Isadora7 Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 [quote name='DIF']Sie odzywam ! Niestety ... mało pozytywnie!!!! :-( Krówka w czwartek, 10 kwietna albo w sobotę 12 kwietnia ląduje w schronisku Fundacji EMIR!!!!! Przepraszam.... ale nie mogę pisać.... :mdleje: DIF nawet nie wiesz jak bardzo czuję co przeżywasz i jak bardzo ciebie rozumiem. Jedno w tym dobre że wybrałaś tzw "lepsze zło" czyli EMIRa sorry wredna bywam ale nie wiem czy nie wysłałabym kartki z pozdrowieniami od krówki do tych państwa z podziękowaniem za "udane wczasy" dzięki nim. Wiedzieli, ze sie transport organizuje, wiedzieli że przyjedzie, a zaczęli szukać innego psa. PIES TEŻ CZUJE. Quote
Erazm Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 DIF to trudna decyzja, ale nie ma się co poddawać. Psy od Emir trafiaja w dobre ręce, Krówkę można dalej ogłaszać, żeby zwiększyć jej szanse, dołożę jej all jak skonczy się przerwa techniczna Quote
oktawia6 Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 psy do EMIR trafiają w dobre ręce-jednak zabiera miejsce psy który nie ma sięgdzie podziac lub z interwenji-natomiat ta suczka ma komfortowe warunki i DIF doskonale o tym wie-! to jest karygodne, by szczenię oddawac do schroniska powiem to po raz drugi-dysponując takim warunkami domowymi - obciążac EMIR! Quote
Hotel KADIF Posted April 8, 2008 Author Posted April 8, 2008 [quote name='oktawia6']psy do EMIR trafiają w dobre ręce-jednak zabiera miejsce psy który nie ma sięgdzie podziac lub z interwenji-natomiat ta suczka ma komfortowe warunki i DIF doskonale o tym wie-! to jest karygodne, by szczenię oddawac do schroniska powiem to po raz drugi-dysponując takim warunkami domowymi - obciążac EMIR! Rzeczywiście bardzo komfortowe - mały szczeniak zamknięty przez 10 godzin w wiatrołapie, ślizgający sie we własnych sikach! Super warunki!!!! A poza tym: [quote name='oktawia6'] nie wchodź na ten wątek bo natkich rozkoszniaczków jak ty robi mi się mdło!:angryy: Quote
oktawia6 Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 DIF napisał(a): Rzeczywiście bardzo komfortowe - mały szczeniak zamknięty przez 10 godzin w wiatrołapie, ślizgający sie we własnych sikach! Super warunki!!!! A poza tym: to wypuśc na dom tą sunię! czy ci szkoda dywanów! nie zgrywaj bieduli bo nie mieszkasz w kawalerce! masz piętro lub parter do wyboru! miłośniczka się znalazła-na pół gwizdka-plakaty wywiesic, bazarki jeśli brakuje na karmę zrobic-a nie tiutniac na wątku na ochlap i jeszcze EMIR obciążac na koniec! Quote
OlkoLolka Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Jeśli wolno mi wyrazić swoje zdanie, ja również uważam, że schron dla Króweńki to najgorsze co może być. Z regóły walka tutaj sprowadza się do tego by pieskom polepszać warunki, a nie odwrotnie. Rozumiem sytuację i decyzję DIF. Z drugiej zaś strony podkreślam (nie tylko na tym wątku), że piesio zabrany na tymczas, to nie jest miś podkradziony koleżance, którego jak nam się znudzi po dwóch tygodniach możemy odnieść spowrotem. Podejmując decyzję o domku tymczasowym dla psinki, trzeba zakładać wszystkie możliwości - chorobę pieska, przeciągający się pobyt na tymczasie (jedne pieski znajdują domek po 2 dniach inne po pół roku), trudności z pogodzeniem własnego stadka z tymczasowiczem. Wszyscy się cieszą jak znajduje się tu na dogo ktoś, kto pod wpływem emocji i namawiania bierze psiaka do siebie...ale potem kiedy