Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 604
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

samoglow napisał(a):
To zaraz jak dojedziesz bedziesz musiala wracac ! :crazyeye:


No właśnie analizuję połączenia - niestety na to wychodzi, że jak przyjadę, jedno piwko i dłuuuuga do domu :evil_lol:

Ale czasowo na to samo wyjdzie - czy pociągiem czy samochodem. Zanim przebiję się do Warszawy i przez całą Warszawę - to 5 godzin na bank (pod warunkiem, że się nie zgubię w W-wie, co jest mało prawdopodobne :evil_lol:). Potem Poznań - Gorzów następne 3 godziy, więc razem i tak wyjdzie 8-9 czyli dokładnie to samo co pociągiem :p.

Hmmmm, ale jakbym musiała dojechać tylko do Poznania i z Poznania z kimś samochodem..... to nie wiem.
Najwcześniej bym była w Poznaniu o 11:17.

Matko kochana, ale to skomplikowane......

Posted

karina1002, świetny pomysł, w Białymstoku jeszcze nie byłam :multi:

to następny raz u Ciebie


a jeśli chodzi o ogród, proszę to potraktować jak wycieczkę dydaktyczną :cool3: wiele osób nie docenia bylin, natomiast ja je uwielbiam i są wspaniałym uzupełnieniem ogrodu z trawnikiem i krzaczkami

oczywiście na zimę giną, odrastają wiosną (przynajmniej zdecydowana większość, a część zimuje w stanie ulistnionym), a moje ulubione byliny duże, dużych rozmiarów, kosztują najczęściej 2,50 za sztukę, po dwóch latach zajmują niemal metr kwadratowy powierzchni, gdzieś najpóźniej po dwóch latach można je dzielić i mieć za darmo więcej :cool3:, zakrywają ziemię tak, że rzadko który chwaścior ma szansę się przebić :p

a poza tym w naturze wyglądają o niebo lepiej niż na obrazkach w książkach, więc przyjeżdżajcie na tą wycieczkę dydaktyczną :cool3:

aha, z Poznania do Gorzowa jest max 2 godziny jazdy, więc jeśli jesteś ok 11:30 w Poznaniu, to przed 14:00 jesteście u mnie :multi:

Posted

swan napisał(a):
karina1002, świetny pomysł, w Białymstoku jeszcze nie byłam :multi:

to następny raz u Ciebie


a jeśli chodzi o ogród, proszę to potraktować jak wycieczkę dydaktyczną :cool3: wiele osób nie docenia bylin, natomiast ja je uwielbiam i są wspaniałym uzupełnieniem ogrodu z trawnikiem i krzaczkami
:multi:



Kochana, to ja będę musiała przejść szybki kurs ogrodnictwa :eviltong:, bo mi się strasznie byliny też podobają, ale nie bardzo jakoś rosną (a podlewam czasami :p)

Posted

[quote name='karina1002']Ale już wiem :loveu:

Mam, mam genialny pomysł :multi:

Następne spotkanie u mnie na wsi w Zalesiu pod Białymstokiem :multi::evil_lol:


zaklepuję termin:

a JESZCZE NASTĘPNIEJSZE u mnie na wsi w Jamnie pod Koszalinem :p

Posted

swan napisał(a):
a potem u Pauliny na klatce schodowej :cool3::evil_lol:

tia.... :roll:
a szarpej będzie donosił przekąski i serwował drinki :roll:

Karina - dawaj do tu - w aucie miejsca (jeszcze) dość :p

Posted

[quote name='Tundra']Z ciekawosci sie zapytam-
Wy tam wszystkie z psami jedziecie?


No ja nie zamierzam. Jeszcze trzeba byłoby ich pilnować. :roll:

Paulina, to ja się zaklepuję na samochód :lol:

Posted

za Darmę nie ręczę :evil_lol:


powiem tak , nie ma problemu wziąć psy, tylko że po pierwsze tak długa podróż z psem zwłaszcza w większej części pociągiem to chyba niewielka frajda dla psa

poza tym pewnie nic innego byśmy nie robiły, tylko pilnowały każdego gada, bo to wszystko albo prawie wszystko "z odzysku" a więc niekoniecznie idealnie zsocjalizowane, przynajmniej moje tak mogę określić

mogłaby się zrobić mieszanka wybuchowa

poza tym nie wiadomo by było które wybrać :evil_lol: bo prawie każda ma po kilka czworołapów:roll:

ale w ogóle veta na przywiezienie psów nie ma wcale z mojej strony :p

Gacusiowa, masz blisko, poza tym Twoja sunia może się czegoś tutaj nauczyć , bierz spokojnie ze sobą

za moją Werę i Lusię mogę ręczyć wszystkimi moimi kończynami, za Agę i Korala raczej też, ale nie musi się wcale z nimi spotkać, bo one nie mieszkają w domu, a są duże więc mógłby to być za duży stres dla suni

za Darmę nigdy żadnej kończyny nie położę, bo Darma ma charakter jedyny w swoim rodzaju, jak na to co z nią było , to i tak charakter ma idealny dzięki Wiewiórze :p

natomiast powiem tyle, że Darma jest nietykalska i trzyma inne zwierzaki na dystans, jak się za bardzo zbliżą, to warczy, czasem postraszy, nigdy nic więcej, więc praktycznie nie ma się czego bać

Lusia zakochana w Darmie bardzo szybko się nauczyła, jaki dystans trzeba Darmie zostawić, żeby się dobrze czuła, ale nawet psiak bez jakiegokolwiek zrozumienia mowy ciała innego psa jest bezpieczny, bo Darma doprowadzona do ostateczności nie gryzie, tylko przegania

jak widać, masz Gacusiowa różne style zachowania w moim czarnym stadzie, więc przywoź futrzaka, to będzie miał parę lekcji psich zachowań :p

Posted

Ja - teoretycznie - mogłabym zabrać Abi i Figę. Z Lalką byłoby za wiele zamieszania ;-)
Ale jako, że to MOJE spotkanie towarzyskie :lol: to nie zabieram sucz ze sobą.
No chyba, że mama postawi weto na rojbra Figę... ale z nią nie będzie żadnego problemu, jest zsocjalizowana, bez Laluni pokojowa do psów (przy Lalce nabiera animuszu :razz: ) i uległa do starszych.

Posted

Ja moglabym wziąć Pytię, tylko nie wiem czy ze względu na swój stan zdrowia żywa by dojechała (a ona i tak pół Polski juz widziała - nawet Malbork zwiedziła, więc niech nie narzeka) :diabloti:, Jonatan - ślepak by ze stresu w międzyczasie padł, a Marleya by ktoś zabił jakby "niechcący" pokazał ząbki :p.

Tak więc ja nie ryzykuję, bo żywa też nie dojadę.

Posted

ja teoretycznie mogłabym wziąć Drachmę, jednak mam obawy, czy nie podzieliłaby losu Pytii - i czy nie dowiozłabym jedynie skóry z bernardyna :roll:
- moglabym wziać Tajgę - ale ta na pewno na widok Was wszystkich zeszłaby ze zgrozy i przerażenia na atak serca w pierwszej minucie.
Nie, zebyście jakoś nie tak wyglądały, ale... :diabloti:
- mogłabym wziąć Liptona, ale... niech podzieli stacjonarny los suk. Nie ma dyskryminacji płci.
- kotów płci obojga brać nie będę :oops:

- przyjadę SAMA, jak normalna, względnie rozsądna kobieta, bez śladów łap na białym ubraniu, bez białych kłaków na czarnym ubraniu, bez..., bez...
miodzio :p.

Posted

kinga napisał(a):

- przyjadę SAMA, jak normalna, względnie rozsądna kobieta, bez śladów łap na białym ubraniu, bez białych kłaków na czarnym ubraniu, bez..., bez...
miodzio :p.


do czasu aż nie obskoczy Cię moje czarne stado i czarne koty :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

swan napisał(a):
do czasu aż nie obskoczy Cię moje czarne stado i czarne koty :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


swan.
stado zdyscyplinować.
to będzie eleganckie spotkanie kobiet sukcesu :roll:

...a nie jakichś brudnych łajz z piwem w łapie...

:diabloti:

Posted

PaulinaT napisał(a):
kingaaaaaaaaa.... :mad:
co to znaczyyyyyy???? :mad:
mówić mi tu ale szybko!


...a co? :oops:
deklarowałam, że JE wezmę? :crazyeye:
O-BY-DWA???? :diabloti:

:p

Posted

ja moich kotów też nie wezmę :diabloti:
z chłopaków jeden dresiarz a drugi alkoholik (właśnie się piwkiem ubzdryngolił, bo się pańcia podzieliła)
a dziewczyny są bojki i nie bardzo z pieskami się dogadują :shake:

za to Tazunia jest coraz grzeczniejsza i jeśli nie będziecie miec obiekcji to ja bym chętnie wzięła, bo nie chcę jej jeszcze zostawia z moimi rodzicami ani tym bardziej samej...

ale oczywiście większoś decyduje :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...