znowu "brykać" kiedy wracałam do domu :-)

w zeszłym tygodniu wyjechałam na kilka dni, została u moich rodziców, żeby miała stałą opiekę i doglądanie, prawie nie chciała jeść, bo mnie nie było

wszystkie inne moje psiaki tylko patrzą, kiedy czmychnąć niedomkniętą bramą, Darma zawsze czekała w domu na mnie i na resztę włóczęgowatego towarzystwa


żaden z innych moich psów w niczym jej nie przypomina, Darma to taki przykład prawdziwego bezwarunkowo wiernego psiego przyjaciela, podręcznikowy przykład

Posted

[quote name='joaaa']
U Feniksa właśnie zdiagnozowano zaawansowaną kardiomiopatię, co prawda on już ma 10 albo 11 lat.[/QUOTE]

hej, ciągle coś, prawda? jak już się wydaje, że trochę się uspokoiło i osiągamy jakąś równowagę, to jakaś niespodzianka wyskakuje... też mi przykro joaaa

Posted

Kochana Swan,ja teraz rzadziej na Dogo,więc dopiero teraz...nie wiem,co napisac,bo jak pocieszyć,skoro odeszła Twoja przyjaciółka. łzy same płyną :( ,bo wracają wspomnienia o tych psach,które odeszły i których w tym zyciu juz nie spotkam.

Oli,czyli wiewiórze własnie przeslałam SMSa..

Równowaga...moja Sagunia,najbardziej zywiołowy pies pod słońcem jeszcze dzis rano brykała na spacerze i szykowałyśmy się na zawody dogtrekingowe. Trzy godziny potem patrzyla na mnie błędnym wzrokiem,chwieje sie,gdy stoi. Jutro wet,a ja mam poczucie,że własnie zaczynamy dochodzić do jakiejs granicy,konczy się pewien etap niezmordowanego psa,z którym mozna było iśc na koniec świata.Tylko czemu tak szybko?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...