Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 604
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

obejrzałam sobie jeszcze raz ten filmik, to chodzenie slalomem TYŁEM między nogami dziewczyny to jednak chyba jest fotomontaż, kawałek filmu puszczony od tyłu :cool3:

nagle się i psa i dziewczyny ruchy takie nienaturalne zrobiły , nawet włosy dziwnie powiewają na wietrze :eviltong:

Posted

wczoraj moi drodzy, wczoraj postąpiłam zupełnie jak nie ja i mając listę rzeczy do zrobienia na weekend, (bo nikt mi nie będzie przeszkadzał) w ogrodzie, w domu i w szkółce , wyciągnęłam kocyk i pierwszy raz od ładnych kilku lat, mieszkając na wsi po lasem, walnęłam się na kocyku i postanowiłam czytając gazetki trochę się opalić

powiem tyle, że w sumie na dobre wyszło

mam poczucie, że starsznie się wyleniuchowałam, a tak naprawdę wytrzymałam może ze trzy kwadranse:p

potem wzięłam się za pielenie wystawiając do słońca plecki, potem skręciłam do końca nowego grilla

(zobaczcie , smoka mamy a nie grilla, w sam raz na zbliżającą się dogomajówkę :cool3:, TZ dostał w prezencie, na pierwszym planie widać nasz dotychczasowy grill :oops: więc prezent był wielce trafiony :lol:)



Potem jeszcze posadziłam fuksje w koszyczki, poprasowałam w chłodzie domu, jak już miałam wrażenie, że wyparuję na słońcu, sprzątnęłam Adze i Koralowi kojec.... ufff, w sumie fajny dzień, a brązowa jestem :p

ale zanim to wszystko nastąpiło, ległam na kocyku a na mnie psy....

Nie wiem czemu Werze się wydaje, że jej 33 kg masy może bezkarnie spacerować po człowieku :mad:się nieźle musiałam nagimnastykować, żeby jej wytłumaczyć, ze fakt, iż leżę na ziemi, nie czyni ze mnie dywanika :razz:

Darma z kolei korzystała z okazji, żeby przytulić się jak najmocniej całą sobą, musiałam gonić na siłę, żeby poszła do cienia, ale wcześniej praktycznie położyła mi się na głowie :cool1:

a Lusia zaczepiała wszystkich do zabawy, moje palce też, chyba mi chciała skrócić paznokcie :cool3:

Lusia w ogóle się świetnie wpasowała w stado, zaczepia Darmę która momentami jest tuż tuż podjęcia zabawy, ale zaraz sobie przypomina, ze ona nie z tych co się bawią z czworogami swojej płci, zaraz się zatrzymuje i idzie w drugą stronę...

z kolei ja na każdym następnym spacerze obserwuję, jak Lusia z Werą próbują się dograć w zabawie

Lusia ją zaczepia i niby podskubuje od frontu, na co Wera początkowo nie reaguje, po czym podchwytuje zabawę, ale jak Wera zaczyna sie "bawić" to Lusia truchleje ze strachu przed impetem czarnego labradora i nieruchomieje:cool1:

ale wczoraj na tym trawniczku w ogrodzie prawie doszły do porozumienia, Lusia wczołgała się pod brzuch Wery, Wera udawała że próbuje ją zagryźć, a Lusia udawała że jest zagryzana, oczywiście przy obydwóch ogonach zawzięcie merdających radością i , o dziwo, Darmie nie rozganiającej towarzystwa:crazyeye:

chwilkę to trwało ale jakieś początki są

a fajnie by było, bo Lusia się nudzi z czarnulami, a Werze bardzo by się przydało więcej ruchu :cool3:

a tutaj seria zdjęć z poziomu trawnika











na pierwszym planie oczywiście wszędzie to futro Darmy :p

a swoją drogą, wczoraj na wieczornym spacerze bawiliśmy się w gonito i w chowanego na łące, Lusia nieźle się nabiegała, a jak nas znalazła po raz kolejny, wywaliła się brzuchem do góry, to ją całą wyczochrałam i mogę spokojnie powiedzieć, że już nie ma miejsca na Lusi, którego nie mogłabym na spokojnie potarmosić, można ją "dusić", machać ogonem, drapać po brzuchu, kulać po trawie, ciągnąć za ucho, próbować "wyrwać" kła, Lusia się nie boi, Lusia się cieszy :multi:

szczerze? nie myślałam,że tak daleko się da ją "odstraszyć":roll:

Posted

Kurrde, gdzie ta szczęka (co mi wypadła na widok zdjęć) :diabloti: ,musze psy zawołać żeby poszukały :diabloti:
A ogród cuuuuudo :lol:

Posted

ogród cuuudny :loveu:
ja też chcę!!!
u mnie na razie gliniane gołoborze i nie wiadomo kiedy to się zmieni :shake:
ależ mi isę podoba :-o
ile trwało aż uzyskał taki a nie inny 'kształt'?

Posted

A ja bym wiedziec pragnela JAK z Trojmiasta mozna sie dostac do swan o przyzwoitej porze i w sposob normalny. Moze oprocz PKP jezdza jakies autobusy, bo polaczenie kolejowe jest STRASZNE! :placz:

Posted

PaulinaT napisał(a):
Przyjedź do Poznania i jedź ze mną :p


Paulina, a nie będziesz czasem jechała do swan przez Koszalin?
...zabrałabym się przy okazji :p

Posted

cieszę się że Wam sie podoba i mam nadzieję, że zobaczycie go naocznie, on się codziennie zmienia, bo codziennie niemal coś nowego rozkwita

joaa, to są irysy syberyjskie, mam jeszcze białe

o tutaj:



Gacusiowa, u nas też glina i to dobrze ! bo gliniana żyźniejsza niż piaseczek i lepiej wilgoć trzyma

krzewy rosną tutaj od lat czterech, więc są już całkiem spore, młode drzewa tak samo, więc są ciągle małe :-)

byliny czyli te wszystkie kwiatki kwitnące co widzicie, wyglądają tak w dwa lata od posadzenia, więc NIE TRZEBA CZEKAĆ DŁUGO :lol:

Niestety Gorzów Wlkp jest odcięty od świata:shake:

Jak jeździmy PKP to najczęściej do Krzyża, a stamtąd (60 km od Gorzowa) ktoś jest odbierany samochodem, inaczej połączenia z jakimkolwiek miastem w Polsce są masakryczne.

Rzeczywiście pomysł Pauliny jest bardzo korzystny, połączenia Polski z Poznaniem są o niebo lepsze, a z Poznania jedzie się tutaj niecałe dwie godziny

Paulina, mamy już otwartą obwodnicę Gorzowa :cool3: nie trzeba się tarabanić przez całe miasto:p a zjazd z obwodnicy jest tuż koło mnie :p

Posted

kinga napisał(a):
Paulina, a nie będziesz czasem jechała do swan przez Koszalin?
...zabrałabym się przy okazji :p

kochana
przyjedź do Poznania to przy okazji i Ty się zabierzesz :p

Posted

akurat chyba jedyna Kinga ma wyjątkową sytuację, ze PKP Jej łatwiej dojechać do mnie niż do Poznania :p
kochana, jak się wcześnie zbierzesz, to jesteś u mnie o 11:00 akurat na drugie śniadanie w ogrodzie :lol:

Posted

[quote name='PaulinaT']Przyjedź do Poznania i jedź ze mną :p


To poczekajcie na mnie w tym Poznaniu !!!

Się domyślam, ze przez Białystok też nie jedziesz :diabloti:

Ja, jak Kinga mam całą Polskę do przejechania i muszę pociągiem - po podróży niedzielnej do Warszawy doszłam do wniosku, ze byłoby to zbyt wyczerpujące jak na mnie :evil_lol:. I nie wiem czy bym cała dojechała :evil_lol:

Posted

[quote name='karina1002']To poczekajcie na mnie w tym Poznaniu !!!

Się domyślam, ze przez Białystok też nie jedziesz :diabloti:

Ja, jak Kinga mam całą Polskę do przejechania i muszę pociągiem - po podróży niedzielnej do Warszawy doszłam do wniosku, ze byłoby to zbyt wyczerpujące jak na mnie :evil_lol:. I nie wiem czy bym cała dojechała :evil_lol:

Dojedz w kawalkach, to Cie posklejamy :evil_lol:

Posted

Swan, ja nie wiem czy powinnam przyjeżdżać. :p

Po obejrzeniu zdjęć ogrodu, jestem pewna, że wyjadę z depresją :mad:

ps. po przeanalizowaniu dojazdu do swan wiem, że będę się tłukła w jedną stronę cały dzień :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...