rodzi się taka sytuacja jak u DIF, już nie jest wcale tak fajnie i nie ma lasy rąk do poratowania sytuacji DIF i przede wszystkim...Króweńki! Z domem czy tymczasowym czy stałym podarowanym bidzie jest jak z miłością - nie wystarczy kochać, trzeba umieć kochać mądrze i ze wszystkimi konsekwencjami idącymi za tym uczuciem!!!! Proszę o tym pamiętać! Mam nadzieję, że moja wypowiedź jest jasna i zrozumiała. Nie oceniam tu w żadnym wypadku DIF! Tylko sytuacje jaka zainstaniała (nie tylko tutaj). Ufam, że Króweczka znajdzie domek nim skończy się jej czas odliczany w DT i nie będzie musiała zderzyć się z koszmarem schroniska. DIF...może warto jeszcze raz wszystko przemyśleć, przedyskutować...czasem warto coś poświęcić za cenę życia takiej biduśki jak Krówcia....kwestia tego czy możemy i co poświęcić...ale na to musisz odpowiedzieć sobie sama. Ja ze swojej strony przesłałam zdjęcia Króweńki i opis do wszystkich których znam - wszędzie! Mam nadzieję, że domek znajdzie się na czas. Pozdrawiam Quote
Wet-siostra Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Ciśnienie mi rośnie...:angryy::angryy::angryy:Łatwo jest kogoś krytykować...Ja wiem,że DIF robi,co może!!!Ale ona nie jest sama.Ma małe dzieci,ma TZ,ma pracę... KAŻDY Z NAS ROBI DLA PSÓW TYLE ILE MOŻE...NIE SZTUKA WEPCHNĄĆ SOBIE DO DOMU 50 PSÓW JAK MA NASZA PRZEMYSKA PANI ROMA...SZTUKA POMÓC TYLU ILU SIĘ MOŻE.A DIF POMAGA.I wierzę,że gdyby nie musiała,nie oddałaby tej suni do schronu...Ja też już zdążyłam być pod obstrzałem krytykantów,ale wiem,co mogę,a czego nie.I wiem,że DIF tak samo zna swoje ograniczenia.NIE MAMY PRAWA BYĆ SĘDZIAMI INNYCH.NIE MAMY PRAWA OSĄDZAĆ I KRYTYKOWAĆ.NIECH KAŻDY Z NAS ROBI TO CO MOŻE I ILE MOŻE!!!A co do Króweczki-CZY TO WINA DIF ŻE DWA DOMY SIĘ WYCOFAŁY???To ludzie wystawili ją do wiatru!!!I nie jestem w stanie tego zrozumieć...Krówka dwa razy już była spakowana.I dwa razy ktoś się rozmyślił.Czy to wina DIF???Kto z tych,którzy ją teraz krytykują i oczerniają,poda jej rękę,gdy z powodu psów jej TZ nie wytrzyma???Podejrzewam,że nikt...Dlatego-zamiast krytykować,pomóżcie szukać domu dla Krówki...Gdyby nie to,że moja sunia nie toleruje szczeniaków i że mamy wściekliznę,pewnie sama bym wzięła to maleństwo na DT...Ale może niech je weźmie ten krytykant??? Quote
kaja555 Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Chyba niektórzy zapominają o tym, że DIF nie bierze swoich kolejnych tymczasów dlatego, że akurat ma wolne miejsce i może pomóc jakiejś bidzie. Te zwierzaki po prostu znajduje na ulicy JAK JUŻ DAWNO NIE MA W DOMU NA NIE MIEJSCA, ANI CZASU! MOŻE JE ZOSTAWIĆ NA PEWNĄ ŚMIERĆ, ALBO SPRÓBOWAĆ JE URATOWAĆ... I DIF próbuje, choć nie ma czasu ani miejsca dla nich. Ciekawe ile osób, które ma tymczasy jest postawiona w takiej sytuacji, że ma już pełna chatę zwierząt, a tu szczeniak w worku na ulicy... mogła zostawić w worku na ulicy - i wtedy nikt by jej nie osądzał, że obciąża Emir... Quote
kaja555 Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Wet-siostra: zgadzam się, niech ten co krytykuje da DT Króweczce! Quote
