Margo05 Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 tanitka napisał(a):moim zdaniem, o odpowiedzialności odszkodowawczej nie może być mowy bo: - nie wyobrażam sobie żeby jakikolwiek biegły medyk określił stopień uszczerbklu na zdrowiu w postaci "guza" (bo to 0%), po wtóre pomiędzy działaniem a szkodą musi istnieć bezpośredni (zwykły) związek przyczynowo-skutkowy, a tu takiego nie ma bo: pies skoczył na ciotkę, a ciotka upadła na dziecko, dziecko upadło i nabiło sobie guza (efekt domina); jedyne co wchodzi ewentualnie w rachubę to odpowiedzialnośc z wykroczenia: "Art. 77. (kodeks wykroczeń) Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany." Efekt domina był bez udziału psa :diabloti: Bo: to dziecko uciekając wpadło na ciotkę, cieotka upadając przewróciła dziecko, a dziecko nabiło sobie guza. Pies nie brał w tym udziału :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Przynajmniej bezpośrednio :eviltong: Erazm napisał(a):Matyldzie udzielamy nagany za spacerowanie ze szczeniorem bez smyczy i kaganca. Szczenior, rzecz wazna stanowi powazne zagrozenie:evil_lol::evil_lol: dla gatunku homo sapiens sapiens(?) Sapiens to była ciotka upadając :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Korenia Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Efekt domina był bez udziału psa :diabloti: Bo: to dziecko uciekając wpadło na ciotkę, cieotka upadając przewróciła dziecko, a dziecko nabiło sobie guza. Pies nie brał w tym udziału :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Przynajmniej bezpośrednio :eviltong: Boskie - aż się pośmiałam ;) Matylda może dostać jedynie karę za spacerowanie z psem po plaży ( bo nie wolno :evil_loL:) Mila nawet dziecka nie dotkęła, wiec o czym mowa :evil_lol: Quote
Ziutka Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 DIF napisał(a):Dzięki!!! Ziutka-Niezawodna! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Zawsze do usług :loveu: Quote
zachary Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 No cóż, Matylda musiała być rzeczywiście lekko w szoku, że pokazała tej osobie książeczkę psa.Pies nikogo nie ugryzł, więc nie było takiej potrzeby. Z tego co DIF napisała, to ani policjant, ani strażnik miejski nie był na miejscu tego groteskowego zdarzenia.:crazyeye:Nie ma więc komu kierować wniosku do Sądu Grodzkiego o ukaranie Matyldy za wykroczenie o którym wspomina Tanitka. A czy psiorek wyrządził swoim działaniem szkodę, to Cioteczka musiałaby wykazać przed sądem. A swoją drogą, to strasznie " biedna" ta 9-latka.Co z niej wyrośnie?:shake: Quote
zachary Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Z tego co pamiętam, to z psem nie wolno wchodzić na plażę strzeżoną i to tylko w sezonie wakacyjnym / od... do/. Na niestrzeżoną część plaży nie ma zakazu.Zawsze mieliśmy z tym problem: dziecko chce się bawić z innymi dziećmi,które przeważnie w większości przebywały na plaży strzeżonej, a z psiakiem musielismy iść na niestrzeżoną część.Swoją drogą, na tej strzeżonej było mnóstwo psów, nawet wielkich.:evil_lol: Quote
zdrojka Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 DIF wg mnie to jedyna wina leży po stronie Matyldy, że pies chodził bez smyczy i kagańca, TYLE! Milcia nie ugryzła, nie podrapała, nie dotknąła, a ciotka sama sobie winna, że jest łamaga i nie potrafi się na nogach utrzymać. A swoją drogą biedne dziecko... Choć z drugiej strony jak leciał do niego pies to mogło się wystraszyć... Będzie dobrze, Anulka, jakby kobieta do Ciebie zadzwoniła, to jej wyjaśnij, że pies nikomu krzywdy nie zrobił i o odszkodowanie to ją może matka dziecka posądzić, bo to ona spowodowała bezpośrednio tego guza :diabloti: Quote
Margo05 Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 zdrojka napisał(a):DIF wg mnie to jedyna wina leży po stronie Matyldy, że pies chodził bez smyczy i kagańca, TYLE! Milcia nie ugryzła, nie podrapała, nie dotknąła, a ciotka sama sobie winna, że jest łamaga i nie potrafi się na nogach utrzymać. A swoją drogą biedne dziecko... Choć z drugiej strony jak leciał do niego pies to mogło się wystraszyć... Będzie dobrze, Anulka, jakby kobieta do Ciebie zadzwoniła, to jej wyjaśnij, że pies nikomu krzywdy nie zrobił i o odszkodowanie to ją może matka dziecka posądzić, bo to ona spowodowała bezpośrednio tego guza :diabloti: Oj, tak, tak :evil_lol: W końcu to ciotka uwaliła się na dziecko :diabloti: Quote
