Jump to content
Dogomania

Warszawa! Krówka 4 m-ce. Już w nowym domu!!! Problem-opinia prawnika potrzebna!!!!


Recommended Posts

Posted

GameBoy napisał(a):
ja mam miekkie cos takie jak dla kota taki transporterek - nie wiem ile krówka waży


Dla kota to i ja mam..... nawet wiklinowy :eviltong::eviltong::eviltong: Ale nie włazi, choć upychałam :evil_lol:

Zaraz...jakie "miękkie coś"? Może się nada ....Możesz "przybliżyć"?

  • Replies 694
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Erazm napisał(a):
Taki to i ja mam:evil_lol:, ale Krówki tam pewnie się nie upchnie.
Juz wiem kto mnie pokablował;)


Ale nie będziesz bić ... :modla:Ona dobra jest ciotka!!! A ja chlapnęłam ozorasem :shake::oops:

Posted

Nie, nie będę bić:mad:, bardzo się cieszę, a jakby tak Krówkę przypiąć pasami do przewozu psiaków, może to ktoś będzie miał, nie dzwonili jeszcze i nic nie wiem o charakterze tej podhalanki:shake:, ale jakoś sobie poradzę

Posted

majqa napisał(a):
DIFuś, a Ty wiesz, że 7 kwietnia musisz uważać, jak wyjedziesz na miasto??? :diabloti:



Wiem.... :roflt:

Ale muszę "jakoś" ją dowieźć do Warszawy !!! :evil_lol:

Posted

A dlaczego DIF ma uważać właśnie TEGO dnia????Ja bym raczej uważała CODZIENNIE,a zwłaszcza 13-go...:eviltong::evil_lol:
Czyli Króweczka ma wyjazd??????
HURRRRAAAA!!!!!!!
I jeszcze jedno-obiecane,zrobione...:loveu:Jeszcze dziś wyślę priorytetem do Sosnowca zaświadczenie o oddaniu...:p:p
Mam nadzieję,że ten Pan szybko wróci do zdrowia...
KRÓWKA MAŁA CAŁA W ŁATY
JUŻ UCIEKA DO DOMKU!!!!!

Posted

Dziewczyny, ja w poniedziałek wyjeżdżam słuzbowo do Niemiec.. Z samego rana, więc nie będę mogła brać udziału w adopcji.. Oczywiście poprosze o to Weronike, która mogłaby jechać z Krówką do nowego domku..
Czy ten transport to już jest pewny? Moge potwierdzić tym ludziom, że w poniedziałek przyjęcie powitalne dla Kiri?

Posted

Wlezie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
ALARM jutro odbieram maleńką Bezę z nieudanej adopcji, a w piątek wylatuję potrzebny tymczas, Beza ma 9 miesięcy, wysterylizowana

Posted

[quote name='Erazm']Wlezie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
ALARM jutro odbieram maleńką Bezę z nieudanej adopcji, a w piątek wylatuję potrzebny tymczas, Beza ma 9 miesięcy, wysterylizowana


Ma wątek ta sunieczka? Jeśli tak wklej link.....
Ja nie mogę...:placz: Mój TZ jest u kresu wytrzymałości...:shake:

Posted

O,kurczaczek...Kolejne psie nieszczęście...Maleństwo,wysterylizowane,słodkie...Czego mu brakowało???Ludzie są okropni...:shake::mad:
Niestety,ja też mogę tylko podnosić...Oba miejsca zarezerwowane,a nawet,gdyby były wolne,to moja sunia nie toleruje młodych psów...:angryy:
A JAK KRÓWECZKA???SPAKOWANA???

Posted

[quote name='Wet-siostra']O,kurczaczek...Kolejne psie nieszczęście...Maleństwo,wysterylizowane,słodkie...Czego mu brakowało???Ludzie są okropni...:shake::mad:
Niestety,ja też mogę tylko podnosić...Oba miejsca zarezerwowane,a nawet,gdyby były wolne,to moja sunia nie toleruje młodych psów...:angryy:
A JAK KRÓWECZKA???SPAKOWANA???

No ja mam tez - dzisiaj założyłam. Sterylka, zęby, odrobaczanie, szczepienia zrobione. Malutkie, ładniutkie i niestare. Miał już przypięta kartkę w schronie "do uśpienia".

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108922


:mad::mad::mad:

Posted

Nie rozumię,jak można skazywać na uśpienie zdrowe,niezbyt stare zwierzę...:placz:Ten,kto to zrobił,chyba nie miał sumienia...Który weterynarz podjąłby się tego???Przecież to nieetyczne i zabronione,za uśpienie zdrowego,młodego psa grozi odebranie prawa wykonywania zawodu!!!!:mad:USYPIAĆ MOŻNA JEDYNIE PSY STARE CHORE AGRESYWNE I WŚCIEKŁE!!!!!
Nie wygląda na to,by to maleństwo podlegało pod którąś z tych opcji...:angryy:

Posted

[quote name='Wet-siostra']...USYPIAĆ MOŻNA JEDYNIE PSY STARE CHORE AGRESYWNE I WŚCIEKŁE!!!!!
Nie wygląda na to,by to maleństwo podlegało pod którąś z tych opcji...:angryy:
Wściekłego nie uśpisz, bo prawem nakazana jest obserwacja, a jak ma wściekliznę to i tak odejdzie....

Posted

Wet-siostra napisał(a):
Nie do końca...Oczywiście,najpierw jest obserwacja.Ale potem najczęściej się usypia...

Pies który choruje na wściekliznę najczęściej nie doczekuje końca obserwacji...

Posted

Różnie bywa...spotkałam się już z paroma przypadkami wścieklizny i tylko w jednym kot padł przed końcem obserwacji...A raz było tak,że psiak podejrzany o wściekliznę po obserwacji uznany za zdrowego(???)po powrocie do domu pogryzł właściciela i po godzinie padł...I dopiero wtedy odcięto mu głowę,przesłano do badania i stwierdzono wściekliznę...Nie wiem,czy też pracujesz w weterynarii???
KRÓWECZKO-DO DOMU MARSZ!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...