kasikitd Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Jestem w szoku...jak można zarzucać komuś, że za mało robi, jeśli nie zna się pełnej sytuacji tej osoby???? A co to znaczy - mało albo dużo? A kiedy jest akuratnie ? Według jakich i przez kogo wyznaczonych kryteriów? Przecież mieszkanie czyli przestrzeń to nie jest jedyne kryterium. Wierzę, że Oktawia chce dobrze, ale Dif też chce dobrze, każda z nich jednak żyje w innym świecie i INNE do tego życia MUSI stosować strategie. Poza tym, żyjemy wśród innych ludzi, którzy jako bliscy mają takie samo prawo decydować czego chcą a czego nie chcą, by czuć się szczęśliwymi. Jeśli ulepszanie świata według naszej wizji kogoś może krzywdzić, to co wtedy? Nie odpowiadam...., ale wiem, że to dylemat wielu osób i nie można wybrać jednoznacznej drogi. Mam wrażenie, że Dif jest właśnie w takiej sytuacji, a takie "ataki" jeszcze bardziej utrudniają sprawę. Nie oceniajmy, lepiej być sędzią jedynie we własnych sprawach. Quote
kasikitd Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Dif, wiem, że czujesz schizofreniczne rozdwojenie, słyszysz pretensje z dwóch przeciwnych stron, nie zazdroszczę ci. Kieruj się własnym sercem i zdaniem tych, którzy Cię kochają. Quote
Isadora7 Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 kasikitd napisał(a):Dif, wiem, że czujesz schizofreniczne rozdwojenie, słyszysz pretensje z dwóch przeciwnych stron, nie zazdroszczę ci. Kieruj się własnym sercem i zdaniem tych, którzy Cię kochają. Otóż to krótko i na temat, się dwiema łapinkami podpisuję :loveu: Quote
Wet-siostra Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 DIF-psiapsiółko,nie załamuj się!!!Sama wiesz najlepiej,co możesz,a czego nie możesz...Jestem z tobą całym sercem i współczuję Ci,bo niełatwo podjąć decyzję... Jakkolwiek będzie-Krówka potrzebuje domu. Nawet,jeśli będzie musiała na jakiś czas iść do schronu jestem pewna,że na tym się nie skończy,bo o ile poznałam już trochę DIF wiem,że nie zostawia żadnego zwierzaka samemu sobie...I jestem pewna,że choć Krówka-być może-będzie w schronie-to i DIF i inne osoby nadal będą szukać dla niej domu. DIF-PRZYJACIÓŁKO-DAMY RADĘ!!! Quote
emilia2280 Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Moglabym powiedziec duzo, ale nie powiem... DIF - Ty wiesz najlepiej co i ile mozesz, nie potrzeba nam tu zalamania nerwowego i rodzinnej tragedii z powodu Króweczki, czy zadnego innego tymczasu- Krówka nie zginie, u Emir bédzie bezpieczna a my musimy dalej já usilnie oglaszac- do skutku! Odnosnie ogloszen - czy ona ma aktualne Allegro wyróznione? (to najskuteczniejsze z ogloszen). Quote
tamb Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 oktawia6 napisał(a):to wypuśc na dom tą sunię! czy ci szkoda dywanów! nie zgrywaj bieduli bo nie mieszkasz w kawalerce! masz piętro lub parter do wyboru! miłośniczka się znalazła-na pół gwizdka-plakaty wywiesic, bazarki jeśli brakuje na karmę zrobic-a nie tiutniac na wątku na ochlap i jeszcze EMIR obciążac na koniec! Dif, naprawdę potrafisz mieć psa na tymczasie i oddać go do schroniska?:crazyeye::crazyeye:Weż przykład z Oktawii. Jej postawa i poświęcenie dla zwierząt powinno Cię wiele nauczyć i .... zawstydzić. Szczeniak jest adopcyjny. Nie wytrzymasz do momentu znalezienia domu stałego? Quote
emilia2280 Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Tamb! Opanuj sié! Oktawia wziéla tyle psów, ale zobacz co teraz ma! Nie chcé tu sié teraz rozwodzic, ale czy sugerujesz ze kazdy jest Oktawiá i moze sobie pozwolic na warunki, w jakich ona zyje ze swoimi psami i poswiéceniem wlasnego zdrowia i calego praktycznie zycia - Oktawia nie moze pracowac, jest chora i nie ma (na szczéscie w jej przypadku) dzieci. Czy sugerujesz ze DIF, bédác w zupelnie innej sytuacji zyciowej- ma pozbyc sié pracy, dzieci i czego jeszcze, zeby trzymac psy (a skád bédzie miala kasé na ich utrzymanie wtedy?) Quote
kaja555 Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Może wrócmy do Krówki, bo coś mnie się wydaje, że przez to całe zamieszanie, to DIF się obrazi i już więcej na dogo nie zajrzy - a nie o to chyba tu chodzi? Króweczka szuka domku! Quote
Isadora7 Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Nieraz siedzę i zastanawiam się nad natura Polaków. Nad naszymi narodowymi cechami, które jak nas dotyczą wQ~~~~~, ale od nas sa "jedynie słuszne". Te cechy to: najlepiej wychowujemy cudze dzieci najlepiej wychowujemy cudze psy najlepiej lubimy być cudzym materacemJednocześnie gdy za ścianą pan obija buzie pani, synuś trzepie matką by kasę dała itp, nie widzimy nie słyszymy. Gdy za ścianą martwe dzieci upychane są w beczkach i szafach, nie widzimy wielu ciąż kobiety... Ale gdy już sie stanie tragedia, a krew, mózg i sperma po ścianach pryskają... Wtedy... wtedy... podjeżdża policja, podjeżdżają paparazzi... telewizja, prasa... teren zostaje odgrodzony biało-czerwoną taśmą... błysk fleszy i kamer i... każdy się pcha do mikrofonu i do kamery i opowiada jak to dawno widział i wiedział... I wtedy przychodzą na myśl słowa wieszcza... "A to Polska właśnie" To może zajmijmy się pomocą dla psiaka, realną, a nie osądzaniem osób bo to nie ludziomania a dogomania. Ave... Quote
tamb Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Emilia 2280, wyraziłam tylko zdziwienie i dezaprobatę. W mieszkaniu w bloku mam 4 trudne psy (3 to efekt tymczasów), 7 kotów (6 to efekt tymczasów), dziecko w koszmarnym wieku (15 lat), pracę zawodową, która jest dla mnie ważna (na szczęście wykonuję ją w mieszkaniu), od września skierowanie do szpitala ( nie mam czasu zająć się zdrowiem). Kocham te zwierzaki tak bardzo, że myślę o wyprowadzeniu się z miasta bo teraz już sobie nie radzę. Nigdy nie oddałabym psa czy kota do schroniska jeśli już wpadł mi w ręce. Dlatego rozumiem postawę Oktawii a nie rozumiem Dif. Quote
Wet-siostra Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 No właśnie,właśnie,Króweczko-szukaj domu na pierwszej stronie!!!! Quote
Wet-siostra Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Moja Mama zawsze powtarzała mi święte słowa:NIGDY NIE MÓW NIGDY... Życie jest takim scenarzystą,że nie przewidzisz,co Cię w nim spotka... Teraz jest,jak jest,ale KTO MOŻE WIEDZIEĆ CO BĘDZIE JUTRO? Dla nas w tej chwili najważniejsza jest Krówka.Może być tak,że właśnie dziś znajdzie domek.A na dogo zostanie niesmak... KRÓWKA ŚLICZNA,MŁODA SUCZKA,PILNIE SZUKA DOMU!!!!!! Quote
kaja555 Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Tamb, a co się stanie z całym zwierzyńcem, jak pójdziesz do szpitala? Poza tym, pamiętajmy, że DIF nie oddaje Króweczki do schroniska (Krzyczki itp) tylko do Emir. Quote
tamb Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Kaja555, mój TŻ i syn się zajmą ale ja się boję, że nie wyszczotkują, nie zdążą sprzątnąć kuwet i psy wiesz co mogą zrobić z kocimi kupami (fee), 2 jeszcze dzikie koty pozwalają tylko mnie się dotykać i mogą się zestresować, itd. Może stwarzam problemy ale odwlekam mój pobyt w szpitalu. Wiem, że nie każdy musi mieć takie podejście jak ja ale Krówka jest adopcyjna. To tylko kwestia czasu i cierpliwości. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.