samoglow Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 To zaraz jak dojedziesz bedziesz musiala wracac ! :crazyeye: Quote
karina1002 Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 samoglow napisał(a):To zaraz jak dojedziesz bedziesz musiala wracac ! :crazyeye: No właśnie analizuję połączenia - niestety na to wychodzi, że jak przyjadę, jedno piwko i dłuuuuga do domu :evil_lol: Ale czasowo na to samo wyjdzie - czy pociągiem czy samochodem. Zanim przebiję się do Warszawy i przez całą Warszawę - to 5 godzin na bank (pod warunkiem, że się nie zgubię w W-wie, co jest mało prawdopodobne :evil_lol:). Potem Poznań - Gorzów następne 3 godziy, więc razem i tak wyjdzie 8-9 czyli dokładnie to samo co pociągiem :p. Hmmmm, ale jakbym musiała dojechać tylko do Poznania i z Poznania z kimś samochodem..... to nie wiem. Najwcześniej bym była w Poznaniu o 11:17. Matko kochana, ale to skomplikowane...... Quote
karina1002 Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Ale już wiem :loveu: Mam, mam genialny pomysł :multi: Następne spotkanie u mnie na wsi w Zalesiu pod Białymstokiem :multi::evil_lol: Quote
Gacusiowa Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 nie zazdraszczam, Dziewczyny - widzę, że każda ma daleko do Gorzowa :crazyeye: tylko ja szczęściarz godzinkę autem :cool1: Quote
swan Posted June 6, 2008 Author Posted June 6, 2008 karina1002, świetny pomysł, w Białymstoku jeszcze nie byłam :multi: to następny raz u Ciebie a jeśli chodzi o ogród, proszę to potraktować jak wycieczkę dydaktyczną :cool3: wiele osób nie docenia bylin, natomiast ja je uwielbiam i są wspaniałym uzupełnieniem ogrodu z trawnikiem i krzaczkami oczywiście na zimę giną, odrastają wiosną (przynajmniej zdecydowana większość, a część zimuje w stanie ulistnionym), a moje ulubione byliny duże, dużych rozmiarów, kosztują najczęściej 2,50 za sztukę, po dwóch latach zajmują niemal metr kwadratowy powierzchni, gdzieś najpóźniej po dwóch latach można je dzielić i mieć za darmo więcej :cool3:, zakrywają ziemię tak, że rzadko który chwaścior ma szansę się przebić :p a poza tym w naturze wyglądają o niebo lepiej niż na obrazkach w książkach, więc przyjeżdżajcie na tą wycieczkę dydaktyczną :cool3: aha, z Poznania do Gorzowa jest max 2 godziny jazdy, więc jeśli jesteś ok 11:30 w Poznaniu, to przed 14:00 jesteście u mnie :multi: Quote
karina1002 Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 swan napisał(a):karina1002, świetny pomysł, w Białymstoku jeszcze nie byłam :multi: to następny raz u Ciebie a jeśli chodzi o ogród, proszę to potraktować jak wycieczkę dydaktyczną :cool3: wiele osób nie docenia bylin, natomiast ja je uwielbiam i są wspaniałym uzupełnieniem ogrodu z trawnikiem i krzaczkami :multi: Kochana, to ja będę musiała przejść szybki kurs ogrodnictwa :eviltong:, bo mi się strasznie byliny też podobają, ale nie bardzo jakoś rosną (a podlewam czasami :p) Quote
kinga Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 [quote name='karina1002']Ale już wiem :loveu: Mam, mam genialny pomysł :multi: Następne spotkanie u mnie na wsi w Zalesiu pod Białymstokiem :multi::evil_lol: zaklepuję termin: a JESZCZE NASTĘPNIEJSZE u mnie na wsi w Jamnie pod Koszalinem :p Quote
samoglow Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 To mnie juz zostaje tylko powiedziec: a jeszcze nastepniejsze u mnie w Gdyni, na IV pietrze (bez windy) na balkonie..:diabloti::evil_lol: Quote
swan Posted June 6, 2008 Author Posted June 6, 2008 a potem u Pauliny na klatce schodowej :cool3::evil_lol: Quote
PaulinaT Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 swan napisał(a):a potem u Pauliny na klatce schodowej :cool3::evil_lol: tia.... :roll: a szarpej będzie donosił przekąski i serwował drinki :roll: Karina - dawaj do tu - w aucie miejsca (jeszcze) dość :p Quote
samoglow Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Ale nas z Karina to potem do tegoz Poznania odwiesc trzeba tyz !:eviltong: Quote
PaulinaT Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 samoglow napisał(a):Ale nas z Karina to potem do tegoz Poznania odwiesc trzeba tyz !:eviltong: no coś ty... :o :o :crazyeye: Quote
Tundra Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Z ciekawosci sie zapytam- Wy tam wszystkie z psami jedziecie? Quote
karina1002 Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 [quote name='Tundra']Z ciekawosci sie zapytam- Wy tam wszystkie z psami jedziecie? No ja nie zamierzam. Jeszcze trzeba byłoby ich pilnować. :roll: Paulina, to ja się zaklepuję na samochód :lol: Quote
swan Posted June 7, 2008 Author Posted June 7, 2008 a jakby Paulina wzięła piesy, to by się już nikt więcej nie zmieścił do samochodu :evil_lol: Quote
Gacusiowa Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 a ja mogę Tazunię wziąc? nie pożrą jej lokalesi? Quote
swan Posted June 7, 2008 Author Posted June 7, 2008 za Darmę nie ręczę :evil_lol: powiem tak , nie ma problemu wziąć psy, tylko że po pierwsze tak długa podróż z psem zwłaszcza w większej części pociągiem to chyba niewielka frajda dla psa poza tym pewnie nic innego byśmy nie robiły, tylko pilnowały każdego gada, bo to wszystko albo prawie wszystko "z odzysku" a więc niekoniecznie idealnie zsocjalizowane, przynajmniej moje tak mogę określić mogłaby się zrobić mieszanka wybuchowa poza tym nie wiadomo by było które wybrać :evil_lol: bo prawie każda ma po kilka czworołapów:roll: ale w ogóle veta na przywiezienie psów nie ma wcale z mojej strony :p Gacusiowa, masz blisko, poza tym Twoja sunia może się czegoś tutaj nauczyć , bierz spokojnie ze sobą za moją Werę i Lusię mogę ręczyć wszystkimi moimi kończynami, za Agę i Korala raczej też, ale nie musi się wcale z nimi spotkać, bo one nie mieszkają w domu, a są duże więc mógłby to być za duży stres dla suni za Darmę nigdy żadnej kończyny nie położę, bo Darma ma charakter jedyny w swoim rodzaju, jak na to co z nią było , to i tak charakter ma idealny dzięki Wiewiórze :p natomiast powiem tyle, że Darma jest nietykalska i trzyma inne zwierzaki na dystans, jak się za bardzo zbliżą, to warczy, czasem postraszy, nigdy nic więcej, więc praktycznie nie ma się czego bać Lusia zakochana w Darmie bardzo szybko się nauczyła, jaki dystans trzeba Darmie zostawić, żeby się dobrze czuła, ale nawet psiak bez jakiegokolwiek zrozumienia mowy ciała innego psa jest bezpieczny, bo Darma doprowadzona do ostateczności nie gryzie, tylko przegania jak widać, masz Gacusiowa różne style zachowania w moim czarnym stadzie, więc przywoź futrzaka, to będzie miał parę lekcji psich zachowań :p Quote
PaulinaT Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 Ja - teoretycznie - mogłabym zabrać Abi i Figę. Z Lalką byłoby za wiele zamieszania ;-) Ale jako, że to MOJE spotkanie towarzyskie :lol: to nie zabieram sucz ze sobą. No chyba, że mama postawi weto na rojbra Figę... ale z nią nie będzie żadnego problemu, jest zsocjalizowana, bez Laluni pokojowa do psów (przy Lalce nabiera animuszu :razz: ) i uległa do starszych. Quote
karina1002 Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 Ja moglabym wziąć Pytię, tylko nie wiem czy ze względu na swój stan zdrowia żywa by dojechała (a ona i tak pół Polski juz widziała - nawet Malbork zwiedziła, więc niech nie narzeka) :diabloti:, Jonatan - ślepak by ze stresu w międzyczasie padł, a Marleya by ktoś zabił jakby "niechcący" pokazał ząbki :p. Tak więc ja nie ryzykuję, bo żywa też nie dojadę. Quote
kinga Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 ja teoretycznie mogłabym wziąć Drachmę, jednak mam obawy, czy nie podzieliłaby losu Pytii - i czy nie dowiozłabym jedynie skóry z bernardyna :roll: - moglabym wziać Tajgę - ale ta na pewno na widok Was wszystkich zeszłaby ze zgrozy i przerażenia na atak serca w pierwszej minucie. Nie, zebyście jakoś nie tak wyglądały, ale... :diabloti: - mogłabym wziąć Liptona, ale... niech podzieli stacjonarny los suk. Nie ma dyskryminacji płci. - kotów płci obojga brać nie będę :oops: - przyjadę SAMA, jak normalna, względnie rozsądna kobieta, bez śladów łap na białym ubraniu, bez białych kłaków na czarnym ubraniu, bez..., bez... miodzio :p. Quote
swan Posted June 9, 2008 Author Posted June 9, 2008 kinga napisał(a): - przyjadę SAMA, jak normalna, względnie rozsądna kobieta, bez śladów łap na białym ubraniu, bez białych kłaków na czarnym ubraniu, bez..., bez... miodzio :p. do czasu aż nie obskoczy Cię moje czarne stado i czarne koty :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
kinga Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 swan napisał(a):do czasu aż nie obskoczy Cię moje czarne stado i czarne koty :evil_lol::evil_lol::evil_lol: swan. stado zdyscyplinować. to będzie eleganckie spotkanie kobiet sukcesu :roll: ...a nie jakichś brudnych łajz z piwem w łapie... :diabloti: Quote
PaulinaT Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 kinga napisał(a):- kotów płci obojga brać nie będę :oops: kingaaaaaaaaa.... :mad: co to znaczyyyyyy???? :mad: mówić mi tu ale szybko! Quote
kinga Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 PaulinaT napisał(a):kingaaaaaaaaa.... :mad: co to znaczyyyyyy???? :mad: mówić mi tu ale szybko! ...a co? :oops: deklarowałam, że JE wezmę? :crazyeye: O-BY-DWA???? :diabloti: :p Quote
Gacusiowa Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 ja moich kotów też nie wezmę :diabloti: z chłopaków jeden dresiarz a drugi alkoholik (właśnie się piwkiem ubzdryngolił, bo się pańcia podzieliła) a dziewczyny są bojki i nie bardzo z pieskami się dogadują :shake: za to Tazunia jest coraz grzeczniejsza i jeśli nie będziecie miec obiekcji to ja bym chętnie wzięła, bo nie chcę jej jeszcze zostawia z moimi rodzicami ani tym bardziej samej... ale oczywiście większoś decyduje :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.