samoglow Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 tez bym nie zjadla parowki z chodnika...fuj...co innego z talerza...:razz: Quote
swan Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 obejrzałam sobie jeszcze raz ten filmik, to chodzenie slalomem TYŁEM między nogami dziewczyny to jednak chyba jest fotomontaż, kawałek filmu puszczony od tyłu :cool3: nagle się i psa i dziewczyny ruchy takie nienaturalne zrobiły , nawet włosy dziwnie powiewają na wietrze :eviltong: Quote
swan Posted June 1, 2008 Author Posted June 1, 2008 wczoraj moi drodzy, wczoraj postąpiłam zupełnie jak nie ja i mając listę rzeczy do zrobienia na weekend, (bo nikt mi nie będzie przeszkadzał) w ogrodzie, w domu i w szkółce , wyciągnęłam kocyk i pierwszy raz od ładnych kilku lat, mieszkając na wsi po lasem, walnęłam się na kocyku i postanowiłam czytając gazetki trochę się opalić powiem tyle, że w sumie na dobre wyszło mam poczucie, że starsznie się wyleniuchowałam, a tak naprawdę wytrzymałam może ze trzy kwadranse:p potem wzięłam się za pielenie wystawiając do słońca plecki, potem skręciłam do końca nowego grilla (zobaczcie , smoka mamy a nie grilla, w sam raz na zbliżającą się dogomajówkę :cool3:, TZ dostał w prezencie, na pierwszym planie widać nasz dotychczasowy grill :oops: więc prezent był wielce trafiony :lol:) Potem jeszcze posadziłam fuksje w koszyczki, poprasowałam w chłodzie domu, jak już miałam wrażenie, że wyparuję na słońcu, sprzątnęłam Adze i Koralowi kojec.... ufff, w sumie fajny dzień, a brązowa jestem :p ale zanim to wszystko nastąpiło, ległam na kocyku a na mnie psy.... Nie wiem czemu Werze się wydaje, że jej 33 kg masy może bezkarnie spacerować po człowieku :mad:się nieźle musiałam nagimnastykować, żeby jej wytłumaczyć, ze fakt, iż leżę na ziemi, nie czyni ze mnie dywanika :razz: Darma z kolei korzystała z okazji, żeby przytulić się jak najmocniej całą sobą, musiałam gonić na siłę, żeby poszła do cienia, ale wcześniej praktycznie położyła mi się na głowie :cool1: a Lusia zaczepiała wszystkich do zabawy, moje palce też, chyba mi chciała skrócić paznokcie :cool3: Lusia w ogóle się świetnie wpasowała w stado, zaczepia Darmę która momentami jest tuż tuż podjęcia zabawy, ale zaraz sobie przypomina, ze ona nie z tych co się bawią z czworogami swojej płci, zaraz się zatrzymuje i idzie w drugą stronę... z kolei ja na każdym następnym spacerze obserwuję, jak Lusia z Werą próbują się dograć w zabawie Lusia ją zaczepia i niby podskubuje od frontu, na co Wera początkowo nie reaguje, po czym podchwytuje zabawę, ale jak Wera zaczyna sie "bawić" to Lusia truchleje ze strachu przed impetem czarnego labradora i nieruchomieje:cool1: ale wczoraj na tym trawniczku w ogrodzie prawie doszły do porozumienia, Lusia wczołgała się pod brzuch Wery, Wera udawała że próbuje ją zagryźć, a Lusia udawała że jest zagryzana, oczywiście przy obydwóch ogonach zawzięcie merdających radością i , o dziwo, Darmie nie rozganiającej towarzystwa:crazyeye: chwilkę to trwało ale jakieś początki są a fajnie by było, bo Lusia się nudzi z czarnulami, a Werze bardzo by się przydało więcej ruchu :cool3: a tutaj seria zdjęć z poziomu trawnika na pierwszym planie oczywiście wszędzie to futro Darmy :p a swoją drogą, wczoraj na wieczornym spacerze bawiliśmy się w gonito i w chowanego na łące, Lusia nieźle się nabiegała, a jak nas znalazła po raz kolejny, wywaliła się brzuchem do góry, to ją całą wyczochrałam i mogę spokojnie powiedzieć, że już nie ma miejsca na Lusi, którego nie mogłabym na spokojnie potarmosić, można ją "dusić", machać ogonem, drapać po brzuchu, kulać po trawie, ciągnąć za ucho, próbować "wyrwać" kła, Lusia się nie boi, Lusia się cieszy :multi: szczerze? nie myślałam,że tak daleko się da ją "odstraszyć":roll: Quote
PaulinaT Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 Kurde, ale się naleniuchowałaś.... :mdleje: Ja to normalnie nie wiem, jak tak można?? :niewiem: Quote
swan Posted June 1, 2008 Author Posted June 1, 2008 dzisiaj przy pracach w ogródku słuchałam sobie tradycyjnie "świata według blondynki" i potem sobie wlazłam na stronę www pooglądać, o czym Ona dzisiaj opowiadała a tam takie coś :lol::lol::lol: no muszę Wam to pokazać, po prostu MUSZĘ :p śmiech to zdrowie :lol: http://pl.youtube.com/watch?v=FzRH3iTQPrk Quote
Gacusiowa Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 [quote name='swan'] śmiech to zdrowie :lol: http://pl.youtube.com/watch?v=FzRH3iTQPrk to wcale nie koniec...:diabloti: panda rosła http://pl.youtube.com/watch?v=pDvzOLRLjPc&feature=related i rosła http://pl.youtube.com/watch?v=ysTmUTQ5wZE&NR=1 i dorosła http://pl.youtube.com/watch?v=h4I2vA9tzsQ&feature=related :p Quote
swan Posted June 4, 2008 Author Posted June 4, 2008 :lol: UWAGA UWAGA, BĘDZIE REKLAMA !!!!!!:lol: koty to mają dobrze, nie muszą tego pielić..... Quote
Mudik Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Ale cudności ogród!!!!!:crazyeye::crazyeye::crazyeye::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
swan Posted June 4, 2008 Author Posted June 4, 2008 dziękujemy dziękujemy :p :B-fly::B-fly::B-fly: ;) Quote
lupak Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Kurrde, gdzie ta szczęka (co mi wypadła na widok zdjęć) :diabloti: ,musze psy zawołać żeby poszukały :diabloti: A ogród cuuuuudo :lol: Quote
joaaa Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Śliczny ogród. :loveu: A co to są te niebieskie wysokie na drugim zdjęciu? Quote
Gacusiowa Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 ogród cuuudny :loveu: ja też chcę!!! u mnie na razie gliniane gołoborze i nie wiadomo kiedy to się zmieni :shake: ależ mi isę podoba :-o ile trwało aż uzyskał taki a nie inny 'kształt'? Quote
samoglow Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 A ja bym wiedziec pragnela JAK z Trojmiasta mozna sie dostac do swan o przyzwoitej porze i w sposob normalny. Moze oprocz PKP jezdza jakies autobusy, bo polaczenie kolejowe jest STRASZNE! :placz: Quote
samoglow Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 PaulinaT napisał(a):Przyjedź do Poznania i jedź ze mną :p Mowisz? Trzeba obadac Poznan :evil_lol: Quote
kinga Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 PaulinaT napisał(a):Przyjedź do Poznania i jedź ze mną :p Paulina, a nie będziesz czasem jechała do swan przez Koszalin? ...zabrałabym się przy okazji :p Quote
swan Posted June 5, 2008 Author Posted June 5, 2008 cieszę się że Wam sie podoba i mam nadzieję, że zobaczycie go naocznie, on się codziennie zmienia, bo codziennie niemal coś nowego rozkwita joaa, to są irysy syberyjskie, mam jeszcze białe o tutaj: Gacusiowa, u nas też glina i to dobrze ! bo gliniana żyźniejsza niż piaseczek i lepiej wilgoć trzyma krzewy rosną tutaj od lat czterech, więc są już całkiem spore, młode drzewa tak samo, więc są ciągle małe :-) byliny czyli te wszystkie kwiatki kwitnące co widzicie, wyglądają tak w dwa lata od posadzenia, więc NIE TRZEBA CZEKAĆ DŁUGO :lol: Niestety Gorzów Wlkp jest odcięty od świata:shake: Jak jeździmy PKP to najczęściej do Krzyża, a stamtąd (60 km od Gorzowa) ktoś jest odbierany samochodem, inaczej połączenia z jakimkolwiek miastem w Polsce są masakryczne. Rzeczywiście pomysł Pauliny jest bardzo korzystny, połączenia Polski z Poznaniem są o niebo lepsze, a z Poznania jedzie się tutaj niecałe dwie godziny Paulina, mamy już otwartą obwodnicę Gorzowa :cool3: nie trzeba się tarabanić przez całe miasto:p a zjazd z obwodnicy jest tuż koło mnie :p Quote
samoglow Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 No to zbiorka w Paznaniu :razz: Jak wyjade pociagiem o piatej, to chyba bylabym kolo 10. (tzw. Pomorzanin) :cool3: Quote
PaulinaT Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 kinga napisał(a):Paulina, a nie będziesz czasem jechała do swan przez Koszalin? ...zabrałabym się przy okazji :p kochana przyjedź do Poznania to przy okazji i Ty się zabierzesz :p Quote
swan Posted June 5, 2008 Author Posted June 5, 2008 akurat chyba jedyna Kinga ma wyjątkową sytuację, ze PKP Jej łatwiej dojechać do mnie niż do Poznania :p kochana, jak się wcześnie zbierzesz, to jesteś u mnie o 11:00 akurat na drugie śniadanie w ogrodzie :lol: Quote
karina1002 Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 [quote name='PaulinaT']Przyjedź do Poznania i jedź ze mną :p To poczekajcie na mnie w tym Poznaniu !!! Się domyślam, ze przez Białystok też nie jedziesz :diabloti: Ja, jak Kinga mam całą Polskę do przejechania i muszę pociągiem - po podróży niedzielnej do Warszawy doszłam do wniosku, ze byłoby to zbyt wyczerpujące jak na mnie :evil_lol:. I nie wiem czy bym cała dojechała :evil_lol: Quote
samoglow Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 [quote name='karina1002']To poczekajcie na mnie w tym Poznaniu !!! Się domyślam, ze przez Białystok też nie jedziesz :diabloti: Ja, jak Kinga mam całą Polskę do przejechania i muszę pociągiem - po podróży niedzielnej do Warszawy doszłam do wniosku, ze byłoby to zbyt wyczerpujące jak na mnie :evil_lol:. I nie wiem czy bym cała dojechała :evil_lol: Dojedz w kawalkach, to Cie posklejamy :evil_lol: Quote
karina1002 Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Swan, ja nie wiem czy powinnam przyjeżdżać. :p Po obejrzeniu zdjęć ogrodu, jestem pewna, że wyjadę z depresją :mad: ps. po przeanalizowaniu dojazdu do swan wiem, że będę się tłukła w jedną stronę cały dzień :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.