Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam, proszę napiszcie coś o Balli. Czy mogłaby mieszkac z innymi psami i jaka jest w stosunku do dzieci? Będziemy wdzięczni za informacje. Pozdrawiamy

  • Replies 509
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Balla to jeszcze szczeniak, jest zdrowa, pogodna i ufna. Nie wykazuje zachowań agresywnych, ani dominacyjnych do innych psów. Na pewno wobec dzieci nie jest agresywna. Nie widać aby był to pies po przejściach i z lękami.

Posted

[quote name='tanitka']no to ja wstawię:




Dorzucam kilka zdjęć przeuroczej suni które zrobiłysmy podczas ostatniej wizyty w schronisku z Tanitką (18 stycznia 09).



Jaka rozkoszna z niej dziewczyna :lol:
Zdjęcie pod nazwą "w oczekiwaniu na miłość"...



A tu oblizuje się na widok fotografa :lol:



Pieski ze schroniska korzystają z każdej możliwej chwili by zwrócić na siebie uwagę. Bardzo potrzebują dotyku człowieka... :roll:




Balla w kolejnej odsłonie. Czyż to nie urocza sunia?.
To ponętne oko, spojrzenie, ten niesamowity wyraz pyszczka ... można się zrobić purpurowym od Jej uwodzenia :oops:



Kolejny fotos naszej piękności. Ona jest po prostu BOSKA !!! :cool3:



Pożegnania nadszedł czas ...:shake: Balla czuła że za chwilę opuścimy jej "komnaty schroniska" ... :placz:
Czy ktoś da temu pięknemu pieskowi kochający dom?
Czy ktoś pozowli by to właśnie Ona została członkiem rodziny?
Ona wciąż czeka !!!
Wypatruje swojego przewodnika swymi smutnymi oczętami...
Może zostaniesz nim właśnie TY !!!

Balla mieszka w budynku biura na piętrze. Jest 5-miesięczną suczką. Została zaszczepiona. To szczeniaczek o pogodnym usposobieniu który jest spragniony miłości.

Posted

kosu32 napisał(a):
No to brać - koniecznie brać !!!
Zaraz będą na nią zapisy !!!

Pozdrawiam Cię serdecznie Isadoro. :lol:


No niestety nie mogę wziąć, ale moge zrobić jej allegro. Jest naprawde sliczna :)

Posted

Isadora7 napisał(a):
No niestety nie mogę wziąć, ale moge zrobić jej allegro. Jest naprawde sliczna :)


Chętnie skorzystam z Twojej propozycji. Dam znać na private.

Posted

Witam, w koncu sie zdecydowalam, dzisiaj zabralam Labka do domu:lol::lol::lol: Wlasnie dojechalsmy, piesek byl bardzo grzeczny w samochodzie, wykompalismy go, troche z trudami ale udalo sie:multi::multi::multi: Teraz smacznie spi, powoli zacznie sie oswajac z nowym domkiem :cool3::lol::lol::lol:

Posted

Labek jest kochany:lol::lol: Dostal juz od nas nowe imie: Mafik. Niestety mam jeden maly problem. Boi sie on panicznie schodow :shake::shake::shake: Nie chce wogole po nich wchodzic od razu sie cofa:shake::shake: Caly czas go wnosimy, mam nadzieje ze z czasem bedzie lepiej bo jest bardzo ciezki:eviltong::eviltong:Podejrzewam, ze nie byl on kompany, poniewaz bardzo boi sie wody i wanny:shake: Ogolnie to caly czas lezy, jest bardzo grzeczny i spokojny:multi::lol::lol::lol: Co do zdjec to wstawie linki o nie wiem jak sie wstawia na forum:roll:

Posted

pies po opuszczeniu schroniska odsypia z reguły 3 dni. On jest na prawdę kochaniutki, bardzo się cieszę, że już nie mieszka w boksie nr 44.
a co do chodzenia po schodach to może zachęcajcie go jakąś paróweczką w ręku?:razz:

Pięknie wygląda na zdjęciach, taki błyszczący!:loveu:

Posted



to haszczydelko jest :p mozecie cos wiecej o nim powiedziec? wrzuce na zaprzegowe forum ale troche info by sie przydalo, wykastrowany? w jakim wieku, jak do psow, ludziow, dzieciow ;) kotow, czy wyje w boksie itd

to jedyny zaprzegowiec u Was?

Posted

Nie ma mowy o schodzeniu ze schodow:shake: Zadne smakolyki nic nie daja, nawet gdy je porozkladam na kazdym schodku. To jest naprawde trudna sytuacja bo psiak jest ciezki:-(:-( Dodajac jeszcze jego strach przy ktorym sie zapiera to juz calkiem:shake::shake: Widzialam temat o poblemie schodkowym na labradory.info moze ktos mi pomoze:roll::roll: Poza tym to piesek juz umie podawac lapke, powoli zaczynam go uczyc chodzenia przy nodze, bo jest ciezki do prowadzenia:crazyeye: malo nie wyrwie reki:diabloti: W nocy bacznie spi, gdy cos uslyszy np.jak ktos gada przez sen, podchodzi i czuwa czy wszystko w porzadku:lol::lol:
Poza tym to wszystko jest ok, malo je, nie wiem czemu:shake:. Czy wiecie co jadl w schronisku?

Posted

Schodów powinien nauczyć się w ciągu tygodnia ( u mojej suczy był ten sam problem, a ona jest bardzo duża), dobrze by było żeby zobaczył jakąś suczkę na schodach :razz:. Jedzeniem nie ma co się przejmować, po prostu musi się przestawić, dobrze że nie rzuca się na dobre jedzonko jak wariat, bo byś musiała biegać z nim co pięć minut, albo szorować podłogę kilka razy dziennie! Pierwsze dni (ok. dwóch tygodni) z psem po przejściach zawsze są trudne, ale to mija. Powodzenia:thumbs:!

Posted

Masienko, co do Huskiego to:
ma ok 3 lat, nie wyje w kojcu, nie ucieka z niego (siatka); mieszka z innymi psami i sukami w kojcu i nie robi awantur, inne psy też na niego nie napadają. On pozostaje taki neutralny. Jest miłym psem wobec człowieka, podchodzi do ogrodzenia, macha ogonem, nadstawia się do głaskania, jest w dość dobrej formie, ładna sierść, bystre oko. Nie jest wykastrowany. Myślę, że nie jest to pies po przejściach.
Proszę ogłaszaj go gdzie możesz.:lol:

Posted

:loveu:Mafik przezwyciezyl swoj strach:multi::multi: Poszlo bardzo szybko(choc nie latwo, musialam go wraz z chlopakiem wnosic na polowe schodow:lol:), jest to strasznie kochany psiulek, schodzi ze schodow dalej z lekkim dystansem ale schodzi:multi: Czuje sie bezpieczniej gdy jest ciemno na klatce i puszczam go bez smyczy:evil_lol: Dzisiaj nawet puscilam go na dworku bez smyczy, ale sie cieszyl:loveu: Biegal przez cala godzinke, co raz do mnie podchodzil i chcial zabawy z patykiem:razz::razz: Jutro wrzuce nowe zdjecia:cool3::cool3:

Posted

Nie jeszcze nie ma, ale nie chce zeby doszlo do takiej sytuacji, ze piesek bedzie sie czul ciagle na uwiezi:-( Pozniej moze mi ucieknie jak go puszcze? W sumie to racja z tym, ze moze poczuc jakas suczke, nie bede go narazie puszczac,chyba ze w zamknietym terenie. Mafik dzisiaj znwu mial problemy ze schodami:roll:

Posted

Jeszcze jedno pytanko. Czy Mafi byl karmiony w schronisku z miski czy z reki? Strasznie boi sie podejsc do miski, moze psy go gryzly jak dostaly jedzenie?:-( Za to z reki je wszystko:lol:

Posted

Mafik z pewnością nie był karmiony z ręki, sama przecież widziałaś, ile w schronisku jest psów, nikt by nie miał na to czasu. Być może był sterroryzowany w boksie, bo był tam taki jeden samiec, który nawet mnie ugryzł kiedy głaskałam Mafika.
Ze schodami bądź cierpliwa, jak już schodził to będzie schodził. Adresówkę mu załóż koniecznie, albo chociaż flamastrem nr tel. napisz na obroży.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...