Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 604
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no właśnie kombinuję jak mogę z tymi pojazdami, muszę wymyślić na czym miałyby mnie wozić :razz:

a jeśli chodzi o trójkołowiec, to wierz mi Gacusiowa, juz tą opcję brałam pod uwagę :lol:
niestety w rowerze główną przeszkodą dla ciężarnych jest siodełko :roll: a w tym jest takie jak w standardowym rowerze:p

sprawdzałam nawet tzw rowery poziome, albo hulajnogi elektryczne, na których się stoi :cool1: ale wszystko jest koszmarnie drogie :diabloti:

wczoraj w desperacji zainicjowałam wieczorny jogging:cool1:

kondycję mam równie słabą jak Wera, poza tym jogging jest dla mnie jakoś tak... nudny.... ale coś muszę zrobić, nawet dla siebie, bo już w letnie spodenki nie wchodzę :oops: a na tym etapie teoretycznie nie powinnam nic przytyć :shake:

Posted

no, cena zabija, choć z drugiej strony - za dobry sprzęt się płaci...
ja teraz licytuję rower używany, holenderski, ale ze względu na problemy z kregosłupem - z pełną amortyzacją - i cena jest też raczej zaporowa... ale z drugiej stony, żeby można bylo pojeździć dlużej niż 15 minut bez bólu - kaskę dać trzeba :(

Posted

Ale fajowa galeryja:multi:. Piękne stadko, urocze okolice, nic dodać nic ująć... Będę wpadać;), tylko coś ostatnio mało fotek:roll:.

Aha, strasznie wam zazdraszczam tego 5-osobowego zlotu:oops:.

Posted

TZ mi wywiózł aparacik zagramanicę i się nie może z nim rozstać :mad: a w mojej komóreczce aparacik bardzo cienkiej jakości :-(

ale znalazłam jeszcze fajne fotki z przeszłości , powklejam jak temperatura trochę spadnie

nie myślałam,że tyle jest tego sprzętu niestandardowego jeżdżącego, tylko ten bike-stepper wygląda jak narzędzie tortur, na takim to się człowiek zmęczy pewnie trzy razy bardziej niż przy normalnym pedałowaniu :evil_lol:

upał taki, że stawy mi wysychają :shake: musimy wody dopuszczać, bo niedługo ryby się wyprowadzą :roll:

ufffffffff

Posted

swan napisał(a):
TZ mi wywiózł aparacik zagramanicę i się nie może z nim rozstać :mad: a w mojej komóreczce aparacik bardzo cienkiej jakości :-(


Hehe, skąd ja to znam. Mój TZ wyziózł i do tego popsuł:mad: a teraz mam coś niedrogiego, co za tym idzie, tak sobie zdjęcia wychodzą:-(, bom nie miała kaski na lepsiejszy:oops:.

Posted

swan napisał(a):

upał taki, że stawy mi wysychają :shake:

które?
biodra czy kolana?? :o

Z Figą ok.
Powinnam się dzisiaj wyrobić wreszcie i coś skrobnąć u siebie ;-)

Posted

kinga napisał(a):
żyjesz :crazyeye::crazyeye::crazyeye:

eeee.... :hmmmm:
chyba tak
a po czym można poznać że się NIE żyje? bo zasiałaś ziarno niepewności.... :nerwy:

Posted

PaulinaT napisał(a):
eeee.... :hmmmm:
chyba tak
a po czym można poznać że się NIE żyje? bo zasiałaś ziarno niepewności.... :nerwy:


jak Ci zaczna wysychac inne rzeczy niz stawy.......

Posted

swan napisał(a):

upał taki, że stawy mi wysychają :shake: musimy wody dopuszczać, bo niedługo ryby się wyprowadzą :roll:

ufffffffff


Ryby zapraszam do nas. Tu zawsze jest woda. :evil_lol:

Posted

olekg18 napisał(a):
Ooo:D Moja koleżanka ze schroniska w Gliwicach:P Najgrzeczniejszy pies którego wyprowadzałem:) czarne wielkie bydle:)
Pozdrawiam:)


witaj, o Adze mówisz?

kochany pies, a obecnie wulkan energii, przesadza z jej spalaniem, dlatego chudnie:mad::evil_lol:

no, chudła, bo dostosowałam karmę do jej energii:p

Posted

ha ludzie, jednak przyszła kryska na matyska i Wera odchudzania odroczonego mieć nie będzie :evil_lol:

dopadła mnie jedna z licznych chorób cywilizacyjnych, a mianowicie ciąża z pierwszymi objawami prawidłowymi, włącznie z prawidłowo wyglądającym USG, okazała się być ciążą bez zarodka

nie pytajcie jak to jest, fakt faktem, zdarza się to w 50% pierwszych ciążach, w kolejnych też nierzadko,a ja po prostu pospieszyłam się z dobrą nowiną

w weekend wybyczyłam się w szpitalu, teraz jestem w domku na 10 dniowym zwolnieniu lekarskim ;) się oszczędzam na wszelki wypadek i .... mam nadzieję za kilka miesięcy już pewną dobrą nowinę przekazać :p

a póki co w drodze ze szpitala zajechaliśmy na giełdę i przed domem czeka na mój powrót formy superaśna czarna dameczka, koła 28 cali, 7 przerzutek, koszyczek na froncie (myślę, coby Luśkę przystosować do podróżowania w nim:evil_lol:) i już niedługo Wera nie wiadomo kiedy zacznie sadełko gubić na drogach polnych :cool3:

aha, proszę się tutaj nie smucić itp, wszystko jest w porządku, nie teraz to następnym razem, badania niby mówią, że prawie nigdy takie coś się nie powtarza, więc ja jestem optymistycznie nastawiona na przyszłość (niedaleką mam nadzieję :cool3:) i Was o to samo proszę :p

Posted

swan, kochana:
- to w ramach optymizmu i zakazu smucenia się:

mi się tak widzi, że w najbliższej przyszłości będziesz na pewno miała...
- bliźniaki :p

:multi::multi::multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...