Hotel KADIF Posted May 4, 2008 Author Posted May 4, 2008 zdrojka napisał(a):DIF wg mnie to jedyna wina leży po stronie Matyldy, że pies chodził bez smyczy i kagańca, TYLE! Milcia nie ugryzła, nie podrapała, nie dotknąła, a ciotka sama sobie winna, że jest łamaga i nie potrafi się na nogach utrzymać. A swoją drogą biedne dziecko... Choć z drugiej strony jak leciał do niego pies to mogło się wystraszyć... Będzie dobrze, Anulka, jakby kobieta do Ciebie zadzwoniła, to jej wyjaśnij, że pies nikomu krzywdy nie zrobił i o odszkodowanie to ją może matka dziecka posądzić, bo to ona spowodowała bezpośrednio tego guza :diabloti: Nic dodać, nic ująć!!! :evil_lol: Także samo uważam!!! ;) Quote
kaja555 Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 Dokładnie, guza dziecku nabiła ciotka nie Milka :evil_lol: Quote
Wet-siostra Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 Dokładnie tak...Jedyną winą Milki było b ieganie luzem i bez kagańca,za co udzielono już właścicielce nagany na DOGO...A cała reszta-to już siły wyższe... Quote
zdrojka Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 Wiesz co, Siostro? Rzekłabym raczej "siły niższe", miejsce, gdzie plecy kończą swą szlachetną nazwę było... hhhmmmm... za ciężkie i grawitacja je pokonała :diabloti: Quote
Hotel KADIF Posted May 6, 2008 Author Posted May 6, 2008 Dziewczęta i chłopięta!! :evil_lol: Dzięki za opinie i uwagi. Mam nadzieję, że Matylda "nas" czyta i nasze opinie ją uspokoją a uwagi przyjmie z uśmiechem na buzi i się nie obrazi :p I może wreszcie się ujawni :mad::evil_lol::eviltong: Quote
Hotel KADIF Posted May 21, 2008 Author Posted May 21, 2008 Kolejna malusieńka "krówka" z Halinowa :placz::placz::placz:!!!! Dziewczyny!! Pilnie proszę o pomoc!!!! Wątek psiątka :-(: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10182780#post10182780 Quote
Erazm Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 W Halinowie to chyba mamja licencje na produkcje Krowek:shake: Quote
millka&max Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 Witam:) czyzby watek umarl? zadnych wiesci od krówki pozdr :) Quote
Hotel KADIF Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 Na dogo wypatrzyłam cudną sunię! Onkę na trzech łapinkach!!! Wątek jest dla mnie czysto wirtualny, bo w życiu nie widziałam tego psa na oczy, ale nie mogłam się oprzeć założeniu go!! Jeszcze do niedawna miałam On-ka i mam sentyment do tej rasy a na dogo generalnie zajmuję się trójłapami a więc bardzo Was proszę o wsparcie na wątku Mega VEGI, cudnej ONki na trzech łapach: http://www.dogomania.pl/forum/f28/mega-vega-przepiekna-mloda-ka-na-trzech-lapach-czeka-w-schronie-na-dom-129400/#post11614357 Quote
akcja_hlnw Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 Czy Krówka znajduje się w Mińsku Maz.? Jeśli tak, to mogłabym pojechać na wizytę po adopcyjną. Quote
Alex78 Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Witam, przeczytałam o przygodzie Milki nad morzem i zastanawiam się jak ten dzieciak wejdzie w dorosłość, bo podejrzewam, ze matka temu 10-latkowi jeszcze tyłek w WC podciera. Jaka to musiała być histeria, że aż uciekał, wpadl na ciotke i upadł na kamień nabijajac sobie guza. Brak wychowania w kwestii podstawowych zachowań społecznych. Pozwolę sobie podrzucić kilka wątków psiaków, które sa w DT w Mińsku Maz, bo widzę, że niektóre koleżanki z naszych okolic są :) http://www.dogomania.pl/forum/f28/plastus-porzucony-zaniedbany-szuka-domu-137584/ http://www.dogomania.pl/forum/f28/wyrzucona-z-samochodu-mloda-astka-szuka-domu-137823/ http://www.dogomania.pl/forum/f28/zaglodzony-maly-astek-szuka-domu-chce-kontaktu-z-czlowiekiem-132308/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.