karina1002 Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 [quote name='kinga'] - chyba, że alternatywnie wolisz małego czarnego kotka, z łapką odgryzioną przez szczura? Kinga, na pewno się nie pomyliłaś ? Może chcesz przywieźć szczura z łapką odgryzioną a nie odwrotnie :roll: To będziecie na mnie czekać :lol:. Ja niestety nie mogę wcześniej przyjechać, bo żeby być 2 godziny wcześniej to muiszę wyjechać 6 godzin wcześniej - jekieś te PKP jest dziwne..... A tak zapytam jeszcze, patrzyłyście powroty?? Quote
kinga Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 karina1002 napisał(a): A tak zapytam jeszcze, patrzyłyście powroty?? nie patrzyłyśmy :shake:. - osiadamy u swan na stałe :multi: Quote
samoglow Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 A moj synalek dowcipnie zapytal: na tym zlocie, to gdzie nocujecie? W schronisku? Tak, zostajemy, zostajemy!!!! Quote
samoglow Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 [quote name='kinga']Paulina - przyjadę o 10.10 , relacji Koszalin - Poznań :p To jak stane na peronie, to Cie komora przywolam i razem poczekamy se na Karine :p Quote
swan Posted June 25, 2008 Author Posted June 25, 2008 ale fajnie, się tak zbieracie razem, cieszę się że to już niedługo :multi: aha, jak kto ma to kaloszki proszę brać, bo u mnie wszędzie trawa, jeśli trochę pokropi, to potem wszystkie buty przemakają, więc brać kto może Gacusiowa, jak się pozbierasz w niedzielę na śniadanie, to przyjeżdżaj, a jak nie , to mnie odwiedzisz indywidualnie innym razem , bliżej masz :cool3: Quote
samoglow Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 Kaloszkow nie mam, to se przemokne, a co mi tam :evil_lol: Quote
Angelika8 Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 [quote name='swan']ale fajnie, się tak zbieracie razem, cieszę się że to już niedługo :multi: Swan, jesteś bardzo miła i gościnna,ale czy na pewno wiesz co robisz, bo jak One jednak zostaną (na zawsze:-o) i jeszcze jedno... ze strony koszalińskiego schronu ostatnio psy znikają,że niby adoptowane, a jak Kinga już je dla Ciebie pakuje :cool3: Quote
swan Posted June 26, 2008 Author Posted June 26, 2008 to spuszczę z uwięzi moje lokalne stado i nagle się okaże, że pieszo do Koszlina jest szybciej niż pociągiem :evil_lol: a psy przywiezione znikną nie tylko ze strony schroniska, ale nawet z powierzchni ziemi:evil_lol: a jak dziewczyny zostaną to i dobrze, brakuje mi tutaj rąk do pracy, a sezon ogrodniczy w pełni :eviltong: Quote
joaaa Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 swan napisał(a): a jak dziewczyny zostaną to i dobrze, brakuje mi tutaj rąk do pracy, a sezon ogrodniczy w pełni :eviltong: Ha! Wydało się po co ona nas zapraszała! Chce znaleźć sobie tanią siłę roboczą! :mad: Moja karma dobrze wiedziała, że nie powinnam jechać. :diabloti: Quote
Gacusiowa Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 ych, no, taka fajna imprezka się zapowiada, ze szczuciem psami i w ogóle, a ja jednak się nie pojawię... :( ale trzymam Cię swan za słowo i dziękuję za zaproszenie :) chętnie pooglądam Twój piękny ogród :) Quote
joaaa Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 No i co u Was? Przyjęcie grilowe pewnie w toku, a ja w wwie ....:placz: Oczywiście nie spodziewam się dziś odpowiedzi ....:placz: Quote
Gacusiowa Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 ych... zazdraszczam... ja własnie się wybieram do Łagowa na wesele jejku jak mi się nie chce :oops: Quote
Angelika8 Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 Oczywiście nie spodziewam się dziś odpowiedzi ....:placz:[/quote] A ja się spodziewam, tzn. czekam i czekam , no chociaż na małą fotkę i co.... i 2.30 w nocy i nic:placz: Quote
swan Posted June 29, 2008 Author Posted June 29, 2008 a miałyśmy coś pisać, nawet jakieś zdjęcie od razu wkleić, kinga nawet kabelek do aparatu wyciągnęła, ale jakoś rozmowa zeszła na inny temat i nam to uciekło i tak kilka razy :evil_lol: a teraz to dopiero jutro pewnie, ostatnie podróżniczki wskoczyły do pociągu w południe i teraz jadą, jadą , jadą do domu i niektóre jeszcze długo pojadą :roll: a wszystkie fotki ma kinga a ja dopiero wstałam z odsypiania :oops: bo ja nie piję redbulla:cool1: Quote
PaulinaT Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 A ja głaskałam Luśkę co już wcale nie jest dziką Luśką :sweetCyb: ...i DOPIERO teraz wstałam :roll: Quote
swan Posted June 29, 2008 Author Posted June 29, 2008 joaaa napisał(a):O mamo, dlaczego mnie nie było! :placz: no właśnie ??? dlaczego???:razz: Quote
PaulinaT Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 Kinga - czekamy na zdjęcia i na komentarze :razz: Ja mysze napisać - MUSZE - swan, masz wspaniałe psy. Poznałam już wcześniej Darme i Werę, ale one wtedy króciutko były u Ciebie. I widać, ze bardzo ię zmieniły, dopasowały do Ciebie i do siebie. O Luśce nie wspomnę - jak ją widziałam te 2 lata temubyła dzikim zwierzątkiem kulącym ię za jakimiś pudłami. Teraz - wiadomo, płochliwa i nieufna - ale wyszła, oglądała gości, dała się pogłaskać, poszła na spacer - no cud miód malina. Ale pierwszy raz widziałam Agę i Korala i jestem zachwycona jaki masz z nimi wspaniały kontakt. Przeciez to nie są psy żyjące w domu z Tobą, a tak wspaniale współpracują. Moje kurde pieszczoszki-sroszki nie reagują tak na zawołanie jak te dwa Twoje. Kawał dobrej roboty kochana. I widać ile serca im dajesz. No o koteczkach to już w ogóle nie mówię :lol: Quote
swan Posted June 29, 2008 Author Posted June 29, 2008 miód mi kochana na serce lejesz, bo ja nieustannie mam wyrzuty sumienia wobec Agi i Korala, że nie są razem z resztą , ciągle sobie powtarzam, że i tak mają lepiej niż tam gdzie były, ale jednak przez kontrast pomiędzy przytulaśną Darmą ciągle przy moich nogach i Werą wylegującą się na łóżku a tamtymi w szkółce, mającymi mnie na wyłączność tylko pół godziny dziennie c'est la vie a Luśka, szkoda że jednak jest tak nieśmiała wobec obcych ludzi, nie mogłam zaprezentować jej normalnego codziennego zachowania, kiedy to na spacerach zaczepia do zabawy, skacze jak pasikonik przez trawę, skacze na metr w górę sięgając mojej wyciągniętej dłoni, robiąc salta w powietrzu i śmiejąc się od ucha do ucha no ale i tak dzisiaj już była bardziej śmiała niż wczoraj, więc to jednak kwestia przyzwyczajenia nie mamy tutaj ciągle tylu przewijających się gości :p Quote
kinga Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 swan napisał(a): a wszystkie fotki ma kinga :cool1: ma :loveu:. i się podzieli, bo jest dobrą koleżanką :p Quote
kinga Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 [FONT=Comic Sans MS]BYŁYŚMY NA ZLOCIE U SWAN...[/FONT] ...w ilości sztuk 5. W związku z tym, iż aparat mam jednostronny, a ja akurat byłam po jego DRUGIEJ stronie - pojawiam się incydentalnie...:oops: ale byłam TEŻ :multi: Jechałyśmy do swan... samoglow koniecznie postanowiła pojechać tym: - na szczęście udało nam się ją spacyfikować - i zajechałyśmy troszkę nowszym modelem: ku naszemu zdziwieniu, swan okazała się być krasnoludkiem, ginącym wśród przydomowych traw: Na początku byłyśmy troszkę nieśmiałe: Quote
kinga Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 Aż w końcu zrobiło nam się tak: Pod koniec bywalo i tak: ...a nawet tak